Aparat ortodontyczny stały

  1. basia25 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 20 Podziękowania: 2

    Napisano: 30 sierpnia 2009, 17:04

    Nie ma się czego bać Marta, można się przyzwyczaić. Ból nie jest aż taki straszny. Po założeniu mnie bolały ząbki najbardziej teraz taki opór ciągle czuję. Po miesiącu czasu jest już u mnie bardzo duża różnica.

  2. mArta20 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 20 Podziękowania: 3

    Napisano: 1 września 2009, 8:50

    Jeden ząb już wyrwany... czy bolało? Wcale... sama się dziwie :D widać nie taki diabeł straszny jak go malują ;)

  3. mArta20 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 20 Podziękowania: 3

    Napisano: 8 września 2009, 21:02

    Hmm... nikt się dawno tu nie odzywał. Dwa dni temu miałam wyrywaną górną szóstkę, ząb miał krzywy korzeń i dentystka zrobiła dłutowanie. Nie życzę tego nikomu! Od poniedziałku jestem na przeciwbólowych co kilka godzin inaczej chyba rzuciłabym się z okna... Mało tego, że boli mnie dziąsło to jeszcze wszytskie zęby :( :( Jutro idę na separacje. Trzymajcie kciuki i oby to nie było tak bolesne jak ostatnie dni ;/ A Wy jak wspominacie tą separację? Ile dni trzeba to nosić ? Dzięki za odpowiedź :)

  4. Notee Początkująca

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 39 Podziękowania: 21

    Napisano: 9 września 2009, 10:12

    Uff, jak dobrze że ja nie przechodziłam przez takie coś! Kilka postów wcześniej pisałam ile się nosi i jak to jest, sprawdź ;)

  5. basia25 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 20 Podziękowania: 2

    Napisano: 9 września 2009, 22:03

    Marta współczuję ci też to przechodziłam. 2 ósemki miałam usuwane parę miesięcy temu operacyjnie, bo całkowicie były zatrzymane w środku dziąsła i wrośnięte w kości. Jedną miałam wyrywaną w kawałkach tak się korzeń pokręcił i oprócz tabletek przeciwbólowych brałam antybiotyki. Koszmar, ale teraz jak już mam aparat muszę stwierdzić, że dużo jest plusów. Nawet dietę powoli mogę zmienić, bo już nie mam problemów z gryzieniem.
    Niebawem czeka mnie wizyta u stomatologa bo plomba mi się kiwa w dolnej szóstce i za parę miesięcy drugi aparat. Trzymajcie kciuki. :) )

    Jeszcze jedno jak będziesz się Marta źle czuła przez tą ekstrakcję to bez wahania poproś stomatologa o zwolnienie lekarskie. Ważny jest odpoczynek w tych dniach.

  6. basia25 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 20 Podziękowania: 2

    Napisano: 9 września 2009, 22:06

    Separacja trwa od 4 do 7 dni i może być bolesna, ale nie musi. Wszystko zależy od pacjenta. Każdy ją inaczej przechodzi.

  7. mArta20 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 20 Podziękowania: 3

    Napisano: 10 września 2009, 19:14

    Dzięki dziewczyny za informacje, u mnie to się trochę wszystko (znowu) przeciągnie. Po założeniu separacji ortodontka stwierdziła, że cyt. "coś mi tu nie pasuje" i wezwała na konsultacje dentystkę z gabinatu obok. Okazało się, że mam niewidoczny gołym okiem ubytek między górną lewą 4-5 i 5-6... wiecie co ja czułam :( szkoda opowiadać, bo myślałam że takie przykrości to tylko w horrorach ludzi spotykają. Wracając do sedna sprawy, orto zdjeła separację i kazała wrócić jak wyleczę oba zęby. Już to dziś zrobiłam ale to nie koniec historii... jakby tego było mało okazuję się, że od 17 września moja p. doktor ma urolp (o którym wcześniej nic nie mówiła), a pacjentów ma jak mrówek w lesie... Jednym słowem może się okazać że nie załapię się na żaden termin przed urlopem... co wy na to? Powiedzmy, że pierwszy raz sie tak na czymś zawiodłam... uczucie gorsze niż wyrywanie zęba ;( gdyby nie koszty jakie już poniosłam to bym zrezygnowała z tego aparatu :(

  8. basia25 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 20 Podziękowania: 2

    Napisano: 10 września 2009, 22:52

    Myślę że jest w tym malutki plusik, bo kości i dziąsła spokojnie Ci się w tym czasie trochę zagoją po wyrwanych ząbkach i po plombowaniu też dojdą do siebie. A z aparatu nie warto rezygnować. Ja mam 2 miesiąc, zęby ciągle pobolewają (czasami wszystkie naraz), ale przecierpię. Nie jest to bardzo dla mnie dokuczliwe Za dwa tygodnie idę do stomatologa na poprawienie dolnej piątki i do ortodonty na wizytę aktywacyjną :) Pozdrawiam

  9. XxmanixxX Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 5 Podziękowania: 0

    Napisano: 12 września 2009, 21:15

    Hey ;) Specjalnie zarejestrowalam sie zeby zapytac.
    Czy ma ktoras z was na tylnich zebach zalozone takie kuleczki (przypominajace gume do zucia)? Niby sa poto zebym nie zagryzala do konca, tylko ze ja mam 1cm przerwy miedzy zebami (gorna - dolna szczeka) Nie moge mowic, bo co chwile ta kuleczka (szczegolnie) po prawej stronie obija sie o zeby a to sprawia bol. Aha kuleczki mam dwie, tylko na dolnych zebach.
    Nie moge do konca zakmnac buzi, a usta mam wypchane ;/
    Czy te kuleczki bede musiala nosic przez cale 2 lata? Czy ktos tez cos takiego mial? Prosze o odpowiedzi ;)

  10. Notee Początkująca

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 39 Podziękowania: 21

    Napisano: 13 września 2009, 10:36

    Nie wiem o co ci chodzi, ale na stówę nie będziesz tak miała przez 2 lata.

  11. XxmanixxX Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 5 Podziękowania: 0

    Napisano: 13 września 2009, 17:02

    Na dolnych zebach '6' mam przyklejone kulki. Jedna kulka na zebie. Wygladaja jak kulka z gumy do zucia.
    Ortodontka powiedziala ze musze je miec, bo takto zachaczylby mi sie gorny aparat o dolny aparat.
    Czy ktos tez cos takiego mial? Czy wogole moze zachaczyc sie gorny aprat o dolny?
    Dodam tylko ze drucikiki nie dochodza mi do ostatnich zameczkow. ;/
    Edit. Ta kulka jest niby jak plomba, tylko taka mega mega za duza.

  12. Notee Początkująca

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 39 Podziękowania: 21

    Napisano: 14 września 2009, 10:08

    Ja miałam takie coś na zębach, ale to się po jakimś czasie kruszy i jest normalnie. Tylko nie było to w kształcie kulek. Ile dni to już masz?

  13. XxmanixxX Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 5 Podziękowania: 0

    Napisano: 14 września 2009, 22:53

    Mam to 5 dni. (Tyle ile aparat)
    Dzwonilam dzisiaj do ortodontki i powiedziala ze wszyscy ktorzy nosza aparat musza to miec, zeby nie zagryzac kostek ;/ No bzdura jakas ;/
    A ja przez to nie moge mowic, zamknac ust i wygladam jak jakis przeszczep..
    Nie wiem czy juz pisalam, ze drucik nie dochodzi mi do ostatniego zameczka? Mila tez tak ktos?

  14. mArta20 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 20 Podziękowania: 3

    Napisano: 15 września 2009, 19:49

    Ja też chce się pożalić ;p separator = niewyobrażalny ból zębów :O:O:O:O ;(;(;( nie mogę gryźć a nawet podczas picia mnie boli.. ehh.. ale cóż dla urody pocierpię trochę ;)

  15. pyati Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 6 Podziękowania: 0

    Napisano: 15 września 2009, 20:49

    dziewczyny a miałyście już wymieniane łuki? jak tak to co ile? bo czytałam gdzieś, że łuk się wymienia po pół roku... ja mam aparat od 8 tygodni i tydzień temu wymieniła mi łuk, za który oczywiście trzeba była zapłacić, a myslałam, że będą wliczone w cenę wizyty... nie wiem czy za 6 tygodni znowu mi go wymieni i czy mam przygotować pieniążki. szczerze powiem, że nie spodziewałam się, że wydam tyle pieniędzy na ten aparat...

  16. basia25 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 20 Podziękowania: 2

    Napisano: 16 września 2009, 0:20

    Ja za tydzień mam wizytę i wtedy też minie 8 tydzień noszenia aparatu Narazie mam odciski, które są trochę uciążliwe. Zazwyczaj po żelu stomatologicznym szybko znikają. Podczas planu leczenia dostałam kartkę gdzie było napisane że średnio na szczękę i żuchwę wychodzi 5 łuków w trakcie całego leczenia. Wszystkiego się dowiem na wizycie. Odezwę się po wszystkim. Pozdrawiam

  17. gosiaczek880 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 19 września 2009, 21:47

    Ja noszę aparat ortodontyczny 4 lata i nie ma efektów. Zęby przesuwają się w odwrotną stronę niż działa siła. Nia działają żadne gumki, sprężynki i druciki. I to nie jest kwestia ortodonty, bo byłam już u paru różnych łącznie z doktorami akademii medycznych.

  18. Notee Początkująca

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 39 Podziękowania: 21

    Napisano: 20 września 2009, 12:46

    Ja mam zmieniany łuk co 3 miesiące.

  19. Cialko Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 11 Podziękowania: 3

    Napisano: 22 września 2009, 13:34

    witam.
    Ja nosze aparat już od roku. Po założeniu trochę bolało ale można się było do tego bólu przyzwyczaić
    Wczoraj miałam zakładaną taka nakładkę na zęby.
    Coś podobnego do aparatu ruchomego ale mam to przytwierdzone na stałe do tylnych zębów.
    Nie mogę do końca zagryźć zębów bo ta wkładka mi przeszkadza.
    Jak by tego było mało nie da się w tym mówić- seplenie, i nie wydaje mi się by to kiedyś przeszło.
    Nakładkę mam nosić przez pół roku- można się załamać.
    Jedyny plus- że nie płacę za wizyty- mam wszystkie wliczone w cenę aparatu.
    pozdrawiam

  20. basia25 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 20 Podziękowania: 2

    Napisano: 26 września 2009, 11:54

    Ech, ale mam obolałe ząbki. ;) Ortodontka mi wczoraj założyła metalowe ligatury, łuk mi zmieni dopiero za 2 miesiące, a w styczniu montujemy aparat na dole. Fajnie że dostałam wosk, żeby nie robiły mi się otarcia.

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Problem z aparatem ortodontycznym POMOCY ! Autor: klara123, 28 lutego 2012, 15:14
  • 6 odpowiedzi
  • 1304 wyświetlenia
ewamalowana
Brak nowych postów Jak przekonać rodziców na stały aparat ??? Autor: klauDynkaa14, 3 września 2011, 12:44
  • 11 odpowiedzi
  • 1662 wyświetlenia
Marinxa
Brak nowych postów Wybielanie zębów
( 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ) Autor: OlaOla, 13 stycznia 2009, 17:59
  • 173 odpowiedzi
  • 54144 wyświetlenia
ada90

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.