Co najbardziej kręci Cię w mężczyznach???

  1. Mooni Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 13 Podziękowania: 6

    Napisano: 29 sierpnia 2009, 17:14

    Można być czujnym, ale chyba nie mam chodzic za swoim facetaem i kontrolować go całą dobę, no bez przedady o to chodzi w związkach, żeby sobie ufać. Nie mogę przecież za każdym razem podejrzewać, że zamiast na spotkanie z kumplem umawia się z jakąs laską czy moją kumpelą :/
    Nie wiem czy prawdą jest to że facet jak nie ma okazji to nie zdradzi, ale to już zależy od jego kobiety, jeśli ona stara się o to aby jej facet nie był nią znudzony i był zafacynowany tylko nią to nie ma tutaj miejsca na zdradę.
    A co stawiasz wyżej? Przyjaź, która trwa ponad 10 lat czy 'miłośc' która trwa zaledwie rok ?? ? Na tej podstawie odpowiem na Toje pytanie, że przyjaciółce bym wybaczyła. Nie odrazu, ale.. bym wybaczyła.

  2. Meguszka Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 124 Podziękowania: 56

    Napisano: 29 sierpnia 2009, 17:21

    Dobrze, że rozwinęła się ta dyskusja, bo zszokowała mnie Twoja początkowa wypowiedź, że
    prędzej kobieta drugiej wybaczy, niż mężczyzna mężczyźnie - zdradę.
    Przede wszystkim ja osobiście nie doświadczyłam przyjaźni, o której mówi się
    w książkach czy pięknych filmach. Wiem, niektórym się zdarzają. Mi zdarzały sie dobre koleżanki,
    które chciały pomocy, wsparcia, wysłucania, ale same nie miały nic do zaoferowania.
    Nawet zdarzało się, że odwracały się plecami, lub używały niewybrednych słów.
    Znam też kilka przypadków, kiedy to dwie psiapsiółki od serca, papużki nierozłączki
    kochały się w jednym chłopaku, ale to jedna z nich została przez niego wybrana. Druga się z tym pogodziła.
    Ale po jakimś czasie facet z nią zerwał i przerzucił się na drugą.
    Ta 1 nie wybaczyła.. W sumie się nie dziwię.. I niby nie wina tej 2..
    Po prostu nie cierpię obłudy. Takiej sztucznej przyjaźni, opartej na kłamstwach.

  3. Mooni Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 13 Podziękowania: 6

    Napisano: 29 sierpnia 2009, 17:30

    Tak jak wczesciej wsponiałaś, są różne historie. Trzeba wiedzieć z kim się zadawać i doceniać to co się ma lub raczej kogo się ma przy sobie :)
    To wróćmy teraz do tematu :)

  4. Audrey20 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-10 Posty: 25 Podziękowania: 4

    Napisano: 30 sierpnia 2009, 13:01

    Ja byłam z eks mojej "najlepszej przyjaciółki", ale z nią mi się już jakiś czas nie układało, a ten facet to chyba był gwóźdź do trumny. Fakt chodzili ze sobą kiedyś, ale bodajże miesiąc i to z przypadku:]
    Ostatnio znowu się zeszli i są ze sobą, a mi nic do tego :)
    Fakt jest taki że naprawde trzeba uważać kogo nazywa się przyjaciółką, bo moja uwielbiała kręcić i często się zastanawiałam czy Moda na Sukces jej nie siadła na mózg. Są ludzie którym jest obojętne słowo PRZYJAŹŃ. Ale z drugiej strony nie mam jej za złe tego faceta, tylko mase innych spraw. Kolesia po prostu bardzo lubiłam :)

    PS. A co do tego co mnie kręci w innych facetach too... szerokie barki, wysportowana sylwetka ale nie napakowana i najlepiej brązowe albo zielone oczy :)

  5. Meguszka Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 124 Podziękowania: 56

    Napisano: 30 sierpnia 2009, 16:54

    Mój typ to zawsze był brunet mmmhh, okulary i sportowo ubrany, tzn np koszulka polo, dzinsy i trampki. Żadne dresy.
    Mój chłopak jest szatynem, nie nosi okularów, ale dużo czasu spędza przed kompem, to może będzie ich potrzebował :D

    Prawda jest taka, że kręci nas określony typ, godzinami potrafiłybyśmy patrzeć na wysportowanego, opalonego faceta, który spogląda do nas zza szklanego ekranu czy plakatu. Chodzimy chętnie na pokazy tancerzy, którzy rozbierają się na scenie i każą wsmarowywać w siebie olejek..Oni pobudzają nasze zmysły, wyobraźnię..
    Jednak często zadurzamy się w innym, albo zbliżonym typie.. I doceniamy inne cenne cechy, jak np serdeczny uśmiech, pomocną dłoń czy to, że zawsze i wszędzie możemy na niego liczyć, a na siłownię czy po zakup nowych koszulek zawsze możemy go namówić.
    Mnie kręci szalenie wysoka kultura osobista, czego wielu panom niestety brakuje..
    Cenię też troskliwość, to wcale nie jest oznaka ciepłej kluchy!
    Dobrze by było, gdyby ta pomocna dłoń była czysta, i miła w dotyku ;)

  6. meg.ann Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 82 Podziękowania: 59

    Napisano: 30 sierpnia 2009, 20:40

    cenię w meżczyznach poczucie humoru - dusze towarzystwa (ale nie na tyle by przyćmiewali osobowość swojej ukochanej) lubię kiedy są męscy i pewni w działaniu, ale też czuli i delikatni dla swojej kobiety.
    podzielam słowa Meguszki :)

  7. BiuttyNike Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 18 Podziękowania: 7

    Napisano: 1 września 2009, 21:21

    Dla mnie uśmiech. Musi się zawsze uśmiechać :) Zapach -wariuję, jak chłopak urzywa wyjątkowo pięknych perfum. Lekkie umięśnienie i nie wiem czemu, ale to, że grają w piłkę, a do pełni szczęścia najlepiej, żeby miał ciemne włosy i niebieskie oczy, albo brązowe :) Pozdro.

  8. wilddancer Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 54

    Napisano: 5 września 2009, 21:05

    Pewność siebie, ładne bicepsy, zadbane dłonie i takie szczególne spojrzenie, które działa jak roentgenowskie promienie.

  9. Wampirek Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 9 września 2009, 17:55

    ja cenie zadbanych :) blondynow o sexownym głosie ;*
    pzd .:*

  10. miranda Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 83 Podziękowania: 69

    Napisano: 11 września 2009, 21:36

    O tak, w głosie coś musi być, do tego niesamowite poczucie humoru, męska sylwetka i duży wzrost, no i zawsze miałam słabość do chłopców z nieco dłuższymi włosami, na szczęście moje Słonko takie ma :)

  11. Aida Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 11 Podziękowania: 0

    Napisano: 12 września 2009, 16:15

    Mnie najbardziej kręci zdecydowanie zapach ;)

  12. Nawalony_krol Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 28 Podziękowania: 5

    Napisano: 1 października 2009, 7:46

    hehe chyba będę notował wszystkie odpowiedzi :D nie no żartuje, trochę podrywać już umiem ;)

    A tak na poważnie - właśnie gdzieś czytałem, że kobiety najczęściej zwracają uwagę na tyłek faceta i klatę i w tych opiniach to się sprawdza...

    Kiedyś jak byłem młody i naiwny, myślałem że to faceci patrzą zawsze tylko na tyłek, cycki i nogi, a kobiety na... głębię spojrzenia, takie ciepło płynące ze sposobu poruszania się i gestykulacji itp. ;)

    Prawda jest taka, że wszyscy odczuwamy zmysłami i nie zostaniemy obojętni na uroki przeciwnej płci, do tego stopnia że i nam, i Wam zdarza się nawet tracić czasem głowę w pewnych sytuacjach z powodu zbytniego nasycenia tych zmysłów ;)

  13. PInkDreams Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 4 Podziękowania: 1

    Napisano: 1 października 2009, 8:18

    Zapach , oczy , a szczególnie spojzenie..a jeszcze jak ma taki "męski" głos...mmm :D
    Przdewszystkim musi być zadbany...chyba najbardziej mnie krącą metroseksualni faceci ..

  14. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 1 października 2009, 18:01

    a ja nie lubie metroseksualistow. nienormalne dla mnie by bylo gdyby facet sie szykowal dluzej ode mnie. metroseksualny nie znaczy to samo co zadbany. metroseksualny facet to taki ktory np, stosuje maseczki, chodzi do kosmetyczki na zabiegi, na depilacje, naklada make up itp.

    i nie cierpie tancerzy striptizerow... wydepilowani, nasmarowani olejem, spaleni na solarium, robia do ciebie dziwne miny i kreca tylkiem - ochyda. zero meskosci.
    chyba ze robilby to moj facet - on nie jest po solarium, nie jest "naoliwiony" i wydepilowany, wtedy by mi sie podobalo :)

    mnie strasznie kreci wlasnie tylek.

  15. Julka12 Początkująca

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 65 Podziękowania: 3

    Napisano: 28 stycznia 2010, 17:18

    To, że się mnie nie boją, a potrafię być dla nich naprawdę niedobra ;) To taki mój test.

  16. Kasior Początkująca

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 43 Podziękowania: 11

    Napisano: 31 stycznia 2010, 22:08

    Niski głos, naturalnie miły zapach, lekkie umięśnienie :) Poza tym spora inteligencja, poczucie humoru, zaradność i ciekawość świata.

  17. meg.ann Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 82 Podziękowania: 59

    Napisano: 31 stycznia 2010, 22:25

    może do tych, które wymienilam wczesniej dodam, ze w mężczyznach imponuje mi jak są religijni :) pewnie z tego względu, ze Kościół mi nie jest obojętny. :)

  18. applesullivan Obeznana

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 106 Podziękowania: 143

    Napisano: 1 lutego 2010, 13:44

    Przyjemny zapach, niski głos, pewność siebie, poczucie humoru i pasja/pasje :) Bardzo dużą uwagę zwracam na włosy i nie bardzo wiem, dlaczego. To taki mój fetysz. Lubię też dobrze (nie mylić z drogo!) ubranych facetów.

  19. sternchen Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 149 Podziękowania: 188

    Napisano: 1 lutego 2010, 17:39

    oczy, twarz :) a raczej jej wyraz...
    brak wlosow :P chyba dlatego ze moj Maz nie ma :) tzn goli i bardzo mnie to "robi" :P
    zapach.... i delikatnosc :)

  20. paula2309 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-12 Posty: 6 Podziękowania: 1

    Napisano: 1 lutego 2010, 20:08

    Ja ma taki swój ideał:czarne włosy(nie za krótkie),zielone oczy,wysoki,inteligenty,sprytny,troskliwy,pewny siebie,opiekuńczy,umiejący gotować,zabawny,uśmiechnięty,słowny....hehe nie wiem czy to mózliwe nikt nie jest idealny.hmm a to co cenie:sylwetka,pewność siebie,oczy włosy...nom tyle ;)

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.