słuchajcie mam taki problem,ostatnio bylam u znajomej na imprezie i tam był taki chłopak (kelner) ktory mi sie strasznie spodobal...moj kolega poszedl do niego i mu to powiedział a on na to ze mam przyjsc do niego po numer..ale ja oczywiscie nie poszłam bo mi było wstyd.
Gdy wychodzilismy i juz szłam do samochodu nagle poczułam ze musze tak wrocic i poszłam..gdy przyszedł powiedzialam mu ze moj kolega z nim gadal i ze chce ten numer a on sie zaczerwienił i odwrócił sie aby mi go zapisac ale ze ja sie strasznie spieszylam to dałam mu swoj na chusteczce..chlopak go zabrał zarumienił sie i podziekował ale sie nie odzywa..a ja nie moge o nim zapomniec co mam zrobic? dać sobie spokoj czy moze isc do tego klubu i z nim pogadac? nigdy takieg czegos nei czułam




