jego eks na naszym ślubie

  1. oczko81 Nowicjuszka

    Rejestracja: 2009-03 Posty: 1 Podziękowania: 2

    Napisano: 28 kwietnia 2010, 18:49

    Za kilkanaście dni wychodze za mąż i właśnie się dowiedziałam, że na NASZYM ślube będzie była dziewczyna mojego narzeczonego! przychodzi jako osoba towarzysząca świadka mojeg przyszłego męża! mam dość!!! Dziewczyny co o tym sądzicie? bo jestem załamana.

  2. sternchen Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 149 Podziękowania: 188

    Napisano: 28 kwietnia 2010, 19:10

    no teraz to chyba i tak niczego nie zmienisz...
    bo odwolywac sllubu z tak blachego powodu nie ma sensu...
    a bynajmniej zobaczy ze sie kochacie i dobrze Wam ze soba :)

  3. MlecznaCzekolada Obeznana

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 275 Podziękowania: 75

    Napisano: 28 kwietnia 2010, 23:51

    Powiedz świadkowi że NIE ŻYCZYSZ sobie obecności tej flądry na Twoim ślubie. Jakie są baby każdy wie- zrobi wszystko, żeby Ci ślub spieprzyć. Nie popełnij tego błędu co moja szwagierka- tam dziewczyna jej świadka symulowała zasłabnięcie, żeby ją zawiózł na pogotowie i się spóżnił na ślub, a potem wiesz w czym przyszła na JEJ wesele? W białej sukni ślubnej! Ha ! Niezła sucz, co?
    Nie dopuść do takiej sytuacji! Powiedz mu że jej sobie nie życzysz, bo to TWÓJ ślub i to TY dobierasz gości. A jak nie to niech spada, znajdziesz innego świadka. Twój ślub to naprawdę ostatni dzień kiedy powinnaś oglądać byłą dziewuchę swojego faceta :/

  4. diwa82 Początkująca

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 37 Podziękowania: 12

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 0:09

    Spokojnie, przecież nie musi się zdarzyć nic strasznego. Wszystko zależy od tego, jak rozstali się Twój narzeczony ze swoją byłą, czy on już od dawna nic do niej nie czuje i nie wspomina jej. Oczywiście to nie jest komfortowa sytuacja, ale jeśli między nimi wszystko skończyło się dawno temu, to nie ma powodu do paniki.

  5. MlecznaCzekolada Obeznana

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 275 Podziękowania: 75

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 15:40

    Dziewczyny, czy Wy naprawdę chciałybyście oglądać byłą dziewczynę swojego faceta na SWOIM ślubie? To ma być najpiękniejszy dzień w jej życiu! I raczej nie powinna wtedy oglądać kobiety którą kiedyś kochał jej facet! :/

  6. sternchen Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 149 Podziękowania: 188

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 15:53

    no niby tak ale jesli ona jest teraz z tym swiadkiem tzn ze cos do siebie maja bynajmniej tak mi sie wydaje...
    wiec skoro kocha kogo innego to w czym problem?

  7. MlecznaCzekolada Obeznana

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 275 Podziękowania: 75

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 16:39

    No nie wiem, ja bym nie dała rady. Zaraz bym miała przed oczyma wizję, jak mój facet uprawia z nią seks.

    Tym bardziej, że wiem jakie podłe są kobiety. Tamta być może zakręciła się koło świadka po to żeby się wprosić na ślub i spieprzyć im wesele, już się spotkałam z podobną sytuacją- jak pisałam wyżej.

    Była obecnego faceta to OSTATNIA osoba której można zaufać że nic nie odwali.
    A nawet jak nie odwali- fajnie jest w swoim najpiękniejszym dniu oglądać kobietę którą kochał nasz partner i wyobrażać sobie ich sypialniane wybryki (bo zapewne ta będzie)...

    Abstrakcja dla mnie. Wolałabym ujrzeć Adolfa Hitlera na moim ślubie niż byłą mojego faceta. Ale to tylko moje zdanie.

  8. sternchen Obeznana

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 149 Podziękowania: 188

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 17:01

    no i ja Cie umiem zrozumiec...
    bo wiecie co jest katastrofalne ze to parter panny mlodej na to nie zareagowal a zapewne wiedzial o tym dluzej...
    a pewnie swiadek to jakis dobry znajomy czy brat wiec... chcial siedziec cicho by nie pozbyc sie swiadka?
    dzieki Bogu ze byla mojego mieszka daleko i nie miala sie jak na nasz slub wkolegowac :)

  9. angorasss Początkująca

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 5 Podziękowania: 1

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 19:19

    wyjścia są dwa- albo zrobisz wszystko żeby jej na tym slubie nie bylo co jest w 100% zrozumiale gdyz ma to byc WASZ WIELKI DZIEN i po prostu powiesz świadkowi ze nie chcesz tej ***** tam, albo pokażesz klasę i udasz ze nic a nic cie to nie obchodzi bo jesteś pewna uczuć swego przyszłego męża itd itp.
    Ja mam wielki szacunek dla dziewczyn które wybrałyby opcję nr 2 , jednak sama skłaniałabym się zdecydowanie ku 1 ;) pozdrawiam :)

  10. Electrophile Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 5 Podziękowania: 0

    Napisano: 30 kwietnia 2010, 23:32

    Za dużo filmów amerykańskich się naoglądałaś.

    A jeżeli wpadasz w taką paranoję przez kogoś z przeszłości swojego partnera to raczej nie czujesz się zbyt pewnie w tym związku - tak przynajmniej to wygląda.

  11. MlecznaCzekolada Obeznana

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 275 Podziękowania: 75

    Napisano: 1 maja 2010, 1:40

    Electrophile napisał(a)

    Za dużo filmów amerykańskich się naoglądałaś.

    A jeżeli wpadasz w taką paranoję przez kogoś z przeszłości swojego partnera to raczej nie czujesz się zbyt pewnie w tym związku - tak przynajmniej to wygląda.



    Yyy... Żartujesz, tak? Ja jestem w związku od 3 lat i czuję się bardzo pewnie, tym bardziej że on ma ją-swoją byłą- za bazyla i szma*ę, ale jeśli zobaczyłabym jego EX na MOIM ślubie to bym chyba kur**cy dostała ! No bez przesady... Zresztą, jakby miał mnie zostawić to pewnie dla ładniejszej, świeżej i młodszej a nie dla brzydkiej, starszej ode mnie o 6 lat i to takiej która go w chu*a zrobiła ;]

    Na szczęście ex mojego kochanego gnije w UK, pewnie na zmywaku :D Więc nie ma szans że gdzieś się zakręci w mojej okolicy.

  12. ewelinka986 Zadomowiona

    Rejestracja: 2010-04 Posty: 153 Podziękowania: 22

    Napisano: 1 maja 2010, 20:45

    hehe dobre dobre..jak ja lubię tu wracać :D no ja tez nie zniosłabym jej na swoim slubie.na sczzescie ja mam kochanego narzeczonego i jakby sama się wprosiła to by ją z hukie wyrzucił.mimo ,że maja relacje okey...a koledze czy tam komus kto ja zabiera wy zmienił os.towarzyszaca.przeciez jak ato musi być swinia jak chce przyjśc na wasz ślub! :D ... przeciez to ma być wasze świeto..nie no wybacz ale ja na slubie zrobiłabym rozwód gdyby powiedział,że jemu pasuje jak eks bedzie,albo jakby nic z tym nie zrobił..jeszcze płacić za jej gościnność;P to nie wynika z zazdrosci ale z moralności i szcunku dla ciebie samej..to moje zdanie ;)

  13. JanisWild Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-05 Posty: 8 Podziękowania: 1

    Napisano: 2 maja 2010, 16:14

    Możesz zastrzec sobie, że nie chcesz aby ta laska była na Twoim ślubie.. to wasz dzień i po co masz sobie psuć nerwy z powodu jakiejś głupiej panny? trudno niech sobie koleś znajdzie inną osobę towarzyszącą... ex na imprezie to zwykle same kłopoty...

  14. inesa81 Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-03 Posty: 80 Podziękowania: 47

    Napisano: 3 maja 2010, 13:29

    Ta dziewczyna ma niesamowity tupet i odwagę,ze przyjęła zaproszenie na wesele swojego byłego chłopaka. Głupio prosić świadka o zmianę decyzji. Nie dostał imiennego zaproszenia dla osoby towarzyszącej i mógł zaprosić kogo chciał. Na jego głowie jest pilnowanie tej dziewczyny żeby niczego nie 'odwaliła'.
    Pomyśl, jakie będzie dla niej upokarzające to doświadczenie! Nie przejmuj się jej obecnością bo jesteś górą!!!

  15. maris Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-03 Posty: 8 Podziękowania: 0

    Napisano: 3 maja 2010, 22:15

    A w ogóle kto zaprasza starszych z osobami towarzyszącymi, świadkowie powinni zabawiać gości a nie samych siebie.
    Też bym dostała ku***cy jak bym zobaczyła byłą narzeczonego na swoim ślubie

  16. catherinekay Początkująca

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 16 Podziękowania: 6

    Napisano: 3 maja 2010, 22:24

    ej bez przesady ;p swiadek to nie sluzba, tez idzie sie pobawic na wesele ;p

  17. inesa81 Zadomowiona

    Rejestracja: 2008-03 Posty: 80 Podziękowania: 47

    Napisano: 4 maja 2010, 9:00

    Co Wy wszystkie macie takie samo nastawienie do tej sytuacji. Przecież chłopak tą drugą dawno ma w d.... skoro żeni się z inna. Chyba, ze pod przymusem bierze ślub i cała rodzina się temu sprzeciwia ;)
    Większosc gości zna tą dziewczynę i będą się na nią gapic jak na kretynkę. Wytrzyma góra do obiadu i się zmyje, jak nie wcześniej.

  18. maris Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-03 Posty: 8 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 maja 2010, 10:10

    To po co w takim razie potrzebny jest świadek? To ja dziękuję za taką osobę na moim ślubie. Nie potrzebuję osoby która będzie stała jak dupa, bo ona przyszła się tylko pobawić. Świadek też pełni jakąś funkcję na ślubie. Moi świadkowie byli parą, bawili się razem i bawili gości.

  19. MlecznaCzekolada Obeznana

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 275 Podziękowania: 75

    Napisano: 4 maja 2010, 11:26

    Ja też twierdzę że świadek nie jest od zabawiania gości bo od tego to jest wodzirej. Świadek może pomóc w zbieraniu prezentów, pomóc w krojeniu tortu itd ale nie jest bawidamką :/

    Natomiast ex na ślubie tylko popsuje dziewczynie humor i zawsze jest możliwość że coś odwali. Po co ryzykować?

  20. catherinekay Początkująca

    Rejestracja: 2009-07 Posty: 16 Podziękowania: 6

    Napisano: 4 maja 2010, 13:40

    dokladnie , wodzirej jest od zabawiania, a swiadek jest od swiadkowania, a to tlyko jego dobra wola w zabawianiu gosci ;p wracajac do tematu , to ja tez bym nie chciala u siebie na slubie bylej mojego faceta. Same wiemy jakie jestesmy ;p i ja jakbym szla na slub do mojego bylego , to bym sie chciala zrobic na bostwo mimo wsyztsko i wygladac slicznie :D no i po co pannie mlodej klopot i zmartwienie? :P

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.