Witaj na Stylistka.pl!

Dobroczynne działanie parówek

Parówka to doskonały zabieg pielęgnacyjny na twarz. Najlepiej wykonać ją przed nałożeniem maseczki lub kremu nawilżającego.

Parówka nadaje się nie tylko dla osób o tłustej cerze. Posiadaczki skóry normalnej i suchej mogą ją sobie zafundować bez obaw, tylko seans powinien trwać krócej i powinien być wykonywany rzadziej. Przy skórze wrażliwej i alergicznej lepiej zrezygnować z domowej parówki, inaczej mogłoby dojść do podrażnień. Osobom o skórze tłustej parówka przynosi najwięcej korzyści, udrażnia bowiem ujścia gruczołów łojowych i zmniejsza produkcję sebum. Twarz potem mniej się błyszczy, a wypryski pojawiają się rzadziej. Para otwiera pory skóry, dzięki czemu oczyszczają się one z nadmiaru łoju i zalegających płytko zanieczyszczeń. Odświeża się skóra i przygotowuje do dalszych zabiegów. Gdy pory skóry są rozszerzone i częściowo oczyszczone, kosmetyki lepiej się wchłaniają. Maseczka położona tuż po parówce da lepszy efekt niż zastosowana tylko na umytą i wypeelingowaną twarz.

Przed parówką myjemy twarz peelingiem. Oczyści to skórę z obumarłych komórek naskórka, które utrudniają wchłanianie się kosmetyków. W zależności od rodzaju skóry, użyj peelingu ziarnistego lub enzymatycznego. Przygotuj większy garnek z wodą, zagotuj ją i postaw na podkładce na stole. Potem nakryj głowę cienkim ręcznikiem i nachyl się na parą. Po kilku minutach (zależnie od rodzaju skóry, przy tłustej nieco dłużej), zakończ parówkę i natychmiast dokładnie osusz wilgotną twarz. W przeciwnym razie naskórek wyschnie na wiór. Następnie przytrzyj skórę tonikiem i nałóż na nią nawilżający krem lub maseczkę. Należy pamiętać, by odczekać co najmniej pół godziny, zanim wyjdziemy na chłodne powietrze. W przeciwnym razie mogłoby dojść do przeziębienia mięśni twarzy, a to grozi nawet częściowym paraliżem.

Parówka łagodząca

  • zalej litrem wrzącej wody kwiaty lipy lub rumianku.

Parówka oczyszczająca

  • napar z garści igieł sosnowych i szyszki sosnowej w litrze wody

  • 20 g liści babki zwyczajnej, 10 g korzenia szczawiu, gotować 5 minut

Parówka relaksująca

  • 1 łyżka spirytusu kamforowego z litrem wody.

Dyskusje na forum:

Dodaj komentarz Komentarze (7)

  • Zgłoś nadużycie
    xyz (Gość), 5 sierpnia 2009, 12:37

    tak rozszerzamy pory, a kosmetyki wyjmują z nich brud i zaniczyszczenia, ale jak potem zamknąć te pory? Bo jaki jest sens oczyszczania jeśli będę mieć rozszerzone pory i wągry będą miały znów miejsce gdzie "zamieszkać"?

  • Zgłoś nadużycie
    famagusta (Gość), 6 sierpnia 2009, 2:44

    przeciwieństwem - wystarczy, że przetrzesz / umyjesz buzię zimną wodą.

  • Zgłoś nadużycie
    ... (Gość), 6 sierpnia 2009, 2:49

    chociaż najlepiej po takich zabiegach stosować preparaty, np. toniki ściągające pory...

  • Zgłoś nadużycie
    Sofii (Gość), 17 sierpnia 2009, 22:35

    ja kiedys czesto robilam sobie parowki bo zawsze mialam sucha cere i myslalam, ze jak pozniej naloze krem to sie bardziej wchlonie czy cos. w ogole to juz od jakiegos czasu szukalam dobrego kremu, ktory mi nawilzy buzie ale jakos z zadnego nie bylam zadowolona... potem pani w aptece powiedziala zebym sprobowala odzywic skore od wewnatrz i ze onozis jest dobry, bo ma fajny sklad i skora po nim lepiej wyglada. biore go juz jakis miesiac i w sumie jest poprawa, bo buzie mam gladsza i jakas zdrowsza...

  • Zgłoś nadużycie
    anna (Gość), 4 września 2009, 10:03

    A ja myślałam że chodzi o parówki kiełbaski !!!haha!

  • Zgłoś nadużycie
    Dolite (Gość), 9 września 2009, 23:08

    No myślałam, że parówki są od czegoś innego :)

    A na powaznie to mnie na pory pomagają tabletki L'oreal inneov d-tox. Wedlug mnie dzialaja lepiej niz obecne kremy

  • Zgłoś nadużycie
    Natalia (Gość), 14 marca 2010, 19:19

    W jakim odstępie czasu robic parówki ?? ?? ?? ? :)

Dodaj komentarz

Darmowa prenumerata

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości w modzie i urodzie.

Najpopularniejsze w Pielęgnacja

Ostatnio na Stylistka.pl