chcę być rozrywkową dziewczyną!!!!!!!
odpowiedz-
Napisano: 5 kwietnia 2010, 16:48
Jestem nieśmiała a chciałabym być rozrywkowa, chciałabym żeby chłopaki mnie podrywali , zagadywali do mnie a ja nie potrafie. Nie jestem pewna siebie,po prostu jestem taką szarą myszką.proszę pomóżcie, co mam robić!!!!!!!! -
Napisano: 9 kwietnia 2010, 15:14
To trudno tak od razu zmienić
Jeśli jesteś nieśmiała od dłuższego czasu (albo od zawsze)
to ludzie z którymi przebywasz "przypieli ci etykiete" że jesteś nieśmiała. Poprostu się do tego, mozna tak powiedziec, przyzwyczaili. Więc jeśli chcesz się zmienić to próbuj ale powoli i nie udawaj. Ja w Ciebie wierze bo będąc małą dziewczynką też byłam bardzo niesmiała, ale z czasem to mi przeszło i to nawet bardzo!!!
Powodzenia;] -
Napisano: 21 kwietnia 2010, 13:52
Myślę, że powinnaś bardziej uwierzyc w siebie. Zmien coś w wyglądzie. Zacznij rozmawiać z ludźmi ale przedtem musisz sie po prostu "przełamać". Na pewno dasz sobie rade! Powodzenia
-
Napisano: 30 kwietnia 2010, 10:02
Nie ma sensu zmieniać się na siłę. Jeśli jesteś z natury spokojna i refleksyjna to w momencie gdy zmienisz się w rozrywkową dziewczynę to nie będzie to szczere. Ludzie od razu zobaczą,że udajesz. Tak naprawdę warto być sobą -
Napisano: 15 sierpnia 2011, 16:44
Ja podobno też kiedyś byłam nieśmiała, ale w ogóle tego nie pamiętam, z czasem to się u mnie zmieniło dość
może u Ciebie też tak będzie, albo po prostu już taka jesteś, nie warto się zmieniać na siłę.. bądź sobą 
-
Napisano: 15 sierpnia 2011, 21:04
Ja zawsze bylam niesmiala... Brak mi pewnosci siebie. To zaczelo sie w podstawowce, ciagnelo sie w gimnazjum i trwa do dzis... Nie bylam ladna nastolatka. Cerpialam na tradzic, nie mialam ladnych ubran i ogolnie nie wiedzialam jak o siebie zadbac... W liceum to sie zmienilo.POszlam do pracy zeby miec pieniadze na ubrania, kosmetyki itp. Pozniej Zaczelam studiowac kosmetyke dzieki czemu dowiedzialam sie jak dbac o siebie, zaczelam zwracac uwage na swoj wyglad, wiem w jakich ciuchach mi do twarzy a czego lepiej unikac... Wiele osob zarowno dziewczyn jak i chlopakow mowi mi ze jestem sliczna i zgrabna dziewczyna.. mam duze powodzenie u chlopakow a ja mimo to nie umiem sie przelamac i stac smielsza;/ Lubie otaczac sie rozrywkowymi ludzmi bo to odaje mi pewnosci siebie ale nie na tyle zebym np weszla pierwsza na parkiet
nie lubie zwracac na siebie uwagi. Gby jakis Facet do mnie podchodzi zeby zagadac moja twarz oblewa rumieniec... Ta niesmialosc i brak pewnosci siebie troche utrudniaja mi zycie;/ I Chcialabym byc bardziej szalona i spontaniczna ale chyba mojej natury nic nie zmieni 
-
Napisano: 15 sierpnia 2011, 23:45
Wydaje mi się, że ludzie którzy akceptują siebie takimi jakimi są, są bardziej otwarci i śmiali. Jednak zaakceptowanie siebie jest bardzo trudne nawet dla najładniejszych kobiet i dziewczyn. Bardzo często porównujemy siebie ze swoimi koleżankami lub dziewczynami z okładek i dochodzimy do wniosku, że jesteśmy gorsze.
Zauważcie dziewczyny, które wypowiadały się na ten temat mówiły o braku ciuchów i pieniędzy na kosmetyki o trądziku i tym podobnych sprawach czyli rozpatrujemy swoją śmiałość w kategoriach jesteśmy ładne czy nie, dobrze wyglądamy czy nie! Jeżeli odpowiedź jest negatywna zamykamy się w sobie i to nam utrudnia życie. Czyli dochodzimy do wniosku najważniejsze jest zaakceptować siebie, nie porównywać i być sobą. Być wesołym, bo do takich ludzi garną się inni, a wśród nich oczywiście mężczyźni.





