Byłam w ostatnią sobotę na niezłej imprezce. Poszalałam, było zimno, jak wracałam do domu i teraz od soboty trzyma mnie straszna chrypka. Piję gorącą herbate i nic. Strasznie mi to przeszkadza. Garddło też mnie nudzi. Czy ktoś ma jakieś sprawdzone sposoby na chrypkę? Ale przynajmniej zabawa była świwtna
dokuczliwa chrypka
odpowiedz-
Napisano: 25 listopada 2008, 16:51
Hej
Byłam w ostatnią sobotę na niezłej imprezce. Poszalałam, było zimno, jak wracałam do domu i teraz od soboty trzyma mnie straszna chrypka. Piję gorącą herbate i nic. Strasznie mi to przeszkadza. Garddło też mnie nudzi. Czy ktoś ma jakieś sprawdzone sposoby na chrypkę? Ale przynajmniej zabawa była świwtna
)))))))) -
Napisano: 25 listopada 2008, 17:17
ja raz mialam takie tabletki na chrypke... tylko nie pamietam nazwy cos na H... do ssania takie malutkie. przyznam ze nie bardzo mi pomogly ale ja wtedy to wogole mowic nie moglam i bylam okropnie chora... a tak to bym polecala pic cieple mleko z miodem
nie dosc ze pyszne to jeszcze pomaga
a goracej herbaty jesli cie gardlo boli to sie za nic nie pije! bo dostaniesz anginy... ciepla ale nie goraca... i herbata taka zwykla na pewno cie nie wyleczy... slyszalam ze moze tez pomoc herbata zwykla z miodem i cytryna. a tak wogole to najlepiej kup sobie jakies tabletki na gardlo, neoangin, cholinex, sebidin plus. mi osobiscie najbardziej pomaga septolete niebieskie
-
Napisano: 25 listopada 2008, 20:31
ja na chrypkę miałam neo-angin w sprayu i szybko mi pomógł, a przy okazji działa zapobiegawczo w stanach zapalnych gardła i myślę że dobra w takich sytuacjach jest gorąca herbatka z cytrynką
-
Napisano: 27 listopada 2008, 13:28
hohoho, chrypka po imprezce, to musiało być wesoło i głośno. Tak znam ten ból, ja też stosowałam neoangin i jest spoko, ponadto zalecam pić dużo wody, żeby nawilżyć gardło. Jeśli palisz papierosy to ogranicz do minimum, lub w ogóle zrezygnuj z fajek. Jak ci nie przejdzie po domowych sposobach to idź do lekarza, bo jak to jest infekcja to może prowadzić do długo trwających zaburzeń głosu. -
Napisano: 18 grudnia 2008, 8:49
no na imprezce było wesoło
, chrypka w końcu sama mi przeszła. Ale dzięki za wszystkie porady, w końcu przed nami Sylwester i kto wie czy znów się nie pochoruję, a jak znam siebie to będę głośno śpiewać na zewnątrz przy petardach
więc kupię już wcześniej neoangin, żeby być przygotowanym
))




