cera naczynkowa

  1. jagoda19091991 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-02 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 lutego 2008, 14:06

    Cześć! mam problem... mam cerę naczynkową. cała moja twarz jest w pajączkach :( a mam dopiero 16 lat ;/ stosuje kremy ochronne i podkład ale to nic nie daje!! jest ich coraz więcej :( bardzo czesto piecze mnie twarz ;/ wiec postanowiłam kupić sobie specjalne kosmetyki do cery naczynkowej... myślałam o Ziaji... bo jest niedroga. a co wy o niej myslicie ?? jest skuteczna? a jesli nie to moglybyscie mi polecic jakies inne kosmetyki do cery naczynklowej? PROSZE O SZYBKĄ ODPOWIEDŹ!!

  2. Lena Olszewska Moderator

    Rejestracja: 2007-05 Posty: 16 Podziękowania: 1

    Napisano: 23 lutego 2008, 14:56

    To rzeczywiście nieciekawie :( Ja też miałam problem z pajączkami, ale tylko kilka naczynek w małych punktach |(udało mi się pozbyć ich za pomocą lasera z Avonu - na pierwszym zdj.) Był na prawdę bardzo dobry. Do większych powierzchni jednak lepszy będzie krem. Wiele firm ma w swoich ofertach specjalne serie do pielęgnacji cery naczynkowej. Dobre są AA Oceanic, Caplin - Iwostinu, czy też Dr Eris. Ziaji nie używałam, ale firma ta produkuje całkiem dobre kosmetyki za rozsądną cenę. Powinnaś szukać w kremach przede wszystkim wit. C (uszczelnia naczynka), PP (przyspiesza gojenie ranek), wyciągów z miłorzębu japońskiego, który uelastycznia ściany naczyń krwionośnych, wyciągów z kasztanowca i arniki górskiej - uszczelniają naczynka. Już niedługo na stronie pojawi się cały tekst o pielęgnacji cery naczynkowej. Zapraszam do zapoznania się z nim. Na razie stosuj kremy, unikaj gwałtownych zmian temperatur, ostrych przypraw i peelingów. Wszystko to może potęgować rumieniec. Pozdrawiam! :)

  3. myszka20 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 7 Podziękowania: 0

    Napisano: 9 maja 2009, 14:28

    Witajcie dziewczyny!
    Słuchajcie ja też mam ten sam problem.....Tylko tak jak pisze Lena w moim przypadku te pajączki też są niewielkie- na policzkach ale chciałabym sie ich pozbyc!A najbardziej przeszkadza mi to gdy są zaczerwienione.....
    Mogłabyś mi napisac Lena jak takim laserem sie posługuje i jak często sie to robi?czy to wymaga jakiejs większej pielęgnacji?

  4. wolkowa Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 37 Podziękowania: 3

    Napisano: 9 maja 2009, 19:49

    ja tez mam bardzo delikatną cerę, naczynkową, skłonną do podrażnień i moja skóra toleruje bardzo niewiele kosmetyków. Ostatnio kupiłam odżywkę nawilżającą do skóry Nanobase i skóra jest teraz mniej zaczerwieniona i bardziej delikatna.

  5. roooxi2288xd Początkująca

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 56 Podziękowania: 100

    Napisano: 16 maja 2009, 20:25

    Cera naczynkowa to przede wszystkim cera bardzo wrażliwa, która reaguje rumieniem, opuchlizną, pieczeniem, a nawet swędzeniem. Zaczerwienienia pojawiają się zwykle w okolicach nosa, brody i na policzkach. Jest to efekt rozszerzania się kruchych naczyń krwionośnych, które nie wytrzymują ciśnienia krwi. Cera naczynkowa może być również „zasługą” genów lub nadmiaru estrogenów – żeńskich hormonów płciowych, które rozluźniają ścianki naczyń. Trudno z nią żyć, ale przy właściwej pielęgnacji i zachowaniu odpowiednich środków ostrożności, nawet cerę naczynkową można „oswoić” i mimo towarzyszącym jej dolegliwościom, cieszyć się piękną cerą. Aby jednak dobrze się z nią obchodzić, warto wiedzieć coś więcej o jej „humorach”, słabościach i potrzebach.


    Czego nie lubią naczynka
    Choć nie sposób całkowicie pozbyć się kruchych i słabych naczynek, to jednak warto zapobiegać ich podrażnieniom i unikać sytuacji, w których pojawiają się owe charakterystyczne rumieńce. Największym wrogiem osłabionych naczynek jest przede wszystkim wysoka temperatura i ciepło. Aby zatem dodatkowo ich nie drażnić i nie osłabiać, należy unikać mycia twarzy w gorącej twardej wodzie, poddawania jej działaniu promieniowania UVA – zarówno tego pochodzącego ze słońca, jak i z solarium, gorących kąpieli, wizyt w saunie i gorących napojów oraz pikantnych potraw. Dodatkowo warto unikać sytuacji stresowych i należy pamiętać, że nadmierne przegrzanie twarzy podczas silnego wysiłku fizycznego, również może wywołać naczynkowy rumieniec.

    Jednocześnie cera naczynkowa nie lubi gwałtownych zmian temperatury, dlatego po wejściu z mrozu do ciepłego pomieszczenia, nie należy od razu biec do kaloryfera, aby się ogrzać, ale spróbować stopniowo się ogrzewać.Cera naczynkowa jak każda cera wrażliwa nie lubi niedelikatnego traktowania – niewłaściwie dobranych zbyt silnie działających, drażniących kosmetyków. Należy zatem unikać mycia twarzy chlorowaną wodą. Przy tego rodzaju cerze stronimy również od kosmetyków silnie ściągających, kosmetyków zapachowych i wszelkich preparatów zawierających alkohol, mentol, miętę pieprzową albo olejek eukaliptusowy. Prawdziwym wrogiem naczynek są również wszelkiego rodzaju peelingi ziarniste (nawet te o drobnych ziarenkach), które nadmiernie pobudzają krążenie krwi, rozszerzając w ten sposób naczynka i w efekcie wywołując podrażnienie skóry i rumień.


    Odpowiednia pielęgnacja
    Po wyeliminowaniu całego szeregu czynników wzmagających rumień i podrażnienia naszej cery naczynkowej, możemy już tylko zabrać się za jej właściwą pielęgnację, która powinna zaoszczędzić jej wszelkiego dyskomfortu. To, co cera naczynkowa lubi najbardziej, to właśnie delikatna pielęgnacja z zastosowaniem łagodnych bezzapachowych kosmetyków i szczególna jej ochrona przed mrozem i wysuszeniem. Idealne kosmetyki do codziennego stosowania powinny wzmacniać kruche naczynka, zapobiegać ich pękaniu, działać przeciwzapalnie i przeciwrumieniowo. Dzięki odpowiednim składnikom zastosowanym w tychże kosmetykach, możemy nawet poprawić mikrokrążenie, wzmocnić barierę lipidową nawilżyć i zmiękczyć skórę oraz, co wydaje się najważniejsze – zredukować stopień zaczerwienienia skóry.

    W zestawach podstawowych kosmetyków do codziennej pielęgnacji naszych wrażliwych naczynek powinnien znaleźć się odpowiedni krem na dzień z filtrami UVA i UVB, krem na noc, tonik i mleczko do demakijażu, a do przemywania twarzy – specjalny płyn micelarny. Zamiast tradycyjnego złuszczania naskórka poprzez peelingi typu scrub, w przypadku cery naczynkowej można bezpiecznie stosować peeling enzymatyczny, który zamiast złuszczać naskórek, neutralizuje i rozpuszcza obumarłe komórki skóry.

    Wybór kosmetyków do cery naczynkowej jest coraz większy, jak zatem wybrać te najlepsze? Warto przede wszystkim szukać kosmetyków, które zawierają cenne dla naszej wrażliwej cery składniki. Najważniejsze dla naszych naczynek są witaminy: C, K, E, PP, B3 i CG. Oprócz tego o naszą cerę świetnie zadba oczar wirginijski łagodnie ściągający i działający przeciwzapalnie, kasztanowiec i arnika górska poprawiające mikrokrążenie, wzmacniające i uszczelniające naczynka, miłorząb japoński, który uelastycznia ściany naczyń i poprawia w nich krążenie. Cerę naczynkową dodatkowo wzmacniają również kosmetyki upiększające – odpowiednio dobrany fluid i puder, których cienka warstwa na skórze, dodatkowo zabezpiecza ją i chroni przed promieniami słonecznymi, chłodem lub podrażnieniami. Pomocne mogą okazać się również kosmetyki kolorowe (korektory, fluidy, pudry) zawierające zielone pigmenty, które dzięki swoim właściwościom kamuflującym, pomagają zatuszować zaczerwienienia.

    Na pomoc cerze naczynkowej przychodzą również gabinety kosmetyczne, w których możemy poddać się serii zabiegów pielęgnacyjnych. Wskazane są wszelkie zabiegi przygotowane z myślą o cerze wrażliwej, a dwa razy w roku, wiosną i jesienią specjalne zabiegi wzmacniające i obkurczające naczynka. Do najczęściej stosowanych zabiegów polecanych przez gabinety kosmetyczne należą np. maseczki i ampułki z chłodzących alg oraz jonosfera z chlorkiem wapnia.

    W gabinetach możemy również zamknąć trwale nasze rozszerzone naczynka laserem. Część laserów powoduje natychmiastowe zamknięcie naczyń, jednak najczęściej pozostaje w tym miejscu drobna biała blizna. Drugi rodzaj lasera powoduje wolniejsze zamykanie naczyń, ale nie pozostawia śladów na skórze. Naprawdę widoczny efekt osiągniemy po serii zabiegów. Odpowiednią porą roku na wykonanie takich zabiegów jest wiosna i jesień, kiedy nie ma tak silnego nasłonecznienia, ani mrozu.

    Cera naczynkowa nie jest problemem, z którym nie można dać sobie rady. Potrzebuje po prostu dużo troski, cierpliwości i delikatnej pielęgnacji.



    A polecam Ci AA - Cera Naczynkowa - Krem nawilżający na dzień

    - polecany do cery suchej, odwodnionej, zaczerwienionej, z widoczną siecią naczynek krwionośnych
    - zmniejsza zmiany rumieniowe, jednocześnie zapobiegając ich powstawaniu
    - działa ochronnie i wzmacniająco na ściany naczyń krwionośnych
    - już po pierwszym zastosowaniu poziom nawilżenia wzrasta o 50%
    - substancje lipidowe (olej z ogórecznika lekarskiego, skwalen z oliwek) oraz witamina E zapewniają odpowiednie natłuszczenie skóry i jej regenerację
    - alantoina zmniejsza podrażnienia, przywracając uczucie komfortu

    2 użytkowników podziękowało za tę wiadomość kcmissiu Illusacion

  6. roooxi2288xd Początkująca

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 56 Podziękowania: 100

    Napisano: 16 maja 2009, 20:39

    A jeśli chodzi o Ziaję to też polecam ;)

    ZIAJA PHYTOAKTIV KREM NA DZIEŃ ROZJAŚNIAJĄCY
    Postać:
    KREM
    Opis:
    Aktywny preparat o lekkiej formule nawilżającej przeznaczony do każdego rodzaju cery z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami krwionośnymi.
    Działanie
    Wyraźnie redukuje rozszerzone naczynka krwionośne.
    Zmniejsza zaczerwienienia oraz działa rozjaśniająco na naskórek.
    Chroni przed działaniem wolnych rodników opóźniając proces starzenia się skóry.
    Delikatnie napina naskórek i wygładza drobne zmarszczki.
    Skutecznie łagodzi efekty negatywnego wpływu środowiska
    Efekty
    Skóra staje się mniej podatna na występowanie "pajączków".
    Jest intensywnie nawilżona, wygładzona oraz lekko rozjaśniona.
    Wskazania
    polecane do każdego rodzaju cery z rozszerzonymi naczynkami.
    Substancje aktywne
    Enteromorpha compressa, Phytotal, Prowitamina B5 (D-panthenol), Witamina C, Witamina E, Wyciąg z cyprysa, Wyciąg z kasztanowca zwyczajnego, Wyciąg z lipy
    Sposób użycia
    niewielką ilość kremu nanieść na skórę i delikatnie wklepać. Stosować najlepiej na dzień razem z innymi preparatami z serii PhytoAktiv.


    ZIAJA PHYTOAKTIV KREM NA NOC REGENERUJĄCY
    Postać:
    KREM
    Opis:
    Nawilżający preparat o aktywnej formule odżywczej przeznaczony do każdego rodzaju cery z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami krwionośnymi.
    Działanie
    Obkurcza i uszczelnia naczynka krwionośne.
    Zapobiega pękaniu i tworzeniu się nowych "pajączków".
    Aktywując procesy regeneracji skóry opóźnia powstawanie zmarszczek.
    Łagodzi podrażnienia, intensywnie nawilża oraz uelastycznia naskórek.
    Efekty
    28-dniowa kuracja redukuje ilość rozszerzonych naczynek o 18.7%*.
    Stają się one mniej widoczne, a skóra nabiera zdrowego wyglądu.
    *Skuteczność kremu potwierdzona specjalistycznymi badaniami we Francji.
    Wskazania
    polecane do każdego rodzaju cery z rozszerzonymi naczynkami.
    Substancje aktywne
    Phytotal, Prowitamina B5 (D-panthenol), Witamina C, Witamina E, Wyciąg z cyprysa, Wyciąg z kasztanowca zwyczajnego, Wyciąg z lipy
    Sposób użycia
    Krem nanieść wieczorem na skórę oczyszczoną mleczkiem i tonikiem phytoaktiv. Delikatnie wklepać. Na dzień i pod makijaż stosować phytoaktiv krem rozjaśniający.

    Obydwa kremy kosztują ok 9zł (ten krem, który podałam wyżej kosztuje ok 18zł.), pojemność - 50ml

    2 użytkowników podziękowało za tę wiadomość kcmissiu Illusacion

  7. moniapo Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 10 Podziękowania: 1

    Napisano: 26 czerwca 2009, 14:29

    Witam
    Czy ktoś z was zażywał suplement diety Cerabit? To jest na trądzik ale też poprawia cere.

  8. Nika Nowicjuszka

    Rejestracja: 2007-10 Posty: 14 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 lipca 2009, 22:50

    Jeśli chodzi o cerę naczynkową to radziłabym udać się do dermatologa bowiem on wybierze wam odpowiedni krem. Ponadto podejrzewam, że co wizytę będziecie miały robione małe zabiegi ciekłym azotem. Dermatolog zapisze wam kremy, które można dostać tylko na receptę. Kremy te nie są tanie jednak w moim przypadku opłaciło się wydać pieniądze. Mam cerę naczynkową i po 2 miesiącach regularnego smarowania tymi kremami zobaczyłam poprawę. Co miesiąc odwiedzam dermatologa i muszę powiedzieć, że z miesiąca na miesiąc moja cera wygląda lepiej ;)

  9. Madzia_B Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 28 stycznia 2010, 20:53

    Wprawdzie autorka tematu założyła go dość dawno, ale jest on tym nie mniej nadal na czasie. Wcześniej używałam kosmetyków supermarketowych, ale nie wiele mi one dawały. Kiedyś trafiłam na badania skóry do apteki i tam Pani dobrała mi dermokosmetyki AA. Później poszłam na targi i trafiłam na dermokosmetyki Chantarelle, które doradziła mi kosmetolog. Zarówno AA, jak i Chantarelle oraz Ivostin są o wiele droższe, ale za to działają. Cera naczyniowa to nie zabawa, może skończyć się trądzikiem różowatym... Ja wolę zainwestować w skórę :) Piszcie czego Wy używacie, jestem otwarta na testowanie :)

  10. mariqita Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-03 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 marca 2010, 15:59

    Też mam cerę naczynkową, miałam baaaardzo rozległe pęknięcia, beznadzieja. Stosowałam kremy, ale tak naprawdę jedyną skuteczną metodą ich usuwania jest laser. Byłam w gabienecie dr. Beaty Rutkiewicz, jest dermatologiem estetycznym, wiele teraz takich, ale była naprawdę przesympatyczna. Podaję link do jej strony, polecam. www.estderm.pl

  11. Kasior Początkująca

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 107 Podziękowania: 10

    Napisano: 4 marca 2010, 16:21

    Moja siostra, mając problemy z naczynkami, poszła na laser i tylko to jej pomogło. Wcześniej męczyła się łatnych parę lat i nic nie dawało rezultatów. Dla podtrzymania efektów po laserze chodziła do kosmetyczki na zabieg na zaczerwienienia Academie i do tego kupiła też krem. Ale - moim zdaniem - nic nie pomoże tak, jak laser. Wiem, że to jest dość drogie, ale naprawdę skuteczne.

  12. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 222 Podziękowania: 21

    Napisano: 20 kwietnia 2010, 22:58

    kochane,ani ziaja..ani iwostin..nie zamkną naczynek.jesli masz je naprawde widoczne..to laser,ale jestes zbyt młodziutka by się tak katować;P ale pamietaj,że zaden krem nie zamknie naczynek! zmniejszy widoczność..poprzez zieloną barwię(iwostin) zmyjesz krem i widoczne bedą nadal. ..albo mogą w lepszym przypadku uszczelnić naczynka..ale tak działają kremy juz drozsze niz 40zł.no i ochraniaj twarz przed słońcem,opalaniem!uzywaj wysokich filtrów w kremach na dzień..a no i zimą..sa do tego specjalne kremy chroniace twarz przed mrozem..ale i szukaj tych co przeznaczone sa dla cery z naczynkami..tylko takich! pozdrawiam ;)

  13. yoasia23 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-03 Posty: 26 Podziękowania: 2

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 8:55

    Radzę spróbować glinek kosmetycznych i do kąpieli soli morskiej z naturalnym karotenem.u poczytajcie o glinkach:/
    http://www.newsweek.pl/kobieta/artykuly/uroda/glinka--kosmetyk-zbawienny-dla-sko...

  14. maria_p Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 73 Podziękowania: 4

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 13:48

    Phtyoaktiv ok. podobno działa.
    ale proponuje Cie posmarować twarz olejkiem rycynowym. dzięki niemu pozbyłam się wszelkich zaczerwień, przebarwień i również pajączków. na próbę możesz posmarować tylko w jednym punkcie.

  15. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 222 Podziękowania: 21

    Napisano: 1 maja 2010, 19:50

    ja sama spróbuje zastosowac się do rady marii..phyto krem jest jak najbardziej na naczynka ale mi w niczym nie pomógł..jesli moge polecić to polecam jak dla mnie extra krem Avene..(w aptece ok 80zł)

  16. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 222 Podziękowania: 21

    Napisano: 1 maja 2010, 19:53

    glinki działają z tego co wiem rozgrzewająco..a ktos z cera naczynkową(sklonna do zaczerwień,rumieńców) nie moze jej rozgrzebać! nawt oczyszczanie polega na nie peelingach mechanicznych ale na enzymatycznych.

  17. rybek55 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-06 Posty: 6 Podziękowania: 0

    Napisano: 9 czerwca 2010, 10:55

    Hej
    Mam problem z cerą naczynkową. Codzienne nakladanie warstw korektorów na twarz już mnie męczy. Kremy niewiele daja, nie wiem juz co mam robić :-?
    Gdzieś słyszałam, że może laserem da się je pozamykać usunąć?
    Czy ktoś robił sobie taki zabieg?
    Jak długo trwa leczenie? Gdzie mozna go wykonać?
    Będę wdzięczna za podpowiedzi

  18. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 222 Podziękowania: 21

    Napisano: 9 czerwca 2010, 13:08

    rybek55 napisał(a)

    Hej
    Mam problem z cerą naczynkową. Codzienne nakladanie warstw korektorów na twarz już mnie męczy. Kremy niewiele daja, nie wiem juz co mam robić :-?
    Gdzieś słyszałam, że może laserem da się je pozamykać usunąć?
    Czy ktoś robił sobie taki zabieg?
    Jak długo trwa leczenie? Gdzie mozna go wykonać?
    Będę wdzięczna za podpowiedzi


    tak ta odwieczna bujda na temat kremów czy herbatek wyszczuplajacych..zaden krem nie zamknie naczynka..moze jednynie je uszczelnic :) dzieki zawartemu wyciągowi z kasztanowca czy wit.c i wielu innym składnikom..zmniejszy widoczność (dzięki ziolonej barwie czy srodków ujędrniajacych)ale nie usunie.
    byłam na ipl ale to nie laser a światełko które służy przee wszytskim do usuwania owłosienia i ujędrniania cery..zmniejszy jedynie widoczność ale nie zamknie naczynka(ja dałam się wbić w butelkę za500zł)nie widac było efektu! ale za to mogę polecić diolite laser..jestem zadowolona z efektów i chetnie polecam.. :)

  19. rudamaruda Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-07 Posty: 29 Podziękowania: 4

    Napisano: 9 sierpnia 2010, 11:17

    Niestety, ale faktycznie kremy niczego nie usuną, tylko ewentualnie naczynka nie będą tak widoczne, jak są, bez zabiegu się nie obejdzie... Dlatego proponuję wizytę w salonie kosmetycznym, gdzie zajmą się Twoją cerą w odpowiedni sposób ;) Rozejrzyj się i popytaj, może ktoś z takim typem cery jak Twój był gdzieś w Twoim mieście na takim zabiegu i coś Ci doradzi, ja z tego co się orientuje to w W-wie w beauty homecare takie przeprowadzają i bardzo ich chwalą ;)

  20. beat Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 14 Podziękowania: 0

    Napisano: 18 sierpnia 2010, 16:22

    Moje zdanie:
    Najlepszym rozwiązaniem dla pęknietych juz naczynek jest laser.To co prawda nie przeszkadza pękać następnym ale pozamykanie pękniętych jest konieczne gdyż ich stan może się pogarszać.Prowadzić to może do trądziku różowatego a on jest niewyleczalny. Oczywiście poza tym odpowiednia pięlęgnacja cery naczynkowej: nawilżanie, chłodne maseczki np. algi i zakaz pilingów ziarnistch.

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Cera naczynkowa? Autor: aneta588, 2 sierpnia 2009, 15:05
  • 13 odpowiedzi
  • 4032 wyświetlenia
Sylwia234
Brak nowych postów tłusta, świecąca się i naczynkowa skóra Autor: lusia15, 23 kwietnia 2009, 14:31
  • 7 odpowiedzi
  • 261 wyświetleń
fashi0n

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.