Czemu Mężczyzni boja sie uczuc???

  1. SZELESCIK1 Początkująca

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 4 Podziękowania: 1

    Napisano: 6 sierpnia 2008, 1:18

    chciała bym zrozumiec czemu faceci boja sie uczuc !!! wola w samotnosci przecierpiec wszystko niz poprostu spróbowac, uciekaja od uczuc ... ale od czego jeszcze ?? ? pszykładem jest mój były który po naszym 2 rozstaniu od którego mineło 6 miesiecy nadal walczy ze soba ale nie odezwie sie do mnie wogule chodz mi na nim zalezy bardzo :( wiem ze on o mnie mysli ale uwaza ze "uczucia to pułapka" ,.......... ?? ? błagam pomózcie sama sobie z tym nie poradze :(

  2. Rudzia Nowicjuszka

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 5 Podziękowania: 0

    Napisano: 6 sierpnia 2008, 7:31

    Trudno jest zrozumiec facetów, więc nawet nie miej złudzeń że ich zrozumiesz.Co do twojej sytuacjii to zostawiłabym sprawy tak jak są -czasem lepiej poprostu odpuscic i nie próbowac sie zastanawiac dlaczego jest tak a nie inaczej.Fakt faktem nie zrozumiesz facetów, ale ja uważam że jak komuś na kimś zależy to będzie z tą osobą.Poza tym istnieje cos takiego jak przeznacznie-jeśli w to wierzysz?Więc jesli będziecie miec byc razem to choćby nie wiem co to i tak będziecie i nie wazne kiedy-ważne że wogóle.Wiem wiem troche to skomplikowane...Najlepiej bedzie jak zostawisz to jak jest-przecierz i tak nie masz na tą sytuacje wpływu-on sam musi zrozumiec pewne rzeczy i zobaczyc ze tak naprawde można zaufac drugiej osobie i nie bac sie jej mówic o uczuciach
    Pozdrawiam

  3. ukochana Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-02 Posty: 38 Podziękowania: 8

    Napisano: 13 lutego 2009, 18:32

    SZELESCIK1 napisał(a)

    chciała bym zrozumiec czemu faceci boja sie uczuc !!! wola w samotnosci przecierpiec wszystko niz poprostu spróbowac, uciekaja od uczuc ... ale od czego jeszcze ?? ? pszykładem jest mój były który po naszym 2 rozstaniu od którego mineło 6 miesiecy nadal walczy ze soba ale nie odezwie sie do mnie wogule chodz mi na nim zalezy bardzo :( wiem ze on o mnie mysli ale uwaza ze "uczucia to pułapka" ,.......... ?? ? błagam pomózcie sama sobie z tym nie poradze :(



    Też nie rozumiem dlaczego oni "uciekają od uczuć"......A to "cierpienie w samotności",to aż jest denerwujące....

  4. Dariaaa Obeznana

    Rejestracja: 2008-12 Posty: 125 Podziękowania: 69

    Napisano: 13 lutego 2009, 20:27

    chyba taka natura.....

  5. misia898 Obeznana

    Rejestracja: 2008-03 Posty: 42 Podziękowania: 1

    Napisano: 14 marca 2009, 19:07

    Denerwuje mnie to strasznie.

  6. Mama_Iwonka Trendsetterka

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 68 Podziękowania: 23

    Napisano: 26 lipca 2011, 20:58

    to nie tylko faceci tak mają.. mój jest typem kobiety w takim razie.. zawsze odzywa się pierwszy i za wszelką cene chce udowodnić swoją miłosc.. czasem mam wrażenie, że ja jestem zimna jak lodówka, a on taki kochany.. a przecież mama mnie sporo tuliła w dzieciństwie, a mam takie braki.. hi hi hi :-)

  7. Neaco Ekspertka

    Rejestracja: 2011-08 Posty: 51 Podziękowania: 25

    Napisano: 8 sierpnia 2011, 19:11

    Mama_Iwonka napisał(a)

    to nie tylko faceci tak mają.. mój jest typem kobiety w takim razie.. zawsze odzywa się pierwszy i za wszelką cene chce udowodnić swoją miłosc.. czasem mam wrażenie, że ja jestem zimna jak lodówka, a on taki kochany.. a przecież mama mnie sporo tuliła w dzieciństwie, a mam takie braki.. hi hi hi :-)


    ja mam podobnie i całkowicie się z Tobą zgadzam :)

  8. justyna9038 Obeznana

    Rejestracja: 2011-08 Posty: 58 Podziękowania: 10

    Napisano: 8 sierpnia 2011, 22:55

    Chyba większość facetów tak ma . Jednak to prawda że kobiety są z wenus a mężczyżni z marsa

  9. teea Obeznana

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 80 Podziękowania: 63

    Napisano: 9 sierpnia 2011, 9:10

    Boją się uczuć bo udawają twardzieli :)  Raz słyszałam wersję od pewnego chłopaka że w tych czasach nie wypada prosić dziewczynę o chodzenie, bo wszystko samo z siebie wychodzi . Więc jaką dziewczyna ma mieć pewność że jest partnerką jednego z 20 facetów którzy o nią zabiegają?  Śmiechu warte  Panowie! :)

  10. panna_migotka Ekspertka

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 10 Podziękowania: 8

    Napisano: 9 sierpnia 2011, 13:25

    Ojj, zdarzają się wyjątki, ale tak. Faceci wolą nie mówić o swoich problemach, uczuciach. Chcą wszystko sami załatwić. Trudne, bo kobieta też się męczy kiedy nie wie o co chodzi.
    Ale kobiety też czasami nie mówią tego co czują, tylko to skrywają.

  11. malinka4 Konto usunięte

    Rejestracja: 2011-09 Posty: 37 Podziękowania: 27

    Napisano: 30 września 2011, 21:56

    Bo takie stereotypy krąża po  świecie, że facet ma być twardy. Nie okazywać uczuć, ani nie rozmawiać o problemach. Oczywiście zadrzają się wyjatki i bardzo dobrze bo wole jak facet okazuje uczucia ,a nie tylko mów ,że kocha :)

  12. patrycjuncia Weteranka

    Rejestracja: 2011-08 Posty: 74 Podziękowania: 62

    Napisano: 13 października 2011, 16:54

    Faceci są całkiem inni - od nas kobiet. Oni zwyczajnie rzadku pokazują uczucia, mówią o nich. Zmienić to jest bardzo trudno.
    Pasje rozmarzonej Skrzypaczki

  13. gwiazdeczka155 Obeznana

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 41 Podziękowania: 9

    Napisano: 15 listopada 2011, 15:32

    Radze przeczytac ksiazeczke, ktora czyta sie jednym tchem, a odpowie na twoje pytanie i wiele innych..."Mezczyzni sa z Marsa, kobiety z Wenus"- JOHNA GRAYA....Za......ta ksiazka, warta przeczytania....szczerze zachecam i polecam.

  14. ktotoja Trendsetterka

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 163 Podziękowania: 212

    Napisano: 15 listopada 2011, 15:43

    Nie uogólniałabym tak. Są ludzie bardziej ekstrawertyczni, skłonni do okazywania uczuć i ci introwertyczni ,zamknięci w sobie.I to zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Jest to pewna cecha charakteru, nie płci. Być może przesądy w postaci sloganów " prawdziwi faceci nie płacząż" i stereotyp macho decydują o tym,że panowie częściej mają  w tym względzie zahamowania, ale znam też dużo kobiet, które mają problem z emocjami. Nie bez znaczenia są tu też doświadczenia w związkach międzyludzkich. Czasem bywa,że ktoś boi się stracić swoją wolność, niezależność na rzecz więzi emocjonalnej z drugą osobą. Jeśli zdarzy nam się wejść z taką osobą w relację zawsze możemy próbować jej udowodnić poprzez swoje zachowanie ,iż związek nie oznacza więzienia.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość poprostumarcela

  15. poprostumarcela Obeznana

    Rejestracja: 2011-10 Posty: 10 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 grudnia 2011, 4:05

    Bardzo mądre słowa, w pełni się zgadzam.

  16. olusiaa Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-02 Posty: 22 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 lutego 2012, 0:29

    Chłopcy poprostu tacy są.
    Ale nie każdy poprostu trzeba trafić na dobrego.
    Ee tam nie przejmuj się nim,miej swój honor,nie łaz za nim,nie zachodz po niego bo szanowana przez to nie będziesz a to że on się boi uczuć to nie jest twój problem tylko niego.A jak on coś będzie od ciebie chciał to niech się pofatyguje i do ciebie przyjdzie anie odwrotnie.
    Uwierz mi,tez kiedys byłam taka miła ale to mi nie wyszło na dobre.
    Zresztą życie jeszcze przed tobą nie jeden się taki znajdzie jak ten.

 

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.