Poza tym uważam, że 10 kg to jest zbyt dużo. NO i najważniejsze, że masz dopiero naście lat, a to powoduje, że jeśli bardzo zależy ci na tym, żeby schudnąć powinnaś się z kimś skonsultować. Tutaj możesz poczytać o tym, jak się odchudzać w młodym wieku.
DIETA DLA 12-latki
odpowiedz-
Napisano: 28 października 2010, 12:59
oj dziewczyno. Nie wiem, czy to jest dobry pomysł, żeby gubić aż 10 kg. Powiem więcej jesteś osobą bardzo młodą i jeszcze się rozwijasz. Wiedz, że Twoja sylwetka jeszcze się zmieni, więc może obeszłoby się bez diety
Poza tym uważam, że 10 kg to jest zbyt dużo. NO i najważniejsze, że masz dopiero naście lat, a to powoduje, że jeśli bardzo zależy ci na tym, żeby schudnąć powinnaś się z kimś skonsultować. Tutaj możesz poczytać o tym, jak się odchudzać w młodym wieku. -
Napisano: 9 grudnia 2010, 18:41
ja też mam 12 lat waże 49 kg. i mam 153 cm wzrostu.
Wszystkie mamy te same problemy -
Napisano: 24 stycznia 2011, 21:13
Hejka ;** ej no dziewczyny, nie stosujcie żadnej diety, ona wam nie pomoże, żebym schudnąć potrzeba np. zamienić kawałek batonika na jabłko, owoc. mam 11 lat i ważę 48 kg i mam 160 cm , staram się jeść tyle samo tylko z umiarem
) PAMIĘTAJCIE ŻADNEJ DIETY, ŻADNEGO GŁODOWANIA SIĘ. po prostu więcej ruchu i tyle
) -
Napisano: 6 lutego, 20:08
Pomocyy!!!
Ważę 50kg i mam 158,5 wzrostu.!
mam 12 lat.
czy nie jestem za gruba.
jaką dietę zastosować . ? pomóżcie. :*** -
Napisano: 6 lutego, 20:12
http://bmi.pasiasty.pl/ ważysz w sam raz , nie powinnaś stosować żadnej diety. -
Napisano: 6 lutego, 21:38
Jak mialam ok 11 lat zaczelam dojrzewac. Zawsze bylam gruba, wiec jak dojrzewalam to zaczelam wtedy dostrzegac ze jestem gruba. Chcialam cos z tym zrobic i zacelam sie ochudzac. Ograniczylma diete - na sniadanie platki z mlekiem, na obiad zupa jakas tam i na kolacje tez mleko z platkami. Troche zaczelam chudnac po 3 tygodniach, moze z 3kg, az pewnego dnia w szkole na wf zrobilo mi sie slabo i zaslablam. Kilka dni czulam sie slaba i nie na silach. Zdalam sobie sprawe ze nie jadlam. Potem, popadlam ze skrajnosci w skrajnosc: Z prawie nic nie jedzenia zaczelma duzo jest bo sie balam ze znowu zaslabne, coraz wiecej jest a kilogramy przybywaly. Nawet sobie wymyslilam ze mam cukrzyce (chociaz jej nie mialam) i jak mi sie w nocy robilo slabo to szlam do kuchni i jadlam. Za ok 6 miesiecy przytylam 10kg, i wtedy juz naprawde bylam gruba. Popatrzalam na siebie i sie zastanowilam: co ty ze soba robisz? Mama mnie zapisala do psychologa, po paru sesjach mi uswiadomil ze niszce sobie zdrowie, ze nie moge tyle myslec o jedzeniu i polecil mi zdrowa diete. To bardzo pomoglo, dalo mi takiej otuchy ze nie jestem sama, ze rodzina mnie wspiera i ze wygad sie tak bardzo nie liczy. Zaczelam sie zdrowo odzywiac, pic wode, itd. i byc bradziej szczesliwasza cieszac sie zyciem. Po 4 latach - czyli teraz z 70kg przeszlam na 50kg i to nie dlatego ze sie odchudzalam, tylko poprostu zdrowo jadlam i mialam duzo ruchu. Nie polecam jakichs drastycznych diet w tym wieku, jak sie dojrzewa to trzeba jest, nawet sie ma zwiekszony apetyt do trzech razy niz przecietny dorosly, tylko trzeba jest odpowiednio: zamisat tluszczow-zdrowa zywnosc. Powodzenia dziewczyny, prosze was nie odchudzjacie sie, poprostu cieszcie sie zyciem! -
Napisano: 25 marca, 17:37
Pomocy! Ważę 45 kg i mam 158 cm wzrostu. W kwietniu 11 lat !! Czy moja waga jest prawidłowa do wzrostu i wieku? -
Napisano: 26 marca, 9:32
słodycze na bok !!!!! więcej ruchu : basen, spacery, jogging, coś na pewno lubisz robić





