ocena: 2.25 głosów: 4

głosuj! 1 2 3 4 5

Komentarze (33)

  1. nick m (Gość) Zgłoś nadużycie 11 sierpnia 2009, 12:10

    ciekawe, ja staram się włosów nie suszyć, oczywiście też nie farbuję. odpowiedz

  2. nick zawiedziona (Gość) Zgłoś nadużycie 11 sierpnia 2009, 13:35

    Pani Leno przykro mi ,ale mało ambitny ten artykuł, same oczywiste sprawy... naprawde stylistka pozostaje pod tym względem daleko w tyłu, mało nowych artykułów a jeśli juz jakis się pojawi to nic odkrywczego jestem zawiedziona. odpowiedz

  3. nick cytrynka (Gość) Zgłoś nadużycie 11 sierpnia 2009, 17:43

    nawet tego nie czytałam, bo to pewnie nudne, ale ładne zdjęcie :) odpowiedz

  4. awatar paulinkaaa Zgłoś nadużycie 11 sierpnia 2009, 19:01

    jak miałabym nie suszyć włosów musiałabym godzinę wcześniej rano wstawać, żeby wyschły same. bez sensu. odpowiedz

  5. nick Landryna (Gość) Zgłoś nadużycie 11 sierpnia 2009, 19:08

    Pani Leno przykro mi ,ale mało ambitny ten artykuł, same oczywiste sprawy... naprawde stylistka pozostaje pod tym względem daleko w tyłu, mało nowych artykułów a jeśli juz jakis się pojawi to nic odkrywczego jestem zawiedziona.

    zgadzam sie z tą Panią w zupełności.... odpowiedz

  6. Meguszka awatar Meguszka Zgłoś nadużycie 12 sierpnia 2009, 10:43

    Ja włosy zniszczyłam przede wszystkim prostownicą. Miałam kiedyś miękkie loczki, teraz mam słomę na głowie ;( Ciężko wrócić do tego, co było. Ale w prostych wyglądam lepiej, ładniej się układają, a loki przeważnie są niesforne i czasem mam wrażenie, że na głowie mam kupę siana, a nie piękną fryzurę... odpowiedz

  7. nick a (Gość) Zgłoś nadużycie 12 sierpnia 2009, 12:19

    nie suszę suszarką, nie używam kosmetyków do układania, stosuję odżywki, płukanki, regularnie podcinam, a i tak końcówki to siano - koleżanka pożyczyła mi prostownicę i teraz myślę czy kupić, bo włosy piękne i błyszczące :D odpowiedz

  8. nick lloo (Gość) Zgłoś nadużycie 16 kwietnia 2011, 11:40

    Może i piękne i błyszczące ale nie na długo odpowiedz

  9. nick zuzulka (Gość) Zgłoś nadużycie 12 sierpnia 2009, 16:35

    a mi robilo sie siano na glowie zawsze po wakacjach. wlosy super sie rozjasnialy ale jednoczesnie byly slabe i nijakie. w tym roku jakos pod koniec maja zaczelam brac Onozis i po dwutygodniowym urlopie sa w duzo lepszym stanie. odpowiedz

  10. nick ania (Gość) Zgłoś nadużycie 22 sierpnia 2009, 10:28

    Hej, czy którąś z Was uzywała Balissę, ostatnio często ją reklamują i nie wiem czy warto ja kupić? ;) odpowiedz

  11. perfecta awatar perfecta Zgłoś nadużycie 25 sierpnia 2009, 12:51

    Staram się rzadko suszyć włosy :) .
    Nie farbowałam nigdy.. kosmetyków nie używam ;p jest spox ..
    kiedyś używałam prostownicy ;( odpowiedz

  12. awatar dermatolog_9876 Zgłoś nadużycie 27 sierpnia 2009, 12:43

    Zgadzam sie z dopasowanym do tematu opisem
    gdyż włosy potrzebuja swobody i naturalnych eksperymantów ;)
    nalezy takze dodac ,aby od czasu do czasu nawilżac włosy jedwabiem można go kupić w każdej drogerii jub sklepie kosmetycznym ;) odpowiedz

  13. nick Karolina (Gość) Zgłoś nadużycie 31 sierpnia 2009, 10:06

    CHOCIAŻ BYŁO MI CIĘŻKO I NIE WYOBRAŻAŁAM SOBIE JAK MOGŁABYM WYJŚĆ NA ULICĘ BEZ PROSTOWANIA ALBO CHOCIAŻ SUSZENIA WŁOSÓW, PRZESTAŁAM PEWNEGO DNIA UŻYWAĆ PROSTOWNICY. MIAŁAM JUZ DOŚĆ ŁAMIĄCYCH SIE, WYPADAJĄCYCH I ROZDWAJAJĄCYCH WŁOSÓW. pRZESTAŁAM JE TEZ FARBOWAC, PONIEWAZ STRASZNIE JE USZKODZIŁAM PRÓBUJĄC STAC SIE BLONDYNKA (MOJ NATURALNY KOLOR TO BRĄZ). zNISZCZYL MI JE DEKOLORYZATOR I JASNE FARBY.. brrrrrr... MAM DO SIEBIE ZAL ZE SAMA ZAUNDOWALAM SOBIE TO SIANO NA GLOWIE! ALE TERAZ KONIEC Z TYM :) nIE JEST TAK ZLE WYSTARCZY ZE UMYJE WLOSKI I OD RAZU JE DOBRZE ROZCZESZE ZEBY SIE NIE KRECIŁY I FALOWALY PO WYSCHNIĘCIU. DOSZLAM DO WNIOSKU ZE CHCE MIEC DLUGIE I ZDROWE WLOSY. DBAM O NIE I CZEKAM AZ SIE ZREGENERUJA WTEDY BEDA PIEKNE BEZ UZYWANIA PROSTOWNICY CZY SUSZARKI! :) odpowiedz

  14. awatar magdalenka1 Zgłoś nadużycie 23 września 2009, 12:18

    nie suszę, nie prostuję, nie farbuję, nie obciążam i włosy są naprawdę piękne! odpowiedz

  15. nick cincinatka (Gość) Zgłoś nadużycie 30 września 2009, 13:55

    tak, sama z siebie masz na pewno takie super piękne włosy. jasne. odpowiedz

  16. Divian awatar Divian Zgłoś nadużycie 2 października 2009, 23:09

    wlosow nie mozne odbudowac. sa jak czlowiek - mocno zniszczone lub stracone elementy sie nie naprawia! zadna odzywka i pielegnacja nie odzywi wlosow tak, jak byl odzywiony na poczatku, wiec pozostaje tylko scinanie i czekanie na pojawienie sie zdrowego wlosa. odpowiedz

  17. awatar Stefaniii Zgłoś nadużycie 3 października 2009, 21:55

    CHOCIAŻ BYŁO MI CIĘŻKO I NIE WYOBRAŻAŁAM SOBIE JAK MOGŁABYM WYJŚĆ NA ULICĘ BEZ PROSTOWANIA ALBO CHOCIAŻ SUSZENIA WŁOSÓW, PRZESTAŁAM PEWNEGO DNIA UŻYWAĆ PROSTOWNICY. MIAŁAM JUZ DOŚĆ ŁAMIĄCYCH SIE, WYPADAJĄCYCH I ROZDWAJAJĄCYCH WŁOSÓW. pRZESTAŁAM JE TEZ FARBOWAC, PONIEWAZ STRASZNIE JE USZKODZIŁAM PRÓBUJĄC STAC SIE BLONDYNKA (MOJ NATURALNY KOLOR TO BRĄZ). zNISZCZYL MI JE DEKOLORYZATOR I JASNE FARBY.. brrrrrr... MAM DO SIEBIE ZAL ZE SAMA ZAUNDOWALAM SOBIE TO SIANO NA GLOWIE! ALE TERAZ KONIEC Z TYM nIE JEST TAK ZLE WYSTARCZY ZE UMYJE WLOSKI I OD RAZU JE DOBRZE ROZCZESZE ZEBY SIE NIE KRECIŁY I FALOWALY PO WYSCHNIĘCIU. DOSZLAM DO WNIOSKU ZE CHCE MIEC DLUGIE I ZDROWE WLOSY. DBAM O NIE I CZEKAM AZ SIE ZREGENERUJA WTEDY BEDA PIEKNE BEZ UZYWANIA PROSTOWNICY CZY SUSZARKI! c odpowiedz

  18. nick Fryzjer.P (Gość) Zgłoś nadużycie 28 października 2009, 10:35

    Ja uważam ze to co napisała pani Olszewska w artykule jest bardzo istotne...bo jak ktoś uważa ze jak o godzinę wcześniej wstanie to bezsensu to jego problem natomiast ja uważam ze jak się chce mieć piękne włosy to powinien godzinę lub 2 nad nimi poświecić czasu...coś za coś pozdrawiam...: odpowiedz

  19. nick _GOŚĆ_ (Gość) Zgłoś nadużycie 2 stycznia 2010, 10:35

    Uważam, że nasze włosy nie potrzebują takich upiększaczy. Przecież to, co naturalne, jest piękne! Wystarczy łądnie uczesać, spiąć, czy nawet po prostu rozpuścić, aby wyglądać jak boginii. Naprawdę jestem na nie, jeśli chodzi o prostownicę, żele, suszarki... to prawda, czasem nie ma innego wyjścia, ale starajmy się, aby tego nie robić.
    Mówię to jako osoba niedoświadczona, ale oczytana.

    A artykuł dobry, nierozumiem Cię, "zawiedziona" ! Teraz BARDZO potrzebne są właśnie takie słowa usłyszane od specjalisty. I jeszcze raz powtarzam - to co naturalne, nie zawsze cudowne, ale wyjątkowe ;D

    Pozdro odpowiedz

  20. nick Agunia (Gość) Zgłoś nadużycie 1 lutego 2010, 13:03

    Według mnie, zeby mieć zdrowe, długie i lśniące włosy, trzeba o nie dbać, ale bez przesady! Jak codziennie będzie się je myć, stosować pianki, żele i lakiery, to zamiast pięknych włosów otrzymamy siano.



    Mam nadzieję,że pomogłam odpowiedz

  21. nick Monika (Gość) Zgłoś nadużycie 3 kwietnia 2010, 21:40

    Ja mam taki problem. Mam półdługie włosy, kręcone i puszyste. Nie zbyt wyglądam w takich włosach i dlatego przynajmniej raz w tygodniu je prostuje chodz wiem ze to nie dobrze dla włosów. Bardzo czesto mi sie nie chce tych włosów prostowac bo są bardzo krecone. Jakie fryzury mogłyby do mnie pasowac do których bym nie musiała włosów prostowac? Mam pulchną buzię. odpowiedz

  22. nick elcia (Gość) Zgłoś nadużycie 17 lutego 2011, 7:47

    ;) ;p :] odpowiedz

  23. nick elcia (Gość) Zgłoś nadużycie 17 lutego 2011, 7:51

    czy prostowanie i nakręcanie niszczy moje włosy? Czami muszę je nakręcić a czasami prostować. Co mam zrobić aby moje włosy się nie niszczyły?Używać różne odżywki? Czy są jakieś sposoby ?? ;) odpowiedz

  24. nick lloo (Gość) Zgłoś nadużycie 16 kwietnia 2011, 11:44

    Oczywiście że prostowanie i kręcenie niszczy włosy!! I to jeszcze jak. Odżywki oczywiście bardzo pomogą, ale lepiej skończ z prostownicą i lokówką. Tylko niszczysz sobie włosy. ;) odpowiedz

  25. nick sylwia (Gość) Zgłoś nadużycie 26 kwietnia 2011, 0:24

    ja mam czarne :( nieweim jak zejsc mam odrosty na pol glowy i mam problem bo nie wygladam :D odpowiedz

Komentuj

polecamy strony

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?