Poleć znajomym

Brzydka od stresu - Uroda tkwi w spokoju!

Patrzysz do lustra i widzisz ziemistą cerę, podkrążone oczy i zmarszczki? Ich powodem może być stres - główny winowajca problemów ze zdrowiem i urodą.

Życie nas nie rozpieszcza. Często serwuje więcej upadków niż wzlotów i całość doprawia obfitą porcją stresu. Płacimy za to zdrowiem i bardzo często urodą, które chorobą reagują na codzienne napięcia. Nie każda z nas jest świadoma tego, że nerwy i troski sprawiają, że czujemy się gorzej i wyglądamy równie marnie. I na nic drogie kremy i cudotwórcze maseczki. Wszystko zaczyna się i kończy na spokoju ducha. Sprawdź, jak stres odbiera nam urodę.

Stres = pryszcz

Wracając myślami do ważnych dni w swoim życiu takich jak pierwsza randka, matura czy ślub, być może uda ci się znaleźć łączący je element. Dla wielu z nas był nim znienawidzony i bardzo w tym dniu niechciany pryszcz. Dlaczego pojawia się właśnie w takich momentach? Odpowiedzią jest oczywiście stres.

Badania dowodzą istnienia bezpośredniej zależności pomiędzy poziomem stresu oraz nasileniem problemów skórnych. Powodem jest podwyższony poziom hormonów, które stymulują gruczoły łojowe do produkcji sebum. A stąd już krótka droga do zapchanych porów, wągrów i trądziku. Ten sam czynnik, czyli stres, jest również odpowiedzialny za spowolnienie procesów gojenia zmian skórnych i ran nawet o 40 procent co oznacza, że niestety upłynie nieco czasu zanim pożegnasz się z pryszczem.

Przed czekającym cię ważnym dniem zadbaj więc nie tylko o właściwą pielęgnację skóry, ale przede wszystkim o odpowiednia dawkę relaksu i spokoju. Trochę sportu, spacer w parku czy odstresowująca sesja śmiechu przy dobrej komedii mogą zdziałać cuda.

Stres = zmarszczki

Jeśli wydaje ci się, że używając kremów przeciwzmarszczkowych i chroniąc się przed promieniowaniem UV robisz wszystko, co jest ci potrzebne, by nie dopuścić do przedwczesnego starzenia się skóry - jesteś w błędzie.

Przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim badania dowiodły, że narażone na chroniczny stres komórki skóry starzeją się o wiele szybciej. Pod wpływem psychicznych obciążeń skóra staje się stopniowo mniej elastyczna i jędrna, a z czasem pojawiają się zmarszczki i obwisanie. Dzieje się tak za sprawą uwalnianych przez mózg neuropeptydów, które uszkadzają ściany komórkowe doprowadzając do utraty zawartej w nich wody.

"Wyciekanie" wody z komórek doprowadza w szybkim tempie do powstawania linii i zmarszczek, ziemistego koloru oraz problemów z mikrokrążeniem, którego efektem mogą być na przykład nieestetyczne cienie pod oczami.

Stres = wypadanie włosów

Gdy dopadają nas problemy i stres, często chcemy rwać przysłowiowe włosy z głowy. Tak naprawdę, nie musimy ich wcale rwać, bo same zaczną wkrótce wypadać. Obserwujemy wtedy tak zwane telogenowe wypadanie włosów, czyli utratę włosów, które pod wpływem traumy, niedożywiena lub stresu przeszły z fazy wzrostowej lub przejściowej od razu w fazę spoczynku zwaną również telogenową.

Co ciekawe, wypadanie to nie następuje od razu, ale objawia się mniej więcej w 3 miesiące po wystąpieniu stresujących okoliczności. Jeśli zaobserwowałaś taki stan u siebie, nie wpadaj w panikę. Utrata włosów tego typu nie musi być leczona, a już wkrótce cebulki wchodzą w kolejną fazę wzrostu. Zadbaj jedynie o spokój i zdrowo się odżywiaj.

Pamiętaj o odstresowaniu!

W trosce o urodę konieczne staje się więc nie tylko zapełnianie półek drogimi kremami przeciwzmarszczkowymi, ale przede wszystkim wprowadzenie do swojego codziennego życia efektywnego programu odstresowującego. Nie podamy wam skutecznej receptury, bo to, co nas odstresowuje jest sprawą bardzo indywidualną. Dla jednych będą to sesje jogi, dla innych spotkania z przyjaciółmi, a dla jeszcze innych domowe porządki. Nieważne co, ważne by koiło nerwy i poprawiało samopoczucie. Wśród sprawdzonych i potwierdzonych medycznie sposobów znajdziecie na pewno sport i sen. Nie rezygnujmy z nich! Ładują pozytywnie wewnętrzny akumulator i pozwalają spokojniej mierzyć się ze stresującą rzeczywistością.

Jesteśmy ciekawe waszych sposobów na walkę ze stresem. Podzielcie się z nami swoimi pomysłami na spokojniejsze życie.

Sonda

Najlepiej odstresowuje mnie ...

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  Zagłosuj aby zobaczyć wyniki
Liczba głosów: 345

Tagi: pryszcze, trądzik, wypadanie włosów, stres

Forum

Komentarze (17)

  1. Lia awatar Lia Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 8:28

    No niestety złość piękności szkodzi odpowiedz

  2. jadziutka awatar jadziutka Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 8:40

    Staram się spać codziennie ok 9godzin i wcześnie się kłaść do łóżka odpowiedz

  3. nick Fix (Gość) Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 8:49

    Zazdroszczę :)
    Ja, kładąc się o 22, "tłukę" się na łóżku do 23. A wstaje o 5 rano, żeby się wyrobić na busa i dojechać do pracy. Śpię po 5-6 godzin, a na weekendzie nie jest lepiej, bo od rana mam robotę na działce, a jak pada to w domu też się znajdzie robota.. odpowiedz

  4. nick ell (Gość) Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 8:46

    Łatwo im mówić- unikaj stresu- jak na każdym kroku czyha - a to stresująca praca, a to chore dziecko, a to problemy w szkole/na uczelni. Żeby być niezestresowanym- trzeba by było to wszystko rzucić, ale nie można-człowiek musi się uczyć, zarabiać, spotykać z ludźmi. A niektórzy nie mają czasu na odstresowanie-praca a potem trzeba obiad zrobić, dziecku pomóc w lekcjach, opłacić rachunki itp,itd.
    Ciekawy artykuł, ale stres zawsze będzie nas dopadał odpowiedz

  5. Jasmin75 awatar Jasmin75 Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 9:08

    No coz faktycznie uniknac sie nie da. Ja probuje go oswoic :-)
    moze zabrzmi to dziwnie ale czasem w ciagu dnia "zmuszam sie" do usmiechu. chodzi mi o ten grymas ust kiedy kąciki ust podnoszą sie do góry :-) (gdzies to zasłyszalam i naprawde dziala). jest to mala manipulacja ktora oszukuje mozg, ktory wydziela wtedy hormon szczescia - mam nadzieje ze nic nie pomieszalam :-) odpowiedz

  6. patrycjuncia awatar patrycjuncia Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 9:02

    No, ale jak tu w dzisiejszych czasach się nie stresować ... odpowiedz

  7. martusia2221 awatar martusia2221 Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 9:03

    czasem ciężko uniknąć stresu , ale trzeba trochę wyluzować.
    Ale artykuł fajny odpowiedz

  8. Moniaaa2255 awatar Moniaaa2255 Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 10:43

    No dokładnie steres zawsze był i będzie....bardzo ciekawy arykuł :) odpowiedz

  9. Elf awatar Elf Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 13:37

    Ja jestem w wiecznym stresie ostatnio. I fakt, mam większy problem z pryszczami. Ale przynajmniej straciłam na wadze, chociaż wcale mnie to nie cieszy, wolałabym mieć mniej na głowie :/ odpowiedz

  10. Kireia awatar Kireia Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 15:18

    Dla mnie - sport.. a właściwie pasja. Moja wymaga skupienia i koncentracji, co pozwala na zapomnienie o kłopotach i życiowych problemach. Mam cel i wiem, że to jest dla mnie najważniejsze, a reszta się jakoś ułoży :) odpowiedz

  11. majorka86 awatar majorka86 Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 18:04

    Łatwo powiedzieć nie stresuj się , ale trudniej to zrobić. odpowiedz

  12. mila1195 awatar mila1195 Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 20:54

    Mnie bardzo odstresowuje dobra muzyka i zasypianie pod przyjemną chłodną kołderką odpowiedz

  13. Cygaretka awatar Cygaretka Zgłoś nadużycie 7 października 2011, 21:00

    no to chyba jednak zacznę rano biegać :) odpowiedz

  14. Rianne awatar Rianne Zgłoś nadużycie 8 października 2011, 9:08

    Oprócz tego, że odstresowuje mnie słuchanie muzyki i czytanie książka, to uwielbiam się wyłożyć w wannie z ciepłą wodą, lubię wtedy zgasić światło i zapalić świece- pomaga. odpowiedz

  15. Neaco awatar Neaco Zgłoś nadużycie 8 października 2011, 21:48

    Super artykuł :) odpowiedz

  16. BlueAngel awatar BlueAngel Zgłoś nadużycie 9 października 2011, 14:07

    Artykuł sądze,że bardzo przydatny :-) .Wiedziałam,że stres wpływa źle na naszą kondycje fizyczną i psychiczną,ale że aż tak bardzo to nie :-) .Myślę również ,że każda z nas powinna mieć czas tylko dla siebie.W zależności jak go spędza może to być np.30 minut spokojnego lenichowania przy lekturze(ja czytam przed snem) ,jogging,który ubóstwiam :-) ,długa odprężając kąpiel i inne tego typu czynności.Dbajmy o siebie.Jeżeli będziemy dobrze zorganizowane to zawsze znajdziemy ten "czas". odpowiedz

  17. Natka89 awatar Natka89 Zgłoś nadużycie 29 lutego 2012, 21:44

    nic tylko się relaksowac :) odpowiedz

Komentuj

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?