-
Napisano: 11 sierpnia 2011, 20:18
ja mój wieczór panieński spędziłam na domówce, w domu przyjaciółki, był grill, zabawy, szaleństwa, konkursy, spędziłyśmy fantastycznie ten czas, mimo, że nie było clubbingu ani striptizera
za to dostałam fantastyczne prezenty, m.in. grę erotyczną, bieliznę na noc poślubną (mąż był zachwycony - http://hotlady.pl/product-pol-379-Inez-koszulka-stringi-biala-.html),trochę gadżetów i kosmetyków (olejki do masażu etc). był tort, godziny zwierzeń i zabawy w zakłady
moim zdaniem można świetnie spędzić wieczór panieński w domu 

