Intymnie to znaczy... KONKURS!
odpowiedz-
Napisano: 31 lipca 2011, 14:39
.... osobiście, dotyczący mnie prywatnie, stanowiący moją własność. Babcia powiedziała mi kiedyś, że kobiecość to nie tylko akceptacja swojego ciała, to przyzwyczajenie się do niej. Moja kobiecość, intymność to po prostu ja. Troszczę się o nią jak najlepiej potrafię. Nie wstydzę się swojej intymności i kobiecości. Dbam o nią jak się dba o coś najcenniejszego na świecie, bo ma mi służyć przez długie lata. Cenię swoją kobiecość także za to, że potrafi odczuwać, dokonywać i przeżywać. Atrybut kobiecości to piękne zadbane ciało, które zachwyca i przyciąga spojrzenia. -
Napisano: 31 lipca 2011, 16:16
"Intymnie to znaczy czuc z kimś prawdziwą intymną więź, którą zapewnić może tylko wielka miłość." -
Napisano: 31 lipca 2011, 18:21
"Pojęcie „intymność” pochodzi od łacińskiego słowa „intimus”, czyli „wewnętrzny, najgłębszy” (w przenośni: „najtajniejszy, najskrytszy”). Pozostawać w intymnej relacji z drugim człowiekiem to mieć dostęp do najgłębszych pokładów jego osobowości i rozumieć tę głębię."
Dlatego intymnie to nie znaczy samemu, tylko intymnie tzn z kimś nam bardzo bliskim
Bo nie jest przecież tak, że do naszych najintymniejszych stref ciała nie ma nikt dostępu, owszem ma! Ukochana osoba i dlatego jest to tak ważne. Wiele kobiet wstydzi się, ale nie ma czego dziewczyny! 
-
Napisano: 31 lipca 2011, 18:27
Intymnie?
Zależy w jakiej sytuacji...
Może znaczyć: ja, mi, dla mnie, moje, mnie...
Może tez znaczyć: my, nas, dla nas, nasze, nam... -
Napisano: 31 lipca 2011, 18:44
"Intymnie to znaczy..."
wytyczenie własnego terytorium, do którego wstęp mam ja sama. Każda próba naruszenia go jest traktrowana jako atak na prywatność. Intymniem, czyli to, co jest we mnie najgłebiej, tam gdzie dopuszczam tylko
najbliższych, tych których kocham najbardziej, tam gdzie każde
nieprzemyślane słowo, każdy niedelitkatny dotyk boli najbardziej. Gdzie
jest moje intymne trudno powiedzieć - w umyśle, w sercu, w duszy - to
poprostu część mnie, ta która nie jest i nigdy nie będzie na sprzedaż.Po długim zastanawianiu jak jeszcze można interpretować "intymnie" dochodzę do wniosku, że dusze każdego z nas pokrywa wiele zasłon, a każda
z nich wiąże się z coraz większą intymnością, tajemnicą i nie proszone
wtargnięcie tam wiąże się z coraz większym bólem
- za pierwszą zasłonę może rzucić okiem każdy
- druga przeznaczona jest jedynie dla znajomych,
-trzecia dla przyjciół
- czwartą odkrywam przed tymi, których kocham najbardziej z wzajemnością.
- a piąta...za piątą jest miejsce TYLKO dla mnie i to właśnie ta INTYMNOŚĆ.
Co sprawia, że czuję się 100% kobietą? Co jest atrybutem kobiety?
Gdy sięgam pamięcią wstecz, widzę wiecznie zakompleksioną dziewczynę. To uczucie stuprocentowej kobiecości jest ze mną ponad 2 lat.Dokładniej, od chwili, kiedy spotkałam jego. Obudził we mnie pragnienie bycia kobietą. Pragnienie bycia piękną i
zadbaną. To dzięki niemu mój świat wypełnił się kosmetykami, piękną
bielizną, ubraniami, apaszkami. Właśnie dzięki niemu zrozumiałam że być
kobiecą, znaczy być piękną. Budzić zachwyt, zauroczenia i pożądanie. I
tak niech już zostanie. Być kobietą, być kobietą... no właśnie! Dla
mnie symbolem kobiecości, jest noszenie spódnicy, krótsza czy dłuższa,
kolorowa czy jednolita, obcisła czy też luźna. Ale jednak spódnica! Ta
część garderoby czyni mnie zdecydowanie subtelną, delikatną, stanowi
nieodłączną moją cząstkę. Nosząc spódnicę inaczej się poruszam, z
większą gracją, wdziękiem, inaczej siadam... Spódnica czyni mnie można
powiedzieć "prawdziwą kobietą, kobietą w każdym calu", w spódnicy
wyglądam po prostu lepiej, bardziej sexy. -
Napisano: 31 lipca 2011, 21:44
Intymnie to znaczy coś
prywatnego i osobistego. To wszystkie
moje uczucia i doświadczenia, o których nie chcę mówić i dzielić się nimi z
innymi osobami. Uważam, że każdy z nas
potrzebuje prywatności. Jest to nasze prawo, które powinno być uszanowane przez
innych. Intymnie to oznacza również
wszystko to, co łączy dwójkę ludzi. To ich miłość, wzajemne zrozumienie,
zaufanie, bliskość emocjonalna . Kobieca intymność to dla mnie indywidualna strefa, której nigdy
nikt nie powinien przekroczyć . To coś czego tak naprawdę nie da się określić.Czuję
się 100% kobietą przede wszystkim wtedy, gdy dobrze czuję się sama ze sobą. Akceptuję
siebie, zapominam o swoich wadach, doceniam wszystkie swoje zalety , jestem w
otoczeniu przyjaciół, którzy również
mnie akceptują. Świadomość własnej wartości daje mi ogromne oparcie i pozwala
żyć tak jak chcę. Atrybutem mojej kobiecości jest bycie sobą, delikatność,
subtelność w zachowaniu i wypowiedziach, umiejętność zachowania się w każdej sytuacji. Ważny jest również ubiór, który
podkreśla moją figurę. -
Napisano: 31 lipca 2011, 23:34
Intymnie to znaczy żyć w zgodzie z własną naturą, nie zaniedbywać swojego ciała, spełniać jego potrzeby. -
Napisano: 2 sierpnia 2011, 14:53
Wyniki konkursu:
http://www.stylistka.pl/konkursy-baifem-wyniki/





