Jak dbasz o pielęgnację intymną? KONKURS
odpowiedz-
Napisano: 29 czerwca 2011, 22:40
Tutaj pisz jak dbasz o higienę na przykład w czasie lata, podczas podróży, na
basenie, czy też w codziennej pielęgnacji, a my wybierzemy najlepsze
wypowiedzi, czyli takie, które będą pomocne dla innych i wartościowe
merytorycznie i nagrodzimy kosmetykami Baifem.
Więcej o konkursie: http://www.stylistka.pl/zdrowie-jest-trendy-konkurs-wygraj-kosmetyki-baifem/ -
Napisano: 1 lipca 2011, 21:21
Pielęgnacja intymna? Wiele lat temu dowiedziałam się o niej od mojego lekarza. Po kuracji antybiotykami miałam problemy. Od tej pory płyn do higieny intymnej jest stałym gościem w mojej łazience. Latem dodatkowo chusteczki stosuję bo często podróżuję a nie zawsze są warunki aby prawidłowo zadbać o higienę. Moją córkę nauczyłam jak dbać o swoja strefę intymną. Od tej pory ani ja ani ona nie mamy problemów. Zawsze czujęsię zdrowo i świeżo. -
Napisano: 2 lipca 2011, 16:50
By nie dopuścić do infekcji okloic intymnych,
nigdy mydła do podmywania się nie stosuję,
za to w płyn do higieny intymnej o ph 5,5
zawierający kwas mlekowy się zaopatruję.
Dzięki niemu moja sfera intymna czysto
i zdrowo się czuje.
Podmywam się pod bieżącym prysznicowym
wody strumieniem, nie używając do tego
żadnych myjek, na których grzyby i bakterie
się zbierają, które do infekcji doprowadzają.
Sferę intymną w kierunku od przodu ku tyłowi
myję, a w podróży dla odświeżenia chusteczki
do higieny intymnej stosuję.
W publicznej toalecie najpierw ochronną
nakładkę na sedes nakładam a dopiero
potem na niego siadam.
Codziennie przyjazną bieliznę z bawełny
zakładam i obcisłych spodni za często nie
wkładam.
Wtedy ciepło się w pochwie gromadzi
co do rozwoju bakterii i grzybów prowadzi.
Wkładki stosuję tylko przepuszczające powietrze,
które poczucie czystości i świeżości w miejscach
intymnych pozostawiają.
Po kuracji antybiotykowej, aplikuję sobie
kapsułki dopochwowe z pałeczkami kwasu mlekowego,
które skutecznie barierę ochronną pochwy odbudowują
i sprawią iż żadne bakterie i grzyby jej nie zrujnują.
Ręcznik do wycierania części intymnej mam osobny,
a wybór partnera do kontaktów intymnych nigdy
nie jest przypadkowy.
Dietę bogatą w cynk stosuję i dużo jogurtów z żywymi
kulturami bakterii kupuję.
One o zdrowie intymne od wewnątrz dbają
i w dobry nastrój mnie wprawiają.
Dzięki mojej pielęgnacji intymnej zawsze
zdrowo, przyjemnie i bez inefkcji moja
intymność wraz ze mną się czuje

-
Napisano: 3 lipca 2011, 22:06
Higiena intymna jest najważniejszym czynnikiem mojego samopoczucia,by zawsze czuć się świeżo i czysto,oraz cieszyć się wspaniałym zdrowiem warto zadbać o kilka podstawowych,ale jak że ważnych,szczegółów.
Po pierwsze właściwa pielęgnacja,a zwłaszcza w period letni,gdy jesteśmy bardziej narażeni na różnego rodzaju infekcje i dyskomfort - używam do tego celu specialnie przeznaczonych specyfików do mycia okolic intymnych(żele,płyny,pianki) oraz bieżącej wody.
Stosuje niektóre "wspomagacze":chusteczki higieniczne do miejsc intymnych(które zawsze mam w torebce,by odświeżyć się w ciągu dnia,lub pod czas podróży) oraz kremy,maście,żele łagodzonce podrażnienia,chroniące przed infekcjami,kojące i normalizujące w już zaistniałych "kłopotach" (latem o to nie trudno,a zwłaszcza nad morzem czy na basenie - jesteśmy jeszcze bardziej narażeni).Dobrym naturalnym środkiem do zapobiegania zakażeń jest mycie okolic intymnych naparem z kory dębu lub napar z kwiatów nagietka - są dostępne w każdej aptece i wspaniale wspomagają ochronę miejsc intymnych,oraz niwelują uczucie dyskomfortu,koją,zwalczają stany zapalne.
Codziennie używam wkładki higieniczne,które zapewniają mi świeżosć i dają uczucie komfortu,a zwłaszcza latem!Noszę bieliznę z naturalnych materiałów,na szczęście teraz w każdym dobrym sklepie można kupić piękną bielizne z naturalnych sórowców - a dzięki temu nie jestem narażona na dyskomfort,ciało oddycha i nie powstają nie miłe "niespodzianki" w postaci odparzeń,otarć,podrażnień czy zakażeń.
Znaczącą rolę w pielęgnacji intymnej odgrywa też sposób odżywiania i tryb życia,poniewarz dieta bogana w nabiał,witaminy,minerały i składniki odżywcze "od środka" wspomaga florę bakteryjną,a zdrowy tryb życia i unikanie stresu - niweluje nieprzyjemne symptomy,które odbijają się na naszym zdrowiu intymnym - dzięki temu ciesze się nie tylko dobrym humorem i pozytywnym nastawieniem,lecz także dobrym zdrowiem ogólnym i,oczywiście,intymnym - jestem pewna,że podstawowa,ale prawidłowa pielęgnacja intymna sprawia,że czuje się pewna siebię,atrakcyjna,ładna i powabna
-
Napisano: 5 lipca 2011, 15:27
Witam, bardzo dużą wagę przywiazuje do higieny intymnej.Dla mnie jedna z najwazniejszych rzeczy w pielegnacji jest depilacja oraz mycie przynajmniej dwa dziennie ja stosuje pianke z zielonej herbaty lub płyn nagietkowy.Nigdy nie używam gąbki ani myjki tylko myje się pod prysznicem rękom lub nad bidetem. W pracy lub podróży używam chusteczek do odswieznia miejsc intymnych ja stosuje nagietkowe. Nigdy nie używam wkładek zapachowych załważyłam ze zapachowe powodowały u mnie podraznienia, staram się kupowac bardzo cienki , bezzapachowe.Używam bawełnianej blielizny która przepuszcza powietrza.Czasami gdy wizycie na basenie czuje dyskofort wtedy przemywam okolice intymnych rozpuszczonym w wodzie proszkiem Tantum rosa i to pomaga. W ten sposób ja dbam o swoja strefe intymna
-
Napisano: 5 lipca 2011, 16:00
Zachowanie właściwej proporcji ph skóry w miejscach intymnych jest dla mnie niezwykle ważnym elementem dnia codziennego. Każdego dnia, w każdej chwili, zwłaszcza przy korzystaniu z publicznych rozrywkowych miejsc jak basen, jakuzzi czy po prostu toalet jesteśmy narażeni na infekcję. Nie wolno tego zaniedbać, dlatego ja osobiście poza naturalną kosmetyką pod prysznicem przy użyciu płynu w kremie lub żelu do higieny intymnej, uzywam też chusteczek odświeżająco - przemywających te okolice i jednorazowych wkładek. Zwłaszcza przy tych dniach kiedy mam miesiączkę dbałość o czystośc tych miejsc jest wskazana. Stanowczo unikam mydła starając się zachować kwaśne ph tych miejsc, nie pozwalając też na narażenie ich na wysuszenie. Niezmiernie ważna jest na pewno też metoda podmywania czy zapobiegawcze nie tylko pod względem niechcianej ciąży ale też antybakteryjnie stosowanie prezerwatyw przy kontakcie seksualnym. -
Napisano: 5 lipca 2011, 16:19
Do codziennej higieny intymnej używam spacjalnie przeznaczonej do tego emulsji z odpowiednim ph,wyciągiem z aloesu lub rumianku oraz kwasem mlekowym.Okolice intymne myję zawsze w kierunku od przodu do tyłu. W ciągu dnia uzywam nawilżonych chusteczek aby się odświeżyć.Bielizne dopieram tak aby była wykonana w 100% z bawełny oraz nie uciskała mnie.Staram się równiez dbać o to aby nie przeziębić nerek.W czasie miesiączki w miarę możliwości przecieram lub podmywam miejsca intymne po skorzystaniu z toalety.Przy stosowaniu antybiotyku dodatkowo zażywam probiotyków aby nie wyjałowić mojej sfery bakteryjnej tworzącej naturalną ochronę. -
Napisano: 5 lipca 2011, 18:11
Podmywam się 2 razy dziennie, czasem dodaję do wody sok z cytryny, używam tylko swojego ręcznika. Często piję wodę z cytryną i herbatę z pokrzywy, jem dużo produktów bogatych w minerały i witaminy, które wspomagają układ odpornościowy i chronią przed infekcjami intymnymi: ziemniaki, orzechy, otręby, marchew... Używam podpasek zamiast tamponów i noszę bawełnianą bieliznę. Piję 2 litry płynów dziennie, co dobrze wpływa na działanie układu moczowego i "przepłukanie" organizmu. -
Napisano: 5 lipca 2011, 20:24
W wieku 17 lat przeszłam operację usunięcia guza na jajnika na ksutek tego musiałam znaczną uwagę poświęcić higienie intymnej by broń boże nie dopuścić do infekcji.Tak więc w mej łazience na stałe zagościły płyn do higieny intymnej,chusteczki ,specjalne wkładki a w kosmetyczce probiotyki oraz specjalny krem na upławy czy swędzenia.Codziennie rano i wieczorem się podmywam a gdy jest to nie możliwe np w trasie używam chusteczek do higieny intymnej.Wchodząc z domu zakładam wkładki dzięki czuję się swobodnie i świeżo.By uzupełnić florę bakteryjną łykam probiotyki a gdy tylko poczuję że coś jest nie tak konsutuje się z ginekologiem.Higiena intymna jest bardzo ważna bowiem decyduje o naaszym zdrowiu i samopoczuciu tak więc ja starannie się do niej przykładam czego nauczyłam również córeczkę.Mam nadzieje że i ona naauczy tego swoją. -
Napisano: 6 lipca 2011, 22:49
Czasem infekcji nie da się uniknąć, przychodzi znikąd i daje nam popalić, pomimo, iż bardzo dbamy o higienę intymną. Pamiętam, gdy byłam nad morzem i złapała mnie infekcja , winowajcą stał się "piasek plażowy", byłam świeżo upieczoną dwudziestolatką i koleżanki zakopały mnie w piasku, widoczna była tylko głowa... no i stało się , złapała mnie infekcja, oczywiście jako, że dopiero następnego dnia mogłam udać się do ginekologa, to jeszcze tego wieczoru pobiegłam do apteki bo specjalne preparaty łagodzące jak i zastosowałam mój domowy od dawna sposób jakim jest okład z rumianku, który zadziałał kojąco na moje chore okolice intymne. Dla mnie świeżość to codzienna pielęgnacja przy użyciu specjalnych produktów do higieny intymnej, ale równie ważna jest także bielizna, ważne aby była to czysta bawełna i nie ukrywam, staram się unikać stringów, gdyż również podrażniają okolice intymne. Tyle dziś mamy na rynku taniej bielizny i takiej ja unikam, bo zdrowie okolicy intymnej jest dla mnie najważniejsze. Oczywiście podczas podróży i na basenie obowiązkowo noszę ze sobą chusteczki do higieny intymnej, nie zajmują dużo miejsca i dzięki nim czuję się zawsze świeża
.[/QUOTE] -
Napisano: 7 lipca 2011, 10:54
Higiena pochwy jest bardzo istotna dla naszego zdrowia. Grzyby i
bakterie tylko czekają na nasze zaniedbania. Dlatego tak ważna jest
odpowiednia pielęgnacja miejsc intymnych.
a o to 5 moich najważniejszych punków o których zawsze pamiętam :
1)Do mycia miejsc intymnych używam specjalnych płynów do higieny intymnej. Które zawierają kwaśne pH. Bardzo skuteczne są kosmetyki z dodatkiem kwasu
mlekowego, ponieważ pomagają odbudować naturalną florę bakteryjną.
2)Nosze bawełnianą bieliznę.
3)Używam szerego, bezzapachowego papier toaletowy nie jest może zbyt atrakcyjny, ale
za to zdrowy i nie spowoduje podrażnień.
4)Pamiętam o higienie pochwy w
publicznych toaletach. Nigdy nie siadam na desce, bo można się nabawić
chociażby rzeżączki lub innej choroby.
5)Używam wkładek higiencznych a w czasie miesiączki często zmieniam tampon na nowy -
Napisano: 7 lipca 2011, 18:26
Dla mnie okres
letni wiąże się z większą dbałością o moją "kobiecość". Codziennie
jeżdżę rowerem do pracy (ok.15km w dwie strony), raz w tygodniu chodzę z synem
na basen, kiedy robi się dostatecznie ciepło korzystamy z uroków jezior i
morza, dodatkowo biwaki... Nie zawsze pod ręką jest dostępna bieżąca woda,
dlatego też noszę ze sobą chusteczki do higieny intymnej, czasem też warto mieć
przy sobie butelkę z czystą wodą do szybkiego podmycia. Nieodłączny element
mojej torby to bielizna na zmianę. Unikam noszenia stringów, a w domu zazwyczaj
chodzę bez bielizny, co przy upałach jest nieocenione. Kiedy zdarzy się
dyskomfort posiłkuję się globulkami homeopatycznymi Vagical, świetnie się
sprawdzają, nie powodują wyjałowienia pochwy i są dostępne bez
recepty. Nie zawsze można ze sobą zabrać globulki z pałeczkami kwasu
mlekowego, które trzeba przechowywać w lodówce, ale za to alternatywą jest
zsiadłe mleko rozmieszane z wodą przegotowaną, nadaje na podmycie się (tylko
wargi zewnętrzne) bądź nasiadówkę (sprawdzony sposób zaproponowany przez moja ginekoloszkę
. -
Napisano: 7 lipca 2011, 23:09
Na szczęście do tej pory mi się udawało i omijały mnie szerokim łukiem wszelkie infekcje i zakażenia. Moja pielęgnacja tak naprawdę ogranicza się chyba do podstawowych zasad higieny: codzienny prysznic, czysta bielizna, depilacja bikini.
Latem stosuję pod prysznicem specjalny płyn czy żel do mycia okolic intymnych, bo upały, kąpiele w publicznych kąpieliskach, jeziorach czy morzach mogą stworzyć warunki do rozwoju bakterii.
Jadąc w jakąś podróż zabieram ze sobą nawilżane chusteczki - nigdy nie wiadomo w jakich warunkach przyjdzie nam się znaleźć...
Podróżując warto też uważać w publicznych toaletach. Co prawda większość ubikacji np. na stacjach benzynowych wyposażona jest w jednorazowe podkładki na sedes, jednak czasem zdarza się ich brak. Dlatego zawsze staram się mieć taką jedną w kieszonce torebki
-
Napisano: 8 lipca 2011, 12:25
Właściwa pielęgnacja okolic intymnych to dla mnie konsekwentne
przestrzeganie podstawowych zasad :
- Nie niszcz flory bakteryjnej pochwy, wszak to Twoja
naturalna bariera ochronna. Nie staraj się być nadgorliwą czyścioszką,
myj się dwa razy dziennie, pozwól sobie na częstsze mycie w okresie miesiączki.
Zrezygnuj z mydeł toaletowych na rzecz płynów do higieny intymnej. Wyćwicz w
sobie nawyk właściwego kierunku podmywania: od przodu do tyłu. Wykonuj tę
czynność za pomocą dłoni, jeśli lubisz stosować gąbkę użyj ją do pozostałych
części ciała, nigdy do okolic intymnych. Jak każda kobieta uwielbiasz
aromatyczne kąpiele przy świecach, jednak staraj się nie fundować Twoim
miejscom intymnym niezbyt przyjemnych chwil, wybieraj prysznic. Po umyciu czas na
osuszenie wrażliwych miejsc ręcznikiem. Należy zrobić to delikatnie, w kierunku
zgodnym z kierunkiem mycia i oczywiście własnym ręcznikiem, przeznaczonym do
celów intymnych.
- Unikaj perfumowanych wkładek higienicznych, podpasek, jak i papierów
toaletowych. Pamiętaj by zmieniać podpaski co 2 -3 godziny, tampony używaj w
sytuacjach wyjątkowych, np. wyjście na basen.
- Zrzuć spodnie, załóż spódnicę lub sukienkę, która nie tylko doda Ci
kobiecości ale i zapewni Twoim miejscom intymnym pożądany komfort i dostęp
powietrza. Pod tę część garderoby załóż bawełnianą bieliznę, unikaj włókien
syntetycznych. Oczywiście codziennie zmieniaj bieliznę.
- Planując podróż wyposaż swój bagaż o jednorazowe nakładki na sedes,
chusteczki do higieny intymnej oraz własny papier toaletowy. Tych akcesori nie
może zabraknąć w Twym spisie podstawowych rzeczy.
- Po każdej kuracji antybiotykowej sięgaj po preparaty, które pomogą
odbudować naturalną florę bakteryjną pochwy.
Przestrzeganie tychże zasad nie jest dla mnie rygorystycznym poświęceniem,
ale świadomością dbania o własne zdrowie. Dzięki temu czuję się bezpiecznie i
pewnie. -
Napisano: 8 lipca 2011, 14:45
MIEJSCE INTYMNE jako wrażliwa część ciaławymaga szczególnej pielęgnacji. Dziś kobiety mogą odnaleźć mnóstwo fachowych porad na ten temat, nie jest to zagadnienie tabu, jak to było chociażby w okresie mojego dzieciństwa czy wczesnej młodości. Staram się jako kobieta dojrzała przekazywać tę bezcenną wiedzę moim najbliższym, by nie popełnić niewybaczalnego błędu milczenia, które ma swoje nieprzyjemne konsekwencje. Moja codzienna pielęgnacja polega na nie popełnianiu błędów mojej mamy, babć i wszystkich tych kobiet, które nie chciały, bądź też nie otrzymały cennych wskazówek. Są to takie moje notesowe przykazania, refleksje i wnioski:
1. Twarz myj kosmetykami przeznaczonymi do twarzy, ciało specjalnymi preparatami do ciała, a sfery intymne płynem do higieny intymnej. I nie inaczej. Nie możesz używać jednego kosmetyku do wszystkich części ciała, bo każda część jest inna i wymaga odrębnej pielęgnacji. Płyn do higieny intymnej nie wolno Ci zamienić na żel do ciała czy mydło.
2. Dziś wiem, że mycie dwa razy dziennie w zupełności wystarcza i nadmierna czystość jest niewskazana. Wiem też, że nie można popaść w odwrotną skrajność myjąc się raz tygodniowo. W okresie menstruacyjnym szczególnie dbam o czystość.
3. Dziś mam świadomość dlaczego nie 2-3 podpaski na dobę, a co 2-3 godziny.
4. Każdy papier toaletowy to ten sam papier, Dziś wiem, że to absurd. Każdy jest inny i nie każdy właściwy dla kobiet. Zawsze decyduję się na miękki, delikatny i przede wszystkim nie perfumowany.
5. Bielizna? Najlepiej bawełniana, codziennie zmieniona.
6. Mycie i osuszanie miejsc intymnych różni się od mycia i osuszania całego ciała, ważna jest kolejność: od przodu do tyłu. I tego się trzymam.
7.Na co dzień noszę w torebce chusteczki do higieny intymnej, ponieważ pomagają mi się odświeżyć w każdej sytuacji.
8. Dla mnie pielęgnacja to także wizyta u ginekologa conajmniej raz w roku, rutynowe badanie na stan czystości pochwy i cytologia. -
Napisano: 8 lipca 2011, 18:50
1. Po pierwsze wkładki;Są cienkie i całkowicie niewidoczne pod ubraniem, a jednocześnie dają poczucie świeżości i komfortu
2. Po drugie woda;Codzienne podmywanie się to podstawa każdego dnia.dobrym rozwiązaniem będą chusteczki odświeżające przeznaczone do higieny intymnej.
3.Żele do higieny intymnej;neutralizują przykre zapachy i pomagają dłużej zachować uczucie świeżości.
4.Ręcznik;Warto przeznaczyć w swojej łazience jeden oddzielny ręcznik specjalnie do sfery intymnej.
5. Rodzaj bielizny;Wybieraj bieliznę osobistą z naturalnych tkanin, najlepiej bawełny
6. Ćwicz mięśnie dna miednicy;Ćwiczenia mięśni dna miednicy są polecane nie tylko dla kobiet dotkniętych problemem
-
Napisano: 8 lipca 2011, 20:29
W celu zachowania zdrowia intymnego oraz aby zapobiec infekcji, stosuję następujące metody:
- codziennie podmywam się (zawsze od przodu do tylu)specjalnym płynem przeznaczonym do higieny intymnej (nigdy nie używam mydła),
- używam osobnego ręcznika do miejsc intymnych,
- noszę bieliznę bawełnianą, która pozwala skórze swobodnie oddychać,
- używam bezzapachowych wkładek higienicznych,
- dla zdrowia intymnego, kąpiel w wannie zamieniłam na szybki prysznic,
- w podróży zawsze mam ze sobą odświeżające chusteczki do higieny intymnej,
- w mojej diecie nie może zabraknąć suszonej ŻURAWINY, która zapobiega zakażeniu dróg moczowych, bowiem owoc ten zawiera TANINĘ, która chroni przed zagnieżdżeniem się bakterii w ściankach pęcherza moczowego,
- łykam też czosnek w tabletkach (nie ukrywam, że surowy jest skuteczniejszy), który ma silne działanie grzybobójcze, przez co chroni przed drożdżycą narządów płciowych,
- zażywam też witaminę C, która przed infekcjami skutecznie chroni mnie
-
Napisano: 8 lipca 2011, 20:31
Miejsca intymne wymagają szczególnej pielęgnacji.
1. Najważniejsza jest codzienna higiena - mycie przynajmniej raz
dziennie, ciepłym prysznicem.
2. Używanie do kąpieli specjalnych płynów,
które utrzymują naturalne, czyli kwaśne pH w pochwie.
3. Podczas miesiączek mycie po każdej zmianie
podpaski.
4. Używanie codzienne wkładek higienicznych.
5. Zapas chusteczek do higieny intymnej w torebce, które pomogą się odświeżyć w każdej sytuacji a zwłaszcza w podróży.
6. Coroczne wizyty u ginekologa oraz wykonywanie rutynowych badań na stan czystości pochwy. -
Napisano: 8 lipca 2011, 23:57
1. do mycia okolic intymnych stosuje płyny z kwasem mlekowym
2. po każej wizycie w toalecie uzywam chusteczek do higieny intymnej
3. nie siadam w toaletach publicznych
4. ręce myję tak często jak sie tylko da
5. mam stałego partnera
6. regularnie depiluję bikini
7. z racji obnizonej odporności stosuję probiotyki dla utrzymania prawidłowej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego oraz pochwy
8. jadam duzo jogurtów oraz kefirów, które zawieraja zywe kultury bakterii
9. nie zakładam nigdy zbyt obcisłych ubrań
10. staram sie nie uzywac tamponów które równiez zaburzają prawidłową florę bakteryjną pochwy
11. jadam sporo żurawiny w różnej postaci, jako otręby, sok zagęszczony, żurawina suszona, czasem tabletki, ułatwia ona eliminację bakterii E. coli z układu moczowego
-
Napisano: 9 lipca 2011, 7:27
Przede wszystkim często się kąpię. Minimum dwa razy dziennie. Używam wtedy żelu do higieny intymnej. W międzyczasie stosuję chusteczki, które są bardzo proste i łatwe w użyciu. Przydają się zwłaszcza w podróży, w pracy i we wszystkich tych sytuacjach, kiedy nie ma możliwości wzięcia prysznica, a czuję się nieświeżo. Kupuję takie z kwasem mlekowym, który dobrze działa na okolice intymne wspomagając naturalne mechanizmy obronne.










