jego eks na naszym ślubie
odpowiedz-
Napisano: 4 maja 2010, 14:20
porażka, ja bym się nie zgodziła na obecność eks na naszym slubie -
Napisano: 6 maja 2010, 22:56
A może przyszły pan młody rozstał się z tą dziewczyną wiele lat temu i tamta historia już daaaaawno przestała mieć jakiekolwiek znaczenie. Nie rozumiem, po co to wyolbrzymiać. Wszystko zależy od kontekstu sytuacji. -
Napisano: 7 maja 2010, 11:16
ha a ja wlasnie bym sie cieszyla ze bedzie niech zobaczy co stracila i czego juz miec nie bedzie badz co badz to ciebie wybral na zone i towarzyszke zycia wiec sadze ze nie masz sie czym przejmowac glowa do gory to ty jestes pania tego dnia zawsze mozesz jej kazac wyjsc
-
Napisano: 10 maja 2010, 21:34
Masaaaakra, mnie by kurwica wzięła.. Zero byłych, chyba, że mój partner ją rzucił i była "mało znaczącym epizodem bez seksu" ;] inaczej miałabym wizje... no. -
Napisano: 12 czerwca 2010, 9:27
Witajcie Dziewczyny,
my jesteśmy dopiero rocznym małżeństwem, dlatego też jestem czasami zazdrosna o męża. Niedawno jego rodzona siostra miała ślub, na który zaprosiła byłą dziewczynę mojego męża(będąc ze sobą pałali do siebie gorącym uczuciem,ale wszystko się skończyło). Jak tylko dowiedziałam się, że jego eks będzie na ślubie jego siostry normalnie się podłamałam(no cóż trzeba uszanować wolę Panny Młodej, jednak obawiam się, że jego siostra chciała mi po prostu dopiec. Suma sumarum, byłam tak zdenerwowana tą sytuacją, że dla mnie wesele było nieudana, mój mą dorwał kamerę i aparat fotograficzny (robił dodatkowe foto/video) ja siedziałam przy stole i uwierzcie mi nie miałam ochoty ani na rozmowe ani na tańce, gdy zobaczyłam eks zerkającą na męż, a tak naprawdę to mój mąż ze mną bardzo mało tańczył i jego eks pomyślała sobie pewnie jedno, że dziwne z Nas Małżeństwo. Nawet nie potrafiłam pokazać jak się z Mężem kochamy. Teść dodatkowo pytał się, jak mi się podoba gust mojego męża, czy ładna ta jego eks czy nie (a może teść żałuje, że jej nie ma za synową). Dodatkowo pokłócili się Teściowie z Teściami, więc jest bardzo kiepsko...Co ja mam robić (załamana) -
Napisano: 13 czerwca 2010, 22:49
własnie lilia..o to chodzi..po co byłych zapraszac na swięto?! a uweirz mi,ze niewielu jest prawdziwych mężczyzn,którzy przy byłej bedzie robił do obecnej maślane oczy by pokazać jak kocha obecną..to mit..kazda wierzy w niego bo chce..ale świat i real jest inny..czesto ozywają uczucia,znajomość na nowo..fakt,ze jesli jest z niego fachudra
to i wykorzysta kazdy moment ale lepiej nie przyczyniac się do tego bo ma sie później zapewne wyrzuty sumienia,ze do tego dopuściłysmy..a po co?!
-
Napisano: 13 czerwca 2010, 22:52
..i nie warto myśleć ,ze jest się górą bo wychodzi się za mąż w obecności byłej..bo tak nie jest skoro ciebie to boli a nie masz nic do powiedzenia..






