jetem brzydka
odpowiedz-
Napisano: 28 stycznia 2010, 20:45
szcerze mówiąc w mnie niema nic fajnego oprucz oczu (jeśli je podkreśle tuszem i cieniem) i pupy ( w rurkach)
a tak to jestem
-chuda
-mam małe usta
-mam małe piersi
-odstające uszy więc niemoge chodzić w kucyku itp a jeśłi ęde się starała uszy zasłonić to nic z tego bo mam ci.ękie włosy.
to moje zdięcie bez makijarzu -
Napisano: 29 stycznia 2010, 0:24
Droga Nastolatko, ciągle się rozwijasz. Piersi Ci urosną i wygląd generalnie się jeszcze zmieni. Jesteś jeszcze bardzo młoda. Jesteś również ładna
ale nie koncentruj się na tym tak bardzo, bo nie uroda jest miarą człowieka. Głowa do góry! -
Napisano: 29 stycznia 2010, 12:54
Oj ale głupoty opowiadasz! Jesteś ładną i zgrabną blondynką! Nie musisz się malować żeby być piękną, bo to się bierze z wnętrza. Jeśli sama siebie zaakceptujesz i będziesz czuła się ładna to ludzie dookoła będą to zauważać i zupełnie inaczej Cie postrzegać. Uśmiechaj się dużo i bądź radosna. Uszy to też nie jest problem, włosy da się napuszyć (od spodu możesz je odrobinę natapirować i z góry uczesać tak żeby nie były potargane), albo zawsze można iść na operacje plastyczną i problem się rozwiąże. Pamiętaj, że jeszcze dorastasz i dopiero stajesz się kobietą
-
Napisano: 12 marca 2010, 19:52
a tak w ogóle to ile ty masz lat
?
na zdjęciu widać że jesteś jeszcze młodziutka...
Nie masz się czym przejmować bo jesteś śliczna blondynką a na zamartwianie się o wygląd bedziesz miała jeszcze czas
-
Napisano: 14 marca 2010, 17:21
jestes sliczna! i mlodziutka, nie wiem czemu sie tak przejmujesz
-
Napisano: 24 marca 2010, 17:27
powiem Ci tak: laska z Ciebie będzie, poczekaj aż Twoje ciało się ukształtuje, jeszcze dojrzewasz, niedługo nabierzesz kształtów i wyraźniejszych rysów
-
Napisano: 19 kwietnia 2010, 22:20
ej czym ty się przejmujesz?! wynika to z pewnego niedowartosciowania..a ono wychodzi juz z wewnatrz
zacznij od wnetrza..co ty masz w sobie a czego inne nie maja..unikaj minusów..jak masz jakieś zainteresowanie to rozwiń je ..czesto się uśmiechaj..miej bliskie ci grono znajomych,przyjaciół..unikaj dziewczyn,które cię krytykują..bo tak tylko się przytłoczysz.przełam wstyd..oczywiście w granicach rozsadku ;P rób sobie fotki w centrum miasta,baw sie..jak umocnisz się wewnętrznie to później juz z górki..a problem z małym biustem ma 80% dziewczyn..ba,kobiet..wiec nich to nie spedza ci snu z powiek
odwróc uwagę od mniejszego biustu np..fajnymi butami;P coś wymyśl..małe usta..ja też mam..ale zapusciłam włosy nie maluję ich na czerwono..nie uwidaczniam i jest okey..tak mio się zdaję.. ;D to nie koniec swiata! trzymam kciuki! -
Napisano: 22 kwietnia 2010, 16:23
Będziesz już niedługo naprawdę piękną kobietą!! Nie przejmuj się, jesteś młoda jeszcze i dojrzewasz, każda z nas przez to przechodziła
Grunt to zaakceptowanie własnej osoby. Jeśli uwierzysz w siebie i w to, że jesteś piękna staniesz się od razu bardziej pewna siebie i ludzie będą dostrzegać to w Tobie
-
Napisano: 15 czerwca 2010, 22:00
ty jestes ładna no cos ty. Spórz na mnie wygladam strasznie ;/ jestem taka deksa i wogole. Zaczełam sobie kompleksy wytykac. Jetsem niska i plaska i uwazam ze mam gruby brzuch . Niewiem czy to jakies wzdecia bo robi mi sie taki balon z brzucha i to strasznie wyglada. Nie moge zakladac obcislej bluzki ;/Jetsem strasznie nie dowartosciwana. POwtrzaja mi ze na wszystko przyjdzie czas . No ale kiedy , ile mozna czekac :/ -
Napisano: 17 czerwca 2010, 17:10
Wcale nie jestes brzydka
a co do reszty to urosniesz i zobaczysz jak sie zmienisz nie ma co wkrecac sobie filmow zwlaszcza kiedy rozwijasz sie
-
Napisano: 17 czerwca 2010, 23:13
Dziewczyny powariowałyście!!!
Chyba żadna z Was nie widziała naprawdę brzydkiej kobitki... -
Napisano: 19 czerwca 2010, 11:55
jesteś jeszcze młodziutka .. jak ja ci zazdroszczę tych blond włosków
.. wyglądasz gdzieś na 13 lat . dopiero dojrzewasz . wszystko ukształtuje ci sie w swoim czasie . gdybyś zobaczyła mnie w twoim wieku to byś sie przeraziła
byłam gruba ii w ogóle szkoda gadac
nie przejmuj sie wyglądem , zapomnij o swoich wadach i myśl o zaletach
a zobaczysz , że niedługo staniesz sie piękną kobietą
. przecież każda dziewczyna z brzydkiego kaczątka robi sie łabędziem .
-
Napisano: 22 czerwca 2010, 19:11
Przyjedz do USA- zobaczysz prawdziwie brzydkie kobiety. -
Napisano: 22 czerwca 2010, 20:21
dziecko, o czym Ty mowisz
zaczelas Ty wogole okres dojrzewania?
kobiece cialo nieustannie sie zmienia... a Tobie jeszcze zajmie zanim staniesz sie "kobieta" czy nabierzesz kobiecych ksztaltow... -
Napisano: 30 czerwca 2010, 22:15
a ja co mam powiedzięc !!! bułam gruba miałam cyc tyłek wielki i wogule szkoda gada a faceci na takie to krzywo patrza !!!!!!! i co !!! wziełam sie za siebie schudłam ponoc wyładniałam ale faceta jeszcze nie znalazłam nie wiem co jest ze mna nie tak !!
-
Napisano: 30 czerwca 2010, 22:15
a ja co mam powiedzięc !!! bułam gruba miałam cyc tyłek wielki i wogule szkoda gada a faceci na takie to krzywo patrza !!!!!!! i co !!! wziełam sie za siebie schudłam ponoc wyładniałam ale faceta jeszcze nie znalazłam nie wiem co jest ze mna nie tak !!
-
Napisano: 6 lipca 2010, 16:14
No właśnie, żadna z Was nie widziała chyba brzydkiej! Mam dla Was propozycję, jedźcie do Szkocji, tam się można dowartościować! Jeśli czujesz się gruba, brzydka, nieproporcjonalna - jedź tam! Tam laski są grube i niespecjalnie urodziwe, ale wszystkie noszą się jak z wybiegu mody! Każdy może! I uwierzcie mi, w porównaniu z nimi nawet przeciętnie wyglądające dziewczyny są ładne - byłam i widziałam na własne oczy! -
Napisano: 8 lipca 2010, 19:46
Czcigodne!
Chyba zwariowałyście jeśli myślicie, że jesteście brzydkie.













