Chciałabym, żeby ktoś mnie pokochał.

  1. Ayarta Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 22 Podziękowania: 3

    Napisano: 16 lipca 2009, 17:33

    Może nie wierzysz w siebie?
    Spróbuj uwierzyć, że nie jesteś od nikogo gorsza!
    Jesteś tak samo ładna i mądra ;)

  2. peja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 16 lipca 2009, 20:38

    KOBIETY SORKI ŻE SIĘ *** NA FORUM...
    - JESTEM CHŁOPAKIEM...
    I JEDNA WAŻNA RZECZ (TAK ODE MNIE):
    ŻEBY POZNAĆ WNĘTRZE TO NAJPIERW TRZEBA POZNAĆ DANĄ OSOBĘ, A ŻEBY JĄ POZNAĆ TO WYGLĄD JEDNAK JAKOŚ ZWABIĆ MUSI... DLATEGO NIE BŁĄDŹCIE Z HASŁEM "LICZY SIĘ WNĘTRZE" BO TAK NAPRAWDE W DZISIEJSZYCH CZASACH WYGLĄD TO PIERWSZORZĘDNA SPRAWA...;]WNĘTRZA NIE POZNA NIKT JEŚLI NAJPIERW NIE POZNA WYGLĄDU, JEŚLI WYGLĄD CHŁOPAKA NIE ZACIEKAWI TO PRAWDOPODOBNIE WNĘTRZA NAWET NIE BĘDZIE CHCIAŁ POZNAWAĆ... TAK WIĘC WNĘTRZE ODŁÓŻCIE NA 2 PLAN JAK JUŻ KTOŚ ZAINTERESUJE SIĘ WASZYM WYGLĄDEM ZEWNĘTRZNYM... WTEDY TRZEBA SIĘ SKUPIĆ NA SWOIM WNĘTRZU... PROPONUJE DBAĆ O SIEBIE I NIE PRZESADZAĆ Z KOSMETYKAMI I CHEMIĄ NA TWARZY (JAK JEST ZA DUŻO TO DZIEWCZYNA JEST PORACHA)
    DAWAĆ ZDJĘCIA JAK COŚ.... HEHE (

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Siwa12327

  3. peja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 16 lipca 2009, 20:41

    A i wysoko oceniam;]
    I nie popadajcie w kompleksy bo to jest głupotka...
    Dziękuje za tego jak i istnie długiego komenta u góry... Pozdraviam i sukcesów życzę;]

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Siwa12327

  4. peja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 16 lipca 2009, 21:24

    a i co do tego bycia sobą, to uważam że miranda ma racje a cała reszta pisze głupoty - trzeba się zmieniać, żeby się nie cofać a iść dalej...
    Czy jeżeli droga kobieto schudniesz te kilka kilogramów to wtedy nie będziesz sobą?
    bedziesz się źle czuła ?? ? Przestańcie brednie pisać...
    jeżeli dziewczyna w wieku 17 lat waży 65 kg to jest dużo... powinna dbać o siebie i postarać się aby schudnąć (nierozumiem tu takiego pojęcia jak lenistwo -wogóle) jeżeli już schudnie te 10 kg to czy wtedy nie będzie sobą? bedzie jej źle ?? ? dziewczyny to jest jakiś paradoks - nie piszcie głupot... Racja, że ważne jest aby być sobą - tzn. nie używać jakiś pierdół typu tusze, pudry i maseczki jakies... bo to jest nie potrzebne upiększanie... Kobieta powinna być naturalna... delikatna i przede wszystkim kobieca, czyli nie powinna używać chemii na twarzy (ew. skromnie)i nie powinna łazić w bluzach z kapturem, bo to głupie - kobieta to kobieta... powinna mieć kobiece ubrania, bluzki itp, a nie jakieś typowo męski bluzy...
    To tyle... dziekuje...

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość Siwa12327

  5. Ayarta Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 22 Podziękowania: 3

    Napisano: 17 lipca 2009, 10:14

    No cóż, dzięki za te wyczerpujące wypowiedzi :)

    Ale jednak o gustach się nie dyskutuje.
    Fakt taki, że nasze pokolenie kieruje się teraz stereotypami i płytkością.

  6. Makogda Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 17 lipca 2009, 19:07

    Ja mam 26 lat i nigdy nie miałam faceta... I co teraz powiecie?

  7. peja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 18 lipca 2009, 15:02

    Makogda napisał(a)

    Ja mam 26 lat i nigdy nie miałam faceta... I co teraz powiecie?


    Makogda, zmień coś w sobie i próbuj coś wyrwać... bo latka lecą, pozdro;]

  8. pauluk Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 18 lipca 2009, 16:28

    Ayarta napisał(a)

    Może nie wierzysz w siebie?
    Spróbuj uwierzyć, że nie jesteś od nikogo gorsza!
    Jesteś tak samo ładna i mądra ;)


    wlasnie!! moze w tym jest Twoj problem;P ?? nie wierzysz w siebie..? ela ja np tez jestem troszke niesmiala, ale to sie da pokonywac ;) !

  9. pauluk Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 18 lipca 2009, 16:56

    peja napisał(a)

    a i co do tego bycia sobą, to uważam że miranda ma racje a cała reszta pisze głupoty - trzeba się zmieniać, żeby się nie cofać a iść dalej...
    Czy jeżeli droga kobieto schudniesz te kilka kilogramów to wtedy nie będziesz sobą?
    bedziesz się źle czuła ?? ? Przestańcie brednie pisać...
    jeżeli dziewczyna w wieku 17 lat waży 65 kg to jest dużo... powinna dbać o siebie i postarać się aby schudnąć (nierozumiem tu takiego pojęcia jak lenistwo -wogóle) jeżeli już schudnie te 10 kg to czy wtedy nie będzie sobą? bedzie jej źle ?? ? dziewczyny to jest jakiś paradoks - nie piszcie głupot... Racja, że ważne jest aby być sobą - tzn. nie używać jakiś pierdół typu tusze, pudry i maseczki jakies... bo to jest nie potrzebne upiększanie... Kobieta powinna być naturalna... delikatna i przede wszystkim kobieca, czyli nie powinna używać chemii na twarzy (ew. skromnie)i nie powinna łazić w bluzach z kapturem, bo to głupie - kobieta to kobieta... powinna mieć kobiece ubrania, bluzki itp, a nie jakieś typowo męski bluzy...
    To tyle... dziekuje...


    heh czyli jak dziewczyna uzywa tuszu do rzes to nie jest soba..? chyba widziales tylko kobiety ktore przesadzaja z chemia an twarzy- odpowiedznio pomalowana wygloada jakby nawet wogole nie mial makijazu [make up-"no make up"] pzdr^^

  10. peja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 18 lipca 2009, 21:18

    pauluk...
    Piszę o kobietach które używają tego z nadmiarem...
    tak że aż cała twarz się błyszczy...
    Nie piszę o wszystkich - źle mnie chyba zrozumiałaś, czytaj dokładniej...
    wszystko dla ludzi i ja wcale nie uważam że dziewczyny nie powinny się malować... powinny, ale tylko skromnie bo tak naprawde makijaże itp troche maskują urodę...

  11. Ayarta Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 22 Podziękowania: 3

    Napisano: 18 lipca 2009, 21:41

    No tak, to jest prawda.

    Jednak ja wciąż sądzę, że nie powinno się zmieniać dla nikogo. Miłość polega na kochaniu wad i zalet i akceptacji oraz tolerancji. Więc nawet, jeśli jesteś pulchna i niska, gdy znajdziesz Tego Jedynego, będziesz wiedziała, że kocha Cię za to, jaka jesteś a nie jedynie Twoje ciało. :)

  12. pauluk Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 18 lipca 2009, 22:21

    zgadzam sie z Ayarta ;) jezeli dziewczynie nie przeszkadza to ze jest pulchniejsza i nie ma kapleksow, to niech sie nie zmnienia bo po co ?? ale dziwne troszke jest mowienie "tak chcial bym schudnac ale mi sie nie uda!!" tak jak pisze peja- jak ktos chce sie zmienic to lenistwo w takim przypadku naprawde jest dziwne.. pzdr ;)

  13. beyond Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 111 Podziękowania: 15

    Napisano: 19 lipca 2009, 10:07

    Peja, a znasz coś takiego jak BMI? i uwierz mi że przy wzroście 160cm można ważyć 60 i nie jest to żadną nadwagą;] po jednych widać te kilogramy po innych nie. Więc nie bawmy się w lekarzy dietetyków mówiących w jakim wieku ile powinno się ważyć, bo wszystko tak naprawdę zależy od budowy ciała. Znam jedną fotomodelkę która ma 165cm i waży 62kg.. a wymiary ma jak na modelkę przystało.. więc..?
    Ja mam 18 lat, 160cm wzrostu i ważę 49kg, też mi powiesz że to dużo? a może za mało?
    Nie neguję Twojego zdania, ponieważ w większości masz rację, wiem że dla większości liczy się wygląd. Wiadomo, jesteśmy na imprezie, to w pierwszej kolejności przyciąga wygląd i to on decyduje o tym czy zagadamy do danej osoby czy nie. Ale nie podciągajmy wszystkiego pod jeden szablon... ;]

  14. peja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 19 lipca 2009, 17:14

    beyond napisał(a)

    Peja, a znasz coś takiego jak BMI? i uwierz mi że przy wzroście 160cm można ważyć 60 i nie jest to żadną nadwagą;] po jednych widać te kilogramy po innych nie. Więc nie bawmy się w lekarzy dietetyków mówiących w jakim wieku ile powinno się ważyć, bo wszystko tak naprawdę zależy od budowy ciała. Znam jedną fotomodelkę która ma 165cm i waży 62kg.. a wymiary ma jak na modelkę przystało.. więc..?
    Ja mam 18 lat, 160cm wzrostu i ważę 49kg, też mi powiesz że to dużo? a może za mało?
    Nie neguję Twojego zdania, ponieważ w większości masz rację, wiem że dla większości liczy się wygląd. Wiadomo, jesteśmy na imprezie, to w pierwszej kolejności przyciąga wygląd i to on decyduje o tym czy zagadamy do danej osoby czy nie. Ale nie podciągajmy wszystkiego pod jeden szablon... ;]



    UNOSISZ SIĘ TROCHĘ, A NAWET NIE MASZ O CO...
    NIE NAPISAŁEM 60 TYLKO 65... TO JUŻ JEDNAK JEST JAKAŚ GRANICA... I NIE NAPISAŁEM TEGO PRZY JAKIM WZROŚCIE DZIEWCZYNA NIE POWINNA TYLE WAŻYĆ, WIĘC NIE ROZUMIEM TUTAJ TWOJEGO NAWIĄZANIA DO WZROSTU... (NIEPOTRZEBNE)
    POZATYM ZAUWAŻ ŻE 65 KG PODAŁEM JAKO PRZYKŁAD BO WYDAJE SIĘ TO JUŻ BYĆ WAGĄ NIE MAŁĄ JAK NA KOBIETE.
    JEŻELI WG CIEBIE PRZESADZIŁEM TO MYŚLĘ ŻE PO DODANIU 5 KG NA WIDOK NASTOLATKI WAŻĄCEJ 70 KG NIKT NIE POMYŚLI ŻE JEST SZCZUPŁA... RACZEJ NA ODWRÓT...

  15. beyond Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 111 Podziękowania: 15

    Napisano: 19 lipca 2009, 18:03

    Dobrze,
    nastolatka, dajmy na to 17 lat, waży 65kg;
    a) ma 160cm wzrostu,
    b) ma 175cm wzrostu.
    Teraz sobie je wyobraźmy i postawmy obok siebie. Chyba jest różnica...?
    70- tu się zgodzę, jak na kobietę to dużo.
    i przyznam się że też mam bzika na punkcie wagi.
    Tylko taka sprawa... widzisz dziewczynę, ładna buzia, świetna figura, to raczej nie zastanawiasz się nad kilogramami :) niektórzy naprawdę wyglądają niepozornie a waga mówi co innego.

  16. peja Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 20 lipca 2009, 2:01

    niektóre dziewczyny rzecz jasna, sobie ważą, ale mają ku temmu powody, yrenują, ćwiczą, wyrabiają mięśnie ... mają sylwetke świetną, ale mają i mięśnie które dużo ważą... dlatego czasem niepozorne - jak napisałaś dziewczyny mają wagę, a po nich nie widać...
    Ja natomiast mam na myśli i uwzględniam tylko takie dziewczyny które ważą te 65 czy 70 kg, a naprawde nie mają ruchu, a ich waga to tylko sama tkanka tłuszczowa... Taka dziewczyna źle wygląda... nawet dziewczyna mająca te 160 cm i ważąca 60 kg może nie wyglądać najlepiej... jezeli jej wagą jest tkanka tłuszczowa... To jest moje zdanie... bardzo skromne

  17. pauluk Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 20 lipca 2009, 7:49

    wiecie co ?? ja tez mam takie zdanie... ze oczywiscie ze najlepiej wyglada dziewczyna ktora ze mimo ze wazy te 60 to trenuje i ma jaks tam figure niz ta ktora wazy 6o i nie robi nic. ale to prawda po jednaych widac te kilogramy a po drugich nie;P!! znam dziewczyne ktora przy wzroscie niewiele ponad 160 wazy 63 kg, a wyglada ladnie... co prawda ja jej wymiarow nie sprawdzalam ale nie wyglada zle... i do peja ;) - zastanawia mnie to co robisz na damskim forum?;PP moze przestaw mi meski punkt widzenia skoro juz z nami piszesz bo ciekawi mnie co powiesz o dziewczynie ktora ma 160 wzrostu 49 kg, codziennie cwiczy, 93-64-89? i mam dwa typy dlaczego tutaj jestes- albo przystojniak z Ciebie i tylko na ladne i szczuple dziewczyny zwraczasz uwage i lubisz gadac o tym jak wyglada dziewczyna, albo wrecz przeciwnie- nie wygladasz za ladnie, a dopingujesz tutaj dziewczyny do dbania o siebie bo na codzien w cztery oczy nikt o tym z Toba nie gada... jak Cie urazilam to sorki, ale to bylo tylko pytanie ;) pzdr

  18. Annette Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 20 lipca 2009, 14:15

    A ja mam 164cm i powiedzcie mi co ma wzrost do miłości ?

  19. wredotka Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-02 Posty: 27 Podziękowania: 1

    Napisano: 20 lipca 2009, 15:37

    Ayarta nie martw się :D jak maiałąm 17 lat też tak myślałam. Nigdy nie przepadałąm za spódnicami czy sukienkami (i nadal tak jest, na dzien dzisiejszy mam 19 lat), bo stawiam na wygodę. Nie czułąm się specjalnie atrakcyjna, nikt mi nigdy nie dał wyraźnie do zrozumienia ze jestem ładna:/ zazdrościłam kolezankom że mają swoich facetów. Ale mojego mężczyzne poznałam wtedy kiedy najmniej się tego spodziewałam. To po prostu przychodzi z nienacka i nie jest to kwestia wyglądu. Jeśli wierzysz w przeznaczenie to los napewno szykuje dla ciebie wspaniałął miłość - człowieka który pokocha cię taką jaka jesteś

  20. pauluk Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 18 Podziękowania: 4

    Napisano: 20 lipca 2009, 16:35

    Annette napisał(a)

    A ja mam 164cm i powiedzcie mi co ma wzrost do miłości ?


    nic i to jest piekne ;)

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.