Bardzo proszę o rady. O to moje włoski bez niczego, żadnych pianek, suszarek i prostownic. Co o nich sądzicie?
Co zrobić z takimi włosami?
odpowiedz-
Napisano: 1 listopada 2009, 22:56
Witam! Od jakiegoś czasu zapuszczam włosy, dlatego postanowiłam oszczędzić im suszenia i prostowania. I o ile z prostowania udało się zrezygnować bez większego bólu, to z suszenia nie jest tak łatwo. Czy macie pomysł, jak bez suszenia można zwiększyć objętość włosów? I czy nakładanie pianki na wilgotne włosy i nie suszenie ich ma w ogóle jakiś sens? Niby na piance jest napisane "wysuszyć albo modelować placami"...
Bardzo proszę o rady. O to moje włoski bez niczego, żadnych pianek, suszarek i prostownic. Co o nich sądzicie?
-
Napisano: 2 listopada 2009, 11:18
wydaje mi sie ze masz cienkie wlosy i razej ciezko bedzie im nadac objetosci jak wlosom normalnym czy grubym...
najlepiej jest zainwestowac w suszarke z regulowanym ustawnikiem temperatury nadmuchu
a potem uzstawic na srednia temp. i suszyc wlosy paritiami i od dalu
w sensie ze dajesz glowe w dol (w strone kolan) i suszysz wlosy
no i z pianka raczej bo bez tego chyba nie wiele zdzialasz.
ale nie zapominaj tez o odzywkach i maseczkach na wlosy. -
Napisano: 2 listopada 2009, 15:19
No i zazwyczaj tak robię
Ale teraz chodziło mi bardziej o to, żeby oddać im objętości bez męczenia suszarką. Teraz już wiem, że nie da się tak zrobić
Dziękuję
-
Napisano: 2 listopada 2009, 16:10
justysska napisał
No i zazwyczaj tak robię
Ale teraz chodziło mi bardziej o to, żeby oddać im objętości bez męczenia suszarką. Teraz już wiem, że nie da się tak zrobić
Dziękuję
Witaj Justysska, bardzo miło, że znowu do nas zajrzałaś!
Z załączonego zdjęcia widzę, że włosy trochę sie jakby poprawiły? Bardzo mnie to cieszy.
A jeśli chodzi o to, aby włosom dodać choćby optycznie objętości, to niestety, ale tylko cięcie może to zrobić. Żadne pianki ani odżywki nie zrobią tego, co odpowiednio obcięte włosy. Ale, z tego co pamiętam, chciałaś zapuszczać włosy?
Acha, i jeszcze jedno: suszarka nawet z termoregulacją, czy z jonizacją (jonizacja podczas suszenia zamyka łuskę włosa), nie jest wskazana do ciągłego stosowania przy włosach słabych. Tak, jak już poprzednio pisałam, osoby mające słabe włosy powinny, w miarę możliwości, suszyć włosy naturalnie.
-
Napisano: 2 listopada 2009, 19:56
Naprawdę widać, że się poprawiły?
Też miałam takie wrażenie, ale bałam się, że to moje złudzenie. Jeśli jednak osoba trzecia mówi, że się poprawiły, to znaczy, że tak musi być
Tak, chciałam zapuścić włosy i w dalszym ciągu to robię, ale może jest jakiś fajny kształt, który nie wymagałby zbytniego podcinania włosów? W sumie teraz są pocieniowane na 3 warstwy, ale jakoś nie widać tego optycznego powiększania
Może po prosu nie powinnam ich zapuszczać? Tylko zostać przy jakiś krótkich włosach? -
Napisano: 2 listopada 2009, 20:28
justysska napisał
Naprawdę widać, że się poprawiły?
Też miałam takie wrażenie, ale bałam się, że to moje złudzenie. Jeśli jednak osoba trzecia mówi, że się poprawiły, to znaczy, że tak musi być
Tak, chciałam zapuścić włosy i w dalszym ciągu to robię, ale może jest jakiś fajny kształt, który nie wymagałby zbytniego podcinania włosów? W sumie teraz są pocieniowane na 3 warstwy, ale jakoś nie widać tego optycznego powiększania
Może po prosu nie powinnam ich zapuszczać? Tylko zostać przy jakiś krótkich włosach?
Justynko, gdybyś się zdecydowała jednak obciąć włosy (w końcu zawsze odrosną, a na krótkie włosy są takie sztuczki, aby wyglądały, że ich jest więcej), to mam dla Ciebie propozycję. Masz bardzo ładny owal twarzy, do którego w zasadzie pasują wszystkie fryzury. Ja proponuję Ci fryzurę krótką, łatwą do ułożenia samemu (pianka i palce), sprawiająca wrażenie dużej ilości włosów:
http://fryzury.lubi.pl/138,krutkie%20fryzury.jpeg
albo:
http://wdziek.info/images/articles/hair/s4.jpg
lub:
http://www.modaifryzury.pl/wp-content/uploads/2009/04/slubne1-240x300.jpg
Wszystkie modelki nie są wprawdzie nastolatkami, ale zapewniam Cie, że te fryzury są młodzieżowe.
-
Napisano: 2 listopada 2009, 21:10
Długie włosy zawsze były moim marzeniem, dlatego nie chciałabym ich obcinać teraz, na pewno nie na bardzo krótko. Z tych fryzur podoba mi się pierwsza i trzecia, z tym, że preferuję tę ostatnią. Kiedyś udało mi się, że zapuścić trochę włosy (były dłuższe niż teraz)i chyba nie było tak źle.... Nie chcę zapuszczać włosów do pasa, tylko tak do łopatek i będę zadowolona. A może skorzystać z zabiegu przedłużania? A pani zdaniem zapuszczać czy obcinać? Może staną się trochę bardziej gęste.... kiedyś?
Dodaje swoje zdjęcie z najdłuższymi włoskami, jakie miałam. Proszę je ocenić.
Aha, i już od jakiegoś czasu to ja nastolatką nie jestem
. Ale rozumiem, że słodka buźka może zmylić
-
Napisano: 2 listopada 2009, 22:01
justysska napisał
Długie włosy zawsze były moim marzeniem, dlatego nie chciałabym ich obcinać teraz, na pewno nie na bardzo krótko. Z tych fryzur podoba mi się pierwsza i trzecia, z tym, że preferuję tę ostatnią. Kiedyś udało mi się, że zapuścić trochę włosy (były dłuższe niż teraz)i chyba nie było tak źle.... Nie chcę zapuszczać włosów do pasa, tylko tak do łopatek i będę zadowolona. A może skorzystać z zabiegu przedłużania? A pani zdaniem zapuszczać czy obcinać? Może staną się trochę bardziej gęste.... kiedyś?
Dodaje swoje zdjęcie z najdłuższymi włoskami, jakie miałam. Proszę je ocenić.
Aha, i już od jakiegoś czasu to ja nastolatką nie jestem
. Ale rozumiem, że słodka buźka może zmylić
Przede wszystkim bardzo, bardzo Cię przepraszam, że źle oceniłam Twój wiek. Wybacz!
Niech Cię ręka Boska broni przed przedłużaniem włosów! Tu mogę narazić się bardzo wielu fryzjerom i miłośniczkom długich włosów metodą natychiastową, ale żaden salon fryzjerski, który naprawdę dba o swoje klientki nie przedłuża włosów.
A tym bardziej, kiedy Ty masz włosy dosyć jeszcze słabe.
A jeśli chodzi o zapuszczanie czy obcięcie: Justyno (przepraszam Cie jeszcze raz za "Justynkę"), tylko Ty możesz podjąć taka decyzję. Ja jedynie mogę Ci radzić. Włosy wyraźnie się poprawiły. Nie ma się co oszukiwać: dzięki obcięciu na pewno się ani nie poprawią ani nie pogorszą. To mit, który staram się skutecznie obalić, że włosy obcinane wzmacniają się. Ale, moim zdaniem, włosy długie powinny być gęste, lśniące, grube i zdrowe. Gdy jest inaczej - efekt jest żałosny. Myślę, że powinnaś popracować jeszcze nad kondycją włosów i wtedy je zapuszczać.
-
Napisano: 3 listopada 2009, 8:05
Naprawdę nic się nie stało
Nie jest to dla mnie żaden problem, poza tym jestem do tego już przyzwyczajona
Z przedłużania pewnie zrezygnuję. Z resztą w ogóle jakoś o tym nie myślałam, tylko tak mi się napisało
W takim razie będę pracować nad swoimi włoskami, pewnie jakoś za dwa tygodnie wybiorę się do fryzjera i zobaczę, czy będę tylko obcinać końcówki czy wszystko
Bardzo dziękuję za wszystkie rady i wszelką pomoc! -
Napisano: 3 listopada 2009, 15:28
Moje włosy są do ramion, i odkąd je trochę pocieniowałam mają o wiele większą objętość! Wcześniej miałam dłuższe, ale często przyklapnięte.
Nivea ostatnio wypuściło na rynek szampony i odrzywki zwiększające objętość, ale nie próbowałam ich. -
Napisano: 4 listopada 2009, 7:41
Tak, jak już pisałam wcześniej moje włosy są pocieniowane. Niedługo wybieram się do fryzjera, więc postaram się coś zmienić. Dzięki za radę
-
Napisano: 4 listopada 2009, 11:54
justysska napisał
Tak, jak już pisałam wcześniej moje włosy są pocieniowane. Niedługo wybieram się do fryzjera, więc postaram się coś zmienić. Dzięki za radę
Jak wrócisz od fryzjera, koniecznie zamieść zdjęcie! Pozdrawiam ciepło!
-
Napisano: 9 listopada 2009, 22:26
A ja bym zaproponowała Ci prostą grzywkę, pocieniowaną na bokach tak aby się ładnie połączyła z resztą włosów. Jestem pewna, że świtnie byś wyglądała w prostych włosach, więc fajnie gdybyś zainwestowała w prostownicę. Warto wydać troszkę więcej na taką, która chociaż trochę mniej niszczy włosy. Do tego kosmetyk do prostowania np. Alfaparf Cristalli Liquidi (ok 50 zł za 50 ml, ale na 6 miesięcy spokojnie wystarczy) lub L'oreal liss ultime , podobna cena i również wystarczy na długo.
Masz bardzo ładne brązowe oczy, grzywka je uwydatni i podkreśli a także wyostrzy rysy twarzy, bo z tego co widzę masz ładne kości policzkowe i usta. prosta grzywka będzie dla Ciebie idealna. Jeśli się zdecydujesz wrzuć fotkę
chciałabym Ci jeszcze polecić preparat wzmacniający włosy i paznokcie. Potrafi zdziałać prawdziwe cuda - Onozis.
Pozdrawiam. -
Napisano: 24 lutego 2010, 22:09
sysia29 napisał
co zrobić z włosami
pomocy
Witaj! Nie wiem, czego oczekujesz. Nie bardzo rozumiem pytania, co zrobić z włosami. Masz proste włosy?
Na pewno powinnaś podciąć końcówki. ale, co jeszcze?
wklej zdjęcie twarzy, może jakaś nowa fryzura by Ci się przydała?
-
Napisano: 28 lutego 2010, 9:39
nie mam włosów prostych ani kręconych. tak jak widać na załączonym obrazku są nijakie
-
Napisano: 1 marca 2010, 19:24
witaj, miałam bardzo podobne włosy, taką długość i podobne cięcie. denerwowało mnie to że nie są ani proste ani naprawdę kręcone... na początku zawzięcie je prostowałam ale tylko pogorszyłam ich wygląd;/ ścięłam je sporo, są lekko za ramiona i mocno wycieniowane, dzięki temu bardziej się kręcą. na wilgotne włosy wgniatam piankę i zawsze schną same, po użyciu suszarki mogę pożegnać się z loczkami. -
Napisano: 2 marca 2010, 11:31
A co myślicie o tej fryzurze? jak włosy będą się układały? -
Napisano: 2 marca 2010, 13:11
sysia29 napisał
A co myślicie o tej fryzurze? jak włosy będą się układały?
Fryzura jest śliczna, ale wciąż nie widać Twojej twarzy. Nie wiadomo, czy ta fryzura będzie pasować do Twojego kształu twarzy. Wklej zdjęcie.
-
Napisano: 3 marca 2010, 11:14
Jakby układały się moje włosy w fryzurze a la bob?
co o niej sądzicie?







