angielski w przedszkolu?
odpowiedz-
Napisano: 10 czerwca 2010, 14:45
Co sądzicie o intensywnej nauce ( to znaczy każdego dnia przez zabawę) angielskiego w przedszkolu? Słyszałam,że niektóre placówki Typu Akademia Małych Tygrysków odnosi na tym polu bardzo duże sukcesy. dzieci pięknie mówią w dwóch językach. A jakie jest wasze zdanie? -
Napisano: 10 czerwca 2010, 15:14
no skoro dzieci ucza sie przez zabawe to dobrze bo nie dosc ze szybko to i zapewnie skutecznie sie naucza...
dobrze ze takie placowki sie rozwijaja -
Napisano: 10 czerwca 2010, 15:50
Moja siostra miała angielski w przedszkolu, dziś ma prawie 11 lat. Plusy są takie, że w szkole z angielskiego ma teraz 6 i zna więcej słówek ode mnie- a ja mam angielski od podstawówki (i teraz na studiach ;P
). Ale myślę, że takie zajęcia nie powinny być obowiązkowe. Jeśli dziecko chce się uczyć- ok, ale jeśli nie chce to nie zmuszać bo tylko się mu obrzydzi ten język. Tak samo myślę, że to MUSI być poprzez zabawę i wydaje mi się, że codziennie to trochę za dużo... Znudzi im się za szybko i stanie się tylko przykrym obowiązkiem. Siostra miała bodajże dwa czy trzy razy w tygodniu i naprawdę sporo jej to dało.
Pozdrawiam. -
Napisano: 11 czerwca 2010, 16:19
Wydaje mi się,że trzy razy w tygodniu to jest jednak trochę za mało i paradoksalnie właśnie wtedy dziecko zaczyna utożsamiac takie zajęcia z nauką a nie zabawą . O tym przedszkolu o którym opiszesz Simba tez słyszałam, ciekawa jestem jak tam wyglądają zajęcia
Żałuję,ze tak późno zaczęłam się uczyć językaL
-
Napisano: 7 lipca 2010, 13:01
moim zdaniem im wcześniej zaczyna się naukę języka tym łatwiej się go przyswaja, ale faktycznie do póki dziecko jest małe powinnato być nauka przez zabawę, ja za to słyszałam, że Axon Global prowadzi ciekawe kursy angielskiego dla dzieci, całkiem dobre opinie czytałam o tej szkole..a wiadomo, skoro już zapisywać dziecko na język obcy to tylko do najlepszej szkoły
-
Napisano: 22 października 2010, 11:26
Ja jestem jak najbardziej za nauką angielskiego od tak wczesnych lat. Wiekszośc rodziców zdaje sobie sprawę z tego, że im wcześniej zacznie się naukę języka obcego, tym dziecku będzie łatwiej wszystko opanować w późniejszym czasie. Oczywiście jeżeli istnieje taka potrzeba, to można dziecko zapisać do szkoły językowej, ale najczęściej przedszkola maja w ofercie nauczanie języka angielskiego. Ja słyszałam o Akademii Elfików, jako takim miejscu, gdzie stawia się właśnie na rozwój dziecka, m. in. w sferze językowej. -
Napisano: 24 października 2010, 21:58
Ja rowzniez jestem za nauka angielskiego w przedszkolu
pracuje w przedszkolu w ktorym jest angielski
dzieciom sie to podoba
i chetnie chca uczestniczyc w tych zajeciach
-
Napisano: 24 października 2010, 22:08
Jeśli o mnie chodzi, to chodziłam na zajęcia z angielskiego w przedszkolu (jakieś piosenki, wierszyki, dwa razy w tygodniu), dobrze to wspominam i teraz uczę się angielskiego z łatwością, zresztą studiuję po angielsku
. -
Napisano: 3 listopada 2010, 11:19
Moim zdaniem od najmłodszych lat powinno wprowadzać się podstawy języka obcego. To na pewno ułatwi naukę języka w późniejszych latach życia, a poza tym dobrze wpłynie na rozwój dziecka. Teraz już sporo dobrych przedszkoli oferuje takie zajęcia np. Akademia Elfów w Krakowie. -
Napisano: 22 grudnia 2010, 16:39
Ja myślę że nauka angielskiego w przedszkolu to podstawa
Nie ma minusów bo to dzieje się w formie zabawy. Teraz coraz więcej przedszkoli organizuje kursy dla maluszków. Wklejam linka do bazy przedszkoli prywatnych. Warto się rozejrzeć i wybrać te naprawdę warte swojej ceny
http://emaluszki.pl/cards/select/przedszkola-prywatne -
Napisano: 23 grudnia 2010, 11:20
Back_space - Axon ma swoją placówkę w Olkuszu więc możesz do nich uderzyć i zapytać się o kursy dla Ciebie. Ciekawy program nauczania mają, swój autorski i pracuje się na ich autorskich podręcznikach. -
Napisano: 23 grudnia 2010, 13:00
Świetny pomysł!dzieciaki mają superchłonny umysł i bardzo szybko się uczą!im wcześniej tym lepiej! -
Napisano: 16 stycznia 2011, 16:16
Ja też uważam, ze to dobry pomysł, aby dzieci uczyły się angieslkiego jak najwcześniej. Ale my na razie darujemy sobie szkołę. Póki co mamy różne pomoce edukacyjne. Między innymi książeczki "Angielski z Maksem", są dla dwóch grup wiekowych dla 3+ i 6+. Skończyliśmy pierwsze i zabraliśmy się za drugie mimo, ze to nie nasza grupa wiekowa jeszcze
Za rok pomyślimy o jakiejś szkole językowej. Na razie jest miło uczyć się w domu i materiał tez nie jest bardzo wymagający, ale za to przyjemnie podany. -
Napisano: 15 kwietnia 2011, 12:47
Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł. Żaluję, że za moich przedszkolnych czasów nie było takich zajęć -
Napisano: 29 czerwca 2011, 8:13
No ja też żałuję, że kiedy chodziłam do zerówki albo chociaż od pierwszej klasy nie miałam mozliwości nauki jezyka nagielskiego - oczywiscie właśnie takiej przez zabawę. Ale wtedy zupełnie inne czasy były i nie zwracano jeszcze wtedy aż takiej uwagi na ten aspekt. Teraz jednak staram się nadrabiać i chodze na dodatkowe lekcje albo kilka razy chodziłam do szkół jezykowych m. in. do tej wspomnianej axon mam zamiar zapisac się u sibie na zajecia w wakcje
Intensywnie
Obym dała radę 
-
Napisano: 25 lipca 2011, 18:14
jeśli chodzi o angielski w przedszkolu to u mojego synka to się nie sprawdziło.. jedyne słówko jakie tam poznał to "goodmorning" .. reszty nauczyłam go ja albo nauczył się na zagranicznych wyjazdach od dzieci mówiącyhc po angielsku.. w tym roku na pewno nie zapiszę go już na lekcję języka.. zależy też od dziecka.. mojemu w głowie jak narazie tylko zabawki, a nie nauka..
-
Napisano: 25 lipca 2011, 18:24
Ja również jestem przeciwna, żeby dzieci zaczynały nauką języka nagielskiego bardzo wcześnie. Pierwszy powód --- zmarnowane pieniądze. Dziecko w pierwszej klasie jest się w stanie nauczyć szybciej i większą partię materiału przyswoić. Większa korzyść będzie jak od czasu do czasu rodzic, który umie angielski w średnim stopniu nauczy jakiś słowek (np. zwierzątek czy nauczy wierszyka). Wy poznacie swoje dziecko lepiej, nie stracicie pieniędzy i będziecie sie dobrze bawić.
Po drugie ---------nie każde dziecko jest gotowe do nauki w tak młodym wieku (niektóre jeszcze wolą zabawki niż książki nawet bardzo ładnie wydane). Przez presje możecie spowodować, że dziecko zniechęci się do nauki i będą z nim problemu także w późniejszym wieku. Pamiętajcie to Wy znacie swoje dzieci i wiecie na co je stać.
Po trzecie ---- lekcja w wieku pięciu lat powinna trawć bardzo krótko ok 0,5h. Tylko przez tyle dziecko jest w stanie się skoncentrować. Niektóre dzieci nawet krócej.
Pozdrawiam. -
Napisano: 9 września 2011, 15:57
Moje dziecko chodzi na świetny kurs języka angielskiego dla maluchów, który nazywa się Pingus Englis- nie wiem czy słyszałyście. Bardzo ładnie jest ten urs zrobioy i dużo słówek się te dzieciaki uczą. Mój Wojtek był już może na 6 lekcjach a podśpiewuje sobie już po angielsku... -
Napisano: 9 września 2011, 16:41
Od dziecka zależy czy w tak młodm wieku będzie się chciało uczyć angielskiego.. dla niektórych dzieci może będzie to fajne, a jak już dorosną to będą bardzo dobrze umiały ten język, ale inne maluchy zapewne mają w głowie tylko zabawki
i raczej 3/4 razy w tygodniu, codziennie to za dużo.. tak mi się wydaje 
-
Napisano: 9 września 2011, 22:42
To zależy też od dziecka,niektóre bardzo łatwo zapamiętują,a niektóre dzieci nudzą się,mój synek w przedszkolu uczył się angielskiego,teraz poszedł do zerówki, i zna podstawowe zwrotki,słówka,krótkie piosenki,w domu też ogląda z młodszą siostrzyczką bajki z angielskimi słówkami :"Dora poznaje świat" i świetnie się bawią przy tym
W zerówce też daje go na naukę angielskiego,zajęcia nie są częste,a nauka poprzez zabawę bardzo fajnie działa i kreatywnie










