Co myślicie o wspólnym mieszkaniu z chłopakiem?

  1. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 3 września 2008, 19:52

    Do Pań które tak bronią księży i sa negatywnie nastawione do mieszkania z chłopakiem przed ślubem :P owiedzcie z czystym sumieniem czy wy nie wspołzyjecie ze swiomi chłopakami i zamiezacie dopiero po ślubie ?? ?? ?? ?? Bo cos mi sie wierzyć nie chce a moze jesteście zakonicami ?? ?? ?? ?? ?? Albo same byście chcieli mieszkac z waszymi ukochanymi ale boicie sie reakcji rodziny i odzucenia ?? ?? ?? ?? ?? ??

  2. Bankai Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-09 Posty: 31 Podziękowania: 0

    Napisano: 3 września 2008, 23:03

    @irene czyli dla ciebie każda osoba duchowna jest gejem,pedofilem lub ma kobiety na boku? Uogólnienie na wielką skalę. Czy zwiększona ilość pytajników ma czemuś służyć, oraz czy uważasz że po ślubie współżyje jedynie zakonnica? Nie koniecznie panie które różnią się poglądami z tobą muszą być dziwne, kwestia podejścia i definicji "miłości, ukochanego,związku". Widzę że z emotikonkami oraz uogólnieniami znasz się już b.dobrze, a ja ze swojej strony chciałbym żebyś poznała słownik poprawnej polszczyzny, bo bardzo razi to, gdy czytam błąd na błędzie ( ortograficzny, stylistyczny itd. ).

  3. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 4 września 2008, 9:33

    czy robie błedy czy nie to moja sprawa!!!nie musze doskonale bez błędów pisac zeby wogule cos napisać na forum!!!Wyrazam smoją opinie jak wszyscy i nie uogólmiam tylko taka jest prawda to rzadkość spotkać pożądnego księdza z powołania a wiekszasc zostaje nimi z korzyści finansowych!!!musisz krecic sie w towarzystwie ksiezy skora tak dużo o nich wiesz heheh :) :)
    Każdy człowiek ma prawo do swoich poglądów więc jak jestes jedną z tych co ze współżyciem i zamieszkaniem z chłopakiem czekaja po ślubie to twoja sprawa ale nie wciskaj innym morałów bo to każdego inwidualna sprawa i sumienie!!!
    Naucz się czytać bo chyba masz z tym trudności bo nie pisałam ze dziewczyny które chcą czekać z seksem do ślubu są dziwne a chodziło mi o to ze te które najbardziej krytykują zamieszkanie z facetem to same w głebi serca bardzo by chciały ale boja sie opini rodziny i ich staroświeckiego podejścia do tych spraw.

  4. Moo'ly Początkująca

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 37 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 10:19

    Jestem na trzecim roku polonistyki i uczono nas,iż zwracanie komuś uwagi na błędy ortograficzne bądź stylistyczne jest wbrew dobremu smakowi i świadczy o niskiej kulturze osobistej oraz chęci wywyższania się osoby upominającej, ale to tak na marginesie.
    Jestem daleka od tak kategorycznego określania środowisk duchownych jak irene - duchowni to tylko ludzie i tak samo mają swoje słabości i naprawde nie uważam za stosowne usprawiedliwiać współżycie przed ślubem ich złym postępowaniem. Zostawiam to ich sumieniu.
    Jestem jednak bliższa postawie irene - najważniejsze jest by czuć prawdziwą miłość do danej osoby, a tego kwitek cywilny nie zmieni.

  5. Moo'ly Początkująca

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 37 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 10:23

    I zapomniałam o najważniejszym - irene przyjmij moje najszczersze gratulacje :) życzę dużo zdrowia i pomyślności Tobie i Twojemu Maluszkowi.
    Zazdroszczę...

  6. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 4 września 2008, 10:55

    masz racje poczułam sie jak w szkole podstawowej jakbym pisala dyktando i Banakai je oceniła naprawde brak kultury osobistej!!!
    Moo'ly wiem ze niezle najechałam ale jak widze co sie dzieje jak księża sie zachowują to włosy mi sie jerza na głowie!!! wiem ze oni sa tylko ludzmi dlatego uważam ze powinni mieć prawo do normalnego życia i miec żone i dzieci jak w ameryce Pastorzy!!!
    A jak sie naczytałam sie na innym forum ze ksiadz nie dał rożgrzeszenia dziewczynom które mieszkaja z chłopakiem to było dla mnie SZOKIEM!!!
    wiesz dla nas kwitek cywilny był ważny nie zmienił tego co do siebie czujemy ale dał nam coś pięknego bycie dla siebie nie tylko ukochana osoba ale bycie dla siebie żona i mężem a to coś bardzo powaznego cos co zobowiazuje i jak pojawia sie kryzys w zwiazku to walczymy aby uniknac rozwodu a niektóre pary po prostu sie rozstaja twierdzac "trudno nie wyszło nie jestesmy dla siebie stworzeni" ale to nie jest takie łatwe skoro kochaja sie to powinni walczyć bo zycie nie jest takie proste :) chyba ze im już nie zalezy.
    Inną sprawą jest jak są katolikami ale nie praktykującymi wierzą w Boga ale nie chodza do kościoła bo np.wola pomodlic sie w domu.Są ze soba latami i kwitek papieru jest im zbędny bo wola żyć w konkubinacie przez całe zycie.
    Co innego jak dwoje ludzi nie chce narazie brac ślubu tylko zamieszkać ze sobą i lepiej sie poznać od innej zwyczajnej strony a pózniej wziąść ślub ale np.z dużą pompa kościelny to wszystko żalezy z jakich powodów chcą ze sobą zamieszkać.
    Pewne jest to ze jak pary decyduja sie na taki krok to kochaja sie i poprostu chca być ze soba blisko ale narazie nie chca brać ślubu :)

  7. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 4 września 2008, 10:58

    Dziękuje ci bardzo :) ;)
    I życze tobie powodzenia!!!Idz zawsze za głosem serca a prawdziwa miłośc jest najważniejsza :) :) :)

  8. Bankai Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-09 Posty: 31 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 15:56

    A ja jestem na 2 roku Informatyki i mnie uczono iż wyrażanie się niezgodnie z zasadami pisowni w swoich nazwijmy to "produktach", jest dla odbiory oznaką braku profesjonalizmu i świadectwem poziomu. Dziwni wykładowcy tam u ciebie Moo'ly muszą być, skoro nie chcą szerzyć czegoś co w internecie nazywa się akcją " Piszę poprawnie po polsku ". Nie zwracam uwagi na pierwsze lepsze błędy, natomiast pisanie z zachowaniem poziomu dziecka z klasy podstawowej powinno być zawstydzające dla piszącego, natomiast dla odbiorcy rażące. Tak również irene to nie ja wciskam komuś morałów, a Ty przez dobór tonu swej wypowiedzi. Nie masz pojęcia o poziomie mojej kultury osobistej ( a niech tam, ja też sobie podłapię to określenie skoro ty mogłaś :) ) Z księżmi mam do czynienia tyle co każdy, nauczyłem się nie uogólniać i stąd moje podejście.

    Brawa również za umiejętność czytania ze zrozumieniem, gdyż z poprzednich postów jasno wynika że ja to nie "ona", oraz że moje podejście jest kategorycznie inne niż założyłaś na podstawie swoich przypuszczeń ( bo przecież nie wiedzy wynikającej z umiejętnego przeczytania mych wypowiedzi ).

    No właśnie, prawdziwa miłość to nie tylko wspólne mieszkanie przed ślubem i sypianie razem. Zwróć uwagę że nie używam zwrotu " to nie ... " , ale " to nie tylko " przez co nie neguję, że częścią miłości mogą być w.w rzeczy.


    @Moo'ly w tekstach publicznych jakim jest niewątpliwie wypowiedź na ogólnodostępnym forum powinna zostać zachowana tak zwana netykieta. Jak ze swoich studiów powinnaś wiedzieć, przed publikacją jakiegokolwiek szerzej dostępnego materiału powinno poddać się go sprawdzeniu pod kątem błędów stylistycznych itd. Brak jakiegokolwiek wkładu w takie przygotowanie tekstu świadczy o niechlujstwie autora i jego poziomie operowania językiem. Skoro to tekst publiczny, to czemu by go nie zaopiniować, skoro jest mało mówiąc rażąco niedbały ? Może przez takie zopniniowanie ktoś zacznie poprawnie pisać, a nie "pisać byle pisać po 'polskiemu' ".

  9. Moo'ly Początkująca

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 37 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 16:13

    To bardzo dobrze o Tobie świadczy Bankai, że zwracasz uwagę na piękną i poprawną polszczyznę, tylko dlaczego robisz to w temacie zupełnie nieadekwatnym do pisania tego typu treści?Poza tym wyczułam w Twej wypowiedzi skierowanej do irene a wytykającej jej nieznajomość zasad poprawnej pisowni nie troskę o podniesienie jej poziomu samowiedzy literackiej a zwykłą złośliwość.
    Twoje wypowiedzi na założony przeze mnie temat były nieco odmienne od mojego zapatrywania się na dyskutowaną kwestię, ale właśnie za tę odmienność bardzo Cię szanuje.Nie rozumiem więc wrogości do irene - głosiła tylko swoje poglądy.
    Poza tym, jeśli już poruszasz temat poprawności polszczyzny - owszem, należy o nią dbać. I, chcąc zrehabilitować w Twoich oczach moich wykładowców, dodam że według nich poprawiać należy tylko na wyrażną prośbę autorów tekstów a poprawną polszczyznę radzili rozpowszechniać używając jej osobiście.

  10. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 4 września 2008, 16:40

    Moo'ly dziekuje ci bardzo za wstawienie sie za mną.
    Bankai do głoszenia swoich wypowiedzi nie potrzebuje ukończonych szkoł wyzszych tylko po to zeby ładnie wygladało na papierze nie jestem profesorem Miodkiem!
    Piszę co myślę i czuję i to mi wystarczy wole pisać na poziomie podstawówki niz wywyższać sie i obrazać innych.
    Pisownie masz OK ale poziom kultury żadny!!!
    A tak na marginesie miałam ostrych nauczycieli z Języka polskiego i jakoś zaden nigdy mi nie powiedział ze moje wypowiedzi są na poziomie podstawówki a z moich wypracowań byli zadowoleni a dodam ze chodzilam do szkoły z poziomem!

  11. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 4 września 2008, 16:45

    ah złośliwości zostaw dla siebie a jak koniecznie chcesz uczyć jak pisac poprawna polszczyzną to utwórz sobie nowy temat "jak pisać poprawna polszczyzną" a nie wyjezdzasz z czymś co nie dotyczy tego tematu "co myślicie o wspólnym zamieszkaniu z chłopakiem" i kto to ma problem z czytaniem :) :)

  12. BlueDream Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 22 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 17:14

    Wtrącając się do dyskusji zacznę od tematu kleru. To że dziewczyna chce być dziewicą aż do ślubu nie znaczy, że jest zakonnicą. Nie wszyscy księża to paranoicy. W telewizji i środkach masowego przekazu mówi się najczęściej o "tych złych" ponieważ jest to temat do dyskusji znacznie ciekawszy niż pobożny ksiądz wypełniający swe duchowe obowiązki. W wypowiedziach irene czuje się nienawiść do ogółu osób duchownych, która powstała jak przypuszczam po zasłyszanych gdzieś od kogoś historiach "jaki ten ksiądz nie dobry".

    Moo'ly piszesz, że nawiązana dyskusja o poprawnej pisowni odstępuje od tematu tego forum i masz rację. Dlatego skończmy w takim razie także temat duchowieństwa bo także grubo wykracza poza założone granice.

    Moim zdaniem to, że Bankai zwrócił uwagę na pisownie i poprawną polszczyznę powinno raczej dać do myślenia irene, a nie powinno sie to stać powodem ataków z jej strony. Poza tym nie uważam żeby to było prawienie morałów z jego strony. A już na pewno nie było to zrobione w sposób chamski, bądź niekulturalny.

    Temat kultury osobistej również nie jest tematem tego forum ale chcąc się wypowiedzieć i w tej kwestii nie zauważyłam u Bankai tak jak i u Was braku dobrego smaku.

    Bardzo dobrze irene robisz pisząc od serca i to co masz na myśli, sądzę że forum taki ma właśnie cel: wypowiadać swoje, osobiste zdanie.

    Ps. To prawda, że aby pisać (poprawnie) nie trzeba mieć ukończonych wyższych uczelni,bo do tego wystarczą podstawy.

  13. Bankai Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-09 Posty: 31 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 20:49

    @Irene więc jeśli mamy już nie offtopować to ty zejdź z tematu księży, bo to również ma mało wspólnego z tematem. Gdybym chciał zwrócić ci uwagę w sposób chamski i bezczelny, na pewno nie napisałbym takiego posta jaki mogłaś przeczytać. Uwierz mi o poziomie mojej kultury masz również blade pojęcie, a próbujesz się wypowiadać na ten temat, jedynie na podstawie tego co napisała Moo'ly ( moment o wykładowcach ). Podłapałaś określenie które teraz z uporem maniaka starasz się wklepać w każdą kolejną wypowiedź.

    Wrogość do Irene? Nic takiego. Jedynie reakcja na jej podejście do księży/zakonnic itd., oraz osobiste odczucie zażenowania po tym jak przeczytałem post poziomu składni i ortografii dziecka z klas 1-3. Zwróciłem jej uwagę i tyle.

    Zgadzam się, nie trzeba kończyć studiów wyższych, żeby znać się z słownikiem języka polskiego :)

  14. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 4 września 2008, 21:28

    Bankai akurat temat podejscia księży był tu poruszany więc pisałam co myslę.
    Nie znam ciebie osobiście i dobrze bo nie chciałabym znać takiej osoby która wytyka publicznie innym błedy a sama nie jest idealna chyba ze sie za taka masz ?? !
    Tyle osób jest na forum ale zadna nie jest na tyle beszczelna i chamska zeby dowalić sie do pisowni!!!Bo kazdy tu pisze jak chce tu nas nikt nie ocenia bo nie jestesmy uczniami!!!
    To jest forum a nie gabinet naczelnego redaktora który ma ocenic tekst do druku.
    TAKIH MONDRALIŃSKICH ZAPRASZAMY NO FORÓM DLA POLONISTUW- tam sie mogą kłócić o przecinki i kropki.... :) :) :) :) :) :)
    Jesteś zaledwie 2 dni na forum a zachowujesz sie jakbyś wszystkie rozumy pozjadał bo nauczyłes sie pare rzeczy na uczelni normalnie smieszny jestesi tyle :) :)
    Blue Drem:nie darze klerów nienawiscią bo znam i takich którzy sa wporządku a tych złych znam osobiście a nie z gazet czy TV!!!
    I nie uwazam ze kazda kobieta decydująca zachować swoje dziewictwo do słubu musi być zakonnicą (nie mam nic do zakonnica). Pytałam czy wy nie jesteście bo moze sie zdarzyc ze któraś jest i poprostu broni w ten sposób pewnych zasad wiary.

  15. BlueDream Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 22 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 21:44

    Nie jestem zakonnicą ;) Przepraszam, najwyraźniej źle zrozumiałam z tond moja odpowiedź.

    Co do księży stwierdzam że uogólnienia tu nie służą...

    Czy możemy wrócić do tematu wspólnego mieszkania i skończyć z wytykaniem sobie kolejno wszelkich wad ?? Bo zaczyna sie tu nieprzyjemnie robić a nie taki jest cel. Tak więc proszę o zakończenie tematu, bo to nie ma głębszego sensu. każdy powiedział już wystarczająco.

  16. Bankai Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-09 Posty: 31 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 września 2008, 21:51

    Ktoś kto wytyka ci błąd jest od razu "chamski i bezczelny" :) ?? Brakuje tylko żebyś się w tym szale obelg pod moim adresem, na dokładkę jeszcze rozpłakała :) Zwracam ci uwagę Ireno, a ty definiuj to zachowanie jak chcesz :) Nie jesteśmy w klasie na j. polskim, ale również nie jesteśmy w z piwem pod sklepem :) I kłótnia nie szła o przecinki, a o rażący brak zachowania jakichkolwiek zasad pisowni :) A co do 2 dni, to czy staż na forum jest dla ciebie jakimś wyznacznikiem poziomu inteligencji? Bo odniosłem takie wrażenie że dla ciebie cyferki są bardzo ważne :) Gdyby tu był postomierz to byś nabijała posty w tematach typu "skojarzenia", byle mieć więcej :) ??

    Jak to mówi pewna zasada wszystkich forów gdzie ludzie na zwracanie im uwagi pod względem pisowni, reagują w sposób normalny, a nie gówniarski:

    "Nie rozmawiaj z idiotą,najpierw sprowadzi Ciebie do swojego poziomu,później pokona doświadczeniem"

    I to jest tylko porównanie, co by ci do głowy nie przyszło, że cię idiotką nazywam publicznie :)

    PS. nie próbuj również użyć teraz tego przysłowia pod moim adresem, gdyż wiem że co "inteligentniejsi" taki sposób riposty często używają tzn. wielokrotnego powtórzenia czegoś co zasłyszeli wcześniej ( niezależnie czy w danym momencie się to mija z prawdą czy nie ).

  17. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 4 września 2008, 22:28

    wiesz coś ci napisze....
    nie jestem ciepłe kluchy i nie zamierzam płakać. pisałam żebyś założył sobie konto na forum dla polonistów. zresztą pisałam że tam sie mogą kłocić o takie pierdoły jak kropeczki itp. a nie że ja sie o to kłóce lub chce kłócić. pisze na niejednym forum i jesteś pierwszym forumowiczem który wogóle coś takiego napisał. naprawde szkoda czasu na takie dyskusje- załóż sobie swój temat i tam sobie dyskutuj na takie sprawy. ps nie każdy jest chamski i bezczelny zwracając mi uwage bo nie każdy jest taki "profesor polskiego' jak ty i nie poucza innych bo jednym słowem leje na to. jak ci sie nie podoba to po prostu nie czytaj!!!

  18. brzydka Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-09 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 11:38

    Ale się naczytałam, a widzę, że na początek trafiłam na ciekawy temat. Wcale nie jestem antyklerykalna i znam wielu wspaniałych księży, ale nie da się ukryć, że jest problem. Że ktoś nie dostał rozgrzeszenia za wspólne zamieszkanie, to mnie wcale nie dziwi. Ksiądz mógł domniemywać, że nastąpiło współżycie przedmałżeńskie, a tego wiara katolicka zabrania. No i tu jest problem o czym pisałyście, jeżeli się współżyje przed ślubem, a nie mieszka razem, to jakoś wszyscy przymykają na to oko i nie ma problemu z rozgrzeszeniem. Powinno być równa miarka dla wszystkich! Ale to zupełnie inny temat. A co ja sądzę na temat wspólnego zamieszkania? Mieszkamy razem, żeby się poznać, żeby zobaczyć jak to jest? Stanowczo nie! Czasem wystarczy 5 min rozmowy i mozna poznac drugiego człowieka, a czasem nie wystarczy 10 lat wspólnego zamieszkania razem. Motywy są różne, od wielkiej miłości aż po wygodnictwo. Ale każdy podejmuje sam decyzję i nie zamierzam nikomu prawić morałów. A z Ciebie Bankai, to ciekawy gość. Krążysz po forach dla kobiet (no poglądy chłopaków też są nam potrzebne), ale wypowiadasz się tylko w określonych tematach, bo także trafiłam i na taki wątek http://www.stylistka.pl/forum/temat/chlopak-przyjazn-czy-milosc-jak-to-w-koncu-j... Nie chcę być złośliwa, ale odnoszę wrażenie jakby to była nowa metoda nawracania przez internet. Bo czuję się jak po rozmowie ze swoim proboszczem. Tak by się mogło wydawać, że coś do tego może być, tylko u Ciebie jest zbyt dużo jadu, bo takim ironicznym zwracaniem się do uczestniczek forum: @irene, @Moo'ly obrażasz innych. Puszczają Ci nerwy... Z góry przepraszam za styl, bo to mój pierwszy post

  19. MauvaisPaquerette Nowicjuszka

    Rejestracja: 2007-12 Posty: 9 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 13:32

    Ja ze swoim obecnym Mężem mieszkałam dobre 5 lat przed ślubem i uważam, że jest to najlepszy sposób na poznanie zarówno siebie jak i Partnera. Mieszkacie razem, macie własne problemy i razem budujecie to co przed Wami. Wszystko inne staje się błahe i szybkie do rozstrzygnięcia.Jak co Niektórzy dorosną to również zmienią zdanie, bo brednią jest, że w trakcie wspólnego "dzielenia się domem" zacznie Cię coś zrażać. Jesteście razem i tylko w taki sposób można się dotrzeć, a już na pewno nie (jak Ktoś napisał) wypróbować. Nie chcę tu Nikogo obrażać, ale tak mogła stwierdzić tylko niedojrzała Osoba, Która na razie zastanawia się czy spotkać się z Kaziem czy z Józiem, a może z dwoma na raz.

  20. Moo'ly Początkująca

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 37 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 13:52

    Fajnie, że do rozmowy włącza się osoba, która patrzy na problem przez pryzmat doświadczenia, a nie teorii i to jak widać najczęściej wyniesionej z lekcji religii(choć cenie wszystkie opinie).
    Jakież życie byłoby proste, gdyby każde "kocham Cie" było wypowiedziane do Tej jedynej, właściwej osoby a w rezultacie prowadziło do ślubu i potem już tylko ..."żyli długo i szczęśliwie". Ale tak nie jest.Uważam, że młodzi ludzie mają prawo poznać się przed ślubem w każdej sytuacji a nic nie daje tak wyraźnego obrazu jak zamieszkanie razem.
    Padały głosy,że nie,że to niekonieczne, że można wspólnie gotować, rozmawiać...Pewnie, że można, ale pomyślcie - raz coś wspólnie ugotować to rozrywka, przyjemność... Schody zaczynają się kiedy trzeba to robić co dzień, kiedy to się staje rutyną i kiedy w dodatku trzeba jeszcze zadbać samodzielnie, by mieć z czego.
    W takim trybie życia niekiedy nawet nie ma się czasu myśleć o seksie, bo osobom, które z miłości decydują się na wspólne mieszkanie chodzi przecież nie tylko o to.
    Koniec końców - wszystko lepsze niż męczenie się w związku małżeńskim z osobą mającą całkiem inny światopogląd, pojęcie o życiu a kilka randek nie da całościowego obrazu tej drugiej osoby.

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.