Hot or Not- czyli co jest zdecydowanie NOT jesli chodzi o mode.

  1. Becky_Sharp Weteranka

    Becky_Sharp awatar

    Rejestracja: 2011-05 Posty: 314 Podziękowania: 69

    Napisano: 25 lipca 2011, 19:18

    Powinniśmy składać pokłony ludziom, którzy żyli w PRL-u. Oni nie mieli żadnego wyboru musieli kupować to co było. Natomiast teraz mamy mnóstwo sklepów a my chodzimy tak samo ubrani. Mamy mnóstwo butików, sklepy z materiałami, pasmanterie pękające w szwach, sh na każdym rogu. A my co idziemy do sieciówek.

  2. amelle123 Ekspertka

    amelle123 awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 93 Podziękowania: 5

    Napisano: 25 lipca 2011, 19:43

    Też prawda! Z arafatkami i kolorowymi spodniami była jakaś masakra, gorzej chyba niż z panterką ;/ Najlepiej jeszcze, jak dziewczyna szła ubrana we wzorzystą bluzkę, na to narzucona bluza w paski i do tego arafatka w kratę :D A co do tych spodenek to z czasem zaczęły mi się kojarzyć tylko z badziewem i nietrafnymi, zbyt kolorowymi stylizacjami. W dodatku większość tych rurek, które "chodziły" po mieście pochodziła z bazarków, więc po 3-4 praniach traciły kolor i wyglądały jeszcze gorzej... Aż się płakać chciało

  3. Mama_Iwonka Trendsetterka

    Mama_Iwonka awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 297 Podziękowania: 22

    Napisano: 26 lipca 2011, 18:48

    pamiętam jak hitem stały się torebki listonoszki.. normalnie wszyscy nosili.. i to praktycznie każda miała jeden i ten sam wzór tylko w wielu kolorach :-P

  4. amelle123 Ekspertka

    amelle123 awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 93 Podziękowania: 5

    Napisano: 26 lipca 2011, 20:42

    Tak właściwie to one nadal panują :D ale mnie te torebeczki tak nie rażą w oczy jak np. panterkowe leginsy których na mieście spotyka się setki

  5. quicksand Obeznana

    quicksand awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 53 Podziękowania: 4

    Napisano: 26 lipca 2011, 21:02

    co do torebek to jeszcze ta, której zdjęcie wstawiam poniżej. Widziałam ja w każdym możliwym kolorze i dosłownie wszędzie ! :P w dodatku na allegro są nawet po 100 zł, a w Anglii kosztowały 4 funty :P   Pamiętam jak moja koleżanka przyjechała z Angli do Polski i jako jedyna miała tą torebke, 2 miesiące później co druga dziewczyna ją miała :P

  6. em_69 Trendsetterka

    em_69 awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 324 Podziękowania: 29

    Napisano: 27 lipca 2011, 13:20

    trampki- ilez można? Kurtka z ekoskóry (nosiłam całe życie bo kiedyś byłam niegrzeczną pankówą ale przestałam jak zaczęłam sie zlewać z tłumem), kwieciste bluzki, torebki, buty itd... Kolorowe sportowe buty za kostkę ( taki oto zestaw ma każda nasolatka: kurtka z ekoskóry, szmaciana torba worek, jeansy-rurki i te buty za kostkę+fryzura z grzywką na boczek przysłaniającą pół twarzy), okulary muchy, pstrokate bluzy

  7. pola331 Ekspertka

    pola331 awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 62 Podziękowania: 12

    Napisano: 27 lipca 2011, 13:42

    A co powiecie na legginsy noszone ostatnio do jakiejkowliek bluzki ? Ubranie ich do bluzki zakrywającej tyłek- jestem jak najbardziej za. Ale odkrycie zadka i pokazanie na nim grudek w postacji cellulitu nie jest chyba zbyt sexy. A taki strój  gorszy mnie ostatnio każdego dnia.. Dziewczyny trochę samokrytyki ! Poza tym ja nie znam żadnego faceta, któremu podoba sie takie zjawisko ;)
    Zapraszam na mój bazar ! :)

  8. cichazabka Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2010-05 Posty: 50 Podziękowania: 2

    Napisano: 27 lipca 2011, 16:58

    O tak, legginsy i krótka bluzka to po prostu masakra! Nie każdemu pasują legginsy i rurki, ale taka moda i prawie wszystkie je noszą, nawet jak wyglądają fatalnie. Tak samo nie podobał mi się szał na kolorowe gumowce.  Często siedziałam z kolegą jak czekaliśmy na autobus i ciągle się z takich śmialiśmy ;)
    Oczywiście nie chcę tu obrazić tych, którym się to podoba, chodzi mi po prostu o to, że co druga dziewczyna ubiera to co modne, bez względu na to czy wszystko do siebie pasuje czy nie. Taki przykład, ostatnio widziałam dziewczynę: wspomniana kurteczka z ekoskóry, panterkowa bluzeczka nie zakrywająca tyłka, jasne legginsy i te gumowce w kwiatki.. 
    Albo wczoraj mijała mnie dziewczyna w kozakach po kolana ;/ Czegoś chyba nie rozumiem,.

  9. quicksand Obeznana

    quicksand awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 53 Podziękowania: 4

    Napisano: 28 lipca 2011, 11:07

    Własnie o to w tym wszystki chodzi ze majac tak duzy wybor ubran wiekszosc dziewczyn idzie na łatwizne, zamiast ruszyc wyobraznia... Ja rozumiem ze kazda z nas chce byc moda ale czy naprawde da sie to osiagnac tylko i wylacznie robiac z siebie kolejnego klona? :P

  10. quicksand Obeznana

    quicksand awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 53 Podziękowania: 4

    Napisano: 28 lipca 2011, 11:08

    pola331 napisał(a)

    A co powiecie na legginsy noszone ostatnio do jakiejkowliek bluzki ? Ubranie ich do bluzki zakrywającej tyłek- jestem jak najbardziej za. Ale odkrycie zadka i pokazanie na nim grudek w postacji cellulitu nie jest chyba zbyt sexy. A taki strój  gorszy mnie ostatnio każdego dnia.. Dziewczyny trochę samokrytyki ! Poza tym ja nie znam żadnego faceta, któremu podoba sie takie zjawisko ;)


    Legginsy zamiast spodni sa chyba najgorsza rzecza jaka widuje na ulicach, powinni do nich dolaczac instrukcje z czym to sie nosi :P

  11. pasjonatka Ekspertka

    pasjonatka awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 123 Podziękowania: 39

    Napisano: 28 lipca 2011, 12:19

    Legginsy mogą fajnie wyglądać, jeśli umiejętnie połaczy się je z resztą stroju. Nie podobają mi się takie ze skóry lub błyszczące - już wolę bawełniane. Warunek - jedynie do tunik lub sukienek, bo legginsy to nie spodnie, żeby świecić gołym tyłkiem. Sama legginsów nie noszę.
     
    Nie lubię też i nigdy nie założę białych kozaków. Dostaję szału, kiedy widzę spaloną solarium dziewczynę, wymalowaną jak Barbie, ubraną w jeansową mini i w białych kozakach - wszystko ma na wierzchu: od biustu po tyłek. Straszne! Nie wiem wtedy czy mam płakać, czy śmiać się...Tragedia.

  12. em_69 Trendsetterka

    em_69 awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 324 Podziękowania: 29

    Napisano: 28 lipca 2011, 12:21

    Dodam jeszcze biała ekoskóra, białe balerinki i biała torebka- wszystko razem+czarne włosy i skóra spalona solarium. Kolorowe płaszczyki zimą-dosłownie każda je miała, do tego czapka krasnal i buty saszki. Co prawda płaszczyk i czapka krasnal sa fajne ale jak sie spotyka tak ubrane osoby na kazdym kroku to może sie opatrzyć. Japonki z cholewkami-o zgrozo!

  13. em_69 Trendsetterka

    em_69 awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 324 Podziękowania: 29

    Napisano: 28 lipca 2011, 12:28

    pasjonatka napisał(a)

    Legginsy mogą fajnie wyglądać, jeśli umiejętnie połaczy się je z resztą stroju. Nie podobają mi się takie ze skóry lub błyszczące - już wolę bawełniane. Warunek - jedynie do tunik lub sukienek, bo legginsy to nie spodnie, żeby świecić gołym tyłkiem. Sama legginsów nie noszę.
     
    Nie lubię też i nigdy nie założę białych kozaków. Dostaję szału, kiedy widzę spaloną solarium dziewczynę, wymalowaną jak Barbie, ubraną w jeansową mini i w białych kozakach - wszystko ma na wierzchu: od biustu po tyłek. Straszne! Nie wiem wtedy czy mam płakać, czy śmiać się...Tragedia.


    Co do tych dziewczyn z solarium to dodam że zwykle noszą krótkie spódniczki, jasne biodrówki(które czesto wpijają się w boczki) i maluja usta szminką w jakims bliżej nieokreślonym kolorze-koniecznie jasnym. Nie wiem czy zauważyłyście ale one ubierają się zwykle w jasne kolory, może żeby było je widać z 5 km...

  14. jamagd Początkująca

    awatar

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 13 Podziękowania: 0

    Napisano: 28 lipca 2011, 13:26

    Ja dostaję szału, gdy ostatnio widzę kozaczki-sandałki. Co druga panna w tym chodzi. Masakra!

  15. em_69 Trendsetterka

    em_69 awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 324 Podziękowania: 29

    Napisano: 28 lipca 2011, 15:39

    jamagd napisał(a)

    Ja dostaję szału, gdy ostatnio widzę kozaczki-sandałki. Co druga panna w tym chodzi. Masakra!


    są paskudne, zgadzam się, po to sie nosi sandały żeby noga sobie oddychała i się nie pociła a nie się gotować w jakims zabudowanym dziwadle

  16. pasjonatka Ekspertka

    pasjonatka awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 123 Podziękowania: 39

    Napisano: 28 lipca 2011, 16:17

    Ohydne są również sportowe buty na obcasie - nie wiem, jak takie dziwadło może się podobać...

  17. em_69 Trendsetterka

    em_69 awatar

    Rejestracja: 2011-04 Posty: 324 Podziękowania: 29

    Napisano: 28 lipca 2011, 16:57

    pasjonatka napisał(a)

    Ohydne są również sportowe buty na obcasie - nie wiem, jak takie dziwadło może się podobać...


    no masz rację, o tym to zapomniałam, nigdy w życiu tego nie założę!

  18. quicksand Obeznana

    quicksand awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 53 Podziękowania: 4

    Napisano: 28 lipca 2011, 22:32

    pasjonatka napisał(a)

    Ohydne są również sportowe buty na obcasie - nie wiem, jak takie dziwadło może się podobać...


    Fakt! :P Sa straszne!! :P

  19. quicksand Obeznana

    quicksand awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 53 Podziękowania: 4

    Napisano: 28 lipca 2011, 22:33

    em_69 napisał(a)

    Co do tych dziewczyn z solarium to dodam że zwykle noszą krótkie spódniczki, jasne biodrówki(które czesto wpijają się w boczki) i maluja usta szminką w jakims bliżej nieokreślonym kolorze-koniecznie jasnym. Nie wiem czy zauważyłyście ale one ubierają się zwykle w jasne kolory, może żeby było je widać z 5 km...


    Moze za bardzo wzieły sobie do serca akcje "badz widoczny badz bezpieczny" :D :D

  20. black_cat Konto usunięte

    black_cat awatar

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 40 Podziękowania: 3

    Napisano: 29 lipca 2011, 17:54

    pasjonatka napisał(a)

    Ohydne są również sportowe buty na obcasie - nie wiem, jak takie dziwadło może się podobać...


    O, tak. Sportowe buty na obcasie są okropne, nie znoszę ich!

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?