Imprezy
odpowiedz-
Napisano: 2 lipca 2008, 22:16
czesc dziewczyny mam do was takie pytanko
macie moze jakies sposoby zeby rodzice puszczali was na imprezki
? jakies tajne sztuczki czy cos
-
Napisano: 2 lipca 2008, 22:50
Hejk ja tam nie mam problemow bo mnie rodzice puszczaja na imprezki. Ale moze warto zastanowic sie dlazego odzice cie nie puszczaja? Moze o kwestia wieku? Bo ile właściwi masz lat? Nie popieram sztuczek na rodzicach bo kazdy rodzic w gruncie rzeczy jest inny i nie wiadomo jak zareaguje. Moze rodzice nie maja do ciebie zaufania? przeanlizuj to.. Moze kiedys ich zawiodłas? Głównie na tym to sie opiera. Postaraj sie wzbudzic po prostu zaufanie swoich rodzicow, ale tez nie przesadzaj- lizustwo kazdy pozna. Nie spozniaj, sie , otrzymój obietnic, zrób to o co poprosza.To droga do sukcesu. Powodzenia. -
Napisano: 2 lipca 2008, 22:50
Hejk ja tam nie mam problemow bo mnie rodzice puszczaja na imprezki. Ale moze warto zastanowic sie dlazego odzice cie nie puszczaja? Moze o kwestia wieku? Bo ile właściwi masz lat? Nie popieram sztuczek na rodzicach bo kazdy rodzic w gruncie rzeczy jest inny i nie wiadomo jak zareaguje. Moze rodzice nie maja do ciebie zaufania? przeanlizuj to.. Moze kiedys ich zawiodłas? Głównie na tym to sie opiera. Postaraj sie wzbudzic po prostu zaufanie swoich rodzicow, ale tez nie przesadzaj- lizustwo kazdy pozna. Nie spozniaj, sie , otrzymój obietnic, zrób to o co poprosza.To droga do sukcesu. Powodzenia. -
Napisano: 2 lipca 2008, 22:52
kurcze nie chcialam teo wysłać dwa razy, tylko ze nie chciało sie wyslac -
Napisano: 2 lipca 2008, 23:55
popieram
a tak na marginesie... reakcja mojego taty kiedy pierwszy raz zapytalam czy moge isc na dyskoteke byla powalajaca
siedzial przy stole i pil sobie kawke po czym ja weszlam, zapytalam jak w pracy i dopiero potem czy moge jechac na dyskoteke... a tata odlozyl kubek z kawa, wstal, podszedl do okna, otworzyl je na osciez i zaczal sie wietrzyc rekoma
hehe
ale puscili mnie
-
Napisano: 3 lipca 2008, 8:41
co ja zawsze robiłam
sprzątałam przez cały dzień, żeby się nie mogli przyczepić, żebym chciała iść a nic w domu nie robie
a w ogóle staram się być odpowiedzialna... żeby się po prostu nie bali, że mi się coś stanie. A do czego mogą się jeszcze przyczepić
jak ktoś się jeszcze uczy to do ocen... To wiadomo co należy zrobić... -
Napisano: 8 lipca 2008, 13:28
Hmm.. ja po prostu informuję, że "idę tu i tu, wrócę tak i tak, o tej i o tej" i jest ok. Uczę się bardzo dobrze, mam kompletny bałagan w pokoju, żeby nie powiedzieć, że bur***
Także, na każdego rodzica - inna rada ;P poza tym nigdy nie wróciłam spita ani naćpana, więc chyba mi ufają
Jeśli opuszczam jakieś imprezy to tylko z własnej woli, bo np. nie chce mi się iść
-
Napisano: 8 lipca 2008, 15:38
parę dni przed imprezką robię sie bardzo grzeczna. pilnuje porzadku w domu. jestem wtedy bardzo uczynną dziewczynką i chwalę się a ile to ja na przykład dzisiaj w szkole dostałam 5 i 6. rodzice widzac jak sie staram puszczają mnie na impre. -
Napisano: 14 lipca 2008, 21:13
Hehe powiedz że śpisz u koleżanki.. ja tak robiłam na początku.. teraz to juz loz.. Ide ze swoim chłopakiem i mama mnie normalni puszcza
Albo jak dobrze gadasz z mama to powiedz że będzie tam chłopaka w którym sie podkochujesz i że chce się z Toba spotkać właśnie na tej imprezie : Zawsze się coś wymyśliii.. Zacznij niewonnie
" Mamo wiesz.. ja już mam swoje lata.. i tak jakoś ten.. noo.. Czy mogłabym iśc na imprezke do rana
' Ja tak właśnie pierwszy raz zapytałam mamy
-
Napisano: 24 lipca 2011, 22:21
ja też mówiłam, że ide spac do koleżanki.. olbo że odwiedzę babcię i zostanę u niej na noc.. tyle, że babcia to była papla i sie wygadała.. od tamtej pory puszczali mnie bez problemów.. to były piekne czasy








