Chciałabym, żeby ktoś mnie pokochał.

  1. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 22 lipca 2009, 19:50

    powyższy komentarz jest bardzo mądry... nie warto przejmować się jakąś pojedynczą krytyką z czyjejś strony... Trzeba dbać o siebie i myśleć o sobie dobrze, a nie brać do siebie czyjegoś idiotycznego komentarza... Nawet gdyby po części był on prawdą...

  2. paul Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 35 Podziękowania: 1

    Napisano: 22 lipca 2009, 20:51

    ja tez sie zgadzam ;) bardzo madre!! :)

  3. Ayarta Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 22 Podziękowania: 3

    Napisano: 22 lipca 2009, 21:08

    wilddancer napisał(a)

    Jeżeli chodzi o miłość, to "tusza" naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia (chyba, że mówimy tu o 100 kg nadwagi). Jeżeli ktoś kocha siebie, to uważa się za godnego miłości innych ludzi i zazwyczaj ją otrzymuje. Wszystkie problemy w związkach powinniśmy zaczynać od siebie.

    I po co przejmować się opinią kilku przypadkowych facetów, którym akurat nie przypadło się do gustu? Kiedy spotkamy tego właściwego, reszta będzie mogła już tylko powzdychać do nas z bezpiecznej odległości.



    Kurcze! Nareszcie mądre słowa! Zgadzam się całkowicie.
    Powinniście się nad tym zastanowić...

  4. paul Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 35 Podziękowania: 1

    Napisano: 22 lipca 2009, 22:52

    a jak myslicie na co maezczyzni zwracaja wieksza uwage patrzac na dziewczyne- czy ma zgrabne cialo czy czy jest ladna? jesli miala by to byc tylko jedna rzecz ;)

  5. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 22 lipca 2009, 23:55

    Ja osobiście najpierw patrzę na twarz, bo to wkońcu na niej się najczęściej wszyscy skupiamy... Rozmawiając z chłopakiem na pewno nie patrzysz mu na rozporek...
    Tak samo i ja (i myślę że każdy normalny gość) najpierw patrzę na twarz... Potem dopiero jakoś figura sama się w oczy rzuca... Ale twarz jest najważniejsza...
    Chociaż są wyjątki, przyznaje... kiedy czasami idę za kobietą to często zdarza się patrzeć na jej "tył" i kiedy nie widać twarzy to trzeba właśnie tylko jego podziwiać... Ale nie martw się figurą... Nie każdy chłopak jest taki wybredny... po Twoim zdjęciu wnioskuję że jesteś raczej szczupła... nie musisz się więc martwić figurą... jesteś jaka jesteś... trzymasz linię i już jest ok... Racja że kobiece kształty rzucają się w oczy i o nie też należy jakoś tam dbać... ale to tlko kobiecy "tył" i "klata" - na to raczej faceci najczęściej patrzą... Jeżeli wiec wydaje Ci się że te 2 punkty są w miare ok to o figurę się martwić nie musisz bo to nie jest nawet tak istotne... Chyba że dla jakiś narwańców seksualnych, którzy patrząc na kobietę myślą odrazu jaka była by w łóżku... Czasem kobieca figura sprowadza do takiego myślenia, a czasem niestety bywają tacy panowie którzy myślą w ten sposób o każdej kobiecie... Dla takich figura liczy się najbardziej... Dla mnie natomiast twarz i jej wyraz (tj. uśmiech) liczą się najbardziej...
    Myślcie co chcecie... to jest moje zdanie...

  6. wilddancer Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 54

    Napisano: 23 lipca 2009, 7:51

    DarQ napisał(a)

    kobiecy "tył" i "klata"



    Rozwaliło mnie to sformułowanie :D

    Z własnego doświadczenia wiem, że facetów trzeba dzielić na dwie grupy: właściwych (faktycznie większą uwagę skupiają na twarzy, patrzą w oczy itd. chociaż nie twierdzę, że nie zwracają najmniejszej uwagi na inne atuty ;) ) oraz niewłaściwych, którzy wolą robić niż mówić (bo pewnie nie mają zbyt wiele do powiedzenia ]:-> ), a jeśli już rozmawiają, to zazwyczaj z kobiecą "klatą", jak to DarQ ładnie ujął. I takich należy sobie odpuścić.

  7. Meguszka Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 124 Podziękowania: 56

    Napisano: 23 lipca 2009, 11:04

    Przeczytałam tylko jedno Twoje zdanie i od razu postanowiłam do Ciebie napisać! 17 lat i tylko jeden chłopak? Masz zamiar ich kolekcjonować? Dziewczyno ciesz się swoją niezależnością póki możesz. Zajmij się swoim życiem, pasjami, nauką. Na miłość przyjdzie czas, po co się masz martwić w tak młodym wieku?!

    Ah ta dzisiejsza młodzież... ;)

  8. paul Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 35 Podziękowania: 1

    Napisano: 23 lipca 2009, 11:18

    wilddancer napisał(a)

    Rozwaliło mnie to sformułowanie :D

    Z własnego doświadczenia wiem, że facetów trzeba dzielić na dwie grupy: właściwych (faktycznie większą uwagę skupiają na twarzy, patrzą w oczy itd. chociaż nie twierdzę, że nie zwracają najmniejszej uwagi na inne atuty ;) ) oraz niewłaściwych, którzy wolą robić niż mówić (bo pewnie nie mają zbyt wiele do powiedzenia ]:-> ), a jeśli już rozmawiają, to zazwyczaj z kobiecą "klatą", jak to DarQ ładnie ujął. I takich należy sobie odpuścić.


    nie wiem czy dobrze robie, ale jesli chlopak ze mna rozmawia i nie patrzy mi w twarz tylko w dekolt, to od razu go sobie odpuszczam ;)

  9. wilddancer Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 54

    Napisano: 23 lipca 2009, 11:43

    Robisz bardzo dobrze. Jeżeli jest zainteresowany jedynie zawartością Twojego stanika, to nie jest wart uwagi ;)

  10. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 23 lipca 2009, 14:13

    dobrze robisz, ale pomyśl sama, czy nie lepiej najpierw dekoltu trochę zakryć... (czasem jest naprawde trudno nie patrzeć) jeżeli to nie pomoże to lepiej sobie odpuścić;]

  11. Ayarta Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 22 Podziękowania: 3

    Napisano: 23 lipca 2009, 15:19

    DarQ napisał(a)

    dobrze robisz, ale pomyśl sama, czy nie lepiej najpierw dekoltu trochę zakryć... (czasem jest naprawde trudno nie patrzeć) jeżeli to nie pomoże to lepiej sobie odpuścić;]



    Męskie dylematy xD

  12. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 23 lipca 2009, 17:24

    Żadne dylematy...
    poprostu niektóre dziewczyny przesadzają z dekoltem, a potem dziwią się i oburzają, że np chłopak jest zboczony... skoro takie sformułowania wyprowadzają to niech pomyślą najpierw czy one nie są zboczone...
    Rozumiem dekolt normalny, ale bez przesady kiedy niektórym dziewczynom aż cycki na wierzch wyłażą... I one potem się dziwią że się ktoś w nie patrzy...
    Tutaj nie ma się co dziwić... Normalny odruch...
    Hamskim odruchem jest natomiast, gdy dziewczyna ma normalny dekolt, bądź nie ma go wcale, a facet bezczelnie patrzy jej na piersi... tutaj przyznaję Wam rację, bo mnie też to wkurza...

  13. wilddancer Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 54

    Napisano: 23 lipca 2009, 17:44

    Oczywiście, że ostentacyjny dekolt przyciąga wzrok. Dziewczyna, która zakłada rzeczy z megagłębokim dekoltem, nie powinna się spodziewać, że facet zainteresuje się jej bogatą osobowością... To jest fizjologia! Ja miałam na myśli raczej tych facetów, którzy wolą patrzeć na cycki niż w oczy nawet wtedy, gdy dziewczyna jest w golfie.

  14. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 23 lipca 2009, 18:03

    -

  15. DarQ Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 89 Podziękowania: 38

    Napisano: 23 lipca 2009, 18:03

    Właśnie o tym pisze...
    A fizjologia, to niestety... fizjologia;]

  16. paul Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 35 Podziękowania: 1

    Napisano: 23 lipca 2009, 19:02

    ja nie chodze z megadekoltem... no ale nawet jak sie ma maly, to i tak zdazy sie ktos kto tylko w jedno miejsce patrzy;/

  17. Ayarta Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 22 Podziękowania: 3

    Napisano: 23 lipca 2009, 20:02

    Duże dekolty to najczęściej noszą tzw. plastiki xD

  18. anikxD Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 19 Podziękowania: 5

    Napisano: 23 lipca 2009, 23:04

    Ayarta napisał(a)

    Duże dekolty to najczęściej noszą tzw. plastiki xD


    heh ja nie jestem plastikiem i zdaża mi się czasami nosic duże dekolty.No ale ja niestety spotykam takich facetów że nawet jak mam golf patrzą na mój biust;/

  19. anikxD Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 19 Podziękowania: 5

    Napisano: 23 lipca 2009, 23:05

    wilddancer napisał(a)

    Jeżeli chodzi o miłość, to "tusza" naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia (chyba, że mówimy tu o 100 kg nadwagi). Jeżeli ktoś kocha siebie, to uważa się za godnego miłości innych ludzi i zazwyczaj ją otrzymuje. Wszystkie problemy w związkach powinniśmy zaczynać od siebie.

    I po co przejmować się opinią kilku przypadkowych facetów, którym akurat nie przypadło się do gustu? Kiedy spotkamy tego właściwego, reszta będzie mogła już tylko powzdychać do nas z bezpiecznej odległości.


    bardzo mądra i dająca do myślenia wypowiedz

  20. paul Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 35 Podziękowania: 1

    Napisano: 24 lipca 2009, 10:11

    wogole troche dziwi mnie to... ze facet czasem uznaje za normalnr jak sie patrz kobiecie na pupe ;) czy gdzie indziej..

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.