Czy można mieć uczulenie na perfumy?
odpowiedz-
Napisano: 4 listopada 2011, 18:03
Ostatnio dostałam od chłopaka perfumy Kenzo - "Flower". Zapach zawsze podobał mi się na innych kobietach. Gdy sama się nim popsikałam dostałam strasznych zawrotów głowy, chciało mi się wymiotować... Od razu zaznaczam, że na pewno nie jestem w ciąży. Skąd taka reakcja? Też macie zapachy, których nie możecie używać? -
Napisano: 4 listopada 2011, 22:50
Tak, zdarza się. Zwłaszcza w przypadku męskich perfum. Nie ustaliłam jeszcze jaki składnik tak na mnie działa. -
Napisano: 7 listopada 2011, 20:11
Ja źle czuję się w Opium od YSL. Ten zapach jest dla mnie za mocny i trochę mnie otumania. Chciaż, jak oddałam go siostrze, to już na niej mi nie przeszkadza.
Ps.: W ciąży też wiele zapachów trzeba odrzucić. Mi nie przeszkadzają tylko świerze, kwiatowo - owocowe. -
Napisano: 7 listopada 2011, 20:19
Pewnie,że tak. Skórę może podrażniać alkohol, który często jest w perfumach lub któryś ze składników. -
Napisano: 7 listopada 2011, 20:50
Ja mialam podobna reakcje na Cool Water Davidoffa. Pachnialo slicznie... Na kolezance z lawki i na papierku z perfumerii. Na mojej skorze zapach rozlozyl sie tak, ze przypominal lekko przegnily ogorek
Dlatego wlasnie perfumy nalezy testowac NA SKORZE, a nie na papierkach! I niech sobie na mnie patrzy personel, jak na szkodnika, ktory wchodzi do sklepu po to, by sie wypachnic przed randka. Butelka perfum to zbyt duzy wydatek, aby podjac decyzje zbyt pochopnie. -
Napisano: 7 listopada 2011, 22:45
Czasami warto popróbować z zapachami, chociażby używając próbek. Wtedy łatwiej się zorientować, jaki składnik perfum źle na nas działa. Ja już wiem, że źle czuję się popsikana perfumami z nutą wanilii - jest mi od niej niedobrze. Dlatego nie mogę używać "Hypnose" Lancome`a, "Angel" Thierry Mugler, ani "Hypnotic Poison" Diora. Choć to piękne zapachy... -
Napisano: 8 listopada 2011, 15:55
czasami kiedy zapach jest zbyt ciężki, piżmowy jak davidoff to można mieć taki objaw. Niestety w zależności od tego jak bardzo mamy wrażliwe powonienie może się okazać, że dany zapach jest za mocny. Miałam kiedyś perfumy prawdziwe (nie wodę toaletową jak większość) damskie CK Eternity. Po zaciagnięciu się z korka można było spłynąć, bół zatok i głowy, masakra były tak intensywne. Takie perfumy czuć nawet w knajpie gdzie mozna powieśić siekierę. Wracając do tematu, niektóre zapachy mogą powodować takie objawy. -
Napisano: 8 listopada 2011, 19:57
ja mam uczulenie na cerutti 1881. głowa mnie po nim boli i popsikiana tym zapachem nagle zaczynam gorzej wyglądać. kiedyś wychodziłam na imprezę umalowałam się i uczesałam (wyglądałam naprawdę ładnie) . po popsikaniu się tym zapachem nagle jakoś zbrzydłam. zaprzestałam używania tego zapachu. ale kiedyś umówiłam się z koleżanką. ona tym pachniała. głowa mnie rozbolała i nie dobrze się czułam. -
Napisano: 10 listopada 2011, 22:23
Mój chłopak ma jakies OPIUM,strasznie wyrazisty zapach, troche taki koscielny, jak jakies kadzidło, jak sie tym spryska to od razu zaczyna bolec mnie głowa.Czasem kłamstwa są dobre.Czasem kłamstwa, to nie kłamstwa.Czasem są miłością.









