Gdybyś dodała zdjęcie sukni - z pewnością łatwiej byłoby doradzić, co z tym zrobić
Co z tym bolerkiem?
odpowiedz-
Napisano: 10 sierpnia 2010, 19:19
Cóż, podobno w kościele wypada mieć zakryte ramiona... Oczywiście niektórzy ludzie sądzą inaczej, jednak im starsze pokolenie, tym mniej takich osób
Dlatego jeśli sukienka nie jest jakaś wyzywająca, ksiądz nie ma nic przeciwko, a goście są raczej młodzi i nie wydaje Ci się, żeby czuli się zgorszeni
- to nie musisz specjalnie kombinować, wystarczy chociażby dłuższy welon. Co innego, jeśli suknia ma duży dekolt, duże wycięcie na plecach lub mocno odkrywa ramiona, wtedy warto się zastanowić nad szalem lub bolerkiem.
Gdybyś dodała zdjęcie sukni - z pewnością łatwiej byłoby doradzić, co z tym zrobić
-
Napisano: 10 sierpnia 2010, 19:38
A ja nie cierpię bolerek. Moim zdaniem niszczą całą kreacje a panna młoda wygląda na ściśniętą i spiętą. Tak jak koleżanka wyżej uważam, że dobrym pomysłem byłby dłuższy i szerszy welon, który zakrywałby ramiona. -
Napisano: 13 sierpnia 2010, 9:32
jeśli ktoś nie lubi bolerek, warto zainwestowac w gustowny szal, bądż miec na tyle długi i szeroki welon aby móc sie nim troche okryc z przodu
Chociaż osobiście uwazam, że boler4ko często dodaje uroku, ponadto teraz jest tyle modeli i fasonów, że jest w czym wybierac. nie musi to przeciez byc zwykła płachta, która ma za zadanie przykryc ramiona.
Można je uszyc w prawie każdym salonie z sukniami ślubnymi i nie musisz czekac tyle co na suknię. Sprzedawczyni da ci kilka rodzajów do przymierzenia.
Bolerko też może pięknie komponowac sie z Twoją suknią, np. jeśli na sukni jest jakis haft lub kamyczki na bolerku tez może byc cos takiego.
ale wybor należy do Ciebie
Szal czy welon nie jest taki zły, ale nad bolerkiem również sie zastanów
-
Napisano: 8 września 2010, 14:37
Bolerka nosi sie albo dlatego ze w kosciele ksiądz źle patrzy na gołe ramiona
albo na ewentualnośc brzydkiej pogody.
Bolerko nie jest obowiązkowe ale jesli chcesz to dobierz idealnie pasujące inaczej bedzie odbiegałąo od całości bedziesz sie w nim źle czuła itd. -
Napisano: 9 marca 2011, 21:28
A co myślicie o sukience na jedno ramie. Czy wypada z jednym gołym ramieniem? Nie chcę welonu a w bolerku wyglądałabym głupio. -
Napisano: 16 kwietnia 2011, 23:41
Sluchaj, jesli będziesz się czuła swobodnie bez bolerka i bez szalu, to olej konwenanse i rób tak, jak uważasz
to Twój dzień! -
Napisano: 20 kwietnia 2011, 23:51
wypada ... nie wypada .... Kochana, kiedyś nie do pomyślenia było, żeby dwoje ludzi zamieszkało ze sobą przed ślubem, żeby wziąć rozwód jak miało się dzieci, i takie różne.
Tak jak pisze koleżanka powyżej - to TWÓJ dzień, Twój. Nie mamy, babci, siostry czy teściowej (z całym szacunkiem dla nich). One miały albo będą miały swoje okazje, teraz Twoja kolej, TY decydujesz.
odwagi!! i powodzenia
-
Napisano: 27 maja 2011, 11:32
zgadzam sie to twój dzień, to tobie ma sie podobać i masz sie w tym dobrze czuć -
Napisano: 29 maja 2011, 21:28
Własnie, precz z konwenansami, to nie średniowiecze, a ramiona chyba nie są najbardziej gorszącą częścią ciała
-
Napisano: 4 sierpnia 2011, 16:25
Witam!!
Ja na swój śłub wybrałam taką suknię:
Chciałbym jednak do kościoła zakry ramiona. Welonu nie mam zamiaru miec!! Może jakiś szal
? Co wy na to? POMOCY!!! -
Napisano: 4 sierpnia 2011, 17:19
Jak najbardziej może być szal (dla mnie bolerka nawet z dziecka robią coś okropnie wyglądającego
. Ważne jedynie by był odpowiednio szeroki i mięciutki. Na pewno uda ci się dobrać coś odpowiedniego
.






