Witaj na Stylistka.pl!

Bezpieczne opalanie

Chociaż nie zdajemy sobie z tego sprawy, skóra jest bardzo ważnym narządem ludzkiego organizmu. Stanowi pierwszą linię obrony przed niekorzystnym wpływem środowiska. Chroni nas przed zarazkami i truciznami. Jest najczulszym termoregulatorem naszego organizmu. Czy wiesz jak odpowiednio dawkować jej promienie słoneczne?

Człowiek posiada około 1,8 m kw. skóry. Na każdy cm kwadratowy przypadają włókna nerwowe - około 3,5 m - receptory bólowe i zakończenia nerwowe wrażliwe na dotyk, ciepło i zimno. Do tego należy dodać naczynia krwionośne, mieszki włosowe, gruczoły łojowe i potowe. W ten sposób otrzymujemy niezwykle zbudowany narząd – naszą skórę.

A jaką rolę odgrywa tu Słońce? Stosując właściwe dawki słońca mamy skórę gładką , elastyczną i odporną na choroby i zakażenia. Opalona skóra trzy razy skuteczniej zwalcza zarazki. Trzeba jednak wiedzieć że zbyt duże dawki promieni słonecznych mogą nam zaszkodzić.

Częste, nadmierne opalanie sprzyja wysuszaniu skóry i przyspiesza jej starzenie, ale co najważniejsze sprzyja rozwojowi raka skóry. Opalanie należy zaczynać od 15 minut rano i po południu, codziennie zwiększając dawkę o 5 minut, aż dojdziemy do maksymalnie dwóch godzin. Takie stopniowe dawkowanie słońca ma korzystny wpływ na owrzodzenia skóry, trądzik, zranienia czy ukąszenia owadów.

Pomocne jest również w leczeniu łuszczycy i łupieżu różowego. Należy jednak pamiętać że, lecząc się na trądzik antybiotykami nie powinno się wystawiać skóry na działanie słońca, gdyż może wystąpić wysypka. Stosując też niektóre zioła - na przykład dziurawiec - również należy unikać promieni słonecznych, bo może pojawić się uczulenie na skórze.

O czym jeszcze musimy pamiętać wystawiając naszą skórę na słońce? Nie należy się opalać bezpośrednio przed, jak i po posiłku, gdyż energia słoneczna zakłóca procesy trawienia. Unikajmy także spania na słońcu. Często w tej sytuacji dochodzi do poparzeń skóry. A jeżeli już do tego dojdzie, najlepsze są okłady z lodu, a także zimne okłady z jednoprocentowego siarczanu glinu dostępnego w aptekach. Ulgę przynoszą również okłady z kwaśnego mleka lub serwatki.

W bezpośrednim kontakcie ze słońcem musimy też uważać na światło odbite np. od śniegu, piasku czy wody. Śnieg odbija 85 proc. promieni ultrafioletowych, piasek 20 procent, a woda około 5 procent.

Bardzo ważne są dobre okulary i kremy z odpowiednim filtrem dla naszej karnacji. Pamiętając o tych wszystkich przestrogach, nie należy pozbawiać się przyjemności rozważnego korzystania ze słońca.

Skóra posiada naturalne mechanizmy obronne wobec promieni UV, należą do nich:

  • warstwa rogowa
  • melanina, czyli barwnik skóry – jej wytwarzanie jest podstawowym mechanizmem obronnym naszego organizmu przed promieniowaniem UV. Odpowiedzią skóry na promieniowanie UV jest najpierw rumień, a potem opalenizna oraz pogrubienie skóry. Melanocyty pełnią role strażników. Opalenizna więc, to nic innego jak reakcja obronna organizmu. Melanina skutecznie pochłania promienie UVB, jest jednak niezbyt skuteczna jeśli chodzi o promienie UVA. Skuteczność bariery melaninowej zależy od takich czynników jak skóra, oczy, włosy. Im ciemniejsze, tym wytrzymałość na promieniowanie jest większa.
  • pot, sebum- pochłaniają pewną część promieniowania.

Mechanizmy te, nie chronią nas jednak na tyle, abyśmy mogli tylko na tym poprzestać. Konieczna jest dodatkowa ochrona skóry.

Współpraca: Blanca Markiewicz

Dyskusje na forum:

Dodaj komentarz Komentarze (6)

  • Zgłoś nadużycie
    Majuś999 (Gość), 31 maja 2007, 21:22

    Ja przygotowuję skórę przed słońcem zażywając na miesiąc przed kontaktem ze słońcem Inneov słońce.Moja skóra jest wrażliwa i niestety,ale opalałam się na czerwono a Inneov słońce regeneruje skórę i opalenizna jest ładniejsza.Także polecam osobom,które tak jak ja lubią się opalać :)

  • Zgłoś nadużycie
    adela (Gość), 26 września 2007, 20:45

    nie wierze w te opalajace czy pomagajace specyfiki a za rada dermatologa musze niestety unikac slonca. za to krmeuje sie regularnie bronzerem dove wiec jestem opalona bez sloneczka i cudownych pigulek :D

  • Zgłoś nadużycie
    Justynka23 (Gość), 7 marca 2008, 19:15

    Ja też używam balsamu brązującego Dove i jestem zadowolona: mam piękną opaleniznę i zdrową gładką skórę. Słońca nie unikam, ale nie mam czasu ani cierpliwości leżeć plackiem.

  • Zgłoś nadużycie
    paula (Gość), 26 lipca 2008, 22:57

    fajnie sie lezy plackiem w moim przypadku leze 2-3 godzin plackiem dziennie na sloncu bez przerwy polecam

  • Zgłoś nadużycie
    no ja też lubieeee (Gość), 12 maja 2009, 16:50

    luuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuubbbbbbbbbbbbbbbbbbbiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeeeee

  • Zgłoś nadużycie
    ppp (Gość), 17 lipca 2010, 10:58

    :)

Dodaj komentarz

Darmowa prenumerata

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości w modzie i urodzie.

Najpopularniejsze w Słońce i opalanie

Ostatnio na Stylistka.pl