Jak mam rozumieć zachowanie chłopaka??

  1. niepokorna8x Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 października 2009, 23:10

    Słuchajcie. Mam ostatnio problem ze swoim chłopakiem. Nie mogę go zrozumieć, może Wy mi jakoś pomożecie. Wyobraźcie sobie taką sytuację. Spotykamy się wieczorem u Niego, robimy kolację, później oglądamy jakiś film, no ale do rzeczy. W końcu proszę Go grzecznie o zrobienie masażu, ponieważ byłam w ten dzień jakos wyjątkowo styrana. Mój facet jednak wymiguje się jak może, podając jakieś głupie powody. W końcu jednak ulega, pod wpływem moich słów, że jak mi zrobi super regenerujący masażyk, to z pewnością odzyskam siły żeby Go popieścić. Po zakończonym masażu, jak wcześniej obiecałam, zaczęłam Go pieścić oralnie. Po jakichś 5 minutach mówię mu na ucho, żeby mnie chwile popieścił całując np. po szyi, i zaraz wracamy do niego. A On na to, że "nie tak było mówione", zapina rozporek i ogląda film! A mi szczęka w tym momencie opadła. Odechciało mi się wszystkiego, jedyne na co miałam ochote to wyć w poduszkę! Nie chcę mówić więcej o swoich reakcjach. :( Chcę tylko poznać Waszą opinię. Jak Wy zareagowałybyście i wogóle co o tym myślicie? Czy ja przesadzam, czy jestem przewrażliwiona? Czekam na komentarze...

  2. justyna5674 Obeznana

    justyna5674 awatar

    Rejestracja: 2008-04 Posty: 75 Podziękowania: 2

    Napisano: 31 października 2009, 20:14

    Eh napewno zrobiłabym mu awanture...co jemu ma byc dobrze i wogole a jak chcesz zeby on sprawil Ci przyjemnosc to co on Cie zbywa...eh mysle ze powinnas z nim powaznie porozmawiac a mzoe poprostu mial jakis gorszy dzien czy cos w tym stylu musisz go zrozumiec..a jesli sytuacja bedzie sie powtarzac to mysle ze powinnas powaznie sie zastanowic nad tym zwiazkiem...bo np moj chlopak twierdzi ze pieszczenie mnie sprawia mu wiecej przyjemnosci niz to jak ja pieszcze jego

  3. melleczka Weteranka

    melleczka awatar

    Rejestracja: 2008-05 Posty: 2722 Podziękowania: 223

    Napisano: 1 listopada 2009, 1:24

    ja tez bym sie postawila... zero spontanicznosci. co to wogole za przyjemnosc z takiego mowienia co i jak? on sam powinien wiedziec co ma robic a to ze mu powiedzialas powinno go jeszcze bardziej zachecic do dzialania.

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?