Co myślicie o wspólnym mieszkaniu z chłopakiem?

  1. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 5 września 2008, 15:16

    Kurde dziewczyny nawet nie wiecie jak wam zazdroszczę!!!zawsze ze swoim chlopakiem a teraz mężem marzylismy aby razem ze soba zamieszkać i niestety nasze marzenie sie nie spełnilo przez te głupie wojsko :( jestesmy juz 2lata po ślubie i tak jak pisaliście wtedy mozna siebie poznac od innej strony.To prawda jest rutyna zwykłe problemy czasem wieksze czasem blache ale takie jest własnie życie proste i zwyczajne choc z ukochana osoba moze byc lepsze ;)
    Naszym jedynym problemem byli by rodzice bo maja staroświecki pogląd na świat ale to by nam nie zniszczyło wspólnych planów :) i tak mieli problem ze najpierw bierzemy ślub cywilny i te pytania a kiedy kościelny koszmar!!!Ale co tam i tak zrobiliśmy po swojemu :)
    Od poczatku mieszkamy sami,wynajmujemy mieszkanie i jest nam dobrze bo z rodzicami absolutnie nie chcieliśmy mieszkac rozpoczelismy nowe,samodzielne i niezalerzne zycie ;)

    Zycze wam dziewczyny dużo szczęścia i nadal tak szczęsliwego związku :) :) :) ;)

  2. Bankai Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-09 Posty: 31 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 16:13

    To forum ktoś mi podsunął, sam nie szukałem tego typu for. Dlaczego tylko w niektórych tematach się wypowiadam? Gdyż o ubiorze ( tematy spódniczek, bluzek ), kosmetykach itd. mam błahe pojęcie. Zaręczam ci że nie jestem związany z kościołem, a już na pewno nie jestem zatwardziałym, konserwatywnym katolikiem . To że szanuje ludzi duchownych jako po prostu ludzi, szydząc przy z uogólnienia że każdy z nich musi być zły - nie znaczy że jestem jakimś księdzem. Więcej jadu, oraz agresji wyczuć można w postach gdzie nazywa się mnie tak i owak. Nie operowałem ironią zwracając się do Moo'ly, po przeczytaniu wielu jej wypowiedzi mam o niej jak najbardziej dobre zdanie. Co innego Irene, gdyż jak już wcześniej napisałem, szydzę z uogólnień jakie zastosowała, a zwrócić uwagę na pisownię wolno. To że nastąpiła taka jej reakcja na to zwrócenie uwagi to już nie moja wina.

  3. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 16:15

    żyjemy w XXI wieku, dziewczyny! kupiłybyście kota w worku? randki i sporadyczne nocowania to zupełnie co innego, niż codzienne przebywanie. jeśli to się powiedzie, to już dalej jest plain sailing, jak mówią po angielsku.

  4. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 16:18

    Sylwuniu, a w którym momencie staje się to dobrym pomysłem wg Ciebie - nazajutrz po nocy poślubnej? chyba że nie planujesz związku z mężczyzną w swoim życiu.

  5. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 16:51

    czy na forum jest jakaś ściągawka z netykiety? taka, gdzie piszą o poprawności językowej albo odpowiedzialności za słowo?

    Moo'ly, jeśli Ty chcesz zgodnie z zaleceniem swoich wykładowców szerzyć poprawną polszczyznę jedynie ją sama stosując, to musisz produkować kilkanaście razy więcej postów, niż irene, która aktywnie propaguje mowę niepolską i nieortografię :)

    poza tym znana z ekonomii zasada stwierdza, że towar gorszy wypiera lepszy - jedyny ratunek to bronić się i być aktywnym pisarzem postów!

  6. Moo'ly Początkująca

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 37 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 16:56

    Wiesz natachee mnie wydaje się, że podejście i pogląd na ten temat jest zupełnie inny w zależności od sytuacji życiowej w jakiej się dana osoba wypowiadająca znajduje.
    Można dużo rozmawiać o np. pysznym cieście, gdy się tylko na nie patrzy ale czasem postrzeganie tej rzeczy diametralnie się zmienia gdy się już tego spróbuje.
    Wtedy poglądy się precyzują

  7. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 16:59

    właśnie, też to miałam na myśli. idealizowanie i uogólnianie na wczesnym etapie życia jest bardzo charakterystyczne - i jak zwykle, prowadzi do niepoprawnych wniosków :)

  8. irene Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 85 Podziękowania: 4

    Napisano: 5 września 2008, 17:10

    Natachee najdelikatniej muwiac odwal sie od mojej pisowni,moge pisac sobie jak mi sie podoba a jak ciebie to razi to poprostu nie czytaj albo pisz na temat,a jak chcesz udzielac rad jak poprawnie pisac to wejdz na temat "jak poprawnie pisać na forach internetowych"
    Nie rozumiem jak mozesz okreslac ludzi jako "towar" zasady ekonomi zostaw dla siebie :)

  9. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 17:14

    irene, nie obrażaj kolejnej osoby.

    to jest forum, z nazwy i zasady - dobro wspólne i odstępne dla zalogowanych użytkowników. nie wybieraj mi więc tego, co mogę, a czego nie powinnam czytać.

    wypowiedź nie składa się jedynie z intencji lub myśli autora - jej częścią jest też forma.

    nie porównuję ludzi do towarów, a jedynie ich wypowiedzi, jak to zrobił przede mną Bankai: Twoje "produkty", czyli Twoje wypowiedzi na tym forum, wypierają wypowiedzi innych.

    nie dawaj sobie większych praw, niż mają inni użytkownicy tylko dlatego, że nie znasz zasad poprawnego formułowanie wypowiedzi, a ortografia jest Ci obca.

  10. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 17:15

    czy można tu zgłaszać posty do usunięcia? z uzasadnieniem, np. do admina, z jakiego powodu?

  11. Moo'ly Początkująca

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 37 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 17:20

    Ale widzisz natachee,że wytykanie komuś błędów językowych jest przykre i rani niektóre osoby i wcale nie podnosi poziomu ich ortografii czy stylistyki.
    A dla mnie osobiście najważniejszy jest człowiek, bez żadnych uprzedzeń.
    Idąc za rada Twoją i Bankai'a należałoby zabronić pisać postów osobom z dysleksją.
    Czasem osoba nie posiadająca wykształcenia (z przyczyn od siebie niezależnych) ma tak cudowny i życiowo przydatny pogląd na różne tematy, że zdecyduje się jednak słuchać ludzi, bo podchodząc do nich z stereotypem wypisanym na czole można wiele stracić.

  12. Moo'ly Początkująca

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 37 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 17:24

    I mam prośbę - piszcie na temat.

  13. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 17:25

    Moo'ly, są dysortograficy, którzy korzystają z dostępnych sposobów na poprawę czytelności i jakości swojego przekazu, a są i takie osoby, jak irene, która na uprzejmość reaguje obelgą.

    w jaki sposób możemy dać takiej osobie szansę na zrozumienie, że coś jest nie tak i poprawienie swojej mowy, jeśli nie podpowiadając jej to?

    akceptując zaniżony poziom anulujemy cały postęp, jaki się dokonał w edukacji.

  14. natachee Początkująca

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 19 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 17:28

    właśnie przed chwilką uzasadniałam: wypowiedź ma kilka poziomów i jeśli jest nieczytelna lub irytująca z powodu swojej formy, to nie odbiegam od tematu odpowiadając na tę jej część.

    swoje w temacie też powiedziałam: nie wyobrażam sobie w Polsce wyjść za mąż nie znając tego, kogo wybrałam. znam zbyt wiele przypadków niedojrzałych i całkowicie niesamodzielnych, za to zadufanych w sobie młodych mężczyzn - wychowanych przez nadopiekuńcze i "nadczułe" matki. to może się okazać dopiero "w praniu", czyli w domowych warunkach, gdy jest szansa przekonać się, co człowiek ceni na co dzień.

    ach, jeszcze jedno - jeśli chłopak nie wyrzuca tych przysłowiowych śmieci i w ogóle nie angażuje się w prowadzenie gospodarstwa domowego, to bierzcie nogi za pas!

  15. Sylwunia1383 Ekspertka

    Rejestracja: 2008-06 Posty: 184 Podziękowania: 6

    Napisano: 5 września 2008, 19:42

    Nie chodziło mi o to ze po slubie, tylko o to ze to jest kwestia indywidualna, kazda para powinna sama podjac decyzje o tym czy jest gotowa zamieszkac razem, czy dojrzala do tego emocjolalnie itp. I ze długo by nad tym moznabyło zastanawiac sie na forum poneiwaz dla jednych mieszkanie przed slubem to normalka dla innych cos nieodpowiedniego. i nie chodzi mi tu wcale o to ze mieszkanie przed slubem jest sprzeczne z wiara czy cos takiego, uwazam po prostu ze kazdy taka decyzje powiniem podjac sam, wiedzac co dla niego jest odpowienie:0

  16. BlueDream Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 22 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 września 2008, 21:55

    W sprawach wypowiedzi z nataschee po raz kolejny absolutnie się zgadzam :)

    Ja na szczęście jeszcze nie miałam okazji bliżej poznać żadnego chłopaka jakiego opisuje nataschee. I mam nadzieje że nie będę miała tej przyjemności... ;)

  17. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 6 września 2008, 0:03

    ksiadz ma prawo nie dac rozgrzeszenia osobie mieszkajacej bez slubu z chlopakiem bo ona nie ma szansy sie poprawic. dalej bedzie mieszkac z chlopakiem i wedlug kosciola zyc w grzechu. wiec osoby bedace bez slubu i mieszkajace razem nie powinny chodzic do komunii a ksiadz ma prawo nie udzielic rozgrzeszenia. takie sa zasady kosciola. bez sensu jest odpuszczanie grzechu skoro wrocisz do domu idalej w tym grzechu bedziesz. to sie mija z celem. moja kuzynka mieszka tak z chlopakiem i chodza do kosiola ale do komunii juz nie.

  18. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 6 września 2008, 0:05

    wtrace sie bo mnie tez to dotyczy :) masz w pelni racje :) ale jezeli wypowiedz jest razaca z powodu bledow ktore pojawiaj sie notorycznie to napisanie poprawnej pisowni danego wyrazu nie jest bledem. moze ta osoba sie czegos nauczy i utkwi jej w pamieci jak nalezy pisac. a to ze irene robi z tego problem wielkosci zamachu na usa to juz nie moja sprawa :)

  19. Bankai Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-09 Posty: 31 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 września 2008, 0:52

    Wielu chciałoby nagiąć te zasady kościoła, a kiedy jednak się nie udaje to jedynym winnym jest ksiądz ( gdyż no ... wiecie, oni kradną, są pedofilami itd. to powinni cicho siedzieć :P [ to sarkazm ] ). Trzeba widzieć swoje błędy i umieć ponosić konsekwencje swoich czynów. Zaznaczam że błędy z punktu widzenia kościoła, gdyż osobiste przekonania każdy ma inne.

    Pozdrawiam.

  20. ukochana Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-02 Posty: 38 Podziękowania: 8

    Napisano: 13 lutego 2009, 17:17

    Moo'ly napisał(a)

    Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Uważacie,że to dobry sposób na lepsze poznanie się
    czy może Waszym zdaniem stąd już tylko nieuchronna droga wiedzie ku rozstaniu?



    To dobry sposób na lepsze poznanie się.

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.