Często pytacie jak zejść z czerni do jaśniejszego koloru. Więc opowiem Wam jak ja to zrobiłam
Farbowałam włosy na czarno przez 4 lata. Kolejny rok farbowałam je na ciemny brąz, ale okazało się że tak będę schodzić z czerni przez kolejne 30 lat
Więc poszłam do fryzjera. Fryzjerka nałożyła mi rozjaśniacz na pasemka, wyszły żółtawe więc na całe włosy nałożyła farbę ciemny tytoniowy blond chyba. Taki brąz miałam na głowie w rezultacie. Zapłaciłam za to 170zł i siedziałam 6h. Fryzjerka powiedziała, że aby dojść do blondu potrzeba ok 3 takich sesji.
Kupiłam rozjaśniacz z Rossmanna i sama rozjaśniłam włosy, całe. Na to nałożyłam kolor jasny brąz i trzymałam chyba 5 czy 7 minut. Kolor po kilku tygodniach doszedł do siebie ale nie zadowalał mnie, więc jeszcze raz rozjaśniłam włosy i nałożyłam farbę Garniera Beżowy Blond. Kolor mam cudny, jednolity, każdy się nim zachwyca! Włosy nie są spalone, ważne aby używać dobrych odżywek.
Pozdrawiam








