znalazłam w mojej szafie kabaretki czarne z drobnymi oczkami i tak się zastanawiam czy można je nosic? czy to nie jest beee?
kabaretki
odpowiedz-
Napisano: 17 czerwca 2010, 13:20
hej.
znalazłam w mojej szafie kabaretki czarne z drobnymi oczkami i tak się zastanawiam czy można je nosic? czy to nie jest beee?
-
Napisano: 17 czerwca 2010, 15:18
jeżeli ci się podobają to noś.
Jak mam być szczera to bym teraz ich nie ubrała
Pozdrawiam. -
Napisano: 17 czerwca 2010, 18:10
Ja jestem zdania żeby nie kierować się modą, tylko własnymi upodobaniami, ale szczerze powiedziawszy też bym nie ubrała już kabaretek. Wkładając je nie będziesz wyglądała oryginalnie, jak wkładając coś krzykliwego i nietypowego, ale tak jakbyś się zatrzymała w latach 90... -
Napisano: 18 czerwca 2010, 18:03
Hydrozagadka napisał(a)
Ja jestem zdania żeby nie kierować się modą, tylko własnymi upodobaniami...
Też jestem tego zdania, ale są wyjątkowo delikatnym elementem garderoby wg mnie i dlatego się zastanawiam.
-
Napisano: 18 czerwca 2010, 20:37
Mnie kabaretki nie rażą już tylko w burleskowych stylizacjach
-
Napisano: 19 czerwca 2010, 12:11
Na dzisiejsze czasy kabaretki pozostaw pannom lekkich obyczajów^^
Pozdrawiam ^^ -
Napisano: 21 czerwca 2010, 10:13
Jak dla mnie kabaretki są zdecydowanie passé. Są odpowiednie tylko i wyłącznie na imprezę w stylu lat 30-tych.
Ja mam bardzo typowo skojarzenia jeśli chodzi o kabaretki. Od razu widzę panią lekkich obyczajów, raczej schowaj je gdzieś głęboko do szafy.
-
Napisano: 21 czerwca 2010, 22:05
Szczerze to ja bym ich już nie założyła bo wyglądały by niesmacznie...źle mi się kojarzą bo moja dawna pani od matematyki je nosiłaa ALE KIERUJ SIE WłąSMYM GUSTEM
-
Napisano: 22 czerwca 2010, 10:01
Pani od matematyki tak się nosiła? O masakra, ja już mam traumę po takim obrazku w wyobraźni. Ludzie, to nie mają wyczucia, w kabaretkach do szkoły?
I to pedagog..Cóż kwestia dobrego smaku i gustu.
-
Napisano: 22 czerwca 2010, 11:40
Jeszcze 8 lat temu sama zakładałam czarne kabaretki- ale tylko i wyłącznie do glanów
Teraz w życiu bym ich nie założyła- no może w cielistym kolorze ale w glanach już nie chodzę a w zestawieniu z innymi butami jakoś ich nie widzę...
Jest to niestety trudny dodatek... -
Napisano: 22 czerwca 2010, 20:33
Dzięki za odpowiedzi.
Nie wiem czemu ale ciągle jest we mnie taki jeden malutki procencik chęci do nich... ;D
Może matematyczka po godzinach była dziką kotką!










