Cygan - wart poznania ?

  1. ilona04 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 20 Podziękowania: 11

    Napisano: 26 lipca 2009, 10:22

    Poznałam kilka dni temu chłopaka.. Napisał do mnie przez internet..Fajnie się rozmawia, jest bardzo miły, powoli zaczynamy rozważać spotkanie się na żywo, bo on mieszka w sąsiednim mieście i to nie jest problem, ALE nie wiem co mam o tym myśleć, bo wydaje mi się, że jest cyganem..Nie mam 100% pewności, ale ma bardzo czarne włosy, ciemna karnacje (ale był nad morzem i się opalił) jednak mimo to jest ciemny. Nie wiem jak mam o to zapytać, to troche niezręczne nie sądzicie?
    A w ogóle jak postrzegacie cyganów. To bardzo prawdopodobne, że nim jest,bo w tym mieście jest i sporo. Dziwi mnie też to, że nie widziałam go nigdy, a 3 lata się tam uczyłam i byłam prawie codziennie, no ale to tak poza tematem.

    Doradźcie co mam zrobić. Jest super chłopakiem jak narazie, ale przeraża mnie to, że moje obawy mogą się sprawdzić.
    Wiem, że cygan to normalny człowiek, ale z tego względu, że często widziałam jak się zachowują itp. mam mała urazę i jestem do nich nieprzyjaźnie nastawiona.

    Czekam na wasze zdanie.
    Dziękuję

  2. wilddancer Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 193 Podziękowania: 54

    Napisano: 26 lipca 2009, 11:22

    Nie sądzę, by jego pochodzenie świadczyło o tym, jakim jest człowiekiem. Takie rzeczy wychodzą w bezpośrednim kontakcie. Słyszałam tylko, że Cyganie mają sztywne zasady dotyczące wchodzenia w związki małżeńskie, ale nie jestem pewna, czy to Ciebie dotyczy ;)

  3. Meguszka Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 124 Podziękowania: 56

    Napisano: 26 lipca 2009, 11:43

    Nie bądź stereotypowa. I nie układaj w głowie czarnych scenariuszy. Jeśli zależy Ci na znajomości utrzymuj ją jak najdłużej, a tego typu pytania, czy jest cyganem czy nie zostaw jak się spotkacie w realu.
    Też mam takie przeświadczenie, że cyganie to oszuści i złodzieje. Ale jest to wynik moich doświadczeń życiowych, a nie dlatego, że istnieją takie przekonania zbiorowe...
    Toteż nie zniechęcaj się już w zalążku tej znajomości.

  4. melleczka Weteranka

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 604 Podziękowania: 227

    Napisano: 27 lipca 2009, 0:17

    duzo jest ludzie ktorzy maja wlasnie taka troche latynoska urode. poki go nie spotkasz nie bedzuesz wiedziec. moglabys go wypytac o styl zycia, rodzine. bo przeciez nie wyskoczysz z pytaniem czy jest cyganem.

    osobiscie gdybym spotkala chlopaka ktory rzeczywiscie bylby cyganem to bym go sobie natychmiast odpuscila. stereotypy stereotypami. to da sie obejsc. gorszy jest ich styl zycia. kobiety traktuja jak przedmioty. i to nie jest kwestia charakteru. oni to maja wpajane od dziecka i tak jest.

  5. ilona04 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 20 Podziękowania: 11

    Napisano: 27 lipca 2009, 4:01

    Spotkałam się z nim. Było naprawdę przemiło. Znam go dopiero kilka dni, a czułam się w jego towarzystwie nadzwyczaj swobodnie, jakbym znała go nie wiadomo ile lat. Jest tak pozytywny, że aż załowałam gdy musiałam jechać. Jednak mimo wszystko sie nie zapytałam, nie chciałam psuć chwili. Oczywiście, że nie zapytam w prost czy jest cyganem.
    Nie wyglądał, ale nigdy nic nie wiadomo.
    Wiem, że jego ojciec nie żyje razem z matką, rozstali się. To by było narazie na tyle. Może przy kolejnym spotkaniu kolejna rzecz się wyjaśni, jednak wolałabym wiedzieć od razu, wtedy chyba bym tak bardzo się nie angażowała jak teraz :(
    Już nie mogę doczekać się środy ;)

  6. valery24 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-01 Posty: 10 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 sierpnia 2009, 20:50

    Radzę Ci uważać.

    Na początku zawsze jest kolorowo.

    Ja byłam niedawno w Hiszpani i Życie chciało-poznałam Rumuna... potem się okazało ,że to to cygan rumuński.
    Zakochałam się,przeklinam ten dzień. Dla niego zostawiłam chłopaka z którym byłam trzy lata.

    Bardzo szybko ze soba zamieszkaliśmy...
    Dwa razy podniósł na mnie rękę-praktycznie za nic....
    nie mogłam z nikim na ulicy rozmawiać -kogo on nie znał. wogle nie za bardzo sama z domu mogłam wychodzić... po jakimś czasie zaczął mi ubliżać... wielki Pan by tylko leżał i mu usługuj...
    pare razy na początku zostawiał mnie samą w domu.. i sobie wychodził np na dyskoteke...

    Teraz jestem w Polsce. w przyszłym tyg wracam do Hiszpanii do Pracy ale w inny rejon niż on. kurcze jego czar mam wciąż na sobie...

    Był fajnym kochankiem... miły też potrafił być... ale kurcze czemu taki diabeł... nie mówie ,że wszyscy tacy są.. po poznałam jego braci i jakoś normalnie te swoje dziewczyny traktowali...
    ale ogólnie cyganie lubią rządzić. kobieta raczej zdania zbytnio nie ma...

    Mam nadzieje,że szybko mi się wybije z głowy ten chłopak cygański już powoli zaczynam trzeźwo myśleć... ale może być tak ze po pracy do której jade zawitam do miejscowości w której on jest... do innej pracy... i kto wie, czy znowu coś nie ruszy...
    miejmy nadzieje,że oprzytomnieje.

    Ps. Dużo osób mi go odradzało ale ja się nie słuchałam... ogólnie to fajny chłopak ale bardziej na kolege się nadaję ,broń boże do związku. Wczesniej był z Polką trzy lata!! jak ta dziewczyna z nim wytrzymała to nie wiem... w końcu odeszła..

  7. valery24 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-01 Posty: 10 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 sierpnia 2009, 20:53

    MAmy ze sobą cały czas kontakt... niby czeka na mnie... ale ja już sama nie wiem. zanim go zobacze-o ile zobacze minie jeszcze z dwa miesiące.

    Wątpie,że będzie wiernie na mnie czekał... choć twierdzi co innego.

  8. ilona04 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 20 Podziękowania: 11

    Napisano: 17 sierpnia 2009, 23:20

    Dziewczyny... juz jest wszystko jasne, to nie jest cygan ;) stalo sie tak jak właśnie chciałam, to były moje głupie wymyslone obawy ;) To normalny najnormalniejszy chłopak. Ma bardzo czarne włosy a do tego był mocno opalony co powiekszało moje przypuszczenia naszczescie nieprawdziwe :) Jestem bardzo szczesliwa że okazało sie tak jak chcialam :)
    Dziekuje za rady i odpowiedzi na ten temat ;) Jestem wdzieczna i pozdrawiam gorąco :)

 

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Chciałabym, żeby ktoś mnie pokochał.
( 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ) Autor: Ayarta, 7 lipca 2009, 14:10
  • 129 odpowiedzi
  • 3509 wyświetleń
omega234

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.