Aborcja, co myślicie?
odpowiedz-
Napisano: 23 stycznia, 15:59
Rozumiem,że dla niektórych zarodek to już dziecko. Dla mnie nie, dlatego aborcji nie postrzegam jako zamordowania dziecka. Wg mnie w tym wymiarze mogłybyśmy mówić o morderstwie przy każdej miesiączce, kiedy potencjalne dziecko w postaci komórki jajowej zostaje wydalone z naszego organizmu. Tak więc niemal każdy aspekt aborcji wydaje mi się zależeć od indywidualnych poglądów religijnych, moralnych, etycznych , od percepcji, która nie jest nam wspólna. Dlatego właśnie uważam,że każda kobieta powinna mieć prawo dokonać wyboru zgodnie z własnym sumieniem i własnymi poglądami, a nie być zmuszona układać sobie życie wedle czyjegoś widzi mi się. -
Napisano: 30 stycznia, 15:23
Niezapłodnione jajo i zarodek to co innego. Z pierwszego nic nie powstanie, z drugiego w normalnych warunkach urodzi się dziecko. -
Napisano: 6 lutego, 13:29
Ja uważam i zgadzam się z "karolina86" , że Kobieta sama powinna decydować czy chce urodzić dziecko czy. To ona powinna móc zadecydować a nie Państwo czy kościół. To jej życie. Patrząc na to inaczej (z drugiej strony) odbiera się dziecku życie, ale jeśli matka nie czuje się na siłach bądź nie ma środków, żeby je wychować
? Jaka przyszłość czeka takie dzieci, np. takie które do 18 - roku życia są w domu dziecka.
Ja myślę, że gdyby aborcja w Polsce była legalna nie byłoby tylu przypadków z zabijaniem dzieci zaraz po urodzeniu...
Ale każdy ma prawo do własnego zdania, nawet jeśli te zdania są inne od mojego to je szanuję...
Pozdrawiam.





