Figura gruszka - jak korygować sylwetkę? Temat zbiorczy.
odpowiedz-
Napisano: 25 października 2011, 12:18
Witajcie dziewczyny!
Z tego, co do tej pory wyczytałam najprawdopodobniej mój typ sylwetki to gruszka. Chciałabym lepiej wyglądać, tak żeby moje dysproporcje mniej rzucały się w oczy. Rzadko mi to wychodzi. Możecie mi poradzić, jakie kroje powinnam nosic, żeby optycznie zmniejszyć biodra? Zależy mi też na tym, żeby mniej było widac moje spadziste ramiona...
Dla pewności, oto moje wymiary:
- biust - 89cm
- talia 68cm
- biodra 104cm.
Zaznaczę może jeszcze, że jak do moich wąskich ramion mam spore piersi. -
Napisano: 25 października 2011, 16:15
Jasne kolory na górę, dól zawsze w ciemniejszych kolorach. Unikaj rurek, kieszeni na biodrach. Wskazane są spodnie w jednolitym ciemnym kolorze o prostym kroju nogawki, ołówkowe spódnice, bluzki z żabotami. Generalna zasada jest taka,by wybierać ubrania, które przyciągną uwagę do góry syletki i optycznie ją powiększą,by zrównoważyć proporcje. -
Napisano: 25 października 2011, 17:20
Staraj sie nosić bluzki poszerzające ramiona, spodnie dobre to dzwony i z podwyższonym stanem.
Wzoruj się na rihannie i jenifer lopez -
Napisano: 25 października 2011, 19:33
Ja też jestem posiadaczką tej figury
Generalnie stosuję zasady opisane już przez ktotoja. Dodatkowo mogę doradzić sukienki (spódnice) rozszerzające się ku dołowi - kryjące biodra. Bluzki najlepiej z dekoltem w łódkę, karo, unikam dekoltu w serek. Ładnie wyglądają bufki, marszczenia, itp. Spodnie raczej ciemne, najlepiej proste, bez wzorów (np. kratka). -
Napisano: 25 października 2011, 19:54
Na stylistce jest artykuł : http://www.stylistka.pl/jak-sie-ubierac-figura-a-gruszka/ -
Napisano: 26 października 2011, 9:56
napewno przydadza się bluzeczki ,np z bufkami optycznie poszerzą ramiona a twoja sylwetka nabierze równych proporcjiCzarnulkaaa -
Napisano: 26 października 2011, 12:16
Korygowanie sylwetki strojem to niemalże magia. Oprócz tego co piszą dziewczyny proponuję też:
- wszystkie kroje, które poszerzają w ramionach - bufki, pagony, a także marynarki z poduszkami,
- dobrym wzorem na górę są poziome paski, a także wszelkie duże wzory - duże grochy, duże kwiatki - to tez powiększa sylwetkę,
- proponuję nosić dużo biżuterii na górze - obrzerne sznury kolorowych korali etc.
- a na dole - nie tylko ciemne kolory ale i sztywne materiały, które jakoś opanują szersze biodra i uda.
-
Napisano: 26 października 2011, 12:56
Na pewno zastosuję się do Waszych rad. Mam nawet w szafie dwie bluzki z bufkami. Wygląda jednak na to, że muszę zrezygnować z szerokich spódnic, które tak lubiłam... Nie jestem do końca przekonana do ołówkowych spódnic i nie wiem czy kiedyś sie przełamię... jakoś zbytnio podkreślają kształty, ktoych na razie się wstydzę. Jest jakiś inny krój spódnic? Żeby wyglądac na dole szczupło, ale nie tak... hm... seksi. -
Napisano: 26 października 2011, 14:45
Nie wydaje mi się, żebyś musiała zrezygnować z szerokich spódnic. Jak napisałam wczesniej noszę także takie spódnice. Mam niezbyt szerokie biodra, za to masywne uda. Kupuję spódnice które nie poszerzają optycznie bioder, a tuszują nogi np. uszyte z klinów.Trzeba oczywiście uważać dobierając konkretne modele. Myślę (tak teoretycznie), że niekorzystnie wyglądałyby spódnice marszczone już od pasa. Wydaje mi się równiez, że spódnice ołówkowe wyglądają fajnie przy szerokich biodrach, ale niezbyt tęgich udach, ja np., mimo figury gruszki ich nie zakładam. Pozdrawiam serdecznie
-
Napisano: 26 października 2011, 21:43
Ja widziałam w jednym z programów o modzie, że do wyszczuplenia dolnej części ciała polecane są spócnice, które po bokach mają inny (ciemniejszy) kolor - tak jak na zdjęciu.
-
Napisano: 6 grudnia 2011, 10:00
Zasada jest też taka, aby nie zakładać rzeczy workowatych. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ukryjesz niechciane krągłości, ale prawda jest taka, że jeszcze bardziej się poszerzyć... Także lepiej przekonaj się do ołówkowych spódnic, bo one mogą zdziałać cuda dla Twojej sylwetki
-
Napisano: 6 grudnia 2011, 10:35
wiki_style Twoje wymiary są niczego sobie
jeśli chodzi o ołówkowe spódnice, to sprawdzą się, o ile brzuszek nie jest zbyt wystający. jeśli jest, to z boku będzie to źle wyglądało. oczywiście w tej sytuacji pomóc może bielizna korygująca.
generalnie dobrze jest skupiać uwagę na górze - biżuteria, intensywne kolory, ciekawe fasony i wzorzyste materiały, a na dół - proste kroje, ciemniejsze odcienie, gładkie materiały.
rurki mogą się sprawdzić, jeśli ktoś ma wcięcie w talii, szersze biodra, ale dość szczupłe uda i łydki - wtedy można je założyć do tuniki i nosić taki zestaw z paskiem w talii.
co do ramion - wszelkiego typu bufki, poduszki, spiczaste ramiona załatwią sprawę
-
Napisano: 6 grudnia 2011, 12:29
warto zrobić atut z bioder i podkreślać je, stereotypy są po to by je łamać -
Napisano: 6 grudnia 2011, 20:59
Lia napisał(a)
warto zrobić atut z bioder i podkreślać je, stereotypy są po to by je łamać
Jako gruszka dziękuję za wyrozumiałość wobec bioder
-
Napisano: 7 grudnia 2011, 14:00
Haha. dziewczyny takie szerokie biodra na prawdę mogą być atutem.
Ostatnio będąc na imprezie właśnie w ołówkowej spódnicy, którą mi poleciłyście usłyszałam komplement od pewnego sympatycznego mężczyzny. Brzmiał on "jesteś tak kobieca w tym stroju, że znacznie intensywniej odczuwam swoją męskość". Cóż, roześmiałam się tylko, bo pan był pod niewielkim "wpływem". Ale tekst mimo wszystko był miły. Może więc to co dla kobiet jest kompleksem, dla facetów jest obiektem pożądania... -
Napisano: 21 grudnia 2011, 16:44
Jak dla mnie szerokie biodra są sexy - mam widocznie męski punkt widzenia, bo uważam, że gruszki powinny chwalić się swoimi kształtami, a nie jest maskować
"Hey hey, my my
Rock and roll can never die..." -
Napisano: 30 stycznia, 21:41
A moim zdaniem takie wstawki niby wyszczuplające w spódnicach po bokach są mocno naciagane i od razu widać, ze chodziło o wyszczuplenie, a nie ofajny krój i fason spodnicy. Sciema, na ktora malo kto da sie nabrac
Pozdrawiam! -
Napisano: 31 stycznia, 14:40
Wiki nawet mnie nie denerwuj
) masz super wymiary, tylko mnie pogrążyłas
))
....polecam Ci kasiązke Van Goka "jak dobrze wyglądac nago" swietna kosztuje ok 35 zł, ale ciężko ja dostać, ja 2 m-ce szukałam... -
Napisano: 1 lutego, 14:34
Goka zawsze mówi,że gruszki są piękne
Ja też jestem gruszką,mam wymiary-86-69-96.Ja noszę rurki,bo je uwielbiam,z tuniką myśle,ze wyglada to ok,spódnice i sukienki noszę ołowkowe,jakoś nie mogę przekonać się do kroju A,może latem spróbuję z jakąś sukienką.Unikać nalezy rybaczek,spodni 7/8.Lubię bluzki z bufkami,przykuwającą zwrok biżuterię....Trzeba siebie polubić
Natalka29 -
Napisano: 3 lutego, 21:36
Kurczę Wiki chciałabym mieć Twoją figurę
moje wymiary są nieco dziwaczne, 80 w biuście (maleńki biuścik;/) talia 74, pas 84 a biodra 97;/ Schudłam z 75kg do 58 i dzięki temu mam maleńką fałdeczkę na brzuchu, która dyskwalifikuje mnie do noszenia spódnic ołówkowych ;/ Przy szerokich biodrach (dawniej miałam 110;/) unikaj białych spodni, wygląda się w nich na szerszą w biodrach
skoro masz duży biust, to może wyeksponuj go dobrze jakimś kobiecym dekoltem i dobrze dobranym biustonoszem. Spróbuj też sukienek odcinanych nad pępkiem 














