Niechciany kolor...:(

  1. KwasnaJakCytrynka Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-08 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 sierpnia 2010, 11:32

    Hay :) Mam nadzieję, że piszę to we właściwym miejscu, jestem nowa i się za bardzo nie orientuję :) Mam problem. Otóż ostatnio przemalowałam włosy szamponetką albo szamponem koloryzującym( nie pamiętam) Pallette Kasztan. 6-8 myś. Wyszedł rudy. Okropnie wyglądałam w nim, więc umyłam głowe 5 razy, nie chciał zejść ani troche to wzięłam Joanną na orzechowy brąz- wyszedł ciemny rudy, umyłam już 6 razy i tylko troszke zszedł, Myje szamponem przeciwłupieżowym i tylko troszke zeszło, mam bardzo zniszczone włosy przez lek Aknenormin, dlatego stosuje olejek Sesa i tu kilka pytań. Czy olejek ten nie wzmocni koloru rudego w moim przypadku? Czy mogę go swobodnie stosować codziennie na noc? I jak pozbyć się tego koloru rudego? Wiem, że do końca nie zejdzie, ale chce już swój ciemny blond spowrotem :) O farbowaniu nie ma mowy nawet. A szamponetka? Jaką położyć, żeby nie było widać rudego? A może jakiś preparat, który ściągnie mi kolor rudy i powróce do blondu ciemnego-mojego naturalnego? U fryzjera na dekoloryzacje mnie niestety nie stać :( Dzięki z góry za odpowiedzi.

  2. hanka57 Konto usunięte

    Rejestracja: 2009-06 Posty: 273 Podziękowania: 551

    Napisano: 4 sierpnia 2010, 13:21

    KwasnaJakCytrynka napisał(a)

    Hay :) Mam nadzieję, że piszę to we właściwym miejscu, jestem nowa i się za bardzo nie orientuję :) Mam problem. Otóż ostatnio przemalowałam włosy szamponetką albo szamponem koloryzującym( nie pamiętam) Pallette Kasztan. 6-8 myś. Wyszedł rudy. Okropnie wyglądałam w nim, więc umyłam głowe 5 razy, nie chciał zejść ani troche to wzięłam Joanną na orzechowy brąz- wyszedł ciemny rudy, umyłam już 6 razy i tylko troszke zszedł, Myje szamponem przeciwłupieżowym i tylko troszke zeszło, mam bardzo zniszczone włosy przez lek Aknenormin, dlatego stosuje olejek Sesa i tu kilka pytań. Czy olejek ten nie wzmocni koloru rudego w moim przypadku? Czy mogę go swobodnie stosować codziennie na noc? I jak pozbyć się tego koloru rudego? Wiem, że do końca nie zejdzie, ale chce już swój ciemny blond spowrotem :) O farbowaniu nie ma mowy nawet. A szamponetka? Jaką położyć, żeby nie było widać rudego? A może jakiś preparat, który ściągnie mi kolor rudy i powróce do blondu ciemnego-mojego naturalnego? U fryzjera na dekoloryzacje mnie niestety nie stać :( Dzięki z góry za odpowiedzi.


    Witaj! Obawiam się, że musisz uzbroić się w cierpliwość. Nie kładź już żadnych szamponów koloryzujących, bo tylko możesz pogorszyć sytuację. Szkoda włosów.
    Żeby wrócić szybko spowrotem do blondu, musiałabyś ściągnąć kolor. A to niestety niszczy włosy. :-)

  3. KwasnaJakCytrynka Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-08 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 sierpnia 2010, 15:09

    Dzięki za odpowiedź. a czy olejek nie utrwali koloru rudego w moim przypadku? Czy mogę go swobodnie stosować codziennie na noc? i czy prostownica nie utrwali mi kolorku? Nie chce go, no ale za błędy się płaci. Najgorsze, że pewnie będą odrosty, a we wrześniu do szkoły... eh :(

  4. Kotomicia Obeznana

    Rejestracja: 2010-05 Posty: 27 Podziękowania: 27

    Napisano: 4 sierpnia 2010, 15:37

    Powiem tak. Olejek może wzmocnić kolor, a raczej go utrwalić. Prostownica nic nie zdziała, nie na tym to polega. Jeśli na własną ręke chcesz pozbyć sie koloru to są dwa znane mi sposoby, które mogą odkoloryzować twoje włosy. Niestety wiąże sie to też z ich osłabieniem. Po pierwsze jednym z dramatyczniejszych sposobów to wylanie na włosy wody utlenionej. Mam koleżanke, która w taki sposób pozbyła sie szamponetki z głowy. Drugim, równie dziwnym pomysłem jest potraktowanie włosów sokiem z cytryny. Oczywiście oba zabiegi mocno niszczą włosy. Musisz któryś specyfik potrzymać na głowie z 10min pod ręcznikiem, a potem DOKŁADNIE umyć włosy samą wodą. Powodzenia ^^

    1 użytkownik podziękował za tę wiadomość KwasnaJakCytrynka

  5. KwasnaJakCytrynka Nowicjuszka

    Rejestracja: 2010-08 Posty: 3 Podziękowania: 0

    Napisano: 4 sierpnia 2010, 17:18

    Kotomicia, a ten sposób z wodą utlenioną to działa na 100%? Boje się troszkę tej wody utlenionej, najpierw spróbuje na pasemku, jak zadziała to będę dawać na całe włosy, a ile razy koleżanka powtórzyła ten zabieg, że jej zeszło? :) ze zniszczeniami sobie poradzę, jak już się koloru pozbędę wtedy używać będę mojego olejku sesa, naprawdę polecam-cuudoo :)

 

1
zaloguj się do

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko kilka sekund!

Zamknij

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się w

masz już konto? zaloguj się

Zamknij

dodaj do
Zamknij
Dodaj do stylistka +

Przeciągnij przycisk na pasek ulubionych w przeglądarce.Wygodnie dodawaj zdjęcia i rzeczy ze stron, które odwiedzasz.