Aparat ortodontyczny stały

  1. malutka01 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 11 Podziękowania: 0

    Napisano: 15 czerwca 2010, 18:32

    Już jutro zakładam aparat :) Boję się :(

  2. slodzik88 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-06 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 17 czerwca 2010, 9:49

    Mam problem.Moja córka ma aparat stały i bardzo czesto odklejają jej sie zamki.Ortodontka sie wkurza że nie uwaza a to nie prawda.Nie je twardych rzeczy,zadnych marchewek jabłek i tp.Zaczynam tracic cierpliwosc.Zaznaczam ze pani która zakładała jej aparat i ja prowadzi jest technikiem ortodoncji.Czy ktos spotkał sie z takim problemem?

  3. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 17 czerwca 2010, 21:03

    slodzik88 napisał(a)

    Mam problem.Moja córka ma aparat stały i bardzo czesto odklejają jej sie zamki.Ortodontka sie wkurza że nie uwaza a to nie prawda.Nie je twardych rzeczy,zadnych marchewek jabłek i tp.Zaczynam tracic cierpliwosc.Zaznaczam ze pani która zakładała jej aparat i ja prowadzi jest technikiem ortodoncji.Czy ktos spotkał sie z takim problemem?


    no są dwa wyjścia albo je drweno :D albo ma słabo przyklejone ;) szczerze? ja jadłam wszystko! tmarchewki,ołówki :D nie uważam szczególnie na aparat i nic się nie dzieje..mam przeszło rok i nigdy mi się zamek nie odkleił :) nie jestem pewna czy doktor nauk medycznych 2 stopnia jest to to samo co technik ortodoncji..ale zdarza się ze nawet lekarz specjalista da zła diagnoze..wiec moze zasugerowac pani doktor czy uzywa dobrego kleju bo skoro odklejają się zbyt czesto to coś oznacza..mam nadzieję,ze chociaz za to kasy nie bierze i jej nery sa jasne bo robi to za darmo a pewnie nie odezwałaby się nic jakby jej pani za wizytę dała.szok.niech pani twardo się trzyma tego,ze córka nie jada nic twardego..i forumowicze powątpiejają w jej doświadczenie bo coś jest nie tak..ale trzeba się z tym liczyć ze moze się wściec bo to podwazanie jej śmiesznego autorytetu :P :)

  4. malutka01 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 11 Podziękowania: 0

    Napisano: 18 czerwca 2010, 9:16

    Hej! Mam mam założony aparat początek i mam strasznie odszorowane policzki od tych drutów :) szczególnie na koncach szóstek mam pocharatane z każej strony :( Jeżeli mieliście coś podobnego to proszę napiszcie mi jak sobie daliście z tym radę...pozdrawiam

  5. slodzik88 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-06 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 18 czerwca 2010, 10:31

    Niesty bierze kase .70 zł.Poprostu przekłada wizyte króra miała byc np za 2 tyg.Zawsze jest problem jak dzwonie do niej że cos sie takiego stało z terminem.Córka się meczy ,chodzi z tymi odklejonym zamkami tak jak teraz 2 tygodnie.Jak jej mówiłam ,że nic takiego nie je to mówiła,
    że nie wierzy.Mam wizyte w przyszły czwartek i juz sie boję,że znowu nas ochrzani.

  6. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 18 czerwca 2010, 22:27

    malutka01 napisał(a)

    Hej! Mam mam założony aparat początek i mam strasznie odszorowane policzki od tych drutów :) szczególnie na koncach szóstek mam pocharatane z każej strony :( Jeżeli mieliście coś podobnego to proszę napiszcie mi jak sobie daliście z tym radę...pozdrawiam


    malutka, przede wszystkim to normalne..póxniej się na to uodpornisz..ale do tego czasu byś mogła żyć :) lekarz ort.powinien dać ci wosk, który rozgrzewasz w ciepłej wodzi i nakładasz na zameczki..lub są dostepne taki osłonki na całe łuki..

  7. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 18 czerwca 2010, 22:34

    slodzik88 napisał(a)

    Niesty bierze kase .70 zł.Poprostu przekłada wizyte króra miała byc np za 2 tyg.Zawsze jest problem jak dzwonie do niej że cos sie takiego stało z terminem.Córka się meczy ,chodzi z tymi odklejonym zamkami tak jak teraz 2 tygodnie.Jak jej mówiłam ,że nic takiego nie je to mówiła,
    że nie wierzy.Mam wizyte w przyszły czwartek i juz sie boję,że znowu nas ochrzani.


    bierze za wizytę?! nooo taka to pożyje :D ale ja jestem nie z tej ziemi i nie zapłaciłabym za odklejone zamki..bo niby za co płaci się (ja zapłaciłam 3200zł) :( no moze wytłumaczelne bardziej byłoby jeśli córka nie ma 16 lat i ma go za darmo..jesli coś takiego jeszcze istnieje,ze refundują..nie ma się czego bać! ;) to nie wasza wina..wg mnie ona chrzani całą robot e i skoro skraca czy przekłada terminy wizyty to robi na tym interes bo łuk nic wiecej nie robi bo nie można częściej niz 1 miesiąc..no moze sa wyjątki..ale szkodliwe dla zdrowia zębów..nie mozna przyspieszyć..przez odklejanie się zamków córka bvedzie nosić aparat dłużej i stracicie sporo kasy..ja bym walczyła..ale zdają sobie sprawe,ze lekarz prowadzacy powinien byc jeden bo jesli się zmienia lekarza prowadzacego to rzadkoktóry bierze za rezultat odpowiedzialność..to troszke zawiłe..ale nieczym się nie przejmuj..tylko walcz...dlaczego niby przez jej słaby klej córka ma nosić dłuzej aparat i starcić sporo pieniążków?! :)

  8. malutka01 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 11 Podziękowania: 0

    Napisano: 19 czerwca 2010, 16:33

    ewelinka986 napisał(a)

    malutka, przede wszystkim to normalne..póxniej się na to uodpornisz..ale do tego czasu byś mogła żyć :) lekarz ort.powinien dać ci wosk, który rozgrzewasz w ciepłej wodzi i nakładasz na zameczki..lub są dostepne taki osłonki na całe łuki..





    Dostałam taki wosk ale boję się go stosować na te siódemki gdyż boję się że coś tam zerwę :) A taki osłonki to gdzie można kupić?

  9. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 19 czerwca 2010, 18:32

    malutka nie panikuj ;P nic nie zepsujesz tym woskiem..jest seilkatny i jak plasteliną zalepiasz zamki..przy myciu zabków odpadnie i mozesz znów założyć..a osłonki? pytaj u ortodonty,ale wosk jest za darmo a jelsi się nie mylę..za osłonki trzeba grosika dać..ale ile i czy napewno... to nie wiem.. ;)

  10. slodzik88 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-06 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 20 czerwca 2010, 11:19

    ewelinka986 napisał(a)

    bierze za wizytę?! nooo taka to pożyje :D ale ja jestem nie z tej ziemi i nie zapłaciłabym za odklejone zamki..bo niby za co płaci się (ja zapłaciłam 3200zł) :( no moze wytłumaczelne bardziej byłoby jeśli córka nie ma 16 lat i ma go za darmo..jesli coś takiego jeszcze istnieje,ze refundują..nie ma się czego bać! ;) to nie wasza wina..wg mnie ona chrzani całą robot e i skoro skraca czy przekłada terminy wizyty to robi na tym interes bo łuk nic wiecej nie robi bo nie można częściej niz 1 miesiąc..no moze sa wyjątki..ale szkodliwe dla zdrowia zębów..nie mozna przyspieszyć..przez odklejanie się zamków córka bvedzie nosić aparat dłużej i stracicie sporo kasy..ja bym walczyła..ale zdają sobie sprawe,ze lekarz prowadzacy powinien byc jeden bo jesli się zmienia lekarza prowadzacego to rzadkoktóry bierze za rezultat odpowiedzialność..to troszke zawiłe..ale nieczym się nie przejmuj..tylko walcz...dlaczego niby przez jej słaby klej córka ma nosić dłuzej aparat i starcić sporo pieniążków?! :)


    Ma 13 lat ale chodzimy prywatnie i za aparat płciłam.Zęby miała prosciutkie tylko miała zblokowaną trójkę.Pani mówiła że teraz załozymy juz płytke retencyjną ,teraz nic nie wspomina.Zobacze co powie w czwartek.Normalnie zeby sie tak stresowac ....Córka twierdzi że ona powinna pracować w rzeżni...coś w tym jest...

  11. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 20 czerwca 2010, 15:36

    slodzik88 napisał(a)

    Ma 13 lat ale chodzimy prywatnie i za aparat płciłam.Zęby miała prosciutkie tylko miała zblokowaną trójkę.Pani mówiła że teraz załozymy juz płytke retencyjną ,teraz nic nie wspomina.Zobacze co powie w czwartek.Normalnie zeby sie tak stresowac ....Córka twierdzi że ona powinna pracować w rzeżni...coś w tym jest...


    no ja tez miałam równe zeby..problem miałam tylko w jedynkach górnych ale mimo to, tyle czasu i pieniędzy mi uciekło..ale do rzeczy..płytka retencyjna zakładana jest po zdjeciu aparatu by w dalszym ciągu korygowac wadę zgryzu..by ząbki poprostu nie zmieniły swojego połozenia do stanu pierwotnego..zęby..a raczej dziąsła są tak to nazwę ruchome,mają skłonnośc do zmieniania swojego miejśca..dlatego gdy nosiłam kiedyś ruchomy aparat(zdejmowany) i miałam jednodniową przerwe to żabki zmieniły swoje połozenie do stanu pierwotnego..stąd potrzebny jest retencyjny aparat, który utrzyma łuki w dobrym stanie....a pani doktor..bierze za wizyty..zmienia terminy bo wie ze zamki przykleić musiałaby za darmo,ale ma na was sposób i zmienia terminy,których robić nie powinna cześciej niz 4 tygodnie..a po zdjeciu aparatau stałego to wizyty z ustawianiem retencyjnego powinny być raz na kilka miesięcy..płytka taka jest dodatkowo płatna w granicach ok.400zł. a jesli pani doktor jest naprawde "głodna" pieniążka i tylko na tym jej zalezy..a wg mnie tak jest..to pamietajmy o swoich prawach.. Rzecznika Praw Pacjenta, który działa w każdym oddziale wojewódzkim NFZ..moze takie hasło sprawi,ze pani doktor lepiej się zaopiekuje córką..i solidnie przyklei zameczki..moze robi to nie tak jak powinna..moze na mokre zeby..moze ma kiepski klej..a to,ze jest niemiła..wogole sie tym nie przejmować ale dać jej wyczytac miedzy wierszami,ze jesteśmy w stanie poruszyć niebo i ziemię by nie być oszukiwanym.a tak na przyszłośc to nalezy wcześniej poszukać sprawdzonego lekarza w miescie niz przez 2 lata odwiedzac panią doktor i kazda wizyta ma wyglądac tak jak pani córki..ja mam pryw.tel.do ortodonty w razie czego przyjmi mnie nawet w czasie urlopu..on za mnie odpowieda.moze niech pani poczyta w internecie (w sieci)troszkę na temat pani doktor..wpisac w wyszukiwarkę -np. dr.irena kowalska poznań..i poczyta fora itp..moze nie tylko pani i pani córka macie stres przez nią..

  12. dorisja1 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-06 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 20 czerwca 2010, 23:55

    Hej! Mam kilka pytan :) Zdecydowalam sie na zalozenie apaartu, jednak na pierwsza wizyte dopiero sie wybieram. Chcialabym zapytac o to, co mnie najbardziej przeraza, czyli wyrywanie. Kiedy jest to konieczne? Czy jesli mam wykrzywiona jedynke bedzie to konieczne?
    I jeszcze jedno pytanie z innej beczki. Jak jest z całowaniem? :D bo slyszalam rozne teorie. Czy aparat przeszkadza w tym, mialyscie jakies dziwne sytuacje podczas pocałunku? ;)

  13. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 21 czerwca 2010, 16:29

    dorisja1 napisał(a)

    Hej! Mam kilka pytan :) Zdecydowalam sie na zalozenie apaartu, jednak na pierwsza wizyte dopiero sie wybieram. Chcialabym zapytac o to, co mnie najbardziej przeraza, czyli wyrywanie. Kiedy jest to konieczne? Czy jesli mam wykrzywiona jedynke bedzie to konieczne?
    I jeszcze jedno pytanie z innej beczki. Jak jest z całowaniem? :D bo slyszalam rozne teorie. Czy aparat przeszkadza w tym, mialyscie jakies dziwne sytuacje podczas pocałunku? ;)


    usuwanie zębów nie jest konieczne..ale o tym decyduje lekarz prowadzący..nie sadze by wyrwał ci jedynkę :D całowanie? z poczatku przeszzkadza aparat ale po jakimś czasie się przyzwyczaisz :D

  14. malutka01 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 11 Podziękowania: 0

    Napisano: 1 lipca 2010, 22:07

    Hej! Czy dokręcanie mocno boli ?? ?

  15. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 1 lipca 2010, 22:45

    samo dokrecanie nie,ale juz wieczorkiem i na drugi dzien..no ja nie mogłam jeść :(

  16. ankaaa Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 lipca 2010, 13:19

    hej, aparat mam od kilku dni i nie mam pomysłów co jeść oprócz kaszek, budyniu i kisielu :p macie jakieś dobre pomysły ??

  17. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 8 lipca 2010, 15:36

    ej, a kto ci takie rzeczy kazał jeść..ja jem wszystko..nawet kości obgryzam z obiadku..nie jadła za wiele gdy był wymieniony łuk i troszkę bolało..ale tylko przez1 -2 dni..jem wszystko..więc ci nie pomoge :D

  18. Joy77 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-06 Posty: 8 Podziękowania: 2

    Napisano: 17 lipca 2010, 19:52

    Założyłam stały aparat 3 miesiące temu. Bałam się trochę bólu, ale źle było tylko przez pierwsze trzy dni, po tygodniu nic już nie czułam i prawie wszystko jadłam (nici z odchudzania). Nie mam krzywych zębów, tylko zły zgryz (górna szczęka jest za mocno wysunięta). Wcześniej, przez prawie 5 lat nosiłam aparat zdejmowany i teraz tego żałuję, bo efekt jest niewielki, a ze strachu przed drutami zmarnowałam masę czasu.

    Zastanawia mnie jedna rzecz i chciałam się zapytać - czy to normalne, że pod zameczkami wystaje klej, którym aparat jest zamocowany do zęba? Na początku myślałam, że to jedzenie utknęło, jednak nie można tego usunąć. Czy nie zostaną po tym ślady?

  19. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 18 lipca 2010, 12:47

    Joy77 napisał(a)

    Założyłam stały aparat 3 miesiące temu. Bałam się trochę bólu, ale źle było tylko przez pierwsze trzy dni, po tygodniu nic już nie czułam i prawie wszystko jadłam (nici z odchudzania). Nie mam krzywych zębów, tylko zły zgryz (górna szczęka jest za mocno wysunięta). Wcześniej, przez prawie 5 lat nosiłam aparat zdejmowany i teraz tego żałuję, bo efekt jest niewielki, a ze strachu przed drutami zmarnowałam masę czasu.

    Zastanawia mnie jedna rzecz i chciałam się zapytać - czy to normalne, że pod zameczkami wystaje klej, którym aparat jest zamocowany do zęba? Na początku myślałam, że to jedzenie utknęło, jednak nie można tego usunąć. Czy nie zostaną po tym ślady?


    noo ja też miałam ruchomy..ba, nawet dwa bo jeden córka przymierzała psu no i jeden zjadł :D ale do rzeczy.. :) ruchomy aparat nie jest dobry na wady zgryzu..no chyba ze niewielkie..ja miałam jedynkę krzywa lekko skręcona i nawet z tym sobie ruchomy nie poradził..wiec nie polecam..szkoda czasu i kasy. jesli widac klej odrobinkę to wszystko gra bo metal nie styka się z ząbkami i tak być powinno.choć metal nie jest szkodliwy lepiej jak nie styka się z zabkami bo jeszcze korozja będzie :D nie radze usuwać kleju ;)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Joy77

  20. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 18 lipca 2010, 12:50

    klej na który mocujemy zamki zaw.fluor..wiec twoim zabkom nic nie grozi..zapodam linka który fajnie wyjaśnia wszystko o aparatach :) http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/zeby/14-pytan-o-aparaty-ortodontyczne_3541...

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Problem z aparatem ortodontycznym POMOCY ! Autor: klara123, 28 lutego 2012, 15:14
  • 6 odpowiedzi
  • 1304 wyświetlenia
ewamalowana
Brak nowych postów Jak przekonać rodziców na stały aparat ??? Autor: klauDynkaa14, 3 września 2011, 12:44
  • 11 odpowiedzi
  • 1662 wyświetlenia
Marinxa
Brak nowych postów Wybielanie zębów
( 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ) Autor: OlaOla, 13 stycznia 2009, 17:59
  • 173 odpowiedzi
  • 54144 wyświetlenia
ada90

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.