-
Napisano: 1 maja 2010, 20:45
hehe dobre dobre..jak ja lubię tu wracać
no ja tez nie zniosłabym jej na swoim slubie.na sczzescie ja mam kochanego narzeczonego i jakby sama się wprosiła to by ją z hukie wyrzucił.mimo ,że maja relacje okey...a koledze czy tam komus kto ja zabiera wy zmienił os.towarzyszaca.przeciez jak ato musi być swinia jak chce przyjśc na wasz ślub!
... przeciez to ma być wasze świeto..nie no wybacz ale ja na slubie zrobiłabym rozwód gdyby powiedział,że jemu pasuje jak eks bedzie,albo jakby nic z tym nie zrobił..jeszcze płacić za jej gościnność;P to nie wynika z zazdrosci ale z moralności i szcunku dla ciebie samej..to moje zdanie

