Mam dziewczyne ,a jestem smutny..dalej

  1. guzikeun Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 29 stycznia 2010, 19:59

    Witam w tym roku będę mieć 20 lat. Jeśli chodzi o dziewczyny to nie mam problemu same się o mnie starają itd... od 5 miesięcy mam jedna dziewczę i jest mi z nią dobrze układa się nam widujemy się często ,wiele czasu spędzamy. Od 7 lat jeżdżę na BMX z początku to mi dawało mylne uczucie ze niczego nie potrzebuje i złudzenie szczęścia . problemem jest to ze nadal nie jestem szczęśliwy pomimo tego iż w życiu mam wszystko i wiele osób mi tego zazdrości jestem smutny w środku, bo na zewnątrz nie okazuje tego bo nie chce nikogo martwic . Ostatnio jest coraz gorzej czuje jak bym się izolował od świata , nie cieszy mnie zupełnie nic . w moim wieku powinienem imprezować itd a j nie umie . Wiem że jest ktoś komu na mnie zależy bardzo i wzajemnie . Boje się tego za jak powiem o tym dziewczynie to może ja to urazić , ani też nie mam zamiaru iść do psychologa . Nie wiem co robić dlatego proszę o pomoc . Jak macie jakieś pytania to odpowiem .

  2. diwa82 Początkująca

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 37 Podziękowania: 12

    Napisano: 29 stycznia 2010, 21:25

    Być może cierpisz na depresję. Jeśli nie chcesz iść do psychologa, to musisz pomóc sobie sam. Znam metodę, która pomaga na depresje i inne choroby zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Ta metoda nazywa się EFT. Jeśli masz głęboką motywację do wyleczenia się, ściągnij darmowego ebooka o EFT, naucz się metody i zacznij przepracowywać swoje problemy. Znam wielu ludzi, którym EFT pomogło, może pomóc i Tobie.

  3. guzikeun Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 29 stycznia 2010, 22:39

    Niu chodzi to o pretensje do kogoś lub czegoś ani agresje złość itp
    Jak mam zajęcie np BMX jestem z dziewczyna to nic nie czuje żadnych emocji wo gule przy niczym nie mam żadnych emocji tak jak bym człowiekiem nie był : nie martwię sie nie przejmuje sie nie ciesze nie tęsknie . Tak sie zastanawiam co to znaczy kogoś kochać . Myślę ze jedyne co w tym widzę sensownego ze daje komuś oparcie pomoc....

  4. Kasior Początkująca

    Rejestracja: 2009-11 Posty: 43 Podziękowania: 11

    Napisano: 29 stycznia 2010, 23:26

    Każdy chociaż raz w życiu taki etap melancholii i zastanawiania się nad sobą przechodzi. Ja też tak miałam i niekiedy mi to wraca. Myślę, że z czasem znajdziesz i radość i sens we wszystkim co robisz. Mi pomogło odizolowanie się na 3 tygodnie zupełnie od wszystkiego i wszystkich, których znam. Chciałam poczuć za czym będę tęskniła i czego będzie mi najbardziej brakowało - mi pomogło :)

  5. meg.ann Zadomowiona

    Rejestracja: 2009-05 Posty: 82 Podziękowania: 59

    Napisano: 30 stycznia 2010, 19:36

    myślę, ze Kasior ma racje :) być może takie odseparowanie się od wszystkiego na jakis czas sprawi, ze będziesz wiedział co daje Ci szczeście, czego Ci na prawdę brakuje.

    Mówisz, ze nie wiesz czy to co czujesz do swojej dziewczyny to miłość, zatem czym się kierowałeś decydując się na bycie z nią?

    Być może dostarczasz sobie duzo przyjemnych emocji, ale krótkotrwałych. Pomyśl o tym, może kiedy jakaś czynność będzie wymagała od Ciebie większego wysiłku, wtedy osiągnięcie jej sprawi, ze staniesz się bardziej usatysfakcjonowanym - szczęśliwszym.

  6. hanka57 Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 273 Podziękowania: 551

    Napisano: 30 stycznia 2010, 21:40

    guzikeun napisał(a)

    Witam w tym roku będę mieć 20 lat. Jeśli chodzi o dziewczyny to nie mam problemu same się o mnie starają itd... od 5 miesięcy mam jedna dziewczę i jest mi z nią dobrze układa się nam widujemy się często ,wiele czasu spędzamy. Od 7 lat jeżdżę na BMX z początku to mi dawało mylne uczucie ze niczego nie potrzebuje i złudzenie szczęścia . problemem jest to ze nadal nie jestem szczęśliwy pomimo tego iż w życiu mam wszystko i wiele osób mi tego zazdrości jestem smutny w środku, bo na zewnątrz nie okazuje tego bo nie chce nikogo martwic . Ostatnio jest coraz gorzej czuje jak bym się izolował od świata , nie cieszy mnie zupełnie nic . w moim wieku powinienem imprezować itd a j nie umie . Wiem że jest ktoś komu na mnie zależy bardzo i wzajemnie . Boje się tego za jak powiem o tym dziewczynie to może ja to urazić , ani też nie mam zamiaru iść do psychologa . Nie wiem co robić dlatego proszę o pomoc . Jak macie jakieś pytania to odpowiem .


    Witaj. A mnie się wydaje, wybacz, że to histeria.
    Piszesz:
    . Wiem że jest ktoś komu na mnie zależy bardzo i wzajemnie
    Rozumiem, że to nie Twoja dziewczyna, o której piszesz "mam jedno dziewczę". Bo w tak lekceważący sposób nie pisze ktoś o bliskiej osobie.
    Dlaczego więc nie jesteś z tą osobą, na kim Ci zależy, i której zależy na Tobie?
    I... dlaczego tylko wciąż myślisz o sobie? A inne osoby, które Cię otaczają, nie liczą się? "Dziewczę", której zawracasz głowę od pięciu miesięcy, i osoba, która jest Ci bliska, ale nie chcesz jej powiedzieć, że jest Ci bliska, bo... no właśnie, bo boisz się konsekwencji? :-)

  7. guzikeun Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-01 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 31 stycznia 2010, 20:39

    hanka57 chodzi dziewczynę . Przyznam ze jakimś dobrym chumanista nie jestem i robie wiele błedów... Sesem tego jest że chodz o to ze mam juz ta 1 wybraną i jak by nie było napisane ze jestem z nia 5 mies . A o 2 watek to nie mysle o sobie jak narcyz poświęcam wiele uwagi dziewczynie , i znajomym którzy mnie otaczają .Z problemami zwracaja sie do mnie. Co według mnie świadczy o zaufaniu. Jak potrzebują sie wyzalić pogadac to nigdy nie odmówie. Dziewczyna wyznała mi że świata poza mna nie widzi , ze potrzebuje zebym ja przytulał ,rozmawiał ,przebywał . A niechce jej powiedzieć o tym że szcześcia nie czuje bo moze ja to uraźić zabolec . Trapiace jest dla mnie to że czuje sie jak bym dokaś szedł ale nigdy dojśc niemugł zawsze blisko ale jednak daleko . A pytanie dlaczego z nia jestem , bo mnie rozumie kocha mnie takiego jaki jestem w srodku a nie na zewnatrz i nic innego sie dla niej nie liczy a ja potrafie sie z nia dogadac uwielbiam z nia przebywać i czuje że mnie potrzebuje ... Ze moge komuś dać coś z siebie...

  8. hanka57 Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 273 Podziękowania: 551

    Napisano: 31 stycznia 2010, 22:29

    guzikeun napisał(a)

    hanka57 chodzi dziewczynę . Przyznam ze jakimś dobrym chumanista nie jestem i robie wiele błedów... Sesem tego jest że chodz o to ze mam juz ta 1 wybraną i jak by nie było napisane ze jestem z nia 5 mies . A o 2 watek to nie mysle o sobie jak narcyz poświęcam wiele uwagi dziewczynie , i znajomym którzy mnie otaczają .Z problemami zwracaja sie do mnie. Co według mnie świadczy o zaufaniu. Jak potrzebują sie wyzalić pogadac to nigdy nie odmówie. Dziewczyna wyznała mi że świata poza mna nie widzi , ze potrzebuje zebym ja przytulał ,rozmawiał ,przebywał . A niechce jej powiedzieć o tym że szcześcia nie czuje bo moze ja to uraźić zabolec . Trapiace jest dla mnie to że czuje sie jak bym dokaś szedł ale nigdy dojśc niemugł zawsze blisko ale jednak daleko . A pytanie dlaczego z nia jestem , bo mnie rozumie kocha mnie takiego jaki jestem w srodku a nie na zewnatrz i nic innego sie dla niej nie liczy a ja potrafie sie z nia dogadac uwielbiam z nia przebywać i czuje że mnie potrzebuje ... Ze moge komuś dać coś z siebie...


    To w takim razie, bardzo Cię przepraszam, ale źle zrozumiałam.
    Wiesz, z tego, co teraz piszesz, to wnioskuję, że może jednak za dalekie cele stawiasz przed sobą. Może lepiej dążyć do upragnionego celu mniejszymi kroczkami? Wiesz, o co mi chodzi? Nie wyzanaczam sobie celu, że zrobię na przykład doktorat z jakiejś dziedziny, ale najpierw przebrnę dobrze przez pierwszy rok studiów. I zacznij dostrzegać drobne, dobre rzeczy, które Cię otaczają. Ciesz się drobnostkami dnia teraźniejszego. Może to choć trochę spowoduje uśmiech na Twojej twarzy i zadowolenie. Powodzenia. :-)

  9. olusiaa Nowicjuszka

    Rejestracja: 2012-02 Posty: 22 Podziękowania: 0

    Napisano: 2 lutego 2012, 1:09

    Może masz lekką depresję?

  10. Victorynka Weteranka

    Rejestracja: 2011-07 Posty: 31 Podziękowania: 10

    Napisano: 2 lutego 2012, 10:20

    Piszesz,że masz wszystko,jeśli chodzi o rzeczy materialne ,to tak naprawde one nie dadzą Ci ciepła,uczuć,mogą cieszyć na krótką metę.
    Jakie są relacje z rodzicami,rodziną,przyjaciółmi,czy są osoby wokół Ciebie takie od serca,które Cię wspierają?.
    Wydaje mi się ,że nie bo mając zaufanie,ciepło,mocne więzi z wyżej wymienionymi osobami miałbyś wsparcie we wszystkim co robisz i zawsze,a przede wszystkim miałbyś z kimś o tym wszystkim porozmawiać.
    Może na tej płaszczyźnie coś zawala i czujesz się opuszczony.
    Może zrób wykaz na kartce rzeczy ,które Cię cieszą,z których jesteś dumny,wymień wszystkich ,których kochasz i którzy kochają Ciebie i czy tak naprawdę możesz na kimś polegać w każdej sytuacji.
    Wypisz co jeszcze chciałbys osiągnąć w życiu,nie wiem: studia,dobra praca,realizowanie swoich pragnień marzeń,hobby.
    Jesteś młodziutki,możesz wiele osiągnąć w życiu ,być dumnym z tego ,możesz być szczęśliwy!
    Rozmowy są bardzo,baaaaardzo ważne,potrafią" zburzyć mur",może dziewczyna,z którą jesteś,której na Tobie zależy pomogłaby Ci w dużej mierze,jeśli jej tylko powiesz ,że czujesz się niespełniony w pewnych dziedzinach życia,na takiej i takiej płaszczyźnie,zaznaczając również ,że jest Ci bliska i zależy Ci na niej,że potrzebujesz wsparcia,ale najpierw usiądź ,zastanów się głęboko,wypisz wszystko o czym wcześniej napisałam na kartce.
    Nie są Ci potrzebne osoby,które Ci zazdroszczą!,ale osoby,które Cię kochają!
    To jest bardzo złożony temat i ciężko jest pomóc ot tak ,tutaj na forum,można jedynie podpowiedzieć ,wyrazić swoja opinię.
    Mam dwóch synów:jednego starszego od Ciebie,jednego o rok młodszego ,także piszę to jako mama rozmawiajaca i wspierająca moich ukochanych mężczyzn.
    Rozpisałam się przejęta tematem,nie widząc ,że post był dodany  dość dawno temu,ale problemy tego typu dotykają ludzi codziennie,więc mam nadzieję,że to co napisałam przyniesie pozytywne refleksje.
    http://victorynka.blogspot.co.uk/

 

Podobne tematy ostatni post
Brak nowych postów Jak znaleźć chłopaka??
( 1, 2, 3, ... , 12, 13, 14, 15, 16, 17 ) Autor: emilar, 30 marca 2008, 21:53
  • 328 odpowiedzi
  • 63429 wyświetleń
OlgaX11

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.