jaka figura?
odpowiedz-
Napisano: 7 stycznia 2009, 21:48
melleczka dziekuje za wyczerpującą odpowiedź, napewno przemyślę twoje rady- a co myślisz o butach oficerkach czy pasują do mojego wzrostu i figury? -
Napisano: 7 stycznia 2009, 21:56
mysle ze tak ale uwazaj na buty ktore maja cholweki pod samo kolano... skracaja nogi i pogrubiaja optycznie uda zwlaszcza jesli wlozysz w nie rurki... wiec oficerki tak ale te krotsze fasony. najlepsze dla ciebie kozaczki to takie do polowy lydki i wlasnie z zaokraglonym noskiem
-
Napisano: 8 stycznia 2009, 8:46
Witaj,
mam 24lata, 162cm wzrostu i 60kg. wagi włosy kasztanowe (farbowane), zielone oczy i jasną cerę. Jak powinnam się ubrać żeby wyglądać dobrze i w jakich kolorach będę wyglądała naturalnie. Mam też szerokie biorda- bardzo lubie mini ale niestety nie mogę sobie na nią pozwolić. Bardzo proszę o odpowiedź i pomoc!!!!!!!!!!!!! -
Napisano: 8 stycznia 2009, 15:37
po 1 zmien kolor wlosow... w tej chwili masz kolor cieply a cere raczej ziman. najlepszy dla ciebie bylby braz ale nie wchodzacy w rudy. polecam cos w kierunku sredniego brazu... -
Napisano: 8 stycznia 2009, 15:45
aby zamaskowac szerokie biodra i masywne uda nos ciemne spodnie, czarne lub granatowe, grafitowe. dobre dla ciebie beda spodnie o prostym kroju. spodnice o kroju litery A, rozkloszowane. nie wiem jak u ciebie z biustem ale staraj sie go eksponowac. dekolt w serek lub w ksztalcie litery V zwraca uwage na dol wiec raczej takich unikaj. nos bluzeczki z polokraglym dekoltem. radze dobrze wycieniowac wlosy tak aby nachodzily lekko na twarz, zrob pazurki. taka fryzurjka znacznie wyszczupla twarz. staraj sie trzymac jednej warznej zasady... ciemny dol a kolorowa gora. unikaj tez tunik odcinanych pod biustem ktore siegaja za biodro gdyz czesto w wypadku masywnych ud daje to ciazowy efekt:/ nie nos tez tunik opinajacych biodra bo podkreslaja ich szerokosc. najlepsze bluzeczki dla ciebie to takie odcinane pod biustem ale op dlugosci maksymalnie do polowy biodra. takze takie ktore podkreslaja talie. i uwaga... grube dzianiny takze optycznie pogrubiaja cala sylwetke. szczegolnie polecam ci buciki na slupku i ogolnie obcasy gdyz potrafia zdzialac cuda, wysmuklaja i optycznie wyszczuplaja sylwetke
-
Napisano: 8 stycznia 2009, 19:09
kolor włosów zmienie na pewno od razu
niewiem jak bardzo mam podziękować, gdyż właściwego koloru włosów szukam już bardzo długo a nigdy nikt nie był w stanie mi dobrze doradzić, nawet fryzjerki!! Myślałam o blond, mialam już chyba wszystkie czerwienie na głowie i balejaże. Dziękuję Tobie za pomoc
-
Napisano: 8 stycznia 2009, 19:29
najtrafniej moglabym ci doradzic gdybys dodala zdjecie samej twarzy, wtedy moznaby uwzglednic kolor oczow, odcien cery. na tym zdjeciu niewiele widac ale sadze ze cos w tym kierunku byloby dobre
mam nadzieje ze dobrze mysle..
-
Napisano: 9 stycznia 2009, 13:02
oto moja twarz
proszę o pomoc w doborze koloru włosów!
mam zniszczone włosy- czy mogłabyś mi napisać jakich firm farb do włosów używać i może znasz jakieś numery tych odcieni żebym chociaż mniej więcej wiedziała o co chodzi. -
Napisano: 9 stycznia 2009, 13:06
ten zdecydowanie nie pasuje. radzilabym sredni braz. moze cos w kierunku mokki ale zimniejszy odcien. ogolnie bardzo cieple kolory nie sa dla ciebie. czyli wszelkie miodowe, karmele i inne cieple blondy odpadaja, kasztan i cieple odcienie rudego takze. -
Napisano: 9 stycznia 2009, 13:08
farbe musisz dostosowac indywidualnie. osobiscie uzywam tylko garniera. po londzie starsznie wypadaly mi wlosy a palette szybkoi sie u mnie zmywal chociaz moja kolezanka uzywa tylko londy. wiec jak widzisz to po prostu zalezy od wlosow. musisz dobrac odpowiednia firme sama. co do numerow odcieni i samych odcieni to nie mam za bardzo czasu zeby szukac ale to tez zalezy od obecnego koloru wlosow. bo jesli bedziesz robic na tym co teraz masz to nie wiadomo co wyjdzie i jak. najlepiej poradz sie w tej kwestii fryzjerki
-
Napisano: 9 stycznia 2009, 14:00
ja proponuję farbować włosy u dobrego fryzjera, pomoże dobrać odpowiedni kolor, który będzie mieszany specjalnie dla Ciebie, bardziej wyszukany i oryginalny niż te z kosmetycznego, druga sprawa to to, że jakość farby będzie bardzo dobra + odpowiednia kuracja nawilżająca sprawi, że włosy nie zamienią się w siano -
Napisano: 9 stycznia 2009, 15:22
ale probem właśnie w tym, że ja ciągle radziłam się fryzjerek i to nie byle jakich, ale nawet one nie potrafiły dobrac dobrego koloru włosów, już sama niewiem chyba ogole sie na łyso
-
Napisano: 9 stycznia 2009, 15:38
ja osobiście uważam, że to jak nas stworzyła natura jest najlepsze, przy czym, żeby nie było za łatwo trzeba się postarać o dobranie makijażu, ubrań odpowiednich dla naszego typu urody, by ją w odpowiedni spodób wyeksponować, pokazać zalety... przecież nawet 'szare' włosy mogą pięknie wyglądać - ważna jest pielęgnacja i dobranie ubiorów
ja się kieruję taką zasadą - kobieta musi nosić eleganckie buty, torebkę, mieć zadbane paznokcie i włosy - to gwarantuje 'sukces' -
Napisano: 10 stycznia 2009, 19:31
Jeśli chodzi o zmianę koloru włosów to ja proponuje przyciemnić je lub rozjaśnić o dwa tony.
Zawsze najlepiej podkreślać swoje naturalne piękno... -
Napisano: 11 stycznia 2009, 14:07
trochę dziwnie że do tematu figura gadamy o farbowaniu
ale no ok. ja tylko radzę u dobrego fryzjera farbować bo mojej koleżance na zwykłym ulicznym tak zepsuli włosy, że okropnie wyglądała. a tak w ogóle uważam że naturalne są najpiękniejsze
-
Napisano: 11 stycznia 2009, 17:34
no faktycznie temat nie w tym miejscu co powinien być
trochę się zagalopowałam ups.. -
Napisano: 13 stycznia 2009, 17:49
hej ja tez mam problem potrzebuje rad co do doboru ubran mam 180 wzrostu i waze 62 kg szczuplo wygladam i malo kobieco mam 19 lat prosze o rady....prosze o kontakt nr gg7206013 -
Napisano: 31 stycznia 2009, 18:12
ja tez nie wim jaka mam figurke i jak powinnam sie ubierac zeby zkryc troche cialka
prosze o rady
i wszelkie propozycje
dziekuje
-
Napisano: 4 lutego 2009, 14:40
Cześć chciałam się dowiedzieć jaka ja mam w koncu figurę...
ogólnie mam grube nogi płaski tyłek odstające boczki
i odstający brzusio biust taki mały jak na moja mase:/
z rocznika mam 16 lat 160cm wzrostu i 65 kg na karku
wiec moje kochane scharakteryzujcie ta chodzącą tragedie;P
a tu niżej moje foto zebyscie mogły mniej więcej zobaczyć jak to wszytko wygląda przy okazji doradźcie w co się ubierać ale nie radzie mi za bardzo spódnic i sukienek bo to nie zda egzaminu mam za grube uda i zaraz skończy się to szlochaniem bo się poobcieram.









