Mam odpowiedz na Twoj problem . Sama choc jestem Polką mam włosy niemal jak Afro. Są mocno kręcone , bardzo ale to bardzo gęste a ich struktura tak cieniutka jak pajęcze niteczki albo jeszcze cieńsze przez co nie dosc ze krecone suche i łatwo ulegające zniszczeniu to jeszcze SŁABE i bez przerwy skłonne do łamliwosci. Naprawde musze bardzo uwazac na swe wlosy co jest zmorą szczegolnie gdy przychodzi do ROZCZESANIA. Jest to w przypadku moich wlosow mozliwe bez wiekszego wyrzadzenia im krzywdy jedynie na mokro po umyciu . Jestem w stanie je oczywiscie rozczesac takze gdy sa suche ale to wiaze sie z tym ze niemal wyrwe gzrebieniem cale garsci wlosow a przy tym jeszcze je połamie. Do rzeczy , na mokro wlosy rozczesuje w ten sposob,ze myje je , splukuje dokladnie nawet dosc ciepla woda a nastepnie nakladam na wlosy w celu (nie mowie odzywienia bo to co wymienie to tanizna i odzywia raczej znikomo) ale w celu rozczesania nakldam albo maske czekoladowa lub snake oil LORYS (dostepna w Auchan ok 15 zł poj .1000ml) ,albo maske Kallos placenta (dostepna allegro) ,albo jesli boisz sie takich specyfikow odzywke pantene proV (seria złota - intensyywna regeneracja) albo maseczke loreal elseve cement ceramidy. Powiem tak , nakladam  te maski w ilosci naprawde dosc duzej , nie zaluje sobie gdzy te ktore wymienilam na poczatku sa smiesznie tanie a naprawde SPRAWDZAJA SIE , wmasowuje sobie we wlosy delikatnie ,powoli , delitkanie przeczesuje palcami , dodaje wiecej maski jesli czuje ze za malo i trzymam tak z 10 minut góra ia nastepnie powoli zaczynam rozczesywac grzebieniem wlosy ostroznie by ich nie ciagnac i nie powyrywac i nie polamac , wloski rozczesuja sie naprawde juz bardzo latwo ,. Po rozczesaniu splukuje wlosy chlodna woda bardzo dokladnie i GOTOWE. Mam nadz  ze w czyms pomogłama jesli nie , prosze napisz znam jeszcze jeden rownie sprawdzony przeze mnie i dobry sposb po ktorym 100% wlosy sie rozczesza rowniez na mokro. Pozdrawiam