makijaż dla nastolatki

  1. ZgaguleCxd Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 21 sierpnia 2009, 22:55

    Ja mam rocznikowo 14 lat i maluje się bardzo mocno już od 2 lat, bo wcześniej to tylko na dyskoteki lekko...
    używam ciemnego fluidu, pudru, tuszu do rzęs, bardzo ciemnego cienia do powiek, eye linera dla podkreślenia konturów oka i czarnej kredki do oczu...
    Moja mama nawet nie zwraca uwagi na mój makijaż...
    Moim zdaniem mozesz sie malowac... 13 lat to już najwyższy czas... bo ja pierwszy raz umalowałam się w 4 klasie podstawówki na dyskoteke a idę do 2 gimnazjum...
    Pozdrawiam.

  2. Blondi_he Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 27 sierpnia 2009, 21:25

    Hej wiesz ja też mam 13 lat i ja maluje się podkładem ale tylko dlatego ponieważ no mam takie zaczerwienione policzki i wgl. się czerwienie a podkładem to troche maskuje....
    Co o tym sądzicie dziewczyny ??

  3. sylwka Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 51 Podziękowania: 6

    Napisano: 27 sierpnia 2009, 23:02

    ZgaguleCxd napisał(a)

    Ja mam rocznikowo 14 lat i maluje się bardzo mocno już od 2 lat, bo wcześniej to tylko na dyskoteki lekko...
    używam ciemnego fluidu, pudru, tuszu do rzęs, bardzo ciemnego cienia do powiek, eye linera dla podkreślenia konturów oka i czarnej kredki do oczu...
    Moja mama nawet nie zwraca uwagi na mój makijaż...
    Moim zdaniem mozesz sie malowac... 13 lat to już najwyższy czas... bo ja pierwszy raz umalowałam się w 4 klasie podstawówki na dyskoteke a idę do 2 gimnazjum...
    Pozdrawiam.


    To jest odrażające;|

  4. sylwka Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 51 Podziękowania: 6

    Napisano: 27 sierpnia 2009, 23:05

    Blondi_he napisał(a)

    Hej wiesz ja też mam 13 lat i ja maluje się podkładem ale tylko dlatego ponieważ no mam takie zaczerwienione policzki i wgl. się czerwienie a podkładem to troche maskuje....
    Co o tym sądzicie dziewczyny ??


    Popieram, u młodej dziewczyny delikatny makijaż jest na miejscu. Podkład- bo jest potrzeba. Tusz też ładnie podkreśli oczka ;)
    Ale jak dziewczyna ma 13, 14 lat i maluje się jak stara ku**a to przesada, takie jest moje zdanie, jak patrze na młodsze dziewczynki, które robią z siebie wielce dorosłe karykatury to żal serce ściska!

  5. Zirael Nowicjuszka

    Zirael awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 78 Podziękowania: 5

    Napisano: 30 sierpnia 2009, 21:11

    Ja mam 18 lat, od początku 2008 roku zaczęłam się malować (pierwsza klasa lo). Wcześniej jakoś nawet nie wiedziałam, jak się posługiwać kredką, nie mówiąc o tuszu do rzęs, którego nie używam do dziś (odbarwia rzęsy).
    Osobiście uważam, że człowiek zazwyczaj musi się zbłaźnić zanim znajdzie odpowiedni dla siebie rodzaj makijażu.
    Teraz używam kredki, cieni i eye-linera. Nigdy nie maluję ust, zawsze tylko oczy.

  6. czynastolatka.13 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 19 września 2009, 18:32

    ja tez mama 13 lat i lubię się malowac ale nie przesadnie bo pózniej wygląndam jak starsza pani ja do szkoły używam tuszu do rzęs i błyszczyk to mi w zupełnosci wystarczy moim zdanie w naszym wieku nie nie radziłam bym używać pomatek bo to brzytko wygląnda jest tyle błyszczyków ktorych mozemy stosowac pozdrawiam czynastolatka

  7. Nikkkaa Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 września 2009, 18:36

    hej ja mam równe 13 lat i do szkoły maluje tylko rzęsy i z Nivea krem nawilżający i lekki podkład polecam jest super kupisz go w rossmanie za 16 zł i do tego błyszczyk i naprawde niczego nie poczebuje . A tym pania co sie dzwia ze poco 13 nastolace makijaż to ja wytumacze ze poto żeby póśniej jak bęńdziemy staesze żeby umiec sie malowac i żeby teraz ładnie wyglondac PS sprubuj sie tak pomalowac napewno nie pożałujesz

  8. kamcia1590 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 29 września 2009, 17:20

    ja jak byłam w twoim wieku używałam tylko pomadke i co do dzisiaj podkład i krem nawilżający NIVEA hest super nie zatyka porów i poprawia cera i nie wyglądasz jak pudernica mozesz jeszcze używać tuszu polecam woodoodporny bo jak na w-f cwiczysz mozesz sie baaardzo rozmazac (wiem z doswiadczenia)i za taki lekki makijaż nawet nauczyciele nie zwrócąCi uwagi a Ty bd czula sie pewniej dopiero z troche mocniejszym makijazem zacznij w 2 kl pozdrawiam

  9. czynastolatka.13 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 16 października 2009, 15:04

    HEJ MAM 13 LAT I JESTEM BRUNETKĄ JESTEM Z TWARZY NORMALNA (ANI GRUBA ANI CHUDA) I MAM PROBLEM CHCIAŁAM BYM SIE POMALOWAC DO SZKOŁY TAK ZEBY NIE BYŁ ZAMOCNY ZEBY NAUCZYCIELKI SIE TAK SZYPKO NIE KAPLY ALE ZEBY BYL WIDOCZNY BO POCO MAKIJAZ JAK GO NIE WIDAC MAM SIELONO NIEBIESKIE OCZY PROSZE O POMOC I FIGURE TEZ MAM ZGRABNA JESLI TO COS DA A I NIE MAM TRĄDZIKU Z GÓRY DZIENKUJE I CZEKAM NA KOMENTARZE PAPAPA :)

  10. czynastolatka.13 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-09 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 16 października 2009, 15:23

    Wiadomosc do Lenny iDari nie wiecie co muwicie !!!! wogóle nie macie racji ciekawe ile wy wogóle macie lat . moim zdaniem jak wam mama nie pozwala lub nie pozwalała sie malowac tak wczesnie to nie znaczy ze my mamy sie nie malowac tak wczesnie wgóle to jest jakas bzdura na kiju moze macie ładna cere ale czy my mamy w to wiezyc przeciesz nawet was nie widziałysmy na oczy ja mam 13 lat maluje rzesy podkład i błyszczyk i to nie znaczy ze w przyszłosci bende miała brzytka skóre i prosze niem obrazac kolezanki bo wy sie nie malowałysie to pewnie nadal jestescie brzytkie kto sie zemna zgadza pisac ?!!

  11. kabi1 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 października 2009, 16:23

    Jestem w pierwszej klasie Gimnazjum i sądzę, że nie szkodzi pomalowac się korektorem i pudrem odpowiednim dla swojej cery.; ) Oczywiscie do tego jakas pomadka i tusz do rzęs. Podkładem absolutnie sie nie maluj, bo wygląda to bardzo plastkiowo i sztucznie. W tym sezonie modna jest bladość więc wybieraj te jaśniejsze odcienie.; ) Coraz częsciej widze dziewczyny z brązową maską na twarzy, co jest skutkiem zle dobranego podkładu.Poprostu mnie to przeraza.! Najlepiej wybierac pudry z dobrych firm i za wyższą cene, jesli kogos na to stać. Drogie pudry są zazwyczaj pożądne.
    Aha i co do twojego postu. "czynastolatka13" w zupełności się z toba nie zgadzam, bo te dziewczyny mają rację. A z resztą jak jestes w podstawówce i nie uczył Cię nikt doświadczony, nikt kto się na tym zna to raczej nie potrafisz się dokładnie poamlowac.
    Pozdrawiam . :)

  12. violetgirl Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-04 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 23 października 2009, 22:37

    Mam 15 lat (3 gim). Na codzień tylko błyszczyk. B. rzadko korektor. Na okazje - jasno brązowy cień i krem leciutko koloryzujący z Ziaji Nuno. Moja cera nigdy "nie zaznała podkładu", pudru i tuszu może z raz ... Moim zdaniem tyle wystarczy. :)

  13. Wisienka Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-08 Posty: 2 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 października 2009, 15:19

    Ja mam 17 i muszę powiedzieć, że do wszystkiego trzeba dojść samemu, a na to trzeba czasu... :) :) Jak byłam mała, to chyba jak każda dziewczynka używałam mamy szminki, cienie itd. i uważam, że to normalne, że dziecko chce się poczuć dorosłym, ale dziewczyny w gimnazjum malujące się jak k***y i takie z widoczną na kilometr pomarańcz tapetą to przesada... Ani to podkreśla urodę, ani nic nie maskuje, ani nie 'wydoraśla'. Malować się można, owszem, ale z umiarem i taki sposób, aby rzeczywiście podkreślić swoje atuty/zamaskować niedoskonałości (aj, te moje króciuchne rzęski... :( )

    W chwili obecnej używam odżywki/ewentualnie tuszu do rzęs, błyszczyka i korektora, a na większe wyjście eyelinera (kolega mi powiedział, że ślicznie i zalotnie wyglądają takie kocie oczęta, ale nie perwersyjnie ani za ostro ;) i odtąd pokochałam eyeliner :) ) i takiego cudownego tuszu, który robi z moimi rzęsami cuda :) Nie przepadam za cieniami, podkładami, fluidami, pudrami itd., bo - jak tu już ktoś napisał - nie lubię się zastanawiać, czy mi nic nie rozmazało ani nie spłynęło ;)

    Naturalność jest najpiękniejsza i o tym musimy pamiętać :)

  14. Jadwinia Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 13 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 października 2009, 22:58

    jeśli masz trądzik i koniecznie chcesz zacząć się malować to pamiętaj- im jaśniejszy podkład tym zmiany skórne mniej widoczne. Tak samo z makijażem, najlepszy jest subtelny, którego prawie nie widać. Albo podkreślasz oczy, albo usta. Broń Boże obie rzeczy naraz. Jeśli masz trądzik i skórę tłustą i mieszaną wybierz się do dermatologa- są takie podkłady w kremie przeciwtrądzikowe dostępne w aptece. Jednocześnie leczą i matują brzydkie zmiany skórne. I miej przy sobie puder matujący, którym zamaskujesz świecące części twarzy//szczególnie tzw. strefę T// Ale osobiście odradzałabym malowanie w tak młodym wieku- im później tym lepiej- ewentualnie możesz zakupić perełki rozświetlające do twarzy i dekoltu które naturalnie i z najmniejszą szkodą rozświetlą Twoja cerę oraz polecałabym również odżywkę do rzęs i brwi. Jest na bazie naturalnych składników ładnie podkreśla i wydłuża rzęsy, a zaczesane brwi zwracają większą uwagę na oczy.
    Pozdrawiam

  15. Lusiek276 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2009-10 Posty: 6 Podziękowania: 0

    Napisano: 24 października 2009, 23:41

    Ja się kiedyś ograniczałam do dobrze dobranego podkładu i tuszu do rzęs. Jak dla gimnazjalistek to taki makijaż wystarczy. Świetny jest make-up Flos-leku, ładnie kryje, a nie widać, że się jest pomalowanym. Polecam :)

  16. Karinka_13 Nowicjuszka

    awatar

    Rejestracja: 2010-02 Posty: 1 Podziękowania: 0

    Napisano: 5 lutego 2010, 12:11

    Ja też mam 13 lat i muszę przyznać że czasem się maluję... Do szkoły nigdy, w domu też nie. Czasami jak jadę z kumpelą do miasta albo idę na jakąś imprezę. I jak chcesz się zacząć malować to radzę nioe robić mocnego makijaży, bo to brzydko wygląda. ;)
    Na początek możesz spróbować taki leciutki, aby wyglądał jak naturalny, tzn.; cienie do oczu i puder w kolorach lekkiego brązu, brzoskwiniowym a na policzki delikatny róż. A jeśli chodzi o kredkę do oczu to raczej odradzam... Możesz też lekko musnąć rzęsy maskarą.

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?