hehe dobre dobre..jak ja lubię tu wracać :D no ja tez nie zniosłabym jej na swoim slubie.na sczzescie ja mam kochanego narzeczonego i jakby sama się wprosiła to by ją z hukie wyrzucił.mimo ,że maja relacje okey...a koledze czy tam komus kto ja zabiera wy zmienił os.towarzyszaca.przeciez jak ato musi być swinia jak chce przyjśc na wasz ślub! :D ... przeciez to ma być wasze świeto..nie no wybacz ale ja na slubie zrobiłabym rozwód gdyby powiedział,że jemu pasuje jak eks bedzie,albo jakby nic z tym nie zrobił..jeszcze płacić za jej gościnność;P to nie wynika z zazdrosci ale z moralności i szcunku dla ciebie samej..to moje zdanie ;)