Często jem dania w proszku, czasem nie mam wyjścia i już. Ale też trochę je lubię więc tylko częściowo mam wyrzuty sumienia, że jem taką chemię. Właściwie to nawet się na tym nie zastanawiałam, ale ostatnio znajoma strasznie na mnie napadła, że to kaloryczne, chemia i skóra mi się zestarzeje - no jasne, że się starzeję - przecież nie robię się młodsza!!! ale zastanwiam się czy faktycznie nie robię głupio ? ale czasami to jedyny sposób na ciepłe danie w ciągu dnia !
Jecie dania w proszku ?
odpowiedz-
Napisano: 19 listopada 2011, 12:08
Cześć Dziewczyny
Często jem dania w proszku, czasem nie mam wyjścia i już. Ale też trochę je lubię więc tylko częściowo mam wyrzuty sumienia, że jem taką chemię. Właściwie to nawet się na tym nie zastanawiałam, ale ostatnio znajoma strasznie na mnie napadła, że to kaloryczne, chemia i skóra mi się zestarzeje - no jasne, że się starzeję - przecież nie robię się młodsza!!! ale zastanwiam się czy faktycznie nie robię głupio ? ale czasami to jedyny sposób na ciepłe danie w ciągu dnia ! -
Napisano: 19 listopada 2011, 17:17
ja tez jem zupki z proszku , ale to tylko w pracy , bo w pracy nie mam mozliwosci zjesc innego cieplego posilku.jem je dlatego bo nie mam innego wyjscia , ale zdecydowanie wole domowy obiadek . nie ma to jak domowy obiadek. -
Napisano: 20 listopada 2011, 22:01
Nie,absolutnie!Nie smakują mi wcale!Wolę zjeść kanapkę lub zrobioną w domu sałatkę i popić herbatką gorącą
-
Napisano: 20 listopada 2011, 22:25
To strasznie niezdrowe ,ale ja uwielbiam zupki w proszku.Zazwyczaj robię je sobie jako makaron z sosem. -
Napisano: 21 listopada 2011, 8:55
Staram się nie jeść , ale czasem mi się zdarzy np. w pracy -
Napisano: 21 listopada 2011, 11:40
Czasem zjem, a raczej wypiję, jakiś gorący kubek jak wygrzebie gdzieś w szufladzie w kuchni
Najbardziej lubię ogórkowy i pomidorowy.Czasem kłamstwa są dobre.Czasem kłamstwa, to nie kłamstwa.Czasem są miłością. -
Napisano: 22 listopada 2011, 11:34
W zasadzie dość często jem i to nie tylko w pracy, bo wiadomo że, że tam to jedyny sposób na coś ciepłego, często w domu nie mam czasu gotować, bo w pracy przesiedzę cały dzień i wtedy robię sobie dania obiadowe z Profibry, najchętniej to pyzy albo kopytka, bo szaleję za ciastowymi daniami, ale one normalnie zajmują dużo czasu. A tak w ogóle zauważyłam, że część tych dań w proszku to ma całkiem normalny skład (co mnie w pierwszym momencie zaskoczyło), choć te najtańsze to straszna chemia ! -
Napisano: 22 listopada 2011, 14:43
Jadam, ale tak raz w tygodniu nie czesciej, bo to sama chemia, barwniki i utwardzacze, ale uwielbiam barszcz czerwony z amino z makaronem. -
Napisano: 23 listopada 2011, 12:55
Uwielbiam zupy w proszku, ale jadam je bardzo rzadko - no bo wiadomo, że to zdrowe nie jest. Najbardziej lubię zupy serowe, ogórkowe i pomidorowe. Natomiast nie znoszę sosów z paczki - są obrzydliwe, w ogóle mają mało wspólnego z dobrym, mięsnym sosem. Podobnie kostki rosołowe, nie wiem jak to się ma do prawdziwego bulionu... -
Napisano: 23 listopada 2011, 21:52
Nie, nigdy. Tak samo staram się nie używać gotowych przypraw. Na codzien wystarczają mi zioła. -
Napisano: 25 listopada 2011, 11:22
A fuj! Tak fuj bo takie jedzenie to nic dobrego. Ale przyznam, jak nie dbałam, nie miałam pojęcia jaki to śmieć i co robi w organizmie to jadałam. A zupełnie nie rozumiem ludzi którzy kupują ziemniaki w proszku
Jeśli chcesz gotowe, bo nie masz czasu na przygotowanie od podstaw to szukaj zdrowych gotowców. Ja często przeglądam półki ze zdrową, bio-żywnością też tam można znaleźć np. gotowe obiady. Ostatnio próbowałam sosy meridian, są różna ale ja jestem makaroniara. A ile takie przygotowanie trwa kilka chwil a na pewno pożywniejsze i zdrowsze. -
Napisano: 28 listopada 2011, 13:57
Ja bardzo lubię te wszystkie słodkie chwile
w pracy na przerwę jak
znalazł
-
Napisano: 30 listopada 2011, 23:11
W sumie to fantastycznie, że jest coraz większy wybór gotowych dań zdrowej żywności! Jadłam pyzy - smaczne - dzięki
Wybieram się też na duże zakupy, bo w pracy przed świętami będzie szaleństwo - muszę mieć co jeść w domu, a w pracy ostatnio wszyscy się odchudzają - fajnie im, ale wszyscy jedzą tą chemiczną sałatę - w lecie to ona jest bardziej naturalna, a nie pędzona ;/ więc jak zjem serową z kubeczka to prawie jem to samo, co oni tylko, że na ciepło (to chyba strasznie zabrzmiało ;/ ) -
Napisano: 5 grudnia 2011, 17:24
Nie jadam takich rzeczy, najlepiej smakuje mi to co sama przyrządzę
-
Napisano: 5 grudnia 2011, 22:37
A ja właśnie wciągnęłam makaron carbonara instant i wstyd mi , że się tak truję,ale w brzuszku tak dobrze,bo pyszne było
-
Napisano: 6 grudnia 2011, 9:27
Oj od czasu do czasu można zgrzeszyć ale często tego nie rób bo zrujnujesz swój organizm -
Napisano: 8 grudnia 2011, 16:13
Oj tak to ratunek jak kiszki grają marsza, a nie masz czasu nic ugotować













