co nas truje?

  1. trinitty Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2011-12 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 grudnia 2011, 13:26

    ostatnio czytałam w jednej z książek dla kobiet "Zatrzymaj młodość" Ady Kostrz - Kosteckiej, że najwiekszy wpływ na to, jak się czujemy, czy jesteśmy zdrowi, jaką mamy odporność, jak reagujemy na stres, ma to co jemy. Wszystko, co jest gotowymi produktami, tanimi wędlinami, ma niejasne etykiety - zawiera pestycydy i działa na nas bardzo negatywnie. W książce tej znalazłam także rozwiązanie na taką sytuację - prócz podanej listy czego unikać , są podane także porady jak wykorzystać nature, która jest wokoł nas, aby życ zdrowo. Książkę polecam i sama pytam - co uważacie dla nas za trujące i jak tego można uniknąć?

  2. pawieoko Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 100 Podziękowania: 8

    Napisano: 5 grudnia 2011, 14:13

    Niestety w obecnych czasach nie da się uniknąć wszystkich rzeczy mniej lub bardziej trujących, no chyba, że wyprowadzimy się gdzieś daleko na wieś, będziemy uprawiali pole na naturalnych nawozach, własne kury karmili zebranym na tym polu ziarnem i pili mleko od krów, wyhodowanych na tej naturalnej łące.

    A mniej radykalnie to najważniejsze ograniczyc lub zrezygnować z soli, cukru, białego pieczywa, produktów wysoko przetworzonych, z konserwantami i wszelkimi ulepszaczami.

  3. gwiazdeczka155 Obeznana

    gwiazdeczka155 awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 147 Podziękowania: 9

    Napisano: 18 grudnia 2011, 17:37

    Wydaje mi sie ze wszystko jest trujace- trzeba naprawde sie natrudzic, zeby cos kupic bez konserwantow, albo sa konserwanty, albo sztuczne barwniki, albo E- i jak tu byc zdrowym?
    Ostatnio znalazlam w spisie na jogurcie koszenila- wiecie co to takiego? Ekistrakt z mszyc, ktory pieknie zabarwia jogurt na czerwono, fuj!!!

  4. wiejka Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2010-10 Posty: 39 Podziękowania: 4

    Napisano: 18 grudnia 2011, 19:42

    Jemy coraz mniej naturalnie. Ale i tak uwazam, ze dym z fajek jest najbardziej szkodliwy.

  5. Paulinovva Początkująca

    Paulinovva awatar

    Rejestracja: 2012-01 Posty: 12 Podziękowania: 1

    Napisano: 6 stycznia, 21:32

    - Dym z fajek - jak napisała wiejka jak najbardziej.
    - dużo stresu, szybkie tempo życia, pośpiech
    - spędzanie czasu na siedząco, brak ruchu, praca przy biurku
    .
    A tak z żywności:
    - fast-foody, zupki chińskie (takich konserwantów to świat nie widział)
    - PRODUKTY LIGHT, zawarte w nich słodziki są okropne, np. w jogobelli light jest aspartam
    - BARWNIKI AZOWE zawarte w produktach różnego rodzaju BRĄZ HT (wpiszcie sobie do neta) to jest dopiero okropieństwo, na całej liście państw jest zabroniony. A czemu u nas nie?!
    - poza tym sorbiniam potasu, glutaminian sodu, benzoesan sodu (nie tylko fastfoody i zupki, one są wszędzie! - w żarciu ze słoika, w mielonkach, szynkach, pasztetach, MAŚLE!, CHLEBIE TOSTOWYM) do cholery jasnej, dlaczego nas chcą zabić?
    .
    .
    Ja osobiście bardzo uważam na to, co jem. To dzięki mojemu odchudzaniu pół roku temu i dzięki chorobie - zapaleniu żołądka.
    .
    Ludzie, nie dajcie się. Sprawdzajcie składy, poczytajcie o tym. Dzięki temu producenci zrobią zdrowe produkty - to nasza wina, że je produkują - my je kupujemy bez zastanowienia. Bo dobre, bo tanie, bo było w reklamie.
    Albo lepiej (mentalność polska) bo jeszcze mi nic od tego nie było.
    No tak, bo nowotwory się tworzą same, na pewno dzięki zdrowemu odżywianiu. No ludzie.

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?