Masywne nogi
odpowiedz-
Napisano: 23 stycznia, 19:05
Moim odwiecznym problemem są dość masywne nogi. uda zresztą nie są takie złe ale wyglądają jak łydki. ;| nie wiem co nosić żeby jakoś je zamaskować, wyszczuplić. czytałam dużo porad ale np. nie zawsze mogę chodzić w butach na obcasie. a szerszych spodni nienawidzę nosić. albo jakieś ćwiczenia na nogi? tyle żeby nie rozbudowywały mięśni bo to nie byłoby dla mnie korzystne.. pomóżcie . -
Napisano: 23 stycznia, 19:11
Jeśli na zdjęciu są Twoje nogi to w żadnym razie nie są one masywne! Ja mam tłuściutkie nogi i dużo bym dała, by mieć takie jak Twoje. Naturalnie ciemne kryjące rajstopy, spodnie o prostych nogawkach w jednolitych ciemnych kolorach, buty na obcasie w kolorze rajstop to podstawowe sposoby na optyczne wydłużenie i wyszczuplenie nóg .Natomiast ze sportów na pewno pływanie. Każdy sport powoduje przyrost masy mięśniowej, ale uprawiany rekreacyjnie nie doprowadzi do wyglądu stereotypowej radzieckiej sportsmenki
-
Napisano: 23 stycznia, 19:14
Tak, niestety to moje nogi. Na zdjęciu i tak wyglądają inaczej niż w rzeczywistości ;/ źle się czuję chodząc w krótkich spodenkach a o spódniczkach to już nie ma mowy. ;o Na basen chodzę co miesiąc ale to chyba niewystarczająco .. czas to zmienić
dziękuję! ;* -
Napisano: 23 stycznia, 19:24
Raz,dwa razy- tyle powinno dać efekty. Rozumiem Cię o tyle,że również mam problem z zaakceptowaniem swoich nóg,ale moja jedna noga jest jak 2 Twoje
Nie wszystko jednak można w sobie zmienić, a nie ma się co zagłodzić lub zakatować z powodu kompleksów. Najlepsze wyjście to zaakceptować swoje nogi . Ja bardzo długo miałam z tym taki problem,że chodziłam tylko i wyłącznie w długich spodniach. Teraz uważam,że niepotrzebnie, bo dużo prawdy jest w tym, iż jako atrakcyjne częściej postrzegamy nie osoby o idealnych ciałach, ale te ,które emanują samoakceptacją. Pomyśl choćby o jednej z najpopularniejszych modelek ostatnich lat- Kate Moss. Ona ma strasznie krzywe nogi, a mimo to nosi ekstremalne mini i obcisłe legginsy . Polecam też zainspirować się tą blogerką : http://www.fashionbananas.com/ . Nie ma ani najszczuplejszych,ani najzgrabniejszych nóg, ale widać,że świetnie czuje się w sukienkach i to właśnie widzę, kiedy na nią patrzę, i dlatego zamiast myśleć" o ,jakie ma brzydkie nogi" ,myślę" świetnie wygląda" 
-
Napisano: 23 stycznia, 19:34
Nigdy nie potrafiłam zaakceptować swoich nóg. ;/ i nie zgadzam się z Tobą bo właśnie oglądałam Twoje zdjęcia
i masz szczupłe nogi tak więc nie masz się czym przejmować. a ja już mam od kostki grubą nogę.. na dodatek ludzie wokół naprawdę mi nie pomagają, kiedy powoli próbuję się pogodzić ze swoim wyglądem ktoś musi wtrącić swoje 3 grosze.. a ja niestety jestem bardzo wrażliwa i biorę wszystko bardzo do siebie. :/ zresztą jeszcze nie jestem zbyt wysoka. co śmiesznie wygląda, moja dolna partia ciała jest nieproporcjonalna do reszty . no cóż widocznie taki mój los. może kiedyś uda mi się siebie zaakceptować taką. dzięki za wszystko 
-
Napisano: 23 stycznia, 19:48
Hmmm czy to nie paradoks,że ja patrząc na Twoje zdjęcie nie widzę grubych nóg, a Ty patrząc na moje również nie widzisz tego ,co uważam za swój problem? Czy to nie oznacza przypadkiem,że obie nieco przesadzamy, a problem siedzi nie tyle w nogach co w naszych głowach?
Wiesz ,zawsze się znajdzie ktoś, kto podnosi sobie samoocenę niemiłymi komentarzami. Zapewniam Cię,że dziewczyny o szczupłych nogach słyszą czasem docinki na temat tego,że są za szczupłe . Jasne,że najfajniej byłoby być uważanym przez wszystkich za ładną, ale to nie jest możliwe. -
Napisano: 23 stycznia, 19:52
ja Cię zapewniam,że jeżeli miałby ktoś przesadzać to tylko Ty
bo porównując moje zdjęcia z Twoimi.. no jednak jest spora różnica. mnie się raczej nie wydaję i każdy to potwierdzi. może na zdjęciu wyszły jakoś korzystniej .. sama nie wiem. szczerze wolałabym mieć za szczupłe nogi niż za grube :s -
Napisano: 23 stycznia, 20:08
Nie bierzesz pod uwagę tego,że ja na fotkach mam obcasy i to najczęściej wysokie
Tak czy inaczej, jeżeli masz potrzebę, by optycznie wyszczuplić nogi to tak, jak pisałam- ciemne kryjące rajstopy, spodnie o prostych nogawkach w jednolitych ciemnych kolorach, buty na obcasie w kolorze rajstop . Życzę byś kiedyś spojrzała na swoje nogi łaskawszym okiem 
-
Napisano: 23 stycznia, 22:27
Dziewczyny - żadna z Was nie ma grubych nóg! Przesadzacie
A jeśli ktoś mówi inaczej to może po prostu zazdrości, albo próbuje poprawić sobie samoocenę. Nie warto się przejmować takimi opiniami.
Myślę też, że wybierając strój warto skupić się na podkreślaniu atutów sylwetki. Maskowanie niedoskonałości niech będzie na 2gim miejscu... Zwłaszcza, że w przypadku większości z nas te niedoskonałości to tylko wytwór naszej wyobraźni. -
Napisano: 24 stycznia, 17:59
nonka- mogę Ci wysłać zdjęcie gdzie widać dokładniej moje nogi. to zdjęcie które tu zamieściłam jest jednym z korzystniejszych
myślenia swojego już nie zmienię a szkoda ;/ -
Napisano: 25 stycznia, 16:08
youmad - Ty chyba nie widziałaś masywnych nóg, kobieto...
Masz zgrabne nóżki, więc powinnaś się nimi chwalić i nie przejmować się tym, że coś jest nie tak... Więc lepiej jednak zmień myślenie, bo ... bo dostaniesz bana 
-
Napisano: 25 stycznia, 16:43
Ja też mam masywne nogi zobacz sama http://www.stylistka.pl/szafiarki/natalia28/http-www-youtube-com-watch-v-2ckgufq... wejdz i przejrzyj moje stylizacje,ale staram się jakoś z nimi żyć i je akceptowaćNatalka29 -
Napisano: 25 stycznia, 21:36
fallmanti - to nie są zgrabne nogi ! w życiu
zobacz to zdjęcie chociażby. -
Napisano: 25 stycznia, 21:39
natalia28 - haha że Ty niby masz masywne nogi ? proszę Cię.. są naprawdę w porządku !
-
Napisano: 26 stycznia, 9:02
Masywne na maxa!Twoje są w porządku,uwierz w to i zakładaj kiece
Natalka29 -
Napisano: 26 stycznia, 10:05
Ja również nie mam zbytnio zgrabnych nóg, do tego brzydki brzuch o którym często na forum wspominałam no i grube uda.Mimo tego pogodziłam się z tym i lepiej się czuję
Fakt,że miło jest będąc zgrabną,szczupłą,piękną ale jednocześnie wygląda się jak milion innych panienek.Warto zaakceptować swoją odmienność pod warunkiem,że nie da się z tym nic zrobić bo jeśli można coś zmienić ćwicząc -to do dzieła!.Co do moich ud to zaczęłam ćwiczyć,brzuszki również ale nie wiem czy coś mi to pomoże chociaż spróbować warto
Yumad,nie masz złych tych nóg (moje są grubsze).Może po prostu nie służą im rurki?Co do spódnic to pamiętaj,że spodnica to nie tylko króciusieńki kawałek materiału.Poszukaj innego fasonu,w którym czułabyś się dobrze.No i dopasowane buty też dużo dają,może jakieś oryginalne,przyciągające uwagę?Na koniec mojego zbyt długiego wywodu dodam nogi Sarah J. Parker.Ma koszmarnie krzywe nogi a mimo to projektanci butów zabijają się o nią aby tylko reklamowała ich buty,pokazując jednocześnie że w dobrze dopasowanych butach można zdziałać cuda z nogami.Zauważ,że Sarah też nosi sukienki... -
Napisano: 26 stycznia, 16:51
natalia28 - oj gadasz głupoty
ja swoje uda jeszcze mogłabym zaakceptować gorzej z tymi łydkami ! yhh -
Napisano: 26 stycznia, 16:57
martula8622 - też staram się powoli zaakceptować ale cóż jak znowu spotkam się z opinią : ale Ty masz grube łydki. i od nowa czuję się koszmarnie :/ sęk w tym ,że nie wiem czy mogę to zmienić, osobiście też robię brzuszki i ktoś gdzieś napisał że jeżeli się będzie codziennie wspinało na palce , tak w górę i w dół, to zmniejszy się obwód łydki. no i tak robię i zobaczymy czy to coś da.. jak na razie mam 38 ;/ to jednak dużo.
no tak Sarah ma krzywe ale za to chude. :/ i na pewno świetnie się czuję we wszystkim co nałoży, ja niestety nie. -
Napisano: 26 stycznia, 17:28
Dziewczęta - obie macie naprawdę przepiękne nogi - ile razy jeszcze ktoś ma to na forum napisać?






