jak mam GO przekonać??????????/
odpowiedz-
Napisano: 24 grudnia 2009, 18:49
byłam w centrum handlowym z 2 kumpelami no i jak wychodziłyśmy to spotkałyśmy mojego chłopaka i jego kolegę.Chłopacy z moją koleżanką ,,udawali'' że się rzucają na śnieżki a ja z moją drugą koleżanką szłam z przodu bo nie miałam zamiaru udawać małych dzieci.Oni musieli potem iść.Mój chłopak rzucił torbę i jakoś dziwnie do mnie podszedł tak jakby skakał.Przestraszyłam się i nie wiedziałam o co mu chodzi.Czy chce mnie pocałować czy przytulić odepchnęłam go odruchowo a on się obraził.Nie miałam pojęcia że on chciał zrobić cos z tych dwóch rzeczy!!Później on dzwonił i powiedizał że nie jest zły ale nie chcxe już mieć ze mną takich ,,czułości''.Ja mu mówiłam że wcale nie miałam na myśli i nie chciałam żeby myślał że go odrzuciłam.No to on powiedział że jednak chce.No ale jak to facet oczywiście musiał mieć jakiś haczyk w zanadrzu
(sorki)nie odzywał sie przez dwa dni.Tylko czasem dzwonił.Jak mam go przekonać że nie chciałąm go odrzucić!!!po prostu jego podejście do takich spraw uczuciowych jest nie pewne.On na mnie chciał skoczyć!!skąd miałam wiedzieć czy chce mnie pocałować
!!pomocy -
Napisano: 24 grudnia 2009, 20:26
yyy no szczerze mówiac na twoim miejscu zareagowalym bym pewie tak samo...tówj facet w strasznie komiczny sposób okazuje uczucia
pogadaj z nim na spokojnie i wytłumacz ze czułas sie dziwnie,nie wiedziałas co masz zrobic wiec odruchowo go odepchnełas...
przy spotkaniu sama go przytul zeby wiedział ze ci na nim zalezy
powodzenia
-
Napisano: 25 grudnia 2009, 1:33
żałosne jest to co piszesz. wybacz, ale w kazdej kwestii będziesz tu pisała? no proszę Cie - naucz sie sama radzic sobie w takich sytuacjach. Co bedzie kiedy pojawią się poważniejsze problemy? -
Napisano: 25 grudnia 2009, 12:01
Buuahahah...
Jakie pierdoły... To jest nudne dziewczyno! -
Napisano: 25 grudnia 2009, 15:38
och przepraszam jeśli to was zraża.Już nie będę pisała swoich problemów skoro nie umiecie pomóc. -
Napisano: 25 grudnia 2009, 18:49
Szczerze mówiąc to bardzo idiotyczny temat! radź sobie
-
Napisano: 25 grudnia 2009, 19:17
Strasznie zawiła ta opowieść...
Nie mogłaś napisać że odepchnęłaś chłopaka gdy chciał cię pocałować i się obraził.
Było by szybciej....
Spotkaj się z nim wytłumacz jak naprawdę było pocałuj albo przytul daj do zrozumienia że ci zależy.
A tak szczerze to poprzednicy mają rację z każdą BZDURĄ będziesz przylatywała na stylistkę i pisała co masz zrobić?To jak ty sobie chcesz poradzić w życiu?Nie rozumiem takich ludzi.A tak właściwie to forum o madzie a nie poradnia złamanych serc. (i nie piszcie mi tu zaraz że tylko krytykuje, po prostu wyrażam swoje zdanie i mam do tego prawo) -
Napisano: 25 grudnia 2009, 19:25
okay okay zrozumiałam.Zapiszę w pamiętniku ..ulży mi :] -
Napisano: 25 grudnia 2009, 22:51
paula2309 napisał(a)
och przepraszam jeśli to was zraża.Już nie będę pisała swoich problemów skoro nie umiecie pomóc.
myślę, że to nie jest kwestia tego, ze nie umiemy Ci pomóc... tyle, że w takich sprawach powinnaś sobie sama radzić... jak już pisałam wczesniej: co będzie jak będziesz miała poważniejsze problemy? nie rób sobie wstydu! -
Napisano: 25 grudnia 2009, 23:37
No nie musisz tego tak wałkować!!Już napisałam że zrozumiałam. -
Napisano: 29 września 2011, 19:48
Ah te małolatki bedąc w waszym wieku też sytuacje damsko-męskie tak przeżywałam. Spytaj go poprostu i po kłopocie!
-
Napisano: 8 listopada 2011, 9:25
szczerze to jak zwsze każda z nas piszę o swoich problemach z chłopakiem to nie mona jej zrozumieć więc radziłabym ci żebyś napisała to jeszcze raz na kartce przeczytała na głos i wczuła się w rolę kogoś innego czy to zrozunmie jak nie to to popraw a dopiero później napisz wątek
serdecznie pozdrawiam
Skorzystaj z 5% kodu rabatowego az5654 do wykorzystania w sklepie odzieżowym www.azjatyckistyl.pl









