Jestem pełnoletnia
-
Napisano: 31 grudnia 2009, 0:25
[QUOTE=Ligeia;44175]LFA - ile masz lat? Pytam, bo tatuaż to bardzo poważna sprawa. To nie kolczyk, który wyjmiesz, jak już się znudzi. Od tatuażu nie ma odwrotu - jeśli zrobisz sobie coś, co za chwilę ma Ci się znudzić, przestać podobać lub zacząć sprawiać problemy, to będziesz się z tym musiała że tak powiem bujać do końca życia. Przynajmniej w założeniu, bo jak na razie techniki usuwania tatuaży są na zbyt niskim poziomie, poza tym bolesne i kosztowne. Nie truję Ci tutaj, sama mam 5 tatuaży i wiem doskonale, jakie mogą być z nimi problemy. A wszystkie tatuaże robione przed 20 rokiem życia przerabiałam i ulepszałam, bo z perspektywy czasu wydawały mi się "niekompletne". Nie mam zamiaru Ci odradzać, po prostu przemyśl to dobrze. Poza tym tatuaż, jak każdy zabieg, ma swoje możliwe powikłania i zagrożenia - to też trzeba brać pod uwagę.
Jestem pełnoletnia
Myślę o jakimś mało widocznym miejscu, bo w przyszłości nie chciałabym mieć problemów ze znalezieniem pracy...
. Czy któraś z Was orientuje się, jak to jest z tatuażem zrobionym w pachwinie, (tzn mam na myśli okolicę prawego biodra)po ciąży? Czy skóra wraca do swojego rozmiaru i tatuaż jest ok, czy się zniszczy?

