Chciałabym, żeby ktoś mnie pokochał.

  1. Ayarta Nowicjuszka

    Ayarta awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 39 Podziękowania: 3

    Napisano: 7 lipca 2009, 14:10

    Kurcze, dziewczyny, ja nie wiem, co jest nie tak. Mam już 17 lat a miałam tylko jednego chłopaka.
    Moje koleżanki nie mogą się opędzić od adoratorów, a ja czuję się jak taki alien.
    Może to przez wygląd? Jestem niska, mam 162 cm, jestem dość pulchna (ale nie gruba) a na dodatek, nie dość, że twarz mam jak 14-latka, to jeszcze okropne wory pod oczami, których niczym nie mogę zamaskować.
    Mówi się, że ważne jest wnętrze, a nie wygląd. Ale każda z nas wie, że to bzdura, bo wygląd, przynajmniej dla facetów, znaczy bardzo dużo. A ja nie jestem typową dziewczyną. Od obcasów i spódniczek wolę czarne rurki i trampki. Staram się wyglądać bardziej na dziewczynę niż chłopaka. Nie moja wina, że nie podobają mi się typowe dziewczęce ciuchy, nie czuję się w nich dobrze.
    Chłopcy mówią, że jestem fajna i mam fajną osobowość, ale traktują mnie jak koleżankę z klasy, nic więcej.
    Może wstydziliby się pokazać ze mną na mieście?
    Bo w sumie nie ma się czym chwalić...
    Czy powinnam się zmienić i być bardziej dziewczęca, obojętnie, czy mi będzie tak wygodnie, czy nie? Czy to coś da? Czy ktoś mnie pokocha?

  2. kasia544 Początkująca

    kasia544 awatar

    Rejestracja: 2009-02 Posty: 76 Podziękowania: 6

    Napisano: 8 lipca 2009, 11:21

    Jeśli będziesz 'bardziej dziewczęca' jak to powiedzialas, bedziesz sie czula, jak nie w swojej skurze, przez co będziesz inną osobą...nie będziesz sobą...Jesli wtedy chłopak Cię 'pokocha'- pokocha w cudzysłowiu, ponieważ, pokocha nie Ciebie, gdyż ty nie będziesz sobą... Moze warto jeszcze poczekać, jestes przeciez młoda...Poczekac na odpowiedniego chłopaka, ktoremu bedziesz sie podobała, taką jaką jestes...co mają do miłosci trampki i czarne spodnie...Jesli są faceci, którzy wolą pustą panienkę w rózowych szpilkach i miniówie ktora przykrywa pół tyłka, to chyba lepiej dla Ciebie, bo która normalna dziewczyna, chciała by chlopaka, ktory nie patrzy na wnętrze człowieka... ;)
    Pozdrawiam ! :D

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Ayarta

  3. Ayarta Nowicjuszka

    Ayarta awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 39 Podziękowania: 3

    Napisano: 8 lipca 2009, 13:37

    Dzięki za odpowiedź :)
    Masz rację, że nie byłabym sobą.
    Ale wiesz, że takich chłopaków nie ma prawie wcale.
    Czuję się okropna, widząc, że nikt się mną nie interesuje.

  4. sasetka Nowicjuszka

    sasetka awatar

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 20 Podziękowania: 4

    Napisano: 8 lipca 2009, 16:44

    hej! ja mam 19 lat i nigdy nie miałam chłopaka.. :) a szczerze mówiąc nie przejmuje sie tym zbytnio...poznaje nowych ludzi i czekam na tego jednego jedynego ;) nie radze Ci sie zmieniac bo tu nie o to chodzi... musisz po prostu poczekać na osobe która Cię pokocha taką jaka jesteś i doceni Cie... zobaczysz że wtedy bedziesz naprawdę szczęśliwa... :D
    pozdrawiam...

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Ayarta

  5. betini Obeznana

    betini awatar

    Rejestracja: 2008-07 Posty: 155 Podziękowania: 4

    Napisano: 8 lipca 2009, 17:42

    Ayarta nie łam się! Może ten typ facetów nie przeważa, ale oni naprawde istnieją. A może problem siedzi ukryty w tobie? Ja tez zawsze myślalam o sobie jako o kims zupelnie przeciętnym...a kiedy posluchalam kilku osob i spojrzalam na siebei w innym swietle to...inni zaczeli na mnie patrzec tak samo :)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Ayarta

  6. Ayarta Nowicjuszka

    Ayarta awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 39 Podziękowania: 3

    Napisano: 8 lipca 2009, 19:31

    No niby tak się mówi, że jak ktoś Cię nie docenia i nie kocha takiej, jaka jesteś, to nie jest Ciebie wart.
    Ale z tego wynika, że całe społeczeństwo nie jest mnie warte -.-
    Może to przez moja tuszę?

  7. sasetka Nowicjuszka

    sasetka awatar

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 20 Podziękowania: 4

    Napisano: 9 lipca 2009, 15:44

    na pewno nie... faceci nie lubia tak zwanych "wieszaków" ;) tylko bardziej kobiece kształty... :) szczególnie jak masz zadbana, gładka skóre-oni to uwielbiaja.. :)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Ayarta

  8. julie93 Nowicjuszka

    julie93 awatar

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 16 Podziękowania: 2

    Napisano: 10 lipca 2009, 0:38

    Ja powiem tak :P Mam 16 lat i nigdy nie miałam chłopaka... tak na poważnie. Nie załamuję się. Moja rada jest taka. Zadbaj o siebie, ale tak żebyś się dobrze ze sobą czuła. Np. mówisz, że masz troszkę ciałka ;) Ja też! hehe, ale to nic. Mówię Ci! Kiedyś też myślałam, że nikt się mną nigdy nie zainteresuje, ale kiedy zadbałam o siebie (w sposób który tak naprawdę mnie nie zmienił) poczułam różnicę! A co do ciałka. Jeżeli czujesz, że czułabyś się lepiej gdybyś coś z tym zrobiła, zacznij ćwiczyć. Zacznij trenować coś co lubisz, coś co przyniesie Ci radość, nie tylko dlatego, aby zrzucić parę kilo, ale dla wyższej samooceny i lepszej akceptacji samej siebie. Wybierz jakiś sport który lubisz i w którym jesteś dobra i zobaczysz, że poprawi Ci to uczucie i twoja waga też się do Ciebie uśmiechnie jak na nią staniesz ;) Odżywiaj się dobrze, aby twoja skóra wyglądała zdrowo i pamiętaj o higienie! Stosuj produkty nawilżające, peelingu, maseczki odpowiednie do twojego wieku i cery, zadbaj o nogi i ręce... ;) Powodzenia ;) Mam nadzieję, że tobie też się uda- tak jak mi ;)

    2 użytkowników podziękowało za tę wiadomość Ayarta Siwa12327

  9. Ayarta Nowicjuszka

    Ayarta awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 39 Podziękowania: 3

    Napisano: 10 lipca 2009, 12:28

    Już próbowałam, ale nie mam silnej woli...

  10. beyond Zadomowiona

    awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 112 Podziękowania: 15

    Napisano: 10 lipca 2009, 19:07

    Według mnie nie ma co się załamywać! :)
    Przede wszystkim, jak już dziewczyny napisały, bądź sobą i zmieniaj się tylko w taki sposób, jaki Tobie jest wygodny. Bo co z tego, że zmienisz ubiór etc., skoro nie będziesz się w tym dobrze czuła a co za tym idzie, z pewnością na buźce pojawi się smutna minka... Nie przejmuj się, a przede wszystkim nie szukaj chłopaka na siłę; poczekaj, sam przyjdzie! :) pokocha Cię dokładnie taką, jaką jesteś. Nie będzie przejmował się tym, że masz "troszkę ciałka". A może już gdzieś jest? w najbliższym otoczeniu..? tylko myśli że to Ty traktujesz chłopców tylko jako kolegów? :) nie łam się, najważniejsze, żeby zawsze być uśmiechniętą i świadomą swojej wartości ;)

    2 użytkowników podziękowało za tę wiadomość Ayarta Siwa12327

  11. meg.ann Zadomowiona

    meg.ann awatar

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 273 Podziękowania: 55

    Napisano: 10 lipca 2009, 19:07

    w każdym z nas jest troche leniucha :P dlatego jak nie masz silnej woli zeby zabrać się za ćwiczenia - może po prostu częscie i dłużej spaceruj. Bądź ciągle w ruchu, aktywna.

    2 użytkowników podziękowało za tę wiadomość Ayarta Siwa12327

  12. pauluk Nowicjuszka

    pauluk awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 11 lipca 2009, 22:59

    dziewczyny maja racje- nie zmieniaj sie na sile, to nic nie da;P bedziesz sie zle czula w tym co masz na sobie a to nie najlepsze wyjscie. Mowisz ze od bardziej dziewczecych ciuchow wolisz trampki i rurki? wiesz, ja tez kiedys sie tak ubieralam, ale chyba z wiekiem mi przeszlo... nie mowie ze jestes niedojrzala czy cos, bron Boze nie o to mi chodzi ;) ! ja po prostu amjac 14 lat bylam ubrana tylko w bluzy i szerokie spodnie, nie wyobrazalam sobie ze kiedykolwiek zaloze obcasy czy sie umaluje, teraz chodze ubrana kobieco i faktycznie- chlopaki zwracaja na mnie wieksza uwage, ale najwazniejsze abys dobrze sie czula w swojej skorze!! tak jak wczesniej bylo pisane- zadbaj sie siebie ;) )

    2 użytkowników podziękowało za tę wiadomość Ayarta Siwa12327

  13. gosia20031 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 23 Podziękowania: 2

    Napisano: 14 lipca 2009, 15:44

    Aaa co ja mam zrobić jeśli ja jestem też niska ( 158 ) mam 17 lat i każdy mnie uważa za ładną osóbke i widze że podobam się chłopakom ale jak ktoś nowy do mnie zagada to ja jestem taka nieśmiała że nie moge nic z siebie wydusić i się do tego robie czerwona :(
    Albo np. jakiś chłopak się do mnie uśmiechał przez pół roku a mi było głupio na niego wogóle spojrzeć i mu odwzajemnić uśmiech ....Bo zresztą mi też się podobał...
    Ale w grupie rówieśników dobrze się czuje i każdy mnie uważa za odważna....
    Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić....
    Jestem taka beznadziejna że masakra...

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Siwa12327

  14. Moniek18 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 2 Podziękowania: 2

    Napisano: 14 lipca 2009, 23:07

    Oj, ja mam 156 cm wzrostu, 18 lat i też nie miałam, jeszcze chłopaka :) Ale mnie to nie martwi, lubię swobodę. ;) Lubię od czasu do czasu wyskoczyć na jakiś impress, tańczę z kim chcę, nie muszę się nikomu tłumaczyć. :) Żyć nie umierać!! :D

  15. miranda Obeznana

    miranda awatar

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 353 Podziękowania: 68

    Napisano: 15 lipca 2009, 19:49

    A ja mam inny pogląd, ciągle się mówi "nie zmieniaj się, bądź sobą", ale ja np zmieniłam styl, schudłam, ubieram się kobieco i wcale nie czuję się kimś innym! Jest mi ze sobą lepiej i moje życie znacznie się zmieniło (oczywiście na lepsze), mam wspaniałego chłopaka, który kocha mnie jako osobę, ale podziwia też mój wygląd (i tu nie należy się krzywić, w końcu każda z nas też wolałaby mieć przystojnego chłopaka niż brzydactwo, taka natura ludzka, biologia itp) i czuję, że ludzie są w stosunku do mnie życzliwsi. Każdego kogo tylko mogę namawiam do zmiany swojego życia, bo wiem, że tak jest łatwiej, lepiej, przyjemniej i nigdy nie zrozumiem leniuchów...

  16. Ayarta Nowicjuszka

    Ayarta awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 39 Podziękowania: 3

    Napisano: 15 lipca 2009, 21:59

    Czyli uważasz, że lepiej się zmienić, nawet, jeśli nie chcemy, tylko po to, żeby ułatwić sobie życie?

    A nie lepiej pokochać samą siebie?
    Jak pokochasz siebie, inni też Cię pokochają ;)

  17. anikxD Nowicjuszka

    anikxD awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 66 Podziękowania: 5

    Napisano: 16 lipca 2009, 1:02

    nie udawaj nikogo innego!
    to najgorsze co może być...bądz sobą.Jeśli zmienisz sie dla chłopaków może i będą za tobą latać ale ty będziesz się zle czuła że nie jesteś sobą a oni zapewne będą chcieli chodzić tylko z tobą dlatego że jesteś ładna.Dla chłopaków nie warto się zmieniać a może akurat spotkasz kogoś kto cię zaakceptuje taką jaka jestes? nie uważasz że wtedy byłabyś szczęśliwsza?

  18. pauluk Nowicjuszka

    pauluk awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 16 lipca 2009, 12:34

    miranda napisał(a)

    A ja mam inny pogląd, ciągle się mówi "nie zmieniaj się, bądź sobą", ale ja np zmieniłam styl, schudłam, ubieram się kobieco i wcale nie czuję się kimś innym! Jest mi ze sobą lepiej i moje życie znacznie się zmieniło (oczywiście na lepsze), mam wspaniałego chłopaka, który kocha mnie jako osobę, ale podziwia też mój wygląd (i tu nie należy się krzywić, w końcu każda z nas też wolałaby mieć przystojnego chłopaka niż brzydactwo, taka natura ludzka, biologia itp) i czuję, że ludzie są w stosunku do mnie życzliwsi. Każdego kogo tylko mogę namawiam do zmiany swojego życia, bo wiem, że tak jest łatwiej, lepiej, przyjemniej i nigdy nie zrozumiem leniuchów...


    Twoja historia jest podobna do mojej ;) j tez troche zmienilam sie fizycznie, ale w srodku nadal jestem taka sama ;)

  19. pauluk Nowicjuszka

    pauluk awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 16 lipca 2009, 12:37

    gosia20031 napisał(a)

    Aaa co ja mam zrobić jeśli ja jestem też niska ( 158 ) mam 17 lat i każdy mnie uważa za ładną osóbke i widze że podobam się chłopakom ale jak ktoś nowy do mnie zagada to ja jestem taka nieśmiała że nie moge nic z siebie wydusić i się do tego robie czerwona :(
    Albo np. jakiś chłopak się do mnie uśmiechał przez pół roku a mi było głupio na niego wogóle spojrzeć i mu odwzajemnić uśmiech ....Bo zresztą mi też się podobał...
    Ale w grupie rówieśników dobrze się czuje i każdy mnie uważa za odważna....
    Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić....
    Jestem taka beznadziejna że masakra...


    a z dziewczynami dobrze Ci sie gada? wogole z kims nowo poznanym masz trudny kontakt czy tylko z chlopakami;P ?? pzdr ;)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość gosia20031

  20. gosia20031 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 23 Podziękowania: 2

    Napisano: 16 lipca 2009, 15:20

    :D Ja mam dobry kontakt z dziewczynami...
    I przy poznaniu drugiej osoby która jest bardzo ładna albo jak mi się podoba to poprostu jestem strasznie nieśmiała :D

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?