Jak dbasz o pielęgnację intymną? KONKURS
odpowiedz-
Napisano: 9 lipca 2011, 11:01
Jak wiemy my kobiety musimy szczególnie dbać o narządy intymne, musimy je regularnie natłuszczać i ochronnie oczyszczać aby zapobiec różnym dolegliwością. Gdy wybieram sie nad jeziorko i jak wiadomo stan naszych polskich toalet mówi sam za siebie, pakuje do torebki chusteczki do higieny intymnej i gdy ide za potrzebą, nie martwie się, że przywiozę do domu zapalenie. Po prostu po skorzystaniu z toalety odświerzam nią intymną część ciała i po kłopocie. W domu regularnie sie "podmywam" i używam żeli do higieny intymnej. A bieliznę zmieniam codziennie (bo kto widział chodzić w brudnych majtkach pare dni)? Trzeba o siebie dbać drogie kobity , bo nasze miejsca intymne wymagają szczególnej pielegnacji, a odpowiednia pielęgnacja rodzi za sobą zdrowie i komfort. -
Napisano: 9 lipca 2011, 16:19
Bardzo ważna jest higiena miejsc intymnych, czyli podmywanie się 2 razy dziennie. Najlepiej myć się ręką od przodu do tyłu, bo zapobiega to przenoszeniu bakterii z odbytu do pochwy, używając nieperfumowanych płynów do higieny intymnej o kwaśnym Ph. Noszę przewiewną bieliznę z naturalnych materiałów. Pod żadnym pozorem nie pożyczam nikomu swoich przyborów do higieny intymnej i ręcznika. Korzystając ze wspólnych ręzcników narażamy się na infekcję, bo bytują na nich bakterie. Ręcznik zmieniam przynajmniej 2-3 razy w tygodniu. W publicznej toalecie należy używać ochronnej nakładki lub grubą warstwę papieru toaletowego, a najlepiej przyjąć postawę "półsiedzącą". W czasie mięsiączki myję się po każdej zmianie podpaski lub tamponu. Jeżeli nie ma takiej możliwości np. w czasie podróży, pod namiotem itd. warto używać wilgotnych nieperfumowanych chusteczek do higieny intymnej. Stosuję wkładki higieniczne, które skutecznie wchłaniają wilgoć. Umieszczam ją w szortach plażowych i zmieniam co 2-3 godziny. Dbając o gładką skórę pachwin , używam jednorazowych maszynek i wyrzucam je po depilacji. -
Napisano: 9 lipca 2011, 18:22
Podstawową sprawą w pielęgnacji intymnej jest UMIAR. Częściej na infekcje zapadają kobiety, które przesadnie dbają o czystość, od tych które może mają pewne niedociągnięcia, jednak ich higiena jest na jako takim poziomie.
Powód tego jest prosty -o grzybicę naprawdę nietrudno, a wyjałowiona z naturalnych bakterii pochwa jest bezbronna. Oczywiście nie oznacza to pochwalania zaniedbań w higienie. Chodzi jedynie o znalezienie złotego środka.
Ponieważ swego czasu zdarzyło mi się miewać infekcje intymne (jeden raz po depilacji woskiem, kilka razy po wizytach na basenie) wiem jak nieprzyjemne i bolesne bywa leczenie skutków. Przede wszystkim trzeba zapobiegać wszystkim możliwym chorobom poprzez codzienne i systematyczne działania. Używanie żeli czy pianek o odpowienim, fizjologicznym PH najlepiej z dodatkiem kwasu mlekowego czy noszenie przewiewnej bawełnianej bielizny to pierwszy krok do sukcesu. Jeśli wkładki higieniczne to tylko te oddychające (wbrew pozorom te zapachowe czy nieoddychające mogą nie tylko podrażnić, ale nawet doprowadzić do odpażeń czy stanów zapalnych). W czasie miesiączki szczególne dbanie o higienę, w publicznych toaletach naprawdę lepiej korzystać z tamponów z aplikatorem (często nie ma jak umyć rąk przed wymianą, a nawet jeśli jest taka możliwość to przed aplikacją dotykamy przecież wielu przedmiotów). Warto także jadać regularnie jogurty czy nutriceutyki zawierające szczepy bakterii, które poprawiają florę bakteryjną w organiźmie.
A na koniec ostatnia rada, z której kiedyś się śmiałam, a mimo to dziś grzecznie ze skruszonym ogonem stwierdzam, że jest skuteczna. Metodę tę polecił mi pewien starszy ginekolog. Chodzi mianowicie o to by dać "poddychać" częściom intymnym. Dziś większość kobiet pakuje się w nieprzewiewne i obcisłe jeansy, czy rajstopy. Mimo dobrej bielizny skóra i tak nie ma jak oddychać. Dlatego ważne jest by choćby po domu pochodzić w samej spódniczce i bieliźnie, a najlepiej w samej spódniczce
. Może to się wydawać obsceniczne, ale działa. A to zdrowie przecież jest najważniejsze, choć często będąc młode o tym zapominamy. -
Napisano: 9 lipca 2011, 19:18
Myślę, ze pierwszym krokiem powinno być uświadomienie sobie jak prawidłowo dbać o okolice intymne. Wiedza na ten temat z pewnoscią nam nie zaszkodzi. Moje sposoby to:
1. czeste podmywanie się
2. wybieram bieliznę z naturalnych materiałów i spodnie, które nie są obcisłe
3. używam żelu do mycia tych okolic (w rozsądnych ilosciach) i specjalnych chusteczek (są niezastąpione w każdej sytuacji)
4. korzystając z publicznej toalety kładę na deskę choćby kawałek papieru
5. golę się, ale z umiarem (włoski stanowią naturalną ochronę przed bakteriami)
6. odwiedzam ginekologa, często radzę się go w sprawie najnowszych nowinek dotyczących pielęgnacji tych okolic
7. używam Tantum Rosa (w razie potrzeby), jestem otwarta na preparaty polecane mi przez farmaceutów
8. w przypadku infekcji stosuję się do wskazówek lekarza i doprowadzam przepisaną przez niego kurację do końca
9. staram się nie nadużywać tamponów i wkładek chigienicznych
10. przekonałam się, ze zwykła woda może zdziałać cuda! odświeżyć i oczyścić ,,te okolice''
11. zachowuję umiar w dbaniu o okolice intymne, ponieważ nadmiar stosowanych kosmetyków może obrócić się przeciwko nam
12. zachowuję optymizm i pogodę ducha, nie pozwalam, by dbanie o tę strefę przerodziło się w obsesję, ale nie lekceważę sygnałów ostrzegawczych, które wysyła mi ciało
13. myślę o okolicach intymnych z radością, są częścią mojego ciała, akceptuje je i szanuję (możecie wierzyć lub nie, ale pozytywne myślenie daje niesamowite rezultaty - przynajmniej w moim przypadku
) -
Napisano: 9 lipca 2011, 19:48
Nieprzyjemne objawy infekcji, takie jak swędzenie, nieprzyjemny zapach, czy upławy drażnią i sprawiają dyskomfort. Wiele kobiet rozpoznaje je jako niepokojący sygnał, ale ignorując, pozwala na rozwój stanu chorobowego. Codzienna higiena intymna może być skutecznym działaniem zapobiegającym podrażnieniom i infekcjom. Zmiany hormonalne w organizmie kobiety powodują zmiany wydzieliny pochwowej,która w naturalny sposób nawilża i utrzymuje pochwę w czystości.
Częsta zmiana wkładek higienicznych i podmywanie lub stosowanie chusteczek do higieny intymnej pozwalają zachować czystość i uczucie świeżości.
W czasie miesiączki osłabione naturalne możliwości obronne intymnych okolic sprawiają, że są one szczególnie podatne na infekcje.W tym czasie należy pamiętać o częstej zmianie podpasek lub tamponów, odpowiedni dobór środków czystości ze względu na ich rozmiar i właściwości absorpcyjne, częstym podmywaniu.Podczas miesiączki lepiej zrezygnować z długich, gorących kąpieli w wannie, ponieważ nasilają one krwawienie. Należy pamiętać że naturalną barierę ochronną można łatwo naruszyć przez nadmierne jej wypłukiwanie lub zbyt duże dawki środków chemicznych zawartych w kosmetykach Dlatego należy zadbać o odpowiedni dobór środków i kosmetyków do higieny intymnej .Najważniejsze zasady: regularne podmywanie wycierając się zawsze w kierunku od przodu do tyłu, podmywanie się strumieniem bieżącej wody, unikanie gąbek i myjek -są siedliskiem bakterii, oddzielny ręcznik do higieny intymnej, płyny do higieny intymnej o właściwym pH, o odczynie zbliżonym do środowiska pochwy, unikanie płukanek pochwy i irygacji, omijanie publicznych basenów pływackich, unikanie kąpieli w wannie z dodatkiem agresywnych kosmetyków, częsta zmiana wkładek higienicznych, podczas miesiączki częsta zmiana tamponów lub podpaskek, noszenie bawełnianej bielizny o właściwie dobranym rozmiarze. -
Napisano: 10 lipca 2011, 13:46
Dbanie o higienę jest dla każdego człowieka czynnością podstawową i oczywistą. Dla kobiet szczególnie ważna jest pielęgnacja niezwykle delikatnych okolic intymnych. To strefa zamknięta, otwarta jedynie dla najbliższej nam osoby. Jest to głęboko skrywany skarb, który należy starannie pielęgnować. Dla mnie - kobiety zadbanej i nowoczesnej - ten temat nie jest obcy. Po wielu latach prób i błędów przekonałam się co jest dobre, co złe, co działa na moją korzyść, a czego należy unikać.
1) Przede wszystkim wybierajmy to co najlepsze - żele, pianki do higieny intymnej wybierajmy dobrych, cenionych i dbających o nasze bezpieczeństwo marek. Najlepsze będą te kosmetyki, które mają kwaśne ph, idealne dla naszych okolic intymnych.
2) Regularność to podstawa. Nawet jeśli nie w danej chwili nie mamy możliwości skorzystania z wanny lub prysznica, możemy skorzystać ze specjalnych natrysków. Jednak one są w naszym kraju wciąż rzadko spotykane, toteż najlepszym rozwiązaniem będzie zakup chusteczek nawilżających do higieny intymnej. Mogą to być także chusteczki dla niemowląt, tak delikatne dla skóry i błon śluzowych. Takie chusteczki zadbana kobieta powinna mieć zawsze w torebce.
3) Gdy trapią nas się comiesięczne sprawy kobiece wybieramy to co dla nas wygodne - podpaski lub tampony. Obojętne co wybierzemy, należy wymieniać je co kilka godzin, zgodnie z zaleceniami. Tutaj należy kierować się także predyspozycjami zdrowotnymi. Tampony, niestety, nie są bezpieczne dla wszystkich kobiety. W tych dniach także lepiej skorzystać z chłodnego prysznica. Po 1. zminimalizuje ewentualne dolegliwości bólowe, po 2. będzie w te dni idealnym rozwiązaniem, łatwym i higienicznym.
4) Korzystając z kąpieli wodnych w kąpieliskach, jeziorach czy basenach zawsze zakładaj tampon. Wyjmij go tuż po zakończeniu kąpieli. To pomoże uchronić okolice intymne przed bakteriami, które czyhają w wodzie.
5) Najlepsza dla zdrowia okolic intymnych wydaje się być bielizna bawełniana. Jednak wiemy Drogie Panie, jak to bywa z bielizną...
Jednak jeśli mamy sprzyjające okoliczności, wybierajmy bawełnianą bieliznę.
6) REGULARNIE ogwiedzajmy ginekologa. Właśnie on pomoże nam dobrać prawidłową pielęgnację, zadba o nasze zdrowie intymne. A jak wiadomo zdrowa kobieta, to piękna kobieta.
Te wszystkie złote zasady polecam, bo sama się do nich stosuję. Więc Drogie Panie dbajmy o swoje zdrowie, nie tylko intymne...
Bo zdrowe = piękne!"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, bo nigdy nie wiesz kto może się zakochać w Twoim uśmiechu" G.G. Marquez -
Napisano: 10 lipca 2011, 14:49
Przez chwile zastanawiałam się co napisać , takie oczywiste wydały mi się odpowiedzi na to pytanie . To tak jakby ktos zapytał : Jak oddychasz? Może dlatego ,że szczególna pielegnacja okolic intymnych jest dla mnie dobrym nawykiem od zawsze. Zmieniają sie tylko środki . Kiedyś używałam do mycia tylko dziecinnych mydełek z odpowiednim ph. Specjalne kosmetyki do higieny intymnej nie były w Polsce dostepne .Z czasem to się zmianiało i tylko woda pozostała jedynym , niezmiennym elementem tej pielegnacji .W warunkach domowych nie ma problemu . Płyn do higieny intymnej , każdorazowe podmywanie się przed wyjciem z toalety, wymiana wkładeczki higienicznej - to nie jest trudne . Trudności pojawiają się w pracy - u mnie akurat nie ma bidetu i nie ma umywalki w samej toalecie , jest umywalka w części ogólnodostępnej . Umycie okolic intymnych nie wchodzi w grę . Nieocenione tu są husteczki do higieny intymnej . Podobnie w podróży - bez husteczek ani rusz ! Przewiewna , świeża bielizna , częsta wymiana wkładek obok przemywania , to już dziś standard zachowań każdej kobiety . Ja wspomnę o moich dodatkowych patentach. Dezodorant intymny jest jednym z nich . Po burzliwych dyskusjach został jako szkodliwy( albo podejrzany zepchnięty do podziemia. Od zawsze kupowany jest przeze mnie za granicą ( u nas jest wybór mały albo żaden) i używany choć ...nie nadużywany . Używam go tylko doraźnie , ze sporej odległości i tylko w okresie miesiączki , kiedy zapach okolic intymnych staje się intensywniejszy . Delikatny zapach przenika w bieliznę i utrzymuje się długo dając mi komfort w tych dniach . Kolejnym moim wynalazkiem jest pianka do mycia ciala dla stomików Convatec .Wynaleziona przeze mnie przypadkiem w związku z chorobą mojej mamy Jest to kosmetyk , ktory można kupić w sklepach zaopatrzenia medycznego .Najdelikatniejsza pianka jaką znam , z dodatkiem aloesu , świetna do pielegnacji okolic intymnych . Moja koleżanka , cierpiaca na alergię , równiez używa i bardzo sobie chwali. I jeszcze jedna przydatna rada.Latem unikam rajstop. W mojej instytucji ( bez klimatyzacji ) nie mogę miec gołych nóg ale samonośne pończochy załatwiają ten problem , jednocześnie nie przegrzewam okolic intymnych - to przy upałach ważna sprawa. -
Napisano: 10 lipca 2011, 16:45
Wierzę w Naturę i staram się nie zaburzać jej rytmu zbyt wielką ilością pielęgnacyjnych rytuałów. Nie myję stref intymnych kilkakrotnie w ciągu dnia, gdyż zdaję sobie sprawę, że takim działaniem zniszczę florę bakteryjną tych miejsc, a to ona jest najlepszą obroną przed wszelkiej maści bakteriami.
Stosuję na co dzień wkładki higieniczne, ale bez perfum i takiej o bawełnianej strukturze. Moja bielizna jest również bawełniana - daję skórze oddychać, nie wciskam się w obcisłe spodnie ze sztucznych materiałów. Nie przegrzewam okolic intymnych latem, ani nie przemrażam ich zimą. Mają czuć się komfortowo
Podczas kąpieli stosuję wyłącznie delikatne kosmetyki bądź szare mydło. Nie podrażniają, lecz uzupełniają codzienną pielęgnację.
Mam własny ręcznik do higieny tylko tej strefy. Kiedy korzystam z ubikacji u kogoś stosuję zawsze jednorazową, papierową nakładkę na deskę bądź podkładam papier.
Odwiedzam regularnie ginekologa, bo on może wprawnym okiem wypatrzyć zmiany na błonie śluzowej tej strefy. Zawsze jednak zwracam uwagę czy zmienił przy mnie podkładkę na fotelu ginekologicznym. Nie chcę złapać jakiejś choroby skóry. W ogóle, wybieram gabienty, które są czyste i dezynfekowane. Gdyby pojawiło się swędzenie czy upławy od razu pobiegłabym na wizytę lekarską.
Strefa intymna nie jest dla mnie tematem tabu. Jest dla mnie częścią ciała, bardzo ważną, októrą dbam z taką dozą czułości jak i o resztę. To nic, że najczęściej jest ukryta i niewidoczna. Dla mnie jako kobiety jej świadomość i higiena ma priorytetowe znaczenie. -
Napisano: 28 lipca 2011, 1:10
Jak dbam o intymną higienę
Powiem prawdę nie ściemę...
Po 1 najważniejsze chyba
myję się jak przysłowiowa ryba
po 2 mili moi
sweetcandy lekarza się nie boi
po 3 wcale sweetcandy nie plecie
używam odpowiednich kosmetyków to wiecie
I niech każdy o siebie dba jak może
czy to na campingu w domu czy na dworze
a gdy masz wątpliwośći choćby małą
konsultuj śmiało -
Napisano: 28 lipca 2011, 21:51
Higiena intymna jest dla mnie bardzo ważna. Lubię czuć się komfortowo i bezpiecznie szczególnie w miejscach intymnych, dlatego też staram się dbać o to np. często zmieniać wkładki higieniczne, nie używam tamponów, nie noszę stringów a majteczki bawełniane, kilka dni przed basem łykam doustne probiotyki ginekologiczne, a także staram się jeść codziennie jogurty naturalne i unikam słodyczy które źle wpływają na moją figurę
. Te kilka zasad uzyskałam od lekarza ginekologa, gdyż często dopadały mnie infekcje- stany zapalne i grzybice. Używam, tylko od czasu do czasu płynów do higieny intymnej, gdyż do tej pory nie znalazłam odpowiedniego który działałby także na lekkie podraznienia które czasami się zdażają od noszenia ciasnych jeansów. Staram się też brać głównie prysznice, bo kąpiele a właściwie płyny czy mydła źle działają na te miejsca przy długim "kontakcie". Stosuję też proste zasady jak ręczniki papierowe do wycierania tych miejsc po prysznicu, gdy jestem u kogoś czy w pracy to kładę papier na kibelku lub nie siadam
. -
Napisano: 2 sierpnia 2011, 14:54
-
Napisano: 11 sierpnia 2011, 9:44
ŚWIETNY KONKURSIK REWELACYNY
KAŻDA Z NAS PRZECIEŻ DBA O HIGIENE WIĘC NA TEN TEMAT KAŻDA DUZO WIE
BO TO PRZECIEŻ PODSTAWA NASZEJ KOBIECOŚCI
FAJNIE ŻE TEN TEMACIK JEST PORUSZANY RÓWNIEZ W FORMIE KONKURSIKÓW
POZDRAWIAM
-
Napisano: 17 października 2011, 17:13
O higiene intymna powinno dbac sie szczegolowo jest to miejsce ktore mozna szybko i bardzo powaznie zakazic przez: nie dbanie o siebie , uzywanie nieodpowiedniej bielizny ktora podraznia i stosowania zyklych mydel. Ja bardzo przywiazuje do tego uwage , poniewaz jestem czysta kobieta i trzeba o siebie dbac. Kazda kobieta powinna uzywac zelu z kwasem mlekowym, do higieny intymnej tym bardziej ze dziewczynki mlode dojzewaja i powinny o tym wiedziec bo kobieta powinna byc czysta, zadbana i pachnaca. Dziekuje i pozdraiwam
-
Napisano: 18 października 2011, 8:18
Piękna kobieta to zadbana kobieta.
Ja dbam o miejsca intymne raz dziennie -
Napisano: 28 października 2011, 14:51
myję się codziennie nie kilka razy bo w ten sposób niszczy się flora którą organizm sam wytwarza. Płyn do higieny imtymnej stosuję w czasie okresu bo wtedy zarazki namnażają się szybciej. Poza tym specjalnie nie przykuwam do tego uwagi bo do obsesji mały kroczek
- staram się normalnie żyć
- być sobą a nie obcą
- kochać jeśli to jeszcze możliwe -
Napisano: 20 marca, 20:40
Poza codzienna hygiena to polecam zdecydowanie zopatrzenie sie w specialny zel do hygieny intymnej, najlepiej taki ktory niszy bakterie










