dieta punktowa

  1. kakunia43 Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 158 Podziękowania: 41

    Napisano: 2 sierpnia 2009, 19:21

    witam! wiem, wiem kolejny temat o odchudzaniu...nuuuda, ale muszę o coś zapytać. Od dwóch dni jestem na takowej diecie. Jestem bardzo bardzo ciekawa czy ktoś z was już ją stosował? i jak działała oczywiście? z góry dzięki za dpowiedzi :D

  2. kakunia43 Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 158 Podziękowania: 41

    Napisano: 3 sierpnia 2009, 19:30

    a co sądzicie na temat czerwonej herbaty ?? ? słyszałam wiele opinii i dobrych i złych, macie jakieś doświadczenia?

  3. thevisitor Nowicjuszka

    thevisitor awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 28 Podziękowania: 1

    Napisano: 30 września 2009, 11:02

    chcesz zeszczupleć, pij zieloną. przede wszystkim odstaw całkowicie cukier, słodycze, wypieki i owoce takie jak banany i winogrona. z owoców jedz możliwie dużo grejpfrutów, najlepiej z pestkami i białym miąższem. dbaj o odpowiednią ilość ruchu!

    a takie diety lepiej sobie darować, bo to balans na bardzo krawędzi. ale jak chcesz wypadających włosów i łamliwych paznokci to proszę bardzo :) nie wiem kto rozpisał Ci tą dietę, ale uważaj.

    "Dłuższe stosowanie tej diety musi byc konsultowane z dietetykiem bądź lekarzem, ponieważ może prowadzić to do zakwaszenia organizmu (zachwianie proporcji w odżywianiu). Zasada jest taka, że przez dwa tygodnie waga nie spada, potem jest to przeciętnie o pół kg mniej każdego dnia. Wadą tej diety jest możliwość złego komponowania posiłków, co prowadzi do niedoborów składników odżywczych, zaletą, że w zasadzie jemy to co lubimy" - zaczerpnięte z pewnego portalu dietetycznego.

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość kakunia43

  4. hanka57 Konto usunięte

    awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 1605 Podziękowania: 546

    Napisano: 30 września 2009, 13:50

    kakunia43 napisał(a)

    a co sądzicie na temat czerwonej herbaty ?? ? słyszałam wiele opinii i dobrych i złych, macie jakieś doświadczenia?



    Herbata czerwona dzieki temu, ze nie zawiera kofeiny ani taniny, nie wytraca zelaza z organizmu. Dlatego mozna ja pic w dowolnych ilosciach (w przeciwienstwie do herbaty zielonej). Poza tym herbata czerwona ma wlasciwosci przeciwutleniajace, czyli oczyszcza organizm z toksyn. Szczegolnie herbata Pu-Erh obniza poziom cholesterolu we krwi i skutecznie walczy z nadwaga, bo pobudza procesy trawienne. Amerykanie nazywaja ja "niszczycielem tluszczu". :-)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość kakunia43

  5. hanka57 Konto usunięte

    awatar

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 1605 Podziękowania: 546

    Napisano: 30 września 2009, 14:05

    kakunia43 napisał(a)

    witam! wiem, wiem kolejny temat o odchudzaniu...nuuuda, ale muszę o coś zapytać. Od dwóch dni jestem na takowej diecie. Jestem bardzo bardzo ciekawa czy ktoś z was już ją stosował? i jak działała oczywiście? z góry dzięki za dpowiedzi :D



    Dieta punktowa wedlug mnie jest dieta niebezpieczna. Trzeba naprawde uwazac przy liczeniu punktow, zeby sobie nie zaszkodzic. Ja zebralam wszystkie mozliwe diety "do kupy" i ustalilam kilka zasad, ktorych staram sie przestrzegac:
    - jesli to mozliwe - zero pieczywa. Jezeli juz, to "Vasa" (popularnie nazywana "tektura"),
    - absolutny zakaz jedzenia wedlin (tych kupnych). Jezeli juz koniecznie chce cos miesnego na kanapke, to pieke piers indyka i kroje w cienkie plastry,
    - mieso - tylko drob i ryby,
    - jesli ziemniaki - to nie mieso. A w kazdym razie odstep pomiedzy - co najmniej dwie godziny,
    - wykluczylam z jadlospisu makarony i ryz (wedlug diety Montigniaca dozwolony jest makaron ugotowany al dente, a ryz tylko ten nieoczyszczony, brazowy),
    - jak najmniej slodyczy (co nie znaczy, ze w ogole). Jesli czekolada, to tylko gorzka, i nie cala tabliczka (niestety), a jeden "tafelek",
    - a co mi wolno: ser bialy, (zolte - nie, plesniowe - w malych ilosciach), mleko, jogurty, wszystkie owoce (przy czym wiadomo, ze winogrona i banany w bardzo malych ilosciach, a owoce "duzopestkowe" czyli sliwki, morele, brzoskwinie itp. rowniez bez przesady), warzywa surowe, gotowane (uwaga na gotowana marchewke - nie wolno!) i... pestki slonecznika (dzialaja jak szczoteczka, czyszcza jelita ze zlogow niepodrazniajac ich). A na dobra pamiec, refleks i jasnosc umyslu - orzechy wloskie i laskowe. Rowniez w rozsadnych ilosciach.
    To takie zasady "z grubsza". :-)

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość kakunia43

  6. łucja17 Nowicjuszka

    łucja17 awatar

    Rejestracja: 2008-08 Posty: 48 Podziękowania: 1

    Napisano: 30 września 2009, 20:01

    ja juz od jakiegos czasu (tak 1,5 miesuaca mniej wiecej) probuje schudnac-dodam ze nie jestem bardzo gruba mam tylko okropne 'boczki' i wystajacy brzuch :( - i nie jem duzo( w sumie to bardzo niewiele, caly czas jestem niedojedzona :D ) ale nie moge schudnac :( nie wiem o co chodzi... wydaje mi sie ze po 'niejedzeniu' powinnam juz troche schudnac (dodam ze pzrez jakis czas piłam aqua slim)
    dziewczyny pomóżcie.... jhak mioge zrzucic kilka kg? ?
    dodam ze mam bardzo słacba silna wole :( i to jest tu najgorsze bo nie moge sie zmobilizowac i jak juz zaczne jesc to koncze jak jestem zapchana no i pozniej sie czuje jeszcze gorzej - psychicznie przede wszystkim :( jakie macie wyprobowane sposoby na schudniecie?

  7. thevisitor Nowicjuszka

    thevisitor awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 28 Podziękowania: 1

    Napisano: 1 października 2009, 13:10

    hanka57 napisał(a)

    Herbata czerwona dzieki temu, ze nie zawiera kofeiny ani taniny, nie wytraca zelaza z organizmu. Dlatego mozna ja pic w dowolnych ilosciach (w przeciwienstwie do herbaty zielonej). Poza tym herbata czerwona ma wlasciwosci przeciwutleniajace, czyli oczyszcza organizm z toksyn. Szczegolnie herbata Pu-Erh obniza poziom cholesterolu we krwi i skutecznie walczy z nadwaga, bo pobudza procesy trawienne. Amerykanie nazywaja ja "niszczycielem tluszczu". :-)



    Hanka57 z jakiego źródła Ci wiadomo, że kofeina powoduje ubytek żelaza w organizmie? o solach wapnia słyszałem, owszem, ale z Twoją informacją pierwszy raz się stykam.

    jeśli chodzi o przeciwutleniające właściwości substancji spożywczych to sprowadzają się one do 'oczyszczania organizmu' - lecz tylko w bardzo wąskim sensie, nie należy tego rozumieć jako pozbywanie organizmu wszelkich toksyn.
    te substancje, zwane przeciwutleniaczami, zmniejszają narażenie organizmu na tzw. stres oksydacyjny, który w dużym (!) skrócie przyczynia się do starzenia się, czy wręcz obumierania tkanek.
    Przeciwutleniaczami są choćby witaminy C i E oraz B-karoten.

    Co się tyczy wszelkich 'cudownych' właściwości herbaty czerwonej to nie spotkałem się jeszcze z niepodważalnymi doniesieniami na ten temat. Z kolei na temat kofeiny (którą zawiera, jak już poprzedniczka wspomniała, zielona herbata) wiemy dosyć dużo. Ma swoje wady, ale ma i zalety. Nie widzę sensu rozpisywać się, gdyż w sieci pełno informacji na ten temat.
    Należy tylko dodać, że w skład wielu suplementów pobudzających lipolizę ('spalanie' tkanki tłuszczowej) wchodzi właśnie ekstrakt z zielonej herbaty i kofeina.

    suma sumarum, jaką herbatę chcesz pić - zależy tylko od Ciebie. Nie zapominaj tylko, że przy każdej diecie redukcyjnej obowiązkowo pije się duże ilości wody.

  8. thevisitor Nowicjuszka

    thevisitor awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 28 Podziękowania: 1

    Napisano: 1 października 2009, 13:15

    jeszcze a propos zasad zebranych przez Hanka57.
    są niezwykle przydatne i, mimo paru (moich osobistych oczywiście) zastrzeżeń, bardzo trafne!

  9. kakunia43 Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 158 Podziękowania: 41

    Napisano: 10 listopada 2009, 11:39

    dzięki bardzo za wszystkie rady, oczywiście doszłam do wniosku że rzucam te bezsensowne diety, które w większości nie pomagają, postanowiłam na stałe zmienić swój sposób żywienia i nieodzownie włączyć w nawyk aktywność fizyczną której mi tak brakuje :D

  10. kakunia43 Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 158 Podziękowania: 41

    Napisano: 10 listopada 2009, 11:45

    łucja17 napisał(a)

    ja juz od jakiegos czasu (tak 1,5 miesuaca mniej wiecej) probuje schudnac-dodam ze nie jestem bardzo gruba mam tylko okropne 'boczki' i wystajacy brzuch :( - i nie jem duzo( w sumie to bardzo niewiele, caly czas jestem niedojedzona :D ) ale nie moge schudnac :( nie wiem o co chodzi... wydaje mi sie ze po 'niejedzeniu' powinnam juz troche schudnac (dodam ze pzrez jakis czas piłam aqua slim)
    dziewczyny pomóżcie.... jhak mioge zrzucic kilka kg? ?
    dodam ze mam bardzo słacba silna wole :( i to jest tu najgorsze bo nie moge sie zmobilizowac i jak juz zaczne jesc to koncze jak jestem zapchana no i pozniej sie czuje jeszcze gorzej - psychicznie przede wszystkim :( jakie macie wyprobowane sposoby na schudniecie?



    o ile mi wiadomo to niejedzenie nie pomaga wcale w schudnięciu a wręcz przeszkadza- trzeba jeść przynajmniej 4 posiłki dziennie i pić ok 1,5l wody niegazowanej dziennie, a na brzuch ponoć dobra jest aerobiczna szóstka weidera tylko są to ćwiczenia wymagające systematyczności i dużego wysiłku fizycznego w krótkim czasie
    http://wdziek.info/aerobiczna_6_weidera.html

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?