Czesc wszystkim!;D
odpowiedz-
Napisano: 16 października 2008, 21:21
Hej...nieszczęśliwa miłość.
Zaczęło się 3 lata temu. Sobota, wieczór, esy do niego, miłe słówka:misiaczku itp...Jest moim sąsiadem, teraz ma 18 lat a ja 14. Było miło, szybko się skończyło...Wiedziałam, że On jednak coś do mnie czuł, ale jednak się nie udało. Żaliłam się jak głupia koleżankom. On jest dobrym kumplem mojego brata, i to jest najgorsze. Powiedział mi że, boi się go, no może nie tak dosłownie ale poprostu wstydził się...Kilka tyg.temu wiązałam mu krawat na jakieś wesele, zrobiłam się cała czerwona zresztą, On też. No cóż, podziękował, pożartował i poszedł...ciągle próbuje zapomnieć ale poprostu nie mogę...
Nigdy Go nie zapomnę i zawsze będę kochać. Mimo wszystko. .;*;*;* -
Napisano: 16 października 2008, 21:35
masz 14 lat, takie milostki to czesty problem nastolatek,. Jeszcze sie sto razy zakochasz...
-
Napisano: 16 października 2008, 21:37
o Sylwunia dawno cie nie bylo
dokladnie
a to co przeszlas to typowa milostka... siosra zakochuje sie w koledze swojego brata starszym sporo ktory traktuje ja jak przelotna zabaweczke i robi jej nadzieje aby sie po prostu zabawic
uwierz mi... on nie bral cie na powaznie... -
Napisano: 16 października 2008, 21:40
No Witaj melleczka. Ooostatnio brakowalo mi czasu. Pozdrawiam...:0
Ja mam 15 lat i teraz mam chlopaka 17 i juz czuje jednak jakas roznice wieku...;0 wiadomo... mlodziez:0 A chlopak 18 letni nie pochwali sie dziewczyna 14 letnia przed kolegami bo go wysmieja... -
Napisano: 17 października 2008, 8:42
Moja siostra zaczeła chodzić z chłopakiem starszym od siebie o 6 lat gdy miała 14, teraz ma 19 i nadal są razem, dlatego trzeba być ostrożnym w uogólnianiu bo każde uczucie to indywidualna sprawa.
Radzę Ci karolllu4 byś nawiązała z tym chłopakiem koleżeńskie stosunki- wtedy bez obaw "wyśmiania"( dla mnie to absurd) będziecie mogli się lepiej poznać i stwierdzić czy to naprawde poważne uczucie czy tylko zauroczenie. Pozdrawiam






